Co zrobił Nawrocki dla Polski - nic
Co zrobił dla Rosji
1. Zawetował SAFE
2. Wstrzymał awanse oficerów
3. Wspierał Orbana jednego z największych wielbicieli Putina
4. Skłóca nas z Ukrainą ku uciesze rosji
Jednym słowem wchodzi głębiej w dupę putinowi niż czopek. Ups chciałam napisać niż @marcin_przydacz
Nawrocki, gratulacje.
Doprowadziłeś do sytuacji, w której Wołodymyr Zełenski nie czekał nawet na zakończenie całej oficjalnej procedury. Spakował Order Orła Białego do pudełka i odesłał go nadawcy.
To nie jest blamaż Zełenskiego. To jest blamaż Polski pod twoim przywództwem.
Najbardziej gorzkie jest jednak to, kto dziś świętuje. Nie Polacy. Nie ludzie, którym zależy na bezpieczeństwie naszego kraju. Świętuje rosyjska propaganda, która od lat próbuje skłócić Polaków i Ukraińców. Świętują ci, którzy od początku wojny powtarzają kremlowskie brednie o „ukraińskich faszystach” i marzą o rozpadzie sojuszu państw naszego regionu.
Zełenski w swoim liście nie zaatakował Polski. Podziękował Polakom za solidarność i wsparcie. Ocenił natomiast wartości, które postanowiłeś reprezentować.
W efekcie najwyższe polskie odznaczenie wróciło do nadawcy, a Kreml dostał propagandowy prezent.
Trzeba mieć wyjątkowy talent, żeby w czasie wojny prowadzonej przez Rosję przeciw Ukrainie jednocześnie osłabić pozycję Polski, zaszkodzić relacjom z najważniejszym sąsiadem na wschodzie i dać argumenty ludziom Putina.
To właśnie zostanie po tej historii.
Jeszcze raz gratuluję, Nawrocki.
Niewielu politykom udaje się jednocześnie obrazić sojusznika, skompromitować najwyższe polskie odznaczenie i sprawić radość kremlowskiej propagandzie.
Oprócz myślenia, co z Polakami zabitymi na Wołyniu, proponuję pomyśleć, co zrobić, żeby nigdy więcej zabitych Polaków nie było. Bo obecnie w atmosferze antyunijnej i antyukraińskiej, a za to świadomie lub nieświadomie prorosyjskiej, nie zmniejszany tego ryzyka.
Dwaj złodzieje!!!
Jeden z KO, wyleciał z pracy, wyleciał z partii, zrezygnował z funkcji radnego, oddał pół miliona, ma prokuratora na karku.
Drugi z PIS, załatwi dziesiątki milionów bratu, załatwił instruktorowi narciarskiemu 5 milionów… Kaczyński mu nawet uwagi nie zwrócił
Czas to powiedzieć:PL jest mafijnym państwem. Po dekadzie nikt nie odpowiedział za aferę reprywatyzacyjną, ukręcone śledztwo ws Polnordu, masową korupcję w szpitalach, SM, wszędzie specjalne grupy interesu: politycy, myśliwi, deweloperzy. Potrzebujemy moralnej i karnej rewolucji.
Złodziej wyleciał z pracy, wyleciał z partii, zrezygnował z funkcji radnego, zwrócił szpitalowi pół miliona i ma jeszcze prokuratora na karku. To wszystko w trzy dni !!!
Pokażcie mi jednego PISowskiego złodzieja, którego tak rozliczył Kaczyński ???
Zauważyliście, że jak Polak kogoś brutalnie zamorduje, to winny jest ten konkretny Polak, bo przecież my wszyscy tacy nie jesteśmy. Ale jak kogoś brutalnie zamorduje obcy, to od razu z tego wynika, że oni wszyscy tacy są.
Mamy dokładnie o 107 miliarderów za dużo w Polsce, można zacząć właśnie od nich.
Naprawdę ktoś na lewicy uważa hasło opodatkowania bogatych za kontrowersyjne?
@stanekxxx Konserwatyści to ludzie, którzy będą przestrzegać cię przed dokładnie takim życiem jakie sami prowadzą. No ale to zawsze jest wyjątkowa sytuacja, wiadomo. Bo co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie.
@zdjeciagwiazd Po pierwsze, on też się fotografował z Fagatą, a po drugie, to piłkarz i jego żona, a nie elita. To ludzie mylnie utożsamiają celebrytów i piłkarzy z wyjątkowością, a potem mają dysonans poznawczy. Wysokie zarobki i luksusowe życie nie sprawia, że ktoś ma wyjątkowy gust i maniery
To nie jest twarz skrajnie prawicowego polityka. To twarz bezdusznego cynika, który ideę stawia ponad człowiekiem.
Wyobraź sobie 10-latka, któremu właśnie umarł jeden z rodziców. Bosak odebrałby mu drugiego. Umieścił w rodzinie zastępczej. Bo tak jest – jego zdaniem – lepiej dla dziecka.
Pytam serio, @krzysztofbosak – w czym Pańska rodzina jest lepsza? Kocha Pan mocniej? Ma Pan lepsze emocje? Bardziej się poświęca?
Buduje pan politykę na krzywdzie ludzi. I to jest największe …… (ugryzę się w język).
Tak wygląda zacietrzewienie – zabrać dziecko po traumie od osoby, którą zna, i oddać obcym ludziom, bo ideologia ważniejsza jest od logiki czy serca.
https://t.co/BlkhV8Rxtv
"W rozmowie telefonicznej, którą Sebastian M. odbył z matką w kwietniu 2026 roku, nagle ktoś przejął słuchawkę. Głos nieznanego mężczyzny padł wyraźnie: „Jesteś czysty. Wychodzisz na wolność, koniec kropka. Dyplomata z Warszawy, ministerstwo, wszystko podpisane.”
To nie jest plotka. To zapis z akt sprawy, potwierdzony przez sąd.
Człowiek, który pędził BMW ponad 315 km/h, zepchnął z pasa rodzinę Kia i spalił żywcem Martynę, Patryka oraz ich 5-letniego Oliwiera, nadal wierzy, że wyjdzie. I ma powody, by tak myśleć.
Bo Sebastian Majtczak nie jest „zwykłym kierowcą”. To syn Jarosława M. – właściciela jednej z największych hurtowni kaletniczych w Polsce. Rodzinny majątek szacowany na kilkadziesiąt milionów złotych. Z tych pieniędzy opłacono złotą wizę w Dubaju, prawników, prywatnych biegłych i luksusowe życie przez półtora roku na ucieczce.
W sądzie? Gdy matka ofiar załamała się płaczem: „Nasz dom to już tylko cmentarz”, z ławy oskarżonego padł głośny śmiech.
Zamiast skruchy – atak na prokuraturę, na biegłych, na media. Zamiast odpowiedzialności – prywatni eksperci, którzy „odkrywają” koło dojazdowe i alkohol pośmiertny u ofiar. Zamiast pokory – pewność, że drugi paszport i koneksje załatwią sprawę.
Pytanie, które dziś nie daje spokoju tysiącom Polaków:
Czy w Polsce 2026 roku da się naprawdę „wykupić” sprawiedliwość?
Czy dla syna łódzkiego milionera prawo jest elastyczne, a dla
zwykłych rodzin – tylko ból i upokorzenie?
To nie jest już tylko proces o wypadek na A1.
To proces o to, czy w naszym kraju pieniądze i kontakty nadal są silniejsze od dowodów i ludzkich krzywd.
Co Wy na to?
Czy macie dość widoku, w którym ofiary płaczą, a sprawca i jego otoczenie śmieją się?
Piszcie głośno w komentarzach. Im więcej nas, tym trudniej będzie udawać, że wszystko jest w porządku.
Śledzimy każdy krok tego procesu. Nie odpuścimy. 💔😡"
za Immanuel Kecharitomene
Nawrocki zjadł kebaba.
Nawrocki był na meczu.
Nawrocki krzyknął.
Nawrocki pogroził paluchem.
Nawrocki podniósł ciężar.
Jak widać, rok po wyborach, sporej części wyborców to wystarczy. I to chyba mówi więcej o naszym społeczeństwie niż o samym Nawrockim.