Pan Ambasador @VasylBodnar :
"Lwowscy radni nie zdawali sobie sprawy ze skutków swojej decyzji" 😂😂😂🤦🏻♀️.
Panie Ambasadorze @VasylBodnar ja od lat uczę ROZUMU Polaków, Niemców i Żydów. A ostatnio zaczęłam uczyć też Ukraińców.
Dlatego teraz Lekcja SPECJALNA dla lwowskich radnych...żeby już ZAWSZE zdawali sobie sprawę czym było GENOCIDUM ATROX ❗️❗️❗️
"Ludobójstwo ukraińskie na Polakach ma w stosunku do ludobójstwa niemieckiego i sowieckiego szereg fatalnych wyróżników (okoliczności obciążających) ⬇️
Po PIERWSZE :
W swoim założeniu obejmowało ono jak najszybszą eksterminację fizyczną (wymordowanie) - „tam i wtedy” - wszystkich Polaków, których udało się dosięgnąć, od niemowląt po starców, bez jakiejkolwiek różnicy płci lub wieku. Pod tym względem porównywalne jest ono jedynie do niemieckiego totalnego ludobójstwa na Żydach - lecz nie na Polakach. Zresztą, dodajmy, jeśli chodzi o eksterminację Żydów - obywateli polskich - na Kresach południowowschodnich RP, Ukraińcy mieli nie tylko olbrzymi udział we wszystkich masowych aktach ludobójstwa wspólnie z Niemcami lub samodzielnie pod niemieckim nadzorem, ale dokonywali również podobnych aktów na własną rękę, już latem 1941 r. w momencie wkraczania wojsk niemieckich 9. Później, już po wspólnej z Niemcami likwidacji gett, a więc głównie od drugiej połowy 1942 r., Ukraińcy wyłapywali i mordowali jeszcze pojedynczych ukrywających się Żydów. Wszystkie te „akcje” połączone były, przypomnijmy, z olbrzymim rabunkiem mienia.
Po DRUGIE :
Ludobójstwo ukraińskie połączone było z reguły ze stosowaniem najbardziej barbarzyńskich tortur. Chodzi tu o sięgające XVII i XVIII w. tradycje hajdamackie (powstania Chmielnickiego i „koliszczyzny” ), stosowane już wtedy rąbanie ofiar siekierami, wrzucanie rannych do studzien, przerzynanie piłą, wleczenie koniem, wydłubywanie oczu, wyrywanie języków itp. Takich barbarzyńskich czynów Niemcy, a nawet sowieci (z reguły) nie dokonywali. Oczywiście było bicie i często bestialskie znęcanie się w czasie śledztw oraz w obozach koncentracyjnych (gdzie dochodziło jeszcze wielkie głodowanie i praca ponad siły, zbrodnicze eksperymenty medyczne u Niemców etc.), ale nie miało miejsca mordowanie połączone z obcinaniem czy wyrywaniem części ciała, przepiłowywaniem, rozpruwaniem brzuchów i wywlekaniem wnętrzności itp. Bardzo często Polaków chcących uciekać przed ludobójstwem mającym już miejsce w sąsiednim powiecie czy gminach zachęcano do pozostania „gwarantując” im bezpieczeństwo (sporadycznie nawet na piśmie !) lub wręcz grożono, że ucieczka traktowana będzie jak „zdrada” wobec Ukraińców - wszystko po to, by ich wszystkich na miejscu wymordować !
Po TRZECIE :
O ile ludobójstwo niemieckie i sowieckie dokonywane było wyłącznie przez „wyspecjalizowane” zbrodnicze formacje mundurowe: po stronie niemieckiej w szczególności tzw. Einsatzgruppen der Sicherheitspolizei oraz SD (Sicherheitsdienst); po stronie sowieckiej wojska NKWD - to inaczej było jeśli chodzi o ludobójstwo ukraińskie. W tym przypadku obok dominującej scenę banderowskiej Ukraińskiej Powstańczej Armii i (na Wołyniu) konkurencyjnych formacji bulbowców i melnykowców oraz stworzonej przez Niemców w drugiej połowie 1941 r. policji ukraińskiej (która w początkach 1943 r. zdezerterowała), zwłaszcza przy większych ludobójczych akcjach, uczestniczyły w nich również w sumie dziesiątki tysięcy lokalnych ukraińskich chłopów, w tym tzw. Samooboronni Kuszczowi Widdiły (formalnie wiejskie oddziały „samoobrony”, które jednak w praktyce stanowiły siły pomocnicze UPA w ludobójstwie na Polakach), sąsiedzi, bandy uzbrojone w siekiery, widły itp. - rodzaj ukraińskiego pospolitego ruszenia. Mało tego, towarzyszyły im czasem kobiety, wyrostki, a nawet dzieci ukraińskie, zajmujący się masowym rabunkiem mienia, pod paleniami i dobijaniem rannych Polaków. Działo się tak mimo nieraz wzajemnej wieloletniej rzekomej przyjaźni, czy wręcz istniejących w stosunku do pewnych Polaków długów wdzięczności.
Dlatego ludobójstwo na Wołyniu w okresie II wojny światowej określam jedno znacznie jako ludobójstwo ukraińskie (a nie, na przykład, jako dokonane przez UPA, banderowców, nacjonalistów ukraińskich, czy podobnie). Wbrew bowiem temu, co niejednokrotnie zaznacza w swych publikacjach Wiktor Poliszczuk, genocyd na Wołyniu - jak to dokumentuje praca Siemaszków - dokonany został przez szerokie rzesze tamtejszych Ukraińców, nie tylko „bojowników” UPA, ale również w sumie tysiące zwykłych chłopów (często zresztą do tego przez UPA przymuszanych), oraz nieraz niestety wspomagających ich w dobijaniu, podpalaniu, a zwłaszcza rabunku masy kobiet, wyrostków, a czasem nawet dzieci.
Po CZWARTE :
W przypadkach ludobójstwa niemieckiego i sowieckiego na Polakach chodziło o zbrodnie dokonane przez okupantów. Tymczasem ludobójstwo ukraińskie dokonane zostało przez Ukraińców-obywateli polskich, mieszkańców tamtych terenów w okresie II RP, którzy nie wykazali choćby minimalnej lojalności. Ale, dodajmy, gdy było to dla nich korzystne, Ukraińcy nadal skwapliwie na polskie obywatelstwo się powoływali, albo wręcz, posługując się zrabowanymi dokumentami osobistymi zamordowanych Polaków, „repatriowali się” pod ich nazwiskami do Polski lub przemieszczali na Zachód.
Po PIĄTE :
Po szóste z ludobójstwem ukraińskim związana była przeważnie barbarzyńska „taktyka spalonej ziemi”. Po zrabowaniu ruchomości i inwentarza zamordowanych Polaków, ich budynki były przeważnie palone (wycinano nawet sady !), często niszczono także budynki publiczne, np. szkolne. W tych ramach zniszczono też całkowicie dużą liczbę zabytkowych polskich dworów z zabudowaniami gospodarczymi oraz kościołów i kaplic katolickich. Takiego dodatkowego barbarzyństwa nie demonstrowali na ogół ani Niemcy, ani sowieci.
Po SZÓSTE :
Niemcy od dawna przyznają się do swoich zbrodni i publicznie za nie przeprosili. Tak np. prezydent RFN Roman Herzog przemawiając w Warszawie na uroczystościach związanych z 50-leciem Powstania Warszawskiego 1 sierpnia 1994 r. powiedział wyraźnie: „Pochylam głowę przed bojownikami Powstania Warszawskiego jak też przed wszystkimi polskimi ofiarami wojny. Proszę o przebaczenie za to, co wyrządzili Niemcy”. Na parę gestów zdobył się również prezydent Rosji Borys Jelcyn, m. in. kiedy składając 25 sierpnia 1993 r. hołd ofiarom Katynia na Powązkach w Warszawie, pocałował w rękę prałata Zdzisława Peszkowskiego i wyszeptał słowo „przepraszam”. Wieczorem pokazała to całej Polsce nasza Telewizja 30. Także w literaturze niemieckiej i od lat — rosyjskiej, omawia się otwarcie ludobójstwo na Polakach. Natomiast zachowanie Ukraińców w tym względzie jest na ogół kompletnie inne : demonstrowane jest milczenie, wielkie krętactwo lub wręcz grube kłamstwo.
POSUMOWUJĄC :
Ludobójstwo ukraińskie na Polakach w okresie II wojny światowej pod względem swej bezwzględności i barbarzyństwa, a po jego dokonaniu - po dziś dzień ! - ze względu na zaprzeczenia lub co najmniej grubymi nićmi szyte relatywizowanie i wykręty - znacznie „przewyższa” ludobójstwo niemieckie i sowieckie.
Źródło :
prof. Ryszard Szawłowski - "Trzy Ludobójstwa" - artykuł zarchiwizowany w @ipngovpl.
Śp. Pan Profesor Ryszard Klemens Szawłowski - Twórca pojęcia GENOCIDUM ATROX, profesor na Uniwersytecie Łódzkim, Uniwersytecie Humboldta w Berlinie i Federalnym Instytucie Sowietologii w Bonn, szkockim Uniwersytecie w Glasgow, kanadyjskim Uniwersytecie Calgary oraz Polskim Uniwersytecie na Obczyźnie, Członek Polskiego Towarzystwa Naukowego na Obczyźnie.
Na zdjęciu :
Elita Narodu Polskiego. Równe 1936 r , Wiceprezes Sądu Okręgowego Wincenty Szawłowski z żoną Marią i dziećmi Ryszardem i Janiną.
Kochani...a jak dzisiaj jest z tą Elitą Narodu Polskiego ❓
40 000 wyświetleń naszych lekcji od wczoraj.
A ilu przedstawicieli Elity Narodu Polskiego skorzystało dzisiaj z naszej kawiarki ❓❓❓
Nie wspieracie pani od historii...tylko samych siebie. Bo wiedza którą przekazuję jest BEZCENNA ❗️ https://t.co/uYX0ELCMFj
Dzień dobry!
Wraz ze Świętym Janem Pawłem II zaśpiewajmy Modlitwę Pańską i podziękujmy naszemu Ojcu Niebieskiemu za dar życia!
Pater Noster... 🎵
Życzę Wszystkim Wspaniałego Święta!
https://t.co/UzQPa0G0P4
Polska pomaga Ukrainie, a na Ukrainie gloryfikuje się morderców Polaków. To jest wzajemność!?
Państwo polskie, polscy obywatele, polskie społeczeństwo, nasz Naród wyszedł z sercem na dłoni po to, żeby pomagać Ukraińcom, którzy uciekali przed piekłem wojny Putina. A z drugiej strony nie ma wzajemności!
Jak bowiem inaczej ocenić decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej o ogłoszeniu 2027 roku m. in. rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii i Romana Szuchewycza, odpowiedzialnych za zbrodnie na ludności polskiej.
Jeżeli chce się gloryfikować zbrodniarzy, którzy mordowali Polaków tylko dlatego, że byli Polakami, to mówienie o tym, że nie ma wzajemności, jest najdelikatniejszym określeniem, jakiego używam z uwagi na pełnioną funkcję Szefa Kancelarii Prezydenta RP.
Zresztą Szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wpisanego przez jedną z organizacji, co prawda pozarządowych, na listę wrogów Ukrainy.
Czy my żyjemy w jakimś pomieszaniu pojęć? I nie chodzi tutaj o mnie, nie chodzi o moje nazwisko, tylko o pewną relację między dwoma państwami. Polską, która pomaga Ukrainie, i Ukrainą, która tę pomoc otrzymuje.
Przede wszystkim powinny być odpowiednie relacje na poziomie dyplomatycznym. Trudno sobie wyobrazić, żeby taką dyplomację, w takim wymiarze i na takim poziomie, prowadził Pan Prezydent RP, rozmawiając z merem, czyli odpowiednikiem prezydenta miasta. To jest zadanie, które powinno zostać wykonane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Ambasada Izraela :
"10 lipca 1941 roku w Jedwabnem brutalnie zamordowano setki żydowskich mężczyzn, kobiet i dzieci. Zginęli z rąk swoich polskich sąsiadów".
Niemcy wywożą na ŚMIERĆ 3 000 żydowskich mężczyzn, kobiet i dzieci...Ambasada MILCZY ❗️
Niemcy wywożą na ŚMIERĆ 5 000 żydowskich mężczyzn, kobiet i dzieci...Ambasada MILCZY ❗️
Niemcy wywożą na SMIERĆ 6 500 żydowskich mężczyzn, kobiet i dzieci...Ambasada MILCZY ❗️
Niemcy MASAKRUJĄ 4 000 osób starszych, kobiet i dzieci w Janowej Górze...Ambasada MILCZY.
9/10 IX 1943 r. Niemcy ogłosili, że ukrywający się, którzy się zgłoszą, pojadą do obozu pracy. Zgłosiło się ok. 1580 osób. 11 września na podwórzu szkoły/Judenratu przy ul. Kopernika (tzw. Akcja Gimnazjum / Turnhalle-Aktion) rozstrzelano ich grupami po 50. Ciała palono kilka dni, prochy wrzucono do Sanu.
Ambasada ciągle MILCZY ❗❗️❗️
A to przecież tylko Przemyśl i okolice ❗️
83 lata temu Niemcy zakończyli likwidację getta w Przemyślu.
W tym domu na strychu...
Dwie polskie nastolatki...
Śp. Stefania Podgórska...miała 16 lat.
Śp. Helena Podgórskie...miała 7 lat.
Przez dwa lata, ukrywały, utrzymywały i OCALIŁY...13 Żydów.
Maksymilian Diamant (po wojnie Józef Burzmiński). Henryk Diamant (po wojnie Zawadzki) z żoną Danutą. Jan Dorlich Władysław Orlicz-Szylinger z córką Krystyną Siunek.
Leon Hirsz oraz małżeństwo Jeleńskich.
Pani Cymerman z dwojgiem dzieci (Cesią i Jankiem).
Stefania pracowała w fabryce i z pensji kupowała jedzenie w różnych sklepach, o różnych porach, żeby nie wzbudzać podejrzeń. Helena nosiła posiłki na strych, wodę, prała ubrania i wynosiła nieczystości. Ukrywani musieli milczeć. Szczególnie niebezpieczny okres : przez kilka miesięcy w domu mieszkały niemieckie pielęgniarki (i ich znajomi). 13 osób leżało nad ich głowami. Sąsiedzi się domyślali, ale nikt nie doniósł.
Postscriptum ⬇
Śp. Helena Podgórska 27 VII 1944 r. - po wkroczeniu sowietów na Przemyśla :
"Wróciłam do domu i pytam gdzie oni są ??? Nie ma...wyszli. Żaden z nich nie podziękował. Żaden nie pogłaskał po główce. To był dla mnie potworny SZOK"
Wieczna Chwała Bohaterom !
Hańba kłamcom Holokaustu !
Kochani jeszcze wszystkich bardzo proszę o powrót do prawych nawyków z ubiegłych miesięcy czyli cyklicznego korzystania z naszej kawiarki. Jeżeli naszej Szkoły nie warto wspierać...to nie wiem kogo warto 🤔❓https://t.co/uYX0ELCMFj
🔴 Projekt reformy unijnych traktatów zakłada zniesienie zasady jednomyślności (prawa weta) na forum Rady Europejskiej i Rady Unii Europejskiej
🔴 Żadne z państw nie będzie więc w stanie zablokować rozwiązań całkowicie sprzecznych z własnym interesem narodowym i wolą swoich obywateli!
🔴 Powiedz STOP centralizacji UE! Podpisz petycję w obronie suwerenności: https://t.co/v5f2gswMmn
Za @AnitaSchelde
Na zdjęciu :
"Śp. Rodzina Jaremowiczów - Zeżawa, powiat Zaleszczyki, województwo Stanisławów.
Wszyscy zostali zamordowani
11 XI 1943 r."
Wiele osób pisze do mnie :
"Proszę pani nie docierają do nas powiadomienia z pani konta !".
Kochani...jakie "powiadomienia" 😳❓❓❓
Konto naszej Szkoły obserwuje Pan Prezydent @NawrockiKn, pół klubu parlamentarnego @pisorgpl i @KONFEDERACJA_ Tutaj KAŻDY mnie zna. Wchodzicie bezpośrednio na moje konto @AnitaSchelde . Ja nie mam żadnych "wolnych dni", pracuję 7 dni w tygodniu. Dlatego żadne "powiadomienia" nie są potrzebne.
A teraz wszyscy do zajęć ❗️⬇️
Ponieważ jacyś prowokatorzy albo opętani przez Szatana, wypisują BREDNIE o...cytuję :
"Podżeganiu antyukraińskich nastrojów"
Dlatego pani od historii PRZYPOMNI jak wyglądały "antyukraińskie nastroje" KIEDYŚ i DZISIAJ ❗️
KIEDYŚ ❗️⬇️
2 VI 1943 r. Rzeź w Hurbach.
Pani Irena Gajowczyk :
"Sześć i pół roku miałam. Mieszkałam we wsi Hurby, gmina Buderaż. To było w kwietniu, na pewno w kwietniu, bo było bardzo ciepło. No ale w maju to już coraz więcej, dziećmi będąc, słyszałyśmy, że kogoś tam zamordowali. I mój wujek, mój wujciu kochany, Aleksander Warnawski, ostrzegał Tatusia: „Janek, ty wywieź dzieci i Marysię gdzieś do Równego, gdzieś do miasta”. Tam większe przecież było bezpieczeństwo. Tam przecież już Niemcy byli. Ale tatuś w tym krytycznym dniu gdzieś pojechał, do jakiegoś miasta.
I kiedy Mamusia nas pomyła, pokąpała, siedziałyśmy na tym tapczaniku, ona obcinała nam grzyweczki, a brat na podwórku pewnie jeszcze gdzieś biegał. I wtedy odezwała się właśnie do siostry: „Lodziu, wyjdź na podwórko i zobacz, bo jakieś takie jakby huki słychać, strzały czy coś”. Siostra pytała: „Ale gdzie Mamusiu? To na pewno pani Sierkowska rozkłada sienniki dla dzieci” – bo ona miała tych dzieci sporo. Ale w pewnym momencie siostra wyszła, a jak wyszła, to już się paliła cała wieś. A tu już ogień w następnym obejściu się palił, ale to były takie samodzielne, ogromne gospodarstwa. I myśmy były w koszulkach na szeleczkach. Ja, Lodzia i Stasia, a mamusia chwyciła tego malutkiego braciszka, Tadzia, na ręce i tatuś rzucił na mamusię takie palto. Wiem, że miało taki kołnierz z lisa. I my z tym uciekliśmy z mieszkania, razem z tą panią, która tam z tymi dziećmi była. Biegłyśmy przez nasz ogród, gdzie było ścięte ściernisko po koniczynie, i tak drapało nas w stopy.
Skierowałyśmy się do lasu. Może przeszłyśmy 150 metrów od domu. I Mamusia zobaczyła u jednego z nich, że miał siekierę za paskiem przywiązaną. I krzyknęła : „Dzieci, uciekajcie, bo to banderowcy !”. No i rozsypaliśmy się wszyscy, gdzie kto mógł. Bałam się daleko odchodzić, trzymałam się Mamusi za sukienkę, a Marcel niósł Stasię na barana, bo nóżki ukłuła. Lodzia była gdzieś z drugiej strony, gdzieś wszystko zniknęło. Oni dopadli do mamusi. Nie wiem, co zaczęli robić, Mamusia strasznie krzyczała. Szaro było, ale zobaczyłam, chociaż leżała, że takim dużym nożem odcinał jej pierś. Na mnie mówili w domu „Rysia” i dlatego krzyczała tak : „Rysiu, uciekaj, Rysiu, uciekaj!”. Ale nie uciekałam nigdzie, bo się bałam. I tak się położyłam twarzą do ziemi, podkuliłam nogi, leżałam i chyba nie oddychałam. Mamusia strasznie jęczała, krzyczała. Podcięli jej później gardło, ale żyła. Nie wiem, co się później stało, mamusia strasznie prosiła, żebym wody jej podała. Ale ja chyba zasnęłam, nie wiem, co się działo. Nic nie pamiętam, później ten krzyk, ten jęk cały czas, ale nie jednej osoby, dużo ludzi jęczało. Byłam tak sparaliżowana strachem, że się nie ruszałam i chyba mnie to uratowało. Usłyszałam jednak takie trzaski, jakby drzewa, poczułam jakiś swąd i gorąc od płomieni – podniosłam głowę, a tu wszystko, wszystko się paliło, dosłownie wszystko. Mamusia strasznie wyglądała, była cała zalana krwią i wszystko z niej zostało zdarte. I ten mały leżał obok niej. Też żył jeszcze i jęczał. Jak banderowcy już wyjechali, ja jeszcze troszkę odsiedziałam, po czym wyszłam – żeby po tej wiosce szukać ludzi, kontaktu. I spotkałam taką panią, która się nazywała jak i ja z młodości, Helena Ostaszewska, bo ja się z domu nazywam Ostaszewska. I opowiadam, co się stało. Ona byłą wdową i miała jednego synka. I ona mówi : „Nie płacz, Rysiu, ja cię zabiorę, na pewno tatusia znajdziemy”. Ja mówię: „Nie, Tatuś spalił się, tam, gdy dom spłonął, nie zostało nic”. Jeszcze opowiadała sąsiadka, nie pamiętam, jak się nazywała, że podobno ten najstarszy z braci, Marcel, na kolanach błagał, po imieniu się zwracając, żeby go nie mordowali. Całował po nogach, „diadia” tam do kogoś mówił, „wujku” też podobno, no i jeden taki był dobroduszny, że strzelił mu z tyłu w głowę. Zginął na miejscu, a jeśli chodzi o siostrę Stasię, to wyrwali jej część głowy, ale ona żyła. Miała z drugiej strony dziurę i w brzuchu miała dwie dziury, tak że jej jelita wychodziły, ale była przytomna. Jechaliśmy w kilka furmanek do tego Mizocza i raptem z lasu wyskoczyły ich miliony, tak mi się wydawało. I zaczęli strzelać do nas strzelać, ale mało broni mieli, wszyscy trzymali siekiery, widły, jakieś potężne noże. Ukrainiec dopadł do naszego wozu a ja z tą lalką stałam. Tak się wściekł, jak zobaczył, że ja trzymam lalkę, i jak mnie tu uderzył, to ja nie wiem, czy ja otwarłam te rączki, ale tak mi tu nożem przeszył na wylot dłoń, prawą dłoń – z tą lalką. Potem jeszcze na jednym i drugim barku czułam takie dźganie. Rękę miałam też przebitą. Młody człowiek robił to nożem sześcioletniej dziewczynce. Ból był duży płakałam. Na plecach też mam znaki, jak pani chce zobaczyć, to ja pani pokażę. Później, gdy tak strasznie się darłam, to jego tak strasznie to pewnie denerwowało, że mnie zapał tak jak kota – za skórę, no i położył na taki ogromny kopiec mrówek. I tę część ciała, którą trzymał w dłoni, wykroił. Proszę zobaczyć, straszny kawał blizny. Byłam cała we krwi i nie miałam prawie warg, wszystko wygryzione przez mrówki. I nagle usłyszałam skrzypienie kół, słyszę to samo skrzypienie kół na tym leśnym piachu. Ale już myślę wtedy, że będę prosić, żeby mnie nie zabijali. I podchodzi do mnie żołnierz. Zaczęłam strasznie krzyczeć, na ile miałam sił, ale w rzeczywistości podobno bardzo cichutko krzyczałam. A to był Niemiec, niemiecki żołnierz. Podniósł mnie i mówi: „Mein Gott, mein Gott !”. Wziął mnie na ręce i dał mi czarną kawę z menażki. Tak słodką, że ja do dzisiaj jej smak pamiętam. Niemieccy żołnierze trochę mnie zabezpieczyli na tym wozie, to znaczy tak, jak mogli. I tak pojechałam w świat, do Mizocza – do szpitala niemieckiego trafiłam, bo mnie Niemiec znalazł. Długo leżałam". Koniec.
DZISIAJ ❗️⬇️
W 2022r na Ukrainie było :
- ponad 40 pomników i ok. 500 ulic, placów i skwerów imienia Stepana Bandery
- przynajmniej 5 pomników i kilkadziesiąt ulic Romana Szuchewycza
- ok. 30 miejsc "uhonorowanych" imieniem szefa OUN-M, Andrija Melnyka
- ok. 50 miejsc imienia, głównego zleceniodawcy GENOCIDUM ATROX, dowódcy UPA-Północ - Kłyma Sawura.
- setki miejsc z nazwami innych "Bohaterów z UPA".
Teraz już wszystko rozumiecie ❓❓❓
1. Wyznanie grzechów i żal ❗️
2. Pokuta ❗️
3. Ewentualne przebaczenie ❗️
I dopiero wtedy porozmawiamy o "antyukraińskich nastrojach".
Źródło :
"Kainowa zbrodnia" - fragmenty reportażu Anny Lisieckiej. Polskie Radio, program 2. Reportaż został uhonorowany w 2010 r. Nagrodą Wolności Słowa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, był także nominowany do prestiżowej nagrody radiowców Prix Europe.
Na zdjęciu :
Śp. Rodzina Jaremowiczów - Zeżawa, powiat Zaleszczyki, województwo Stanisławów. Wszyscy zostali zamordowani 11 XI 1943 r.
Kochani bardzo proszę włączenie trybu TURBO w klikaniu RT, to NIC nie kosztuje a pomoże zerwać kajdany z naszej Szkoły. I bardzo proszę, żeby nasza Szkoła nie była na utrzymaniu Uczniów z 4 klas, bo jest Nas przecież ponad 40 000 a ja tu nie uprawiam prywaty tylko walczę o Honor całego Narodu. Dziękuję. https://t.co/uYX0ELCMFj
. @donaldtusk: „Kluczowe jest wysadzenie z siodła nielegalnie funkcjonującego przewodniczącego Święczkowskiego”. Jeśli prokuratura jest używana nie dlatego, że istnieją realne przesłanki przestępstwa, tylko po to, by wywrzeć nacisk na osobę pełniącą funkcję konstytucyjną (np. prezesa TK), doprowadzić do jej odsunięcia lub sparaliżować organ – to stanowi nadużycie władzy i jest działaniem przestępczym.
Pamięta Pan 2020 rok, Panie Premierze? Marsze w całej Polsce i okrzyki j***ć PiS, w****dalać. Wśród uczestników były kobiety, dzieci i młodzież, a także samorządowcy... burmistrzowie i radni. Ja pamiętam te okrzyki pod moim biurem. Zostawiane znicze i wieszaki. Przerażonych mieszkańców, którzy słyszeli to we własnych domach. Gdzie była wtedy Pańska odpowiedzialność⁉️Wulgarny okrzyk nie staje się moralny tylko dlatego, że jest wymierzony w PiS.
💬 Każdy ma prawo wyrażać opinie, jakie chce. Natomiast Pana Prezydenta obowiązuje prawo, które funkcjonuje w Polsce – Konstytucja i ustawy.
💬 Dotychczasowa praktyka była taka, że sędziowie składali ślubowanie w obecności Prezydenta. Tymczasem w przypadku Pana Berka Prezydenta nawet nie zaproszono. Nie rozwiano też podstawowej wątpliwości, która się pojawiła. Nie chodzi tylko o kwestię polityczną – czy Pan Minister Berek, do niedawna członek rządu Donalda Tuska, może dziś być bezstronnym sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Jest przede wszystkim kwestia formalna: czy ma wymagany staż?
💬 Pan Premier używa słowa „praworządność”, a swoimi działaniami dokładnie zaprzecza tej idei. Gdyby przestrzegał prawa, Pan Maciej Berek nie zostałby wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego ze względów formalnych.
💬 Prezydent, po pierwsze, jest obecny. Po drugie, będzie reagował. Po trzecie, jest politykiem z największym mandatem społecznym – głosowało na niego 10,5 miliona ludzi. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, Pan Prezydent będzie się również odwoływał do siły narodu, do siły swoich wyborców. Te 10,5 miliona Polaków – a myślę, że dzisiaj poparcie dla Prezydenta jest jeszcze większe – na pewno chce, żeby Polska pozostała demokracją i państwem prawa. Nie będzie biernie przyglądać się temu, jak były członek PZPR Czarzasty wraz z Donaldem Tuskiem rozmontowują demokrację i system prawa w Polsce.
💬 Mamy trzy priorytety na szczyt G20. Po pierwsze – wprowadzenie do prac grupy G20 perspektywy środkowoeuropejskiej. Po drugie – bezpieczeństwo energetyczne. Po trzecie – polityka demograficzna.
💬 Pan Prezydent przewiduje w tym roku pięć wizyt przygotowawczych w związku ze szczytem G20. To bardzo ambitna agenda. Prezydent naprawdę robi bardzo dużo. A co zrobił Premier w sprawie G20, poza próbami podpięcia się pod sukces, który Prezydent Nawrocki odniósł podczas rozmowy z Prezydentem Trumpem? Na razie nie widzę nic.
- Szef BPM @marcin_przydacz, @RadioWNET
Appalling things are happening in Poland right now❗️
Tusk’s left-liberal government is attempting to forcibly take over the Constitutional Tribunal with the help of the police.
Tusk intends to appoint his right-hand man—a government minister—as a judge there. Never before in Poland has a sitting government minister become a "judge" directly from the cabinet.
This individual cannot assume the role because the Polish Constitution requires first the taking of an oath before the President of the Republic. The President refused to administer the oath because the candidate failed to demonstrate that he met the necessary criteria—specifically regarding independence and the requirement of ten years of legal practice.
This is yet another move by Tusk—following the unlawful removal of independent judges from hearing cases, the abolition of the random judge-assignment system, and the illegal takeover of the prosecutor's office and the media—that is turning Poland into a crypto-dictatorship.
@AnitaSchelde Wraz z pozdrowieniami przesyłam ogromne podziękowania za wysiłek w edukowaniu Polaków.
Życzę zdrowia i niesłabnącej wiary, nadziei i miłości ❤️🇵🇱
Sejm nie może wszystkiego. A jednak zachowuje się, jakby mógł. 🏛️
Uchwały Sejmu nie są źródłem prawa powszechnie obowiązującego – Konstytucja RP mówi o tym wprost. Mogą wiązać tylko podmioty organizacyjnie podporządkowane Sejmowi. Mimo to od grudnia 2023 r. większość sejmowa próbuje uchwałami „wyłączać” konstytucyjne organy państwa.
W nowym felietonie na portalu Obserwator Praworządności prof. Anna Łabno analizuje ten mechanizm krok po kroku:
🔵 uchwały dotyczące KRS, Trybunału Konstytucyjnego i mediów publicznych zostały podjęte z naruszeniem art. 87 ust. 1 w zw. z art. 7 Konstytucji RP,
🔵 rządzący tworzyli pozory działalności ustawodawczej, licząc na autorytet Sejmu jako organu władzy,
🔵 orzeczenia Sądu Najwyższego z 8 września 2026 r. potwierdzają powtarzalny schemat: Minister Sprawiedliwości obsadza nominatami funkcje wciąż zajęte zgodnie z prawem, a sądy raz po raz uznają te powołania za wadliwe.
Jak ocenia prof. Łabno, w procesie degradacji prawa i ustroju Rzeczypospolitej uczestniczy także Sejm, który w procedurze powoływania sędziów TK złamał Konstytucję – a odpowiedzialność za działania izby ponosi w pierwszej kolejności Marszałek Sejmu jako jej organ kierowniczy.
Obserwator Praworządności to wspólna inicjatywa Instytutu Ordo Iuris, Stowarzyszenia Prawnicy dla Polski, Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziowie RP, Stowarzyszenia Prokuratorów Ad Vocem, Warszawskiego Seminarium Aksjologii Administracji i Fundacji Instytut Sprawiedliwości. ✅
Cały felieton: https://t.co/LMzH9SBoHz
Jedni...stwierdzili że, były :
"Polskie Obozy Śmierci".
Drudzy, że :
"Dwóch na trzech Żydów szukających ratunku zginęło z rąk Polaków, lub przy ich współudziale".
A teraz ci trzeci twierdzą, że "ideologię OUN/UPA inspirował Roman Dmowski'🤦🏻♀️🤦🏻♀️🤦🏻♀️
Ołeksandr Zajcew - ukraiński historyk :
"Istnieją badania, które pokazują, że Dmytro Doncow uważnie czytał teksty Romana Dmowskiego".
Dmytro Doncow - twórca amoralnego i antyhumanistycznego, ukraińskiego nazizmu :
„Bez przemocy i żelaznej bezwzględności niczego w historii nie stworzono, przemoc, żelazna dyscyplina i wojna - oto metody, przy pomocy których wybrane narody szły drogą postępu. Przemoc to jedyny sposób pozostający do dyspozycji narodów zbydlęconych przez humanizm, aby wrócić do swej dawnej zawziętości żadne zasady nie mogą zabronić, aby słabszy nie uległ przemocy silniejszego. Sensem życia jest posiadanie i panowanie. Każdy posiada tyle, ile wydrze innemu, metody są nie ważne".
Panie Ambasadorze @VasylBodnar proszę zapytać
swoich historyków na Ukrainie :
W których tekstach Śp. Roman Dmowski, "namawiał" do takich czynów ❓❓❓⬇️
"Dla dokonywania biologicznej likwidacji Polaków konieczne było stworzenie odpowiedniej atmosfery, która z jednej strony mobilizowała i angażowała psychicznie, a z drugiej strony usprawiedliwiała popełniane zbrodnie. Atmosferę tę nacjonaliści ukraińscy z OUN/UPA tworzyli na zebraniach wiejskich, podczas których przekonywali, że nadszedł odpowiedni moment dla wywalczenia niepodległej Ukrainy, ale główną przeszkodą są Polacy i dopóki choć jeden będzie żył na ukraińskiej ziemi, to nie uda się zdobyć samodzielnego państwa. Głoszona była idea "Ukrainy dla Ukraińców", "Ukrainy czystej jak szklanka wody" lub "jak łza", a więc Ukrainy bez innych narodowości. Odbywały się stosowne "szkolenia" wśród członków OUN, którymi byli głównie młodzi ludzie i rozprowadzano materiały propagandowe. Agitacja polegała głównie na wzniecaniu nienawiści i wywoływaniu poczucia krzywdy doznanej "od Lachów". Zbrodniczy program starano się uświęcić: w cerkwiach odprawiane były nabożeństwa, na których przed napadami na całe polskie osiedla w danej okolicy duchowni prawosławni święcili narzędzia zbrodni, a nawet wygłaszali kazania, w których wyrzynanie Polaków podbudowywane było odpowiednio zinterpretowanymi ewangelicznymi przypowieściami. Po wsiach krążył poświęcany w cerkwi chleb objednania (zjednoczenia), który miał jednoczyć lud ukraiński do usunięcia Lachów Duchowni prawosławni, którzy nie chcieli uczestniczyć w "uświęcaniu" ludobójstwa, stracili życie. Takie ideologiczne oddziaływania zaowocowały tym, że Polacy byli mordowani przez ukraińskich sąsiadów, z którymi wcześniej żyli w dobrych stosunkach.
Powszechnie występującym elementem ludobójstwa na Wołyniu było okrucieństwo, którego nie wahano się stosować nawet wobec dzieci, kobiet w ciąży, starców. Łamanie kości, odrąbywanie różnych części ciała, rozpruwanie brzuchów, nadziewanie na sztachety, piłowanie piłą, wydłubywanie oczu, palenie żywcem, topienie w studni lub rzece skrępowanych drutem kolczastym - to niepełna lista sposobów sadystycznego znęcania się nad Ofiarami. Strach przed takim uśmiercaniem powodował, że ludzie modlili się, by zostać zastrzelonymi, a dowódca odcinka konspiracji ZWZ-AK w powiecie łuckim, mając tylko trzy kule w karabinie obiecał swej rodzinie, że w razie napadu zastrzeli żonę, córkę i na końcu siebie. Zmasakrowane zwłoki były nieraz fotografowane przez Niemców i wysyłane do Berlina, bo robiły na nich wrażenie, mimo że Niemcy też dokonywali zbrodni budzących odrazę".
Źródło :
Wiktor Poliszczuk - "Integralny nacjonalizm ukraiński jako odmiana faszyzmu".
Ewa Siemaszko - "Ludobójstwo ukraińskie na Wołyniu. Część 2".
Na zdjęciu Polskie Dzieci i Nauczyciele ze Szkoły w Zagajach na Wołyniu. Zamordowani siekierami, maczetami i widłami przez "Bohaterów z UPA".
Dzisiaj uzmysłowiłam sobie na co cierpią Polacy ❗️
Uległość adaptacyjna - człowiek nie broni się, mimo że ma taką możliwość. Całkowicie rezygnuje z własnego zdania, zgadza się na wszystko i permanentne przeprasza (nawet za cudze błędy).
To jedyne wyjaśnienie, dlaczego w naszych zajęciach nie uczestniczy czynnie, chociaż z 300 000 Polaków.
https://t.co/uYX0ELCMFj