W czasopiśmie "Psychiatria Spersonalizowana" ukazała się nowa wersja polskich wytycznych diagnostyki i postępowania terapeutycznego u dorosłych z ADHD, przygotowana pod patronatem Sekcji Kształcenia Specjalizacyjnego PTP i organizacji na rzecz osób z ADHD:
https://t.co/PeyOmb41qg
@DMW_300 To, o czym piszesz, to nie zaspokajanie potrzeby zdrowotnej, ale zaspokajanie potrzeby pewnego rytuału ("ważne, że lekarz zobaczy... A jak jeszcze spojrzy w gardło, to w ogóle super"). Zasadne wydaje się w tym kontekście pytanie, czy faktycznie chcemy wydawać pieniądze na rytuały
@DMW_300 No właśnie niezbyt, bo przy wystąpieniu gorączki trzeba by przede wszystkim zajrzeć do gardła, a przy zwykłym przeziębieniu bez gorączki nie ma potrzeby, by zgłaszać się do lekarza. Jeśli zakładamy, że lekarz miałby konsultować każdy katar, to osoby z gorączką będą czekać dłużej.
@PatrykHat@owca_aleksandra Tylko że te koszty można obniżyć już w obecnych warunkach (i nie ryzykować wzrostu umieralności) poprzez urealnienie wycen procedur, bez czego w obecnych patologicznych warunkach mamy oddziały utrzymujące całe szpitale (z lekarzami-milionerami) i pozostałe oddziały deficytowe.
@PatrykHat@owca_aleksandra W praktyce proponujesz przepalanie milionów zł (szkolenie lekarzy emigrujących/rezygnujących z zawodu) i utratę kontroli państwa nad zapewnieniem minimalnego bezpieczeństwa w części systemu opieki (co prowadzi do wzrostu umieralności), by za jakiś czas konkurencja obniżyła koszty
@PatrykHat@owca_aleksandra Zanim zaczniemy pisać na X o prostych rozwiązaniach dla systemu ochrony zdrowia, warto najpierw poczytać o tym, jak ten system działa i czy te pomysły nie były już gdzieś wcześniej przetestowane - oraz jak się to skończyło. W innym przypadku szansa, że mamy racje, jest niewielka.
@PatrykHat@owca_aleksandra Pomijając już to, że szkolenie studentów i specjalistów to duże koszty dla budżetu. Grecja szkoliła znacznie więcej studentów medycyny niż była w stanie wyszkolić specjalistów, kończyło się to emigracją lub zmianą zawodu przez część absolwentów, a dla państwa to utopione koszty.
@BigRChicken@damian_patecki Mediana zarobków lekarzy specjalistów na etacie (25% specjalistów) to 23,7 tys. zł brutto:
https://t.co/qshy3psoT2
Kontraktowcy na ogół zarabiają więcej, pracując więcej. Ale z jakiegoś powodu lekarze-politycy to dla komentatorów na X bardziej reprezentatywna grupa niż owe 25%
@RobertWinnicki Problem w tym, że proponowane przez Konfederację zmiany nie rozwiązałyby żadnego systemowego problemu, a jedynie wiązałyby się ze zwiększeniem biurokracji i kosztów obsługi systemu, które obecnie są bardzo niskie. Problemy nie znikną od dzielenia NFZ i hołubienia alt-medu.
@PatrykHat@owca_aleksandra 4. Nikt nie zamknął lekarzom-cudzoziemcom możliwości legalnej pracy w Polsce (być może dlatego obyło się bez echa), muszą tylko posługiwać się językiem polskim na poziomie B1.
Ogółem, te propozycje nie tylko nie rozwiązałyby żadnego problemu, ale za to dodałyby parę kolejnych.
@PatrykHat@owca_aleksandra 1. Progi na studia medyczne są dziś znacznie niższe niż w przeszłości.
2. Państwo musi regulować liczbę miejsc specjalizacyjnych, inaczej wybierane byłyby tylko te dochodowe, z zapaścią w pozostałych.
3. Antybiotyki przepisywane bez badania to prosta droga do lekooporności.
@Mordrago@AdamKoscielak Uwolnienie limitów właśnie to oznacza. Zatem chcesz limitów, ale wyższych. Wtedy trochę więcej osób wybierze te lżejsze i dochodowe specjalizacje, a trochę mniej te deficytowe.
Co do liczby lekarzy, od pewnego pułapu szkoli się ich już w praktyce dla innych krajów, tak jak Grecja
@Mordrago@AdamKoscielak Specjalizacje bez limitów, doskonały pomysł. Oddziały internistyczne za jakiś czas obstawialiby dermatolodzy i okuliści.
Ochrona zdrowia w Polsce jest w coraz gorszym stanie, ale dosłownie wszystkie propozycje ekspertów z X, jakie przeczytałem, prowadziłyby szybko do katastrofy.
@PatrykSlowik Etat rezydencki to ok. 168h w miesiącu, obowiązkowe dyżury na rezydenturze to dodatkowe 40h, a dodatkowo 331h daje w sumie ok. 540h. Miesiąc ma przeciętnie 720h, więc zostaje praktycznie równo 6 godzin na sen - i to pewnie jakaś podpowiedź.
Chciałbym mieć tak równy sen.
@PakulskiCezary@PatrykSlowik Jeśli tych 331h było w ramach jdg, to nie mogły dotyczyć wykonywania pracy lekarza, gdy ma się tam jednocześnie uop (rezydentura).
Te godziny dotyczą prawdopodobnie bycia "koordynatorem SOR" (nie lekarzem) po godzinach rezydentury, co może polegać np. na długim ustalaniu grafiku.