@PMiter@w_zurek@e_wrzosek wyrzucic Korneluka, zaczac rozliczac Prokuratorow z ivh pracy - dyscypinarnie. Wtedy sami odeja. Wpuscic mlofych z adwokatury do zawodu
@popuzdyshchetut Polacy nie okupowali Wolynia, zostali tam przesiedleni przez Rosjan, to Rosja rzadzila w tamtych latach Polska. Polacy przesiedleni na Wolyn musieli przymusowo przyjac rosyjskie obywatelstwo.
To nie jest szokujące znając modus operandi PiS. Szokuje raczej fakt, że o skali nieprawidłowości prawie 120 mld zł, KAS informował w październiku 2025, złożono w tedy 178 zawiadomień do prokuratury, ta liczba urosła dziś do 245, a my praktycznie nie wiemy nic o tym czy, kiedy i jak są/będą ukarani przestępcy.
Spory o Prokuratora Krajowego
W każdej organizacji normalnym jest, że szef dobiera sobie zastępców. Muszą to być ludzie, do których ma zaufanie. Niekoniecznie tacy, których lubi. Szef odpowiada za funkcjonowanie całej organizacji, więc w przypadku gdy zastępca przestaje realizować cele wyznaczone przez szefa, traci stanowisko. W polskiej Prokuraturze jest jednak inaczej.
W ostatnich miesiącach rządów PiS w 2023, w obliczu zbliżających się wyborów parlamentarnych, Zbigniew Ziobro postanowił zabezpieczyć swoje wpływy w Prokuraturze. Nowelizacja Prawa o Prokuraturze weszła w życie 28 września 2023 (ustawa z 7 lipca 2023 r., Dz.U. 2023 poz. 1860). Autorzy nowelizacji z Ministerstwa Sprawiedliwości przewidywali porażkę PiS w wyborach i dlatego znacząco wzmocnili pozycję Prokuratora Krajowego (Dariusza Barskiego – bliskiego współpracownika Ziobry, powołanego na to stanowisko w 2022) kosztem Prokuratora Generalnego (którym był wówczas sam Ziobro jako Minister Sprawiedliwości). Przyjęto założenie, że Ziobro straci stanowisko ministra i dlatego trzeba ustawowo uniemożliwić odwołanie jego namiestnika Dariusza Barskiego oraz nadać mu dodatkowe kompetencje. Wszystko po to, żeby PiS utrzymał pełną kontrolę nad Prokuraturą.
Najważniejsze elementy nowelizacji:
Prokurator Generalny miał wydawać polecenia podległym prokuratorom za pośrednictwem Prokuratora Krajowego.
Prokurator Krajowy zyskał prawo kwestionowania lub uchylania niektórych poleceń PG „w szczególnie uzasadnionych przypadkach”.
Prokurator Krajowy otrzymał szerokie kompetencje kadrowe – np. w zakresie powoływania i odwoływania szefów prokuratur rejonowych, okręgowych i regionalnych.
Rozszerzono kompetencje Prokuratora Krajowego w zakresie nadzoru nad postępowaniami, delegowania prokuratorów i inicjowania czynności operacyjno-rozpoznawczych.
Wprowadzono przepis, że Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny może odwołać swoich zastępców (w tym Prokuratora Krajowego) wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody Prezydenta.
Wprowadzone zmiany nazwano „zabetonowaniem prokuratury” bo to dobrze oddaje sytuację. Realna władza nad prokuraturą miała pozostać w rękach ludzi Ziobry, aby uniemożliwić, albo przynajmniej utrudnić rozliczanie afer z czasów rządów PiS oraz znacząco spowolnić reformę prokuratury.
Równolegle z pracami nad ustawą trwały intensywne nominacje zaufanych prokuratorów na wyższe stanowiska. Najbardziej symbolicznym działaniem było powołanie 22 listopada 2023 (czyli już po wyborach, ale jeszcze przed zaprzysiężeniem nowego rządu) dwóch nowych zastępców Prokuratora Generalnego – Michała Ostrowskiego i Tomasza Janeczka. Na wniosek Ziobry dokonał tego premier Mateusz Morawiecki. Po tych nominacjach Ziobro miał aż ośmioro lojalnych wobec siebie zastępców PG. Do dziś, aż sześcioro wciąż zachowuje swoje stanowiska.
Nowy Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Adam Bodnar już w styczniu 2024 podjął próbę odsunięcia Dariusza Barskiego od pełnienia obowiązków Prokuratora Krajowego. To zadanie ułatwiła mu niechlujność prawnicza ludzi Ziobry, którzy nie zadbali o legalny powrót Dariusza Barskiego do czynnej służby ze stanu spoczynku w 2022. Dariusz Barski przestał być Prokuratorem Krajowym. Nowym Prokuratorem Krajowym został wyłoniony w konkursie Dariusz Korneluk.
Sam Dariusz Barski w zasadzie pogodził się z faktem swojego odejścia, pobierając co miesiąc ponad 40 tys. zł emerytury. Z jego odejściem nie pogodziło się jednak środowisko PiS, uznające go nadal za Prokuratora Krajowego. W efekcie tego, pojawił się ostry konflikt, polegający na tym, że część prokuratorów w bardzo zhierarchizowanej organizacji jaką jest Prokuratura nie uznaje aktualnych zwierzchników. Nie uznają wyroków sądowych potwierdzających stan prawny przyjęty przez Adama Bodnara. Nie wykonują poleceń, albo wykonują je w sposób niewłaściwy.
Konflikt w Prokuraturze jest od pewnego czasu jeszcze bardziej skomplikowany, bo okazało się, że Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk nie dogaduje się ze swoim przełożonym Prokuratorem Generalnym Waldemarem Żurkiem. Osią sporu są najwyraźniej sprawy personalne i podejście do kwestii rozliczenia afer z czasów rządów PiS. Dariusz Korneluk od dawna publicznie twierdził, że prokuratorzy mają działać powoli i drobiazgowo, zwłaszcza w sprawach najgłośniejszych pisowskich afer. Przy takim podejściu nie ma co liczyć, że zostaną one kiedykolwiek rozliczone. Na dodatek nie widać z jego strony najmniejszej chęci rozliczania skompromitowanych prokuratorów, którzy w czasach PiS „skręcali” śledztwa niewygodne dla polityków PiS oraz „szyli” wydumane zarzuty karne dla najbardziej aktywnych politycznych przeciwników PiS.
Można odnieść wrażenie, że Dariusz Korneluk próbuje od dawna dogadywać się z tzw. ziobrystami. Niektórzy komentatorzy twierdzą, że postawił na wygraną PiS w wyborach parlamentarnych w 2027 i już teraz chce się jak najbardziej przypodobać politykom PiS i ich ludziom w Prokuraturze. To podobno powód dlaczego awansuje takich ludzi, nie odwołuje ich z delegacji do prokuratur wyższego szczebla, nie wnika w to co robią. Cały czas powołuje się na prokuratorską niezależność, twierdząc, że teraz wszyscy prokuratorzy są niezależni. Czyli nawet ci wymienieni w dwóch częściach raportu o upolitycznionych śledztwach. Ci, którzy używali swoich uprawnień do niszczenia niewinnych ludzi i do tuszowania pisowskiego bezprawia.
W dniu 1 lipca 2026 na stronie Prokuratury Krajowej pojawiło się oświadczenie Dariusza Korneluka o niezależności prokuratorów. Jest to niewątpliwie efekt umorzenia dwóch śledztw z grupy tzw. rozliczeniowych („dwie wieże” Kaczyńskiego i złamanie ręki protestującej kobiety przez agresywnych policjantów). Obydwa postanowienia o umorzeniu wydała bardzo bliska współpracowniczka Korneluka prok. Małgorzata Szeroczyńska, co zostało ogłoszone 30.06.2026 i wywołało medialną burzę. Skoro Dariusz Korneluk musi pisemnie oświadczać, że prokuratorzy są niezależni, to znaczy, że coś jest nie tak z tą niezależnością. Gdyby wszyscy byli rzeczywiście niezależni, rzetelni i uczciwi, takie oświadczenia nie byłyby potrzebne. Oni muszą działać na podstawie i w granicach prawa. Mają obowiązek opierać się na dowodach i przepisach, a nie dowolnie interpretować wszystko niezależnie od prawdy i prawa, tak jakby chcieli się komuś przypodobać.
autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy
źródła: OKOpress, Wyborcza, Podcast „W związku ze śledztwem”, Komunikaty PK
ilustracja: Dariusz Korneluk w Trójce
Czy Ukraina chce do UE? Członkostwo to praworządność i społeczna kontrola władzy. Takiej Ukrainy nie chcą polityczno-biznesowe elity na czele z Zełenskim. Byłby to koniec korupcji, złodziejstwa i kupowania wyborów. Nasz ew. sprzeciw to wygodna przykrywka. Na to gra Zełenski.
20 sierpnia 2015 roku w Lublinie magister Szydło oznajmiła, że trzeba zlikwidować NFZ.
W 2018 roku centrala NFZ wydała na nagrody dla urzędników ponad 10 milionów złotych.
(źródło: https://t.co/kZvuZvQzwx)
@AleksanderOlech@KosiniakKamysz czas sie wyprostowac przed Zelenskim i pokazac piers, przestac "aportowac" przed nim. Tego oczekuje spoleczenstwo. Faktycznie, mozna sprzedac MiG do Afryki, tak robia Anglivy, caly nie potrzebny im sprzet ląduje w Afryce i Azji. @CTomczyk@donaldtusk@JanGrabiec
@telpsum Niemcy wrecz zaprosily Polske do EU. Maja za co Polske przepraszac do konca swojego istnienia. Wymordowali 6 mln Polakow i Zydow w czasie II wojny sw. Piłsudski przy Hitlerze to maly czlowieczek.
Rzekomi ukraińscy bohaterowie z UPA i OUN to kolaboranci III Rzeszy, ubroczeni we krwi niewinnych ofiar - nie tylko Polaków, ale także Ukraińców. Świat powinien się o tym dowiedzieć.
@ZelenskyyUa Germany has settled its accounts, apologized for the murders committed during World War II, and Poles have acknowledged the massacre of Jews in Jedwabne. Ukraine pretends there was no massacre of Poles and Jews in Volhynia. Sovietism will not allow you to enter the Western world.
@leva10102002@AndriySadovyi@pawelkowalpl Of course, including Poland.The EU budget is made up of all member states. Ukraine received €90 billion from these contributions to survive for two years. There will be no more money from the EU. Italy today expressed its opposition to financing the war in Ukraine after 2026.