Dzisiejszy dzień jest szokujący. Tylko osoby skrajnie zaślepione mogą bredzić, że mamy tu jakieś standardy, etykę i praworządność. Tak naprawdę państwo polskie wysłało jasny sygnał świadkowi w sprawie kłopotliwej dla rządu: masz przeciwko sobie cały państwowy aparat. Jest to też sygnał do potencjalnych innych świadków. Nie wychylajcie się, bo będziecie walczyli z całym państwem polskim.
Podsumujmy:
- Premier Donald Tusk ocenił świadka na niewiarygodnego, zanim ten zdążył odpowiedzieć na pytania (co ma zamiar zrobić w obecności prawnika)
- Jeden z najbliższych Donaldowi Tuskowi polityków określił świadka jako przestępcę.
- Obrońcą drugiej strony został adwokat kojarzony z partią rządzącą.
- Prokuratorzy zadali kilkadziesiąt pytań świadkowi, mimo że ten od początku zaznaczał, że nie będzie rozmawiał bez wsparcia prawnego. Zrobili to po to, by mieć spin dla mediów pt. "świadek odmówił odpowiedzi".
- Rzecznik prokuratury dwa razy zaznaczył, że prokurator z założenia ściga i tu żadnego spijania z dzióbków nie będzie. Mimo że mówimy o świadku, a nie podejrzanym czy oskarżonym.
- Media zajęły się brutalnym deprecjonowaniem świadka.
Tu nie ma żadnego sygnału, że czekamy na twoje zeznania, chcemy żebyś był gotowy, nie ma elementu wsparcia. Jest wojna. Doktorowi zakomunikowano, że poszedł na wojnę, a potencjalni naśladowcy dostali jasny sygnał - z wami będzie tak samo. Nie mają znaczenia pacjenci, nie mają znaczenia zwykli ludzie.
Jest to nieprawdopodobnie obrzydliwe. Nie wierzę w to państwo
Lee Kuan Yew:
“Air conditioning was a most important invention for us, perhaps one of the signal inventions of history. It changed the nature of civilization by making development possible in the tropics. Without air conditioning you can work only in the cool early-morning hours or at dusk. The first thing I did upon becoming prime minister was to install air conditioners in buildings where the civil service worked. This was key to public efficiency."
❌ Kompletny odlot naszego państwa!
Polak całe życie pracuje i płaci podatki w Polsce. Kwota wolna od PIT wynosi 30 tys. zł (chociaż Konfederacja od lat postuluje podwyższenie tej kwoty!).
Imigrant, który przeniesie swoją rezydencję podatkową do Polski (i spełni warunki ustawowe), może przez 4 LATA korzystać z preferencji podatkowej I NIE PLACIĆ PIT do kwoty... 85 528 zł rocznie.
Ten stan trwa od momentu wprowadzenia w Polsce "Polskiego Ładu". Jak wytłumaczyć Polakom, że cudzoziemiec, który nigdy wcześniej nie dołożył do polskiego budżetu ani złotówki, może zostać potraktowany przez Państwo Polskie lepiej niż obywatel, który finansuje je od lat???
Sytuacja jest idiotyczna, a komunikat dla cudzoziemców prosty: jeśli jesteś Polakiem i od lat utrzymujesz Polskę swoimi podatkami - płać. Jeśli dopiero przyjechałeś z zagranicy - jako imigrant dostaniesz preferencje. To jawnie antypolska polityka rządzących!
Przyszło nam żyć w państwie z kartonu, a rządzący powinni zapaść się ze wstydu przed Polakami pod ziemię.
Aż 32% dzieci w wieku 7–14 lat (około miliona młodych użytkowników w Polsce) miało bezpośredni kontakt z pornografią. Średnio każdego dnia na stronach tych przebywa ponad 250 tysięcy dzieci.
Here is some footage of Fête de la Musique
In Paris 1998 compared with footage from the June 21, 2026 festival.
The difference is scary.
It's an invasion.
Aż 40% całego czasu online dzieci spędzają w mediach społecznościowych. TikTok pożera 29% tego czasu, a YouTube kolejne 22%. A co z edukacją, o której tak chętnie mówią technologiczni optymiści? Dane behawioralne są bezlitosne: udział treści edukacyjnych w całym czasie spędzanym przez dzieci w sieci wynosi nędzny 1%. Narzędzia edukacyjne mają charakter wyłącznie okazjonalny i zadaniowy, zazwyczaj powiązany z przymusem szkolnym.
Nowym wyzwaniem staje się także sztuczna inteligencja. Choć aż 43% dzieci w wieku 7–14 lat korzystało już z ChatGPT, to prawdziwa skala kontaktu z AI jest niemożliwa do precyzyjnego zmierzenia. Technologia ta jest bowiem głęboko zaszyta w aplikacjach codziennego użytku
People are stubborn; they don't want to change their beliefs. My favorite story from medical history about this is the discovery of handwashing in the maternity ward.
In 1847, Hungarian physician Dr. Ignaz Semmelweis discovered that fatal childbed fever was being transmitted to mothers by doctors who moved directly from autopsies to delivering babies without washing their hands.
In the 19th century, physicians were considered upper-class gentlemen. Many doctors were deeply offended and insulted by the implication that their own hands could be the instruments of death. The notion that a "clean" gentleman physician could carry filth was entirely unpalatable to the medical establishment.
Dr. Ignaz Semmelweis was declared insane and was sent to a mental asylum, where he was beaten to death by guards for challenging the beliefs.
Rafał Trzaskowski ogłosił dziś, że w radach nadzorczych miejskich spółek medycznych w Warszawie nie zasiadają już politycy.
Ale dlaczego wywalił ich tylko z rad nadzorczych spółek medycznych? A co z zarządami tych spółek? Co ze stanowiskami kierowniczymi poniżej zarządów? A co z pozostałymi spółkami? Jeżeli polityk nie powinien siedzieć w radzie szpitala, to dlaczego może w spółce odpowidzialnej za komunikację publiczną?
Politycy powinni siedzieć w Sejmie, w sejmikach, radach gmin, powiatów i miast, a niektórzy w więzieniach. Czasem w psychiatryku a patrząc na niektórych, to nawet w zoo. Tam jest ich miejsce. Ale nie w spółkach!
Spółki nie są dla polityków! Są dla menedżerów i specjalistów!
PiS, PO, Lewica i PSL. Tam wszędzie jest to samo. Każda z tych partii idzie po władzę dla stanowisk. Dla miejsc pracy, ustawiania przetargów, dla pieniędzy. Dla siebie, swoich rodzin i kolegów.
W swojej partii już dawno zapowiedziałem: żadnych stanowisk. Żadnych miejsc w zarządach i radach spółek należących do miasta, gminy, powiatu, województwa, Skarbu Państwa. Tych spółek i zarządów powinno być jak najmniej, a jak już jakieś zostawimy, to nie dla polityków. Żałuję, że nie jest to standard w innych partiach.
Nie rozumiem, dlaczego wyborcy ciągle tolerują to, że politycy po przejęciu władzy obsadzają swoimi politykami wszystkie spółki. To jest patologia, z którą mam nadzieję, jak najszybciej skończymy!
Żadnych polityków w spółkach!
Jest taka jedna prosta zasada którą stosuje w życiu i zawsze działa:
Prawda zawsze się obroni.
Ściemnianie w pracy na koniec dnia nie wychodzi na dobre, ściemnianie w rodzinie na koniec dnia nie wychodzi na dobre i w polityce ściemnianie to na koniec dnia także ślepa uliczka.
Miałbym więcej szacunku do każdego polityka, który nawet jeśli ma coś na sumieniu to wyszedłby, uderzył się w pierś czy przeprosił. Takich ludzi się szanuje.
A tutaj tylko odwracanie kota ogonem , milczenie i jeszcze szczucie na dziennikarzy.
Czyli:
- lekarze pracują po 16h dziennie przez 365 dni w roku
- politycy robią 42 tys. km rocznie, choć nie mają samochodu
- leśnicy dbają o środowisko,więc tną drzewa w puszczy
- górnicy kopią węgiel ze stratą 1mld miesięcznie,ale zarabiają 15 tys.
To nie kraj tylko psychiatryk