"Myśli „nowoczesnego Polaka", jak p. Dmowski siebie nazywa,
usiłują uzasadnić obecny, najświeższy, importowany z Prus — światopogląd narodowych demokratów"
"rozbudzone instynkty nienawiści jednostkowych i zbiorowych; środek, właściwe życie publiczne, znalazło najwyższy swój sprawdzian w pojęciu partii. Służba publiczna ma na celu nie naród, lecz partię, albo, ściślej mówiąc, „zasady” (choćby wczoraj zrodzone i nabyte), których jedynym wyrazem jest partia. Ona jest nosicielką prawdy bezwzględnej, najwyższym sędzią spraw doczesnych, wykonawczynią dziejowych przeznaczeń; kto nie z nią – ten przeciw niej, ten jest wrogiem, którego jedynym celem jest zwalczanie i prześladowanie prądu przyszłości"
Z. Balicki chociaż urodził się i zmarł w niewoli, to jego umysł żył w wolnej Polsce ;)
@MikolajPisarski Zresztą partia Morawieckiego składa się z tych samych ludzi, nie ma chyba nikogo nowego, te same leśne dziadki z profesurą piszą im tą makulaturę.
Smutne to; ja nie wiem czym się ci ludzie zajmują skoro ich pojęcie o świecie się nie zmieniło zupełnie przez tyle lat.
@spalekrob@MaciejBaltowski@StZerko W zasadzie to zmiany systemowe zostały osiągnięte - system zgnił, instytucje straciły powagę i można je przebudować... Donald Tusk oznajmia w wyborczej że migranci to terroryści a terrorystów się zabija (sic)
Tyle tylko, że jakoś nikt się nie kwapi żeby z tego korzystać 🥲
@cezarykrysztopa W życiu nie miał szans na wygraną... bardziej stara się o to żeby go azovcy nie postawili pod trybunał ludowy za korupcję i nieudolne zarządzanie armią
w 2019 PiS wygrał wybory w całym kraju na luzie, oraz w grupie do 30 lat. Wszystko co sie stało później jest ich wina tylko i wyłączne. po prostu byli nieudolni, skutecznie zrazili do siebie społeczeństwo kawałek po kawałku polaczeniem buty i durnoty (nocne podpisywanie ustaw o reformie sadownictwa chociazby ktore wzbudzily zdrowy niepokoj), komunikacja rodem z prl, centralizacja skutkująca słabością w samorządach i tak dalej i tak dalej.... a przeciwników w zasadzie nie było.
a że pomruki UE i manipulacje medialne to panie, to jest robota polityczna a nie plac zabaw.
@MarekHilgendorf@JanMolski jesli prawdziwy ten filmik to zle swiadczy o naszym spoleczenstwie, bardziej wyglada jak zaplanowany napad.
zreszta co to za afera ze ktos dostal luja w milionowym miescie. nawet od murzyna
"Rosja znajduje się w "idealnym kryzysie", który wzmacnia suwerenność i napełnia życie jednością" (Pieskow).
- No cóż, czy kiedykolwiek pisałem, że na "Planecie Różowych Kucyków" nie ma "burzy"? - Oto konkretny przykład - JEST. Różowa, mieniąca się... Mieszkańcom bardzo się podoba. Jest tak "smaczna" i "przyjemna w dotyku", że "kucyki i jednorożce" nie są w stanie powstrzymać zachwytu.
U nich wszystko jest IDEALNE - nawet kryzys. Po prostu dlatego, że ich osobisty kryzys ich w ogóle nie dotyczy, a reszcie mieszkańców Rosji - oni "w ogóle nie zależy". Przypomina mi się radziecka klasyka kina: "Chłopaki! A dlaczego bez masek? Piór zamierzał, żeby wszyscy chłopaki założyli maski...". No więc... i radujmy się!
Ogólnie: zasadniczych zmian sytuacji nadal nie widzę - ona nadal "średnią prędkością zjeżdża" "tam". I - sądząc po wystąpieniu jakiegoś "życzliwego" (daleko przypominającego tego prezydenta, który zmęczony i lakonicznie rozmawia z ważnymi urzędnikami, który ma "worki" pod oczami i gęstą sieć zmarszczek) przed "odchodzącymi" (niedaleko i na krótko) deputowanymi Dumy Państwowej - takie "płynne poślizgiwanie" nie martwi zbytnio "mieszkańców PRP" - ich obawy budzą tylko "gwałtowne, niekontrolowane wypadki", a do wszystkiego innego postarają się "przyzwyczaić", pozostając "przy swoich". Nawet przy okupantach, jeśli tacy się pojawią i będą potrzebować ich usług.
Z poważaniem, I.W. Girkin
29.07.2026
Stosunki polsko-żydowskie to absolutnie, potwornie wykoślawił Adam Michnik i ludzie którym dał głos.
Relacje polsko żydowskie w wizji GW zredukowały żydów do bycia ofiarą Polaków, którymi to miał kierować potworny antysemityzm.
Nic się nie dowiemy o niejednoznacznych relacjach, na przykład między żydami i endecją, o bogatej żydowskiej polityce i tak dalej, i tak dalej.
Nawet Zygmunta Baumana GW sobie przerobiła po śmierci, bo żyw nie narzekał na ten przedwojenny antysemityzm. Na szczęscie po śmierci jakiś profesorek opisał jego dzieciństwo po swojemu
przecież ci ludzie byli dosłownie nikim
Stawiam tezę: taki sposób popularyzowania historii to kontynuacja hitleryzmu. (a co)
Polskiemu odbiorcy się pokazuje jakichś najzwyklejszych niemieckich urzedników (wątpię by ktoś w kraju o nich pamiętał :D) albo maltretuje go całym kalejdoskopem też mało znaczących hitlerowców podkreślając jak bardzo nas mordowali. Dzień w dzień, rok w rok. Dekada w dekadę.
Przecież to jest niezdrowe, nic dziwnego że potem samo słowo "niemiec" wywołuje lęk i agitację.
Takie treści to powinny być tworzone, owszem, ale dla zagranicznych odbiorców, badania tak samo. Nasza historia jest mało znana, a to i głównie dzięki zagranicznych polonofilom.