@Skalinskalin A na ...uj nam segregowanie odpadów ?
To odpady "plastik" powinny wystarczać ,a nie dojenie ludzi za butelki !
To biznes dla korporacji !
Jaki prawy sierpowy Nawrockiego na Tusku za przypisywanie sobie zasług PiS na tle ORP Wicher:
"Dziękuję POPRZEDNIEMU szefowi MON, Mariuszowi Błaszczakowi za POWAŻNE decyzje z lipca 2021 roku, a na ręce Tuska podziękowanie za KORZYSTANIE Z SUKCESÓW POPRZEDNIKÓW".
xDDDDDDDDDDDDDD
17 Żydów którzy brali udział w zamordowaniu kilkuset Polaków podczas Powstania Antykomunistycznego po 44r. Niestety ale jestem zmuszona prosić o RT...#JewishTruth
@NowySwiat24 Co to jest to RODO ?
Wszystkie dane są w obiegu tylko zwykły człowiek ma pod górkę.
Już na poziomie przychodni nie ma ścisłego zabezpieczenia danych.
O innych urzędach nie wspomnę .
Wyciekły z systemu wrażliwe dane 19 milionów Polaków. 19 000 000! Nie tylko PESELE, dane kontaktowe, ale również informacje medyczne. Tym samym, rządzące Polską gamonie, doprowadziły do największego wycieku danych obywateli RP w historii.
Dziękuję Prezydentowi @NawrockiKn za zaproszenie na uroczystość wodowania fregaty ORP „Wicher”.
Program Miecznik to jeden z najważniejszych projektów modernizacji polskiej Marynarki Wojennej – i trzeba przypominać, że jego fundamenty zostały stworzone przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. To za naszych rządów podpisano umowę na budowę trzech nowoczesnych fregat i rozpoczęto odbudowę zdolności polskiej floty.
Konsekwentnie wzmacnialiśmy Wojsko Polskie – na lądzie, w powietrzu i na morzu. Dziś widzimy konkretne efekty tych decyzji.
Nie wiem, czy Romanowski naprawdę jest w Tyraspolu, bo obecna władza ma na koncie nie takie kłamstwa. Jeśli tam jest, to istotnie wygląda to słabo. Natomiast p. @K_Stanowski zdaje się nie zauważać, że Romanowski w polskim areszcie byłby poddawany torturom jak ks. Olszewski - budzenie w nocy co godzinę, cała doba bez posiłku i picia (zachęcam do lektury raportu RPO). Księdza (młodszego niż Romanowski) zupełnie to złamało. Jest wrakiem. Przypominam także los śp. p. Barbary Skrzypek. Przypominam także komiczną absurdalność zarzutów wobec Romanowskiego.
„Przebywa w klasztorze ze zmienionym wyglądem”, ukrywało go Opus Dei oraz Prezydent Donald Trump, był już w Serbii, Hiszpanii, a teraz jest w separatystycznym regionie Mołdawii.
To wszystko informacje o pośle @RomanowskiPL, którego @PK_GOV_PL dalej chce ścigać, choć w lipcu 2024 r. zatrzymano go nielegalnie gwałcąc immunitet międzynarodowy, INTERPOL oraz Sąd Okręgowy w Warszawie uznał jego sprawę za motywowaną politycznie i naruszającą prawa człowieka, a ostatnio Sąd w innym składzie uznał jedne z najpoważniejszych zarzutów stawianych mu za nieuprawdopodobnione już na etapie śledztwa.
Potwierdzam fakt złożenia przez mojego Klienta wniosku o wydanie listu żelaznego i złożenia oświadczenia o przebywaniu poza terytorium Unii Europejskiej.
@PK_GOV_PL dysponuje adresem korespondencyjnym @RomanowskiPL oraz oświadczeniem mojego Mocodawcy, a dzisiaj prok. @PrzemNowak_ potwierdził, że Prokuraturę obowiązuje domniemanie wiarygodności tego dokumentu.
Najwyższe czynniki w państwie - w tym m. in. pan Minister @sikorskiradek czy wiceprzewodniczący @Obywatelska_KO pan poseł @GiertychRoman - publicznie przesądzili już, że poseł @RomanowskiPL nie przebywa na terytorium Unii Europejskiej.
Tym samym nie ma podstaw do utrzymywania w dalszym ciągu Europejskiego Nakazu Aresztowania i niezwłocznie wystąpię o jego uchylenie.
Przecież w dobie wojny za naszą wschodnią granicą oraz nieciekawej sytuacji geopolitycznej członkowie polskiego rządu nie rzucaliby słów na wiatr oraz nie ulegaliby nadmiernym emocjom?
Mam nadzieję, że Sąd Okręgowy rozważy wszystkie argumenty i wyda @RomanowskiPL list żelazny, aby mógł wyjaśnić sprawę na uczciwych warunkach w Polsce, a nie w śledztwie kierowanym oczekiwaniami politycznymi rządzących i #SilniRazem.
Niemcy sprzedają do Polski masowo sprzęt wojenny, ale specjalnie ukrywają się pod polską etykietką, aby nie drażnić polskiej prawicy!
Uwaga, uwaga, uwaga
!!! Niemcy celowo podjudzają polskie średnie i małe firmy, aby one zwalczały @PGZ_pl !!!
#fedorskabojowo
https://t.co/ZN8vwJacFQ
"Afera z chińskim robotem w Świnoujściu. Port zabezpiecza kontrwywiadowczo oficer od biesiady z FSB w Kadynach
Na teren strategicznego Portu Wojennego w Świnoujściu wpuszczono chińskiego robota humanoidalnego Unitree G1. Jak ustalił portal https://t.co/VyKDXLf0m9, za osłonę kontrwywiadowczą tego kluczowego obiektu Marynarki Wojennej RP odpowiada Inspektorat Służby Kontrwywiadu Wojskowego w Gdyni. Na jego czele stoi kmdr Daniel Pożarski – były żołnierz WSI, znany z suto zakrapianej alkoholem libacji z oficerami rosyjskiej FSB w Kadynach. Wizyta chińskiego robota w Świnoujściu wywołała burzę po tym, jak Marynarka Wojenna RP początkowo sama pochwaliła się tym faktem w mediach społecznościowych. Gdy internauci i eksperci od spraw bezpieczeństwa zaczęli dopytywać o procedury oraz działania kontrwywiadu, wojsko po cichu usunęło wszystkie wpisy na ten temat, nie wydając żadnego oficjalnego oświadczenia ani merytorycznego tłumaczenia. Zagrożenie związane z obecnością tego typu urządzeń w obiektach wojskowych jest ogromne. Robot Unitree G1 jest naszpikowany zaawansowaną elektroniką, w tym kamerami, czujnikami ruchu i przestrzeni oraz mikrofonami. Tego rodzaju systemy potrafią precyzyjnie mapować teren i zbierać potężne ilości danych, które mogą być następnie przesyłane na serwery producenta w Chinach. Z uwagi na ryzyko szpiegowskie i potencjalne luki w zabezpieczeniach sprzęt ten znajduje się na tzw. „czarnej liście” amerykańskiego Pentagonu. Człowiek z Kadyn na straży wybrzeża
Za zabezpieczenie kontrwywiadowcze polskiego wybrzeża, w tym portu w Świnoujściu, odpowiada Inspektorat SKW w Gdyni. Obecny szef SKW, gen. Jarosław Stróżyk (sam wywodzący się z rozwiązanych Wojskowych Służb Informacyjnych), powierzył kierowanie tą kluczową placówką kmdr. Danielowi Pożarskiemu, byłemu oficerowi WSI. Nazwisko kmdr. Pożarskiego nierozerwalnie wiąże się ze skandaliczną biesiadą oficerów SKW z przedstawicielami rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), do której doszło w październiku 2012 roku w restauracji hotelu w Kadynach. Pożarski pełnił wówczas funkcję naczelnika Wydziału Operacyjnego Inspektoratu SKW w Gdyni i odpowiadał za operacyjne zabezpieczenie tego polsko-rosyjskiego spotkania. Zabezpieczenie to zakończyło się kompromitacją – funkcjonariusze w pośpiechu instalowali pod stołem urządzenia specjalne, nie zdając sobie sprawy, że ich nerwowe ruchy są rejestrowane przez kamery restauracyjnego monitoringu. Zorientowali się dopiero po kilku godzinach, po czym zakleili obiektyw kamery.
Dziś ten sam oficer odpowiada za osłonę kontrwywiadowczą rozładunków sprzętu wojskowego, ochronę infrastruktury krytycznej na Bałtyku oraz bezpieczeństwo baz Marynarki Wojennej. Absurd sytuacji i rozkaz gen. Kukuły
Wpuszczenie chińskiego robota do portu wojennego jest tym bardziej bulwersujące, że zaledwie kilka miesięcy wcześniej najwyższe dowództwo Wojska Polskiego podjęło restrykcyjne kroki wobec chińskich technologii w związku z niemal identycznym zagrożeniem. W lutym 2026 roku Szef Sztabu Generalnego WP, gen. Wiesław Kukuła, wydał kategoryczny zakaz wjazdu pojazdów mechanicznych wyprodukowanych w Chińskiej Republice Ludowej na tereny chronionych obiektów wojskowych.
Sztab argumentował wówczas, że nowoczesne chińskie auta to de facto „komputery na kółkach”, które zbierają dane lokalizacyjne, rejestrują obraz i dźwięk, a następnie wysyłają je do chmury obliczeniowej w Chinach. Uznano, że obce służby mogłyby w ten sposób mapować polskie bazy oraz sprawdzać rozlokowanie sprzętu i personelu. Gen. Kukuła zakazał również podłączania służbowych telefonów do systemów multimedialnych w chińskich autach. Tymczasem w sierpniu do bazy w Świnoujściu bez przeszkód wpuszczono chińskiego humanoida o ogromnych możliwościach inwigilacyjnych.
Żądania wyjaśnień
Sprawa wywołała zdecydowaną reakcję ekspertów zajmujących się służbami specjalnymi. Dziennikarz Jarek Jakimczyk w swoim wpisie na platformie X wprost wskazał odpowiedzialnych za ten stan rzeczy: „Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. bryg. Jarosław Stróżyk i szef inspektoratu SKW w Gdyni są winni posłom komisji służb specjalnych wyjaśnienie, co robił chiński humanoid w bazie Marynarki Wojennej i czy miało to wpływ na bezpieczeństwo portu wojennego NATO w Świnoujściu”. Jakimczyk zasugerował również, że incydent ten powinien być powodem do zainicjowania przez rząd kompleksowego audytu obecności chińskich technologii w służbach i instytucjach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i obronność państwa."
za Grzegorz Wierzchołowski https://t.co/u3GxrTCN3D
"#ŚMIERĆ DONA III RP --- Edward Mazur - polonijny biznesman
tekst Łukasz Grysiak
29 maja po cichu, bez rozgłosu umarł sobie w Chicago pewien facet. Edward Mazur - jego nazwisko większości nic nie mówi, choć był czas, że dla III Rzeczypospolitej był równie ważny jak Kwaśniewski. O jego śmierci trudno szukać informacji w polskich mediach. Mazur był wymieniany jako zleceniodawca jednego z najgłośniejszych zabójstw w tak zwanej wolnej Polsce - generała Marka #Papały, Komendanta Głównego Policji. Tej zbrodni polskie państwo do dziś nie wyjaśniło natomiast utwierdziło w umysłach wielu propagandowe idiotyzmy, że Komendanta zabił złodziej samochodowy, bo chciał mu ukraść daewoo espero spod bloku przy ulicy Rzymowskiego 17 w Warszawie. To samo państwo z jego instytucjami na poziomie Sri Lanki i Bangladeszu wmawia ludziom, że #Lepper powiesił się nie dotykając sznura na którym wisiał a leworęczny generał Petelicki zastrzelił się prawą ręką. Edward Mazur był Donem Corleone III Rzeczpospolitej. Spajał pokolenie starej generalicji i wywiadu PRL z młodszymi, wielki biznes, "układ wiedeński" oraz polityków i zwykłych gangsterów, tych z Pruszkowa, których kiedyś nazwano "mafią" choć w mafii to ci panowie byli listonoszami. Mazur jako podejrzany o zlecenie morderstwa szefa policji był tak cenny, że po prostu wypuszczono go z aresztu śledczego na Białołęce na polecenie ludzi ze służb specjalnych. Pod decyzją podpisało się czterech prokuratorów, w tym najważniejszy czyli ówczesny prokurator krajowy Konrad Kornatowski, który później miał swoją rolę w "aferze gruntowej", która wywróciła rząd pierwszego PiSu w 2007. Pan Mazur zamiast po uwolnieniu uciekać z kraju do USA gdzie mieszkał na stałe... pojechał na imprezę do warszawskiej eksluzuwnej restauracji Belvedere, bawić się w towarzystwie ówczesnej rządzącej elity z SLD. Witamy nad Wisłą gdzie główny podejrzany o zbrodnię na najważniejszym policjancie w kraju, wychodzi sobie z celi i bawi się w towarzystwie premiera i ministrów. Dla służb specjalnych Mazur pracował od 1962 roku, gdy w swoich kartotekach operacyjnych zarejestrował go rzeszowski II Departament MSW czyli cywilny kontrwywiad. Po 1990 roku został przejęty przez UOP, do którego siedziby wchodził bez przepustki. Później po likwidacji UOPu, pod opiekę wzięła go ABW i pułkownik Ryszard #Bieszyński, który próbował w zamordowanie Papały wmanewrować jego żonę Małgorzatę. Ale najcenniejszy był Mazur dla "wojska" czyli WSI. Chodziło o przemyt dużych partii kokainy z Kolumbii, które woził tu między innymi Jeremiasz Barański - "Baranina", któremu popełniono samobójstwo w celi aresztu w Wiedniu w 2004 roku. Dużo mógłby o tym opowiedzieć pułkownik Andrzej #Kaźmierczak, pseudonim "Siwy", który był oficerem prowadzącym Barańskiego. Mazur zadbał by WSI załatwiły "Baraninie" stanowisko konsula honorowego Liberii, akredytowanego na Słowacji. Dzięki temu jego bagaż jako dyplomatyczny nie podlegał żadnej kontroli. W załatwieniu sprawy u prezydenta Liberii - zbrodniarza wojennego - Charlesa Taylora - stawił się sam Wiktor But - międzynarodowy handlarz bronią, który całe życie pracował dla rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU. Z Butem interesy robił nasz dobry znajomy od respiratorów - Andrzej Izdebski, który też nagle umarł w Albanii. Cały ten krąg biznesowy i wywiadowczy nazywa się MAFIA bo naiwnym ludziom się wydaje, że mafia to kilku łysych baranów z bejsbolami w czarnym BMW. Tacy to mafii donoszą krewetki i otwierają szampany. Gdyby zdołano kiedyś skazać Mazura za zabójstwo Papały, mogłaby runąć cała konstrukcja III RP więc go uwolniono a sprawę skierowano do śmietnika. Identyczne jak w przypadku Leppera. Nazwisko Edwarda Mazura występuje wszędzie gdzie zbiegają się interesy służb specjalnych i wielkie pieniądze - od afery FOZZ czyli konstytucji założycielskiej III RP aż po "ośrodek wiedeński" którego patronem był #Kwaśniewski a twarzami panowie Kuna i Żagiel - niedotykalni. Tak samo jak Mazur. To Kuna z Żaglem zorganizowali słynny obiad w Wiedniu przy Paltaufgasse "doktora Jana" Kulczyka z pułkownikiem KGB Ałganowem. Tym samym Ałganowem, który w 1992 spotkał się z Kwaśniewskim w Cetniewie - słynny tekst w dzienniku ŻYCIE sprzed bardzo wielu lat - "Wakacje z agentem". Ałganow przez lata mieszkał w Warszawie przy ulicy Królowej Marysieńki, w sąsiedztwie elit politycznych i emerytowanych oficerów wywiadu PRL. Miejsce znane jest jako "zatoka czerwonych świń". #Oleksy, który był tu kiedyś premierem, był jednocześnie agentem AWO - Agenturalnego Wywiadu Operacyjnego o którym nawet wtajemniczeni dziennikarze wiedzą niewiele - latał do Ałganowa na wódkę. Ten sam Oleksy był też pośrednikiem pomiędzy dziennikarzami śledczymi a informatorami. Bo duże dzieci myślą, że istnieje coś takiego jak niezależne dziennikarstwo śledcze... Dziennikarze niezależni to kończą tak jak Jarosław Ziętara - uprowadzony i zamordowany w 1992 roku. Skazanie Mazura za Papałę otworzyłoby puszkę... Wyszłyby "taśmy gwałtu" z Wiednia, na których między innymi trzech panów z Platformy Obywatelskiej bierze krechy na stole i zabawia się z żoną "Baraniny". Te taśmy są w rękach trzech pułkowników WSI. Można tylko spekulować ile i na jakie pieniądze przeszło tu dużych przetargów państwowych dzięki tym taśmom... Ile fortun na nich wyrosło... Można też zapytać w stolicy w biurze PO czy #Grad z #Frasyniukiem bywali w willi Barańskiego we Wrocławiu? Zeznał to Andrzej Czyżewski, mieszkający w Hamburgu były prokurator. Na jego życie było sześć zamachów. Innymi słowy: Mazura nie można było dotknąć bo był niczym nabrzmiały bąbel na popatrzonym ciele. Był Donem mafii polityczno - wywiadowczej Okrągłego Stołu. Jego wiedeńscy kumple - wspomniani Kuna i Żagiel - lubili opłatkowe ciche wigilie z Jolantą Kwaśniewską. "Księżniczka" która w latach osiemdziesiątych zaczynała karierę w pewnej firmie polonijnej razem z Kulczykiem - dużo wie. Ona ze swoim Olkiem w ogóle dużą wiedzą... Znają doskonale tych panów. Rodzina i przyjaciele. Ogromne pieniądze, afery i nigdy niewyjaśnione morderstwa. Mazura pochowano na cmentarzu komunalnym w Chicago. Rzeczpospolita magdalenkowa flagi do połowy! W Krakowie mieszka Jan Bisztyga, emerytowany pułkownik I Departamentu MSW. Dożył dziewięćdziesiątki i wciąż żyje - rocznik 1933. Można go popytać. On wie kto i co... To Bisztyga szczerze radził lata temu redaktorowi Latkowskiemu w kwestii Mazura i Papały: niech pan to zostawi, to jest bardzo niebezpieczne. Dojdzie pan do ściany a wie pan co to za ściana? Ściana operacyjna. Lubicie jogurty BAKOMA? Wspomnijcie Mazura... BA-KO-MA: Barański - Komorowski - Mazur. Rodzinna firma spożywcza. Jogurty w sosie WSI."
za Tamara Sobierska
"To już nawet nie jest śmieszne. To jest żenujące .
Premier Tusk jedzie na plan „Rancza”, robi sobie zdjęcia, głupkowato uśmiecha się do kamer i najwyraźniej próbuje wejść w rolę komedianta. Tylko że Polska to nie plan serialu, a państwo to nie „Ranczo”.
Kiedy wybucha afera za aferą, kiedy pojawiają się pytania o rozkradzione przez jego ludzi pieniądze dla powodzian, sytuację w szpitalach, kiedy gospodarka doprowadzona została do ruiny, a deficyt państwa rośnie do gigantycznych rozmiarów, Tusk zamiast poważnie odpowiadać na pytania próbuje przykrywać rzeczywistość kolejnym kretyńskim przedstawieniem.
Tylko że tego przedstawienia nikt już nie ma ochoty oglądać. Za tę komedię płacą Polacy.
To nie jest serial. To nie jest cyrk. To jest rząd, państwo i przyszłość milionów ludzi.
Jeżeli premier chce być, komediantem i gwiazdą planu filmowego, proszę bardzo. Niech odejdzie z rządu, jak najszybciej i idzie do cyrku. Tam przynajmniej nikt nie będzie nic udawał. Bo Polska nie jest planem filmowym, a Polacy nie są statystami w tym żałosnym spektaklu."
za Albert Łyjak