Fajnie czyta się te wysrywy pato-prawicy. Ale dla mnie najśmieszniejsze jest ich mylne założenie że piszą do lewaczki. Ich problem polega na tym że sami nie wiedzą co to jest prawicowość, patriotyzm i konserwatyzm.
Patriotyzm to nie jest nienawiść do obcych tylko miłość do swoich.
Konserwatyzm to nie jest grzebanie w cudzej rodzinie tylko dbanie o swoją.
Prawicowość to nie jest wieczne wojowanie z wyimaginowanym wrogiem tylko obrona wolności, własności i odpowiedzialność za własne życie.
Pato-prawica robi z tych trzech rzeczy karykaturę. Zamienia patriotyzm w ksenofobię, konserwatyzm w inwigilację, a prawicowość w wieczny stan oblężenia. I potem dziwi się, że normalni ludzie, którzy naprawdę cenią te wartości, odwracają się od nich z niesmakiem.
Mrzonki o dojściu do władzy możecie sobie darować, ludzi ograniczonych umysłowo w tym kraju nie ma tak wielu ilu wam potrzeba.
Polscy chłopcy o „prawicowych poglądach” to absolutny fenomen słabości psychicznej.
Patrzysz na takiego typa: 20–45 lat, mieszka u rodziców albo w wynajętej kawalerce, na którą ledwo go stać, w szafie nie ma koszuli ale trzy bluzy z orzełkiem, a w głowie wieczny alarm. Boi się wszystkiego. Boi się Ukraińców, bo „zabiorą mu robotę” (której i tak nie ma). Boi się Arabów, bo „zgwałcą mu kobietę” (której i tak nie ma). Boi się gejów, bo „zniszczą tradycję” (a potem wali konia do lesbijek). Boi się feministki, bo się okaże że ona ma większe „jaja” od niego. Boi się nawet pogody i nakrętek na butelki.
To nie jest ideologia. To jest zbiorowa nerwica lękowa przebrana za patriotyzm.
Prawdziwa siła psychiczna to umiejętność radzenia sobie z rzeczywistością. A prawicowi chłopcy w krótkich spodenkach rzeczywistość traktują jak osobistego wroga. Każda nowa rzecz, to dla nich atak. Dlatego tak kurczowo trzymają się przeszłości. Nie dlatego, że ją kochają. Dlatego, że teraźniejszość ich przeraża, a przyszłość ich po prostu miażdży.
Polska prawica to nie ruch polityczny. To największa grupa wsparcia dla ludzi, którzy nigdy nie dorośli. I im dłużej będą krzyczeć o „sile narodu”, tym głośniej będzie słychać, jak bardzo się boją.
Oni nie głosują na brauna i konfederację „bo gospodarka i niskie podatki”. Oni głosują na nich bo są mentalnymi „pizdami*”.
* Te prawdziwe się do czegoś przydają.
@Wlodek_Skalik@KoronyPolskiej@GrzegorzBraun_ Rusek sprzedaje na X fejk newsy i ruską propagandę reklamując się pod nazwą "wlodek_skalik". Robi to już od wielu lat.
Halo? Gdzie są polskie służby, gdzie jest policja?
Lump atakujący młode Ukrainki, to nierób od miesięcy na zasiłku na koszt podatników. Lumpiara z Legnicy, która pobiła Ukraińskie dzieci,to nierób, na zasiłku na koszt podatników, inni atakujący Ukraińców , też nieroby na zasiłkach.....Oni "utrzymują Ukraińców"
"Tytuł dziennikarza nic nie znaczy i zniszczyła go Wyborcza"
Wcale nie TVPiS robiący propagandowe szambo dla debili.
Nie TV Republika,gdzie drący japę spiker wprost wyzywa premiera od zdrajców.
Nie Kanał Zero,który "zapomina" o pewnych informacjach.
Tak, to na pewno Wyborcza🫠
@MarcinMozdzonek Co do "Wybieram przyszłość" nie było dane zweryfikować. Natomiast "Wybieram przeszłość" akurat mocno trafne. Jaki naród taki reprezentant.
Doktryna Nawrockiego: Jeżeli coś działa, zawetuj to. Jeżeli nadal działa, zacznij krzyczeć o zdradzie. Jeśli mimo wszystko wciąż działa, przypisz sobie sukces!
Największym zagrożeniem dla chrześcijaństwa w Polsce nie jest ateista.
Nie jest nim nawet laicyzm.
Najgroźniejsza jest religia udawana – krzyż przed kamerą, procesje, pomniki i patriotyczne akademie, a zero miłosierdzia.
Ludzie krzyczą „obrona wiary”, a gardzą uchodźcą, LGBT, przeciwnikiem politycznym, sąsiadem.
Krzyż stał się pałką do okładania „tych innych”.
Jezus nie powiedział: „Po liczbie flag i różańców poznają, że jesteście moimi uczniami”.
Powiedział: „Po miłości wzajemnej”.
A my mamy pełne kościoły i puste serca. To nie ateizm zabija wiarę.
To jej karykatura.
Pozdrawiam Polski kk.