@TadeuszZelezny@BartosiakJacek Przedsiembiorca będzie zawsze miał jeden cel. Maksymalizacja zysku kosztem pracownika i systemu podatkowego. Państwo potrzebuje instytucji, a nie opierania się na jakiejś jednej grupie społecznej, która ma swoje partykularne interesy.
@nikt1911@warszawa Myśle, że w ramach poprawy drożności dróg ktoś powinien walnąć ci wiadukt pół metra za oknem. Protestowanie byłoby debilizmem, bo przecież dzięki temu możnaby ominąć jakiś korek.
@kubon123 Pięć małp, drabina i baban dobrze opisują ten fenomen. Strach jest najsilniejszym bodźcem, a ludzie podświadomie boją się stracić to co mają. Nawet jeżeli mają niewiele, to mają po prostu poczucie stabilizacji. Wystarczy.
@realtek12345@KamSobolewski@patrycjuszwyzga To oznacza że mamy na terenie kraju przyjezdnyvh, którzy nawet nie myślą o integracji. Większa gettoizacja, więcej potencjalnych incydentów. Nie mniej Sytuacja z punktu widzenia obaw obywatela związanym z imigracją jest nawet gorsza...
@GrzegMich@katarynaaa Braun to ekstremum poza skalą i nazywajmy to po imieniu, bo okno Overtona polakiej sceny politycznej pędzi tak, że za chwilę będziemy nazywać Bosaka miękką lewicą.
@lesefer_X 1. Pełny libertarianizm jest utopijny. 2. Naród dziś wypełnia potrzeby wspólnotowe, co nie znaczy że będzie tak zawsze. 3. Tu nie chodzi po potrzeby, ale o fakt że człowiek w grupie jest skuteczniejszy niż samodzielnie.
@jakub_szymczuk Nie chcę Cię budzić ze snu w którym jesteś ewidentnie pogrążony, ale dziś toj nacjonalistyczna prawica uzyskała w Polsce pozycję monopolistyczną.
@Jatezzz1@Polityka_wSieci@PremierRP Nie wiem, ale w odróżnieniu od Ciebie nie przesądzam. I doskonale zdaje sobie sprawę jak wiele znaczą media społecznościow, jak wiele rzeczy nie dzieje się tu przypadkiem i jak wielu jest skłonnych za to płacić. Dotyczy to wszystkich: partii, korporacji i całych Państw 😃
@RadekPyffel Z polskiej perspektywy dużo rzeczy brzmi absurdalnie. Mam to szczęście, że widziałem Paryż na własne oczy w 1985 i Tigana nie spadł tam na spadochronie. Nota bene Platini też był z rodziny imigranckiej. Fernendez też... 😉