I tak to się kręci w tym cipocentryzmie.
To w sumie najbardziej kobieca rzecz jaka kiedykolwiek kobietowała - wypisują się ze społeczeństwa (które opiera się na systemie kompromisów, współpracy i wyrzeczeń dla wspólnego dobra)...
... ale jednocześnie mają wypierdolone w kosmos oczekiwania względem tegoż społeczeństwa.
Przed chwilą wjechały parytety w zarządach firm, w ramach programu "Women on Boards", a za chwilę pojawią się skrzyneczki menstruacyjne w każdym miejscu pracy w Polsce, w którym ktoś menstruuje.
Nic nie dawać od siebie, wszystko brać od innych, z niczego się nie tłumaczyć.
No wspaniałe podejście. Świetlana przyszłość przed polskim narodem.
Zobaczymy jak będzie klawo - a to już powoli następuje - kiedy mężczyźni skapną się, że kobiety pełnią rolę czysto już pasożytniczą i podejdą do relacji z nimi tak jak powinno postępować się z parazytem - unikać jak ognia, uciekać jak spróbuje się przyssać.
A politycy tradycyjnie ślepi. Ostatnio jakiś kloc z Konfederacji wpadł na "genialny" pomysł na naprawę demografii.
"Chłopy, weźcie się w garść".
No kurwa geniusz! Nikt nigdy wcześniej nie wymóżdżył takiego pomysłu!
Tyle tylko, że tak naprawdę cały czas to samo gadają politycy wszystkich opcji, bo boją się zwrócić w stronę tej płci, która jest autentycznym winowajcą, od dawna do niczego się nie poczuwa i nawet nie zamierza tego ukrywać.
E-klerka pisze, a kobiety ogłaszają nam wprost, tysiącami lajków i udostępnień: niczego nie damy i nie będziemy się tłumaczyć.
Ale weźmiemy wszystko i jeszcze trochę.
Dalej debile, rzućcie jakimś kolejnym przywilejem w płeć wybraną. Na pewno skończy się inaczej, niż 800 razy wcześniej.
Za każdym razem przywilej był brany (bo jak dają, to trzeba brać), ale nic od siebie. Żaden przywilej dla płci lepszej nie wpłynął pozytywnie na demografię. Jest coraz gorzej.
"Bo one nie są winne niczego ani państwu, ani mężczyznom, ani społeczeństwu."
Cool. Got it.
A w ogóle to chłopy weźcie się w garść.
@ewa_szczesniak@M_Jozefaciuk@Meska_Rzecz Niewygodna prawda jest taka, ze mezczyzni w dalszym ciagu deklasuja kobiety w innowacyjnosci, produktywnosci i optymalizacji, czyli rezultatach. Wystarczy spojrzec najbardziej wybitne jednostki.
Kobiety musza uciekac się do systemowego wsparcia by móc konkurować z mężczyznami.
A streamer's pet jester asked a young child in Thailand, "How much for sex?" and spoke of "sloppy toppy" to her, claiming that he would "come later."
Afterwards, the cameraman beat the shit out of this disgusting nonce.
Drugie weto Prezydenta objęło ustawę FuelEU Maritime dotyczącą transportu morskiego. Jej wdrożenie oznaczałoby w praktyce realizację założeń Zielonego Ładu.
Karol Nawrocki wysłał Tuska i Domańskiego na Księżyc zarzucając im AMATORSZCZYZNĘ, BRAK LOGIKI I CHAOS LEGISLACYJNY.
"Zdążyłem się przyzwyczaić, że obecny rząd to BAŁAGAN.
Na moje biurko trafiła ustawa akcyzowa, któa zmienia przepisy uchwalone ROK TEMU.
Jednocześnie pracują już nad TRZECIĄ zmianą.
Zamiast przygotować raz a dobrze stabilne przepisy proponuje się przedsiębiorcom punktowe zmiany, dając im zaledwie 14 dni na ich wdrożenie.
Nawet ich eskperci to wypominali.
Zaledwie 2 dni przed uchwaleniem tej ustawy przez Sejm, MF opublikowało KOLEJNY projekt zmian, który całkowicie odchodzi od tej ustawy, którą miałem podpisać.
Przekazano mi do podpisu przepisy, które rząd chce za chwilę znowu zmienić.
Jak to inaczej nazwać niż chaosem legislacyjnym?"
Oto moja siódemka ws. Ukrainy:
1⃣. Wstrzymać sprzęt.
2⃣. Zakręcić kurek z kasą.
3⃣. Zamknąć lotnisko w Jasnionce.
4⃣. Blokować każdą pożyczkę i dotację dla Ukrainy.
5⃣. Zabrać im przywileje w Polsce.
6⃣. Zamknąć dla nich granicę na wschodzie.
7⃣. Zablokować im wejście do UE.
Panie senatorze, proszę nie budować fałszywego podziału - albo ta ustawa, albo brak ochrony uczniów.
Weto nie odebrało uczniom żadnych praw. Nadal działają przepisy prawa oświatowego, standardy ochrony małoletnich, dyrektorzy, pedagodzy, kuratoria i Rzecznik Praw Dziecka. Prezydent zawetował konkretny, kosztowny i źle wyważony model, który rozbudowywał system skarg i rzeczników, ale nie tworzył podobnej ochrony dla nauczycieli.
Sam występowałem o to weto. Jestem za prawami uczniów, ale również za prawami nauczycieli i równowagą w szkole.
Apeluję o mniej polaryzacji, a więcej zrozumienia istoty sporu. Można bronić młodych ludzi i jednocześnie uważać, że ta ustawa była zła. Bezpieczna szkoła musi chronić wszystkich.
Prezydent Nawrocki ZAWETOWAŁ dwie kolejne ustawy‼️
➡️ Ustawę o rzecznikach praw uczniowskich:
"Tu nie chroni się praw, a zwiększa biurokrację i zmierza do ideologizacji. To będzie szkolna prokuratura od tropienia anonimowych donosów!"
➡️ Oraz ustawę, która reguluje transport morski:
"Obiecałem Polakom, że nie zgodzę się na wdrażanie Zielonego Ładu w Polsce, a ta ustawa w praktyce to oznacza!"
Pani Poseł, to jest polityczna manipulacja, a nie rzetelna informacja dla młodych.
Prezydent nie zawetował „wolności od dyskryminacji” ani nie odebrał uczniom ochrony ze względu na wygląd czy jakąkolwiek inną cechę. Zakaz dyskryminacji nadal wynika z Konstytucji, prawa oświatowego, Konwencji o prawach dziecka i innych obowiązujących przepisów.
Zawetowana została konkretna ustawa, która obok potrzebnych rozwiązań tworzyła kosztowny, rozbudowany i źle wyważony system rzeczników, skarg oraz postępowań, nie zapewniając podobnej ochrony nauczycielom.
Można bronić praw uczniów i jednocześnie uważać tę ustawę za złą. Sam pisałem do Prezydenta z wnioskiem o weto.
Proszę nie straszyć młodych, że po tej decyzji zostali bez praw. Nie zostali. Potrzebujemy dobrej ustawy, a nie politycznej polaryzacji.
Pani Minister, ten wpis jest efektowny politycznie, ale nieuczciwy merytorycznie.
Weto nie odbiera uczniom żadnego z praw, które już dziś im przysługują. Nadal obowiązują przepisy prawa oświatowego, statuty szkół, standardy ochrony małoletnich, procedury interwencyjne, nadzór kuratoriów oraz ochrona Rzecznika Praw Dziecka. Szkoła nadal ma obowiązek zapewnić uczniowi bezpieczeństwo, szacunek i wsparcie.
Prezydent zawetował konkretną ustawę, a nie prawa uczniów.
Sam pisałem do Prezydenta z wnioskiem o weto, ponieważ projekt tworzył kosztowną i rozbudowaną strukturę rzeczników, skarg oraz postępowań, ale nie zapewniał równowagi w szkole. Budował kolejne narzędzia ochrony ucznia, nie proponując porównywalnego wsparcia nauczycielowi, który także może być ofiarą przemocy, hejtu, pomówień czy fałszywych oskarżeń.
Można popierać jasny katalog praw i obowiązków ucznia, a jednocześnie sprzeciwiać się złej ustawie. To nie jest działanie przeciwko młodym. To jest domaganie się prawa, które chroni całą wspólnotę szkolną, zamiast ustawiać ucznia i nauczyciela po przeciwnych stronach.
Sprowadzanie każdej krytyki projektu MEN do tezy, że ktoś „nie chce, by młodzi znali swoje prawa”, zastępuje rozmowę argumentami polityczną etykietą.
Praw ucznia nie buduje się przeciwko nauczycielowi. Bezpieczny uczeń potrzebuje bezpiecznego nauczyciela.
„Ty wiesz, kim ja jestem? Pełnomocnikiem wojewody i asystentem posła. Zaraz możesz licencję stracić” - przed Wami 33-letni działacz Koalicji Obywatelskiej Piotr Matan.