Facet, który przez ostatnie kilka lat praktycznie bezbłędnie przewidywał rynek krypto i był ogromną inspiracją dla twórców i influencerów z Polski :)) od tygodni jest wyśmiewany, bo nie kupił na idealnym dołku.
Tego typu sytuacja podsumowuje cały ten pseudoinwestycjny świat krypto.
Jesteś tak dobry jak Twoje ostatnie zagranie.
Większość uczestników tego rynku nigdy nie powinna inwestować.
10 października 2025 r. rynek krypto się złamał.
To nie był zwykły spadek.
To przede wszystkim błąd systemu.
Właśnie wtedy rozpoczęła się "bessa".
Posłuchajcie, co mówi założyciel @okx@star_okx o gigantycznej fali likwidacji z 10/10.
- Clarity Act raczej pogrzebany,
- Stopy procentowe w górę + zapowiedź FED odnośnie mocnej walki z inflacją,
- Bliski Wschód nadal niepewny,
- W Europie napięta sytuacja,
- Ceny ropy mocno w górę.
bitcoin:native mimo wszystko w górę. To bardzo ważny sygnał mocnego rynku.
bitcoin:native po 84000$
Przez ostatnie 12 miesięcy cały czas mówiłem jedno:
Wszyscy Ci którzy grają na cykliczność zostaną z tyłu. Rynek uwielbia robić ruchy, które zaskakują większość.
Ciekawe miesiące przed nami 🤞
W wątku pisałem, że najtrudniejszy punkt sporu, etyka, pozostał nietknięty.
W nocy to się zmieniło.
Republikanie wypuścili nowy tekst ustawy, 635 stron, i nazwali ją "ostateczną wersją na którą mogą się zgodzić."
Co oddali, żeby zdobyć głosy Demokratów:
1. Trump musi sprzedać swoje krypto albo oddać je w zarząd komuś z zewnątrz, kto nie mówi mu, co z tym robi. Te same zasady obejmą kongresmenów, sędziów i ich małżonków
2. Pilnować tego będą też prokuratorzy stanowi, nie tylko federalni: Biały Dom wcześniej nie chciał się na to zgodzić,
3. W sumie 126 poprawek zgłoszonych przez Demokratów
4. Doszedł bezpiecznik dla banków: jeśli Amerykanie zaczną masowo przenosić oszczędności z małych banków w stablecoiny, Departament Skarbu będzie mógł to wstrzymać.
I jeszcze jedna bardzo ważna zmiana, która według mnie jest negatywna dla rynku.
W USA programistę można dziś postawić przed sądem karnym za to, że ktoś obcy użył jego kodu do prania pieniędzy. Współtwórca Tornado Cash został tak skazany.
Clarity Act miał to zakończyć. W nocnej wersji ochrona została zawężona, nie obejmie już spraw karnych. Czyli tego, za co ci ludzie poszli siedzieć. Ustawa, która miała skończyć ze ściganiem programistów, zostawia prokuratorom otwartą furtkę.
Szanse na zaakceptowanie Clarity Act jeszcze w tym roku na Polymarket wystrzeliły w górę (14->40%).
Duża szansa na pozytywne zakończenie.
A to dodatkowe paliwo do wzrostów.
Pilne spotkanie demokratów w niedzielę, aby przegadać Clarity Act?
Może jednak wtorek będzie pozytywnym zaskoczeniem dla rynku krypto.
(Szczegóły w moim wcześniejszym wpisie)
We wtorek o 20:15 naszego czasu Senat USA zagłosuje w sprawie, na którą rynek krypto czeka od miesięcy.
Clarity Act.
Ameryka dostanie w tym tygodniu prawdziwe przepisy dla krypto, albo nie dostanie ich do… 2029 roku.
O co chodzi?
.
.
.
.
👇
W USA od lat nikt nie potrafił odpowiedzieć na jedno pytanie: czy token to akcja, czy towar?
SEC (od akcji): "to moje".
CFTC (od towarów): "nie, moje".
Przez 10 lat rozstrzygały to sądy.
Niepewność regulacyjna blokowała instytucje przed wejściem w świat krypto.
Clarity Act zamyka ten spór jedną ustawą. Dzieli wszystkie aktywa na trzy grupy:
Digital commodity: CFTC (Bitcoin, Ethereum)
Investment contract asset : SEC (tokeny sprzedane jak akcje)
Stablecoiny: regulatorzy bankowi
Jak rozstrzygnąć, do której grupy trafia token?
Testem “dojrzałości” blockchaina.
Najprościej: jeśli sieci nie kontroluje żadna firma to towar, a więc bierze to pod siebie CFTC.
Jeśli ktoś ją kontroluje to papier wartościowy - SEC.
Dla Ethereum na przykład to koniec ośmiu lat niepewności jednym zdaniem w ustawie.
A więc gdzie jesteśmy?
Izba Reprezentantów przegłosowała Clarity Act 294–134 w lipcu 2025.
Komisja senacka przepuściła go 15–9 w maju 2026.
Zostało ostatni poziom: Senat.
I tu się zacięło.
Zaskoczenie: spór nie dotyczy samej ustawy. Dotyczy trzech rzeczy dopisanych obok.
- Etyka: Demokraci chcą zakazu zarabiania na krypto przez prezydenta. Trump zarobił na nim ok. 1,4 mld $.
- Odsetki od stablecoinów: dla samego Coinbase to 1,35 mld $ rocznie. Banki bardzo mocno o to walczą, żeby nie mieć większej konkurencji.
- Odpowiedzialność deweloperów DeFi.
Matematyka jednak jest bezlitosna.
Niestety w tym wypadku negatywna.
Trzeba 60 głosów.
Republikanie mają 53 i kilku zagłosuje przeciw. Czyli potrzeba około 7–10 Demokratów.
10 września Senator Lummis (architekt całego Clarity Act) wypuściła nowy, 630-stronicowy tekst. Zmieniła tylko zasady dla DeFi.
Sekcji etycznej, tej, o którą idzie cała gra, nie ruszyła.
I teraz najważniejsze pytanie: jeśli ustawa padnie, to koniec krypto w USA?
Nie. I warto to powiedzieć wprost, bo w sieci zaraz zobaczysz inaczej.
Krypto w USA nigdy nie było nielegalne.
Problem zawsze brzmiał: które przepisy stosować.
Rynek będzie działa dalej.
Więc na czym polega prawdziwa różnica?
Na jednym zdaniu:
Po przyjęciu: żeby zmienić zasady, trzeba nowej ustawy i 60 głosów w Senacie.
Po odrzuceniu: żeby zmienić zasady, wystarczy nowy szef SEC czy szefostwo CFTC.
A szef SEC/CFTC zmienia się razem z prezydentem.
Polymarket zakłada, że Clarity Act zostanie odrzucony.
A więc jak będzie wyglądać krypto w USA PO odrzuceniu:
1. Zasady pisze SEC, CFTC, OCC i FASB — osobno, rozporządzeniami,
2. Atkins (szef SEC) już zapowiada, że wdroży cele Clarity bez Kongresu,
3. Każda kolejna administracja może to odkręcić, a więc kryptowaluty długoterminowo mogą być zagrożone przez kolejną administrację (demokratów)
Nie brak zasad. Zasady tymczasowe.
Kalendarz jest brutalny.
Projekty nie przechodzą między kadencjami Kongresu.
W styczniu 2027 Clarity Act umiera i trzeba zaczynać od zera.
Realne przepisy najwcześniej w 2029.
A Senator Lummis mówi wprost o 2030.
(Warto zaznaczyć, że Lummis też kończy swoją karierę polityczną, więc najważniejsza osoba w Senacie nie będzie odpowiedzialna za kilka lat za projekt. )
Czy wpłynie to na wyceny kryptowalut?
Rynek w pewnym sensie już to wycenił.
Polymarket spadł z 82% w lutym do 16%.
Galaxy Research daje 10% na pozytywne przegłosowanie.
A mimo to poszliśmy mocno w górę.
Jeśli jednak głosowanie przejdzie pozytywnie to może dojść do dodatkowego katalizatora wzrostów.
Wtorek 20:15.
Czekamy ✌️
Anthropic policzył, jak AI może zmienić gospodarkę USA do 2030.
Są 3 scenariusze: wolny, środkowy i ekstremalny.
Poniżej najważniejsze wnioski:
1. Gospodarka rośnie w każdym scenariuszu.
Wolny: +1,6%
Środkowy: +8,3%
Ekstremalny: +32%,
To różnica poziomu, a nie tempo wzrostu. Przedstawiają, o ile większa będzie gospodarka w 2030 w porównaniu z tym, jaka byłaby bez AI.
Średnio USA rośnie o 2% rocznie.
2. Do 2027 prawie nic się nie zmienia.
Do 2027 wszystkie scenariusze wyglądają podobnie
różnice pojawiają się dopiero w latach 2028��2030.
Co ciekawe, pokrywa się to z projekcjami zwrotów z inwestycji AI największych spółek technologicznych świata - znacznie przyśpieszają po 2027.
3. Tracą pracownicy umysłowi.
W ekstremalny scenariuszu: bez pracy jest co piąty (18%), a pensje są o 11,5% niższe niż bez AI.
Bezrobocie w całym kraju: 12%. Po kryzysie z 2008 było poniżej 10%
4. Zyskuje praca fizyczna.
AI przyspiesza projekty, więc rośnie liczba budów i popyt na ręce do pracy.
Niech żyją zawodówki! :)
5. Większa część tortu idzie do kapitału
Dziś z każdego dolara gospodarki 60 centów dostają pracownicy, 40 centów kapitał.
Dynamiczny rozwój AI to zmieni.
W modelu Anthropic zadanie wykonane przez AI liczy się jako praca kapitału, a nie człowieka. Przykład:
Dziś firma płaci księgowej 8 000 zł miesięcznie, a to jest dochód z pracy,
Jutro tę samą pracę robi AI na serwerach za 2 000 zł
8 000 zł, które szło do człowieka, teraz płynie do właściciela AI i serwerów
Gospodarka zrobiła to samo taniej, ale pieniądze zmieniły adresata.
6. Kapitał wygrywa, bo go brakuje
AI potrzebuje serwerów, chipów i prądu, a tego nie da się szybko dobudować.
Im większy niedobór, tym większe zyski dla właścicieli.
Raport Anthropic potwierdza "supercykl" na moc obliczeniową.
7. Raport nie przewiduje wzrostu znaczenia robotów humanoidalnych.
Model w ogóle nie uwzględnia robotów.
Dziś zyskuje praca fizyczna, ale humanoidy mogą to zmienić. Wtedy to nawet otwieranie na nowo zawodówek nie pomoże.
Podsumowując:
Gospodarka rośnie, ale jeszcze nie wiem jak bardzo,
Praca umysłowa jest pod presją. Duże ryzyko mniejszego zapotrzebowania,
Praca fizyczna zyskuje, dopóki nie wejdą roboty,
Wygrywa kapitał, którego brakuje.
✌️
Niestety właśnie w taki sposób to wygląda.
Zgodnie z analizą onchain ponad 95% osób traci na memecoinach. Na PumpFun po kilku latach działania statystki są jeszcze gorsze. Prawie 97% adresów finalnie się wyzerowało.
Mimo wszystko każda nowa osoba wchodząca w to "kasyno" ma przeczucie, że w jej przypadku będzie inaczej. I tak właśnie się to kręci. Od lat nieprzerwanie, zmieniają się tylko miejsca, w których ludzie tracą kasę.
🎢
Akcje, które handlują 24/7.
Giełda, która je wycenia, handluje 5 dni w tygodniu.
Co może się wydarzyć, gdy tokenizowane akcje spotkają się z memecoinami...?
Nie uwierzycie.
.
.
.
.
.
1. Czym jest tokenizowana akcja.
Wyobraź sobie kupon na akcję. Kupon to nie jest akcja. To papierek, który mówi:
"Gdzieś tam (u brokera) leży prawdziwa akcja, a ja odzwierciedlam jej cenę".
Kupony żyją na blockchainie i handlują 24/7.
Prawdziwa akcja nie. "Działa" tylko 5 dni w tygodniu. Jak giełda.
2. Kupony ktoś musi wydrukować.
Emitent bierze pieniądze, zabezpiecza sobie ekspozycję na prawdziwej akcji i dopiero wtedy wypuszcza nowy kupon. Ale robi to tylko w dni robocze, bo wtedy działa giełda i działają rozliczenia.
W weekend "drukarka" jest zamknięta.
Ile kuponów jest w obiegu, tyle jest. Zero nowych.
3. Memecoiny w parze do prawdziwych akcji.
Normalnie memecoina kupujesz za stablecoina. Wrzucasz USDC, wyjmujesz mema.
Ktoś wpadł na pomysł:
"A co gdyby stworzyć memecoina i dodać mu parę do tokenizowynych akcji. Nie do USDC czy ETH"
Ten memecoin siedzi w puli sparowanej bezpośrednio z tokenizowaną akcją.
Czyli żeby go kupić, musisz najpierw kupić kupon na daną akcję.
Każdy kupujący mema jest kupującym akcji. Nawet jeśli nigdy w życiu nie interesował się daną spółką.
4. A teraz połącz punkt 2 z punktem 3 i odpal to w weekend, gdy tradycyjna giełda nie działa.
Tłum chce mema → tłum musi kupić kupony akcji → kuponów jest stała, mała liczba → nikt nie dodrukuje nowych, bo giełda tradycyjna nie działa.
Cena kuponu leci w kosmos.
Cena prawdziwej akcji nie rusza się o milimetr.
To nie jest typowy short squeeze.
To raczej "float" squeeze: ściśnięcie podaży samego kuponu.
5. To nie jest jednorazowy eksperyment. To już schemat.
Memecoin $BONER wykupił 81% całej podaży tokenizowanych akcji Hims & Hers na Robinhood Chain.
$AI - Artificial Inu zbudoował parę do $NVDA
$AMC w górę o x30 porównaniu z ceną akcji na rynku tradycyjnym.
6. To pułapka. Uważaj!
Cena mema w dolarach = (ile kuponów akcji kosztuje jeden mem) × (cena kuponu akcji)
Czyli w szczycie spora część "market capu" memecoina stoi na cenie kuponu, która jest fikcyjna
8. Poniedziałek. Giełda się otwiera. Drukarnia rusza.
Arbitrażyści kupują ekspozycję po realnej cenie, biją nowe kupony i wypuszczają je na blockchain, aż premia zniknie. To dla nich najbliższa rzecz darmowym pieniądzom, jaka istnieje.
Premię trzymał tylko brak nowej podaży.
Nowa podaż właśnie wróciła.
9. Memecoin traci błyskawicznie.
Mem traci w dolarach, nawet jeśli ani jedna osoba go nie sprzeda.
Bo nie spada mem. Spada to, w czym mem jest wyceniany.
10. Nowe kasyno właśnie wystartowało.
Przewiduje, że przez kilka tygodni w piątki, po zakończeniu sesji USA, będzie pojawiał się wysyp tego typu mechanizmów.
Pewnie będzie się dało zarobić, ale to już typowa gra w "gorący kartofel".
11. WallStreet Bets 2.0
A co jeśli powstanie duży, wielomiliardowy memecoin w parzę do mało płynnej spółki, która dodatkowo jest mocno szortowana na rynku tradycyjnym?
To może się wydarzyć.
Pytanie, która spółka zostanie "zaatakowana" w ten sposób?
✌️
Druckenmiller, jeden z najskuteczniejszych inwestorów, kupił cztery kopalnie bitcoina.
Rynek: „Legendarny inwestor wchodzi w krypto!"
Nie. On właśnie kupił coś zupełnie innego. A przy okazji pokazał, co dzieje się z całą branżą kopania BTC.
.
.
.
.
👇
Zacznijmy od tego, czym naprawdę jest kopalnia bitcoina.
To nie jest firma od krypto.
To wielka hala postawiona tam, gdzie prąd jest najtańszy na świecie. Z własnym przyłączem, transformatorami i chłodzeniem.
Koparki Bitcoina był tylko tym, co w takich halach stało.
Kopanie Bitcoina jest problemowe.
Wstawiasz maszyny, które w pewnym sensie "grają na loterii". Czasem wygrywasz dużo, czasem nic. Nie kontrolujesz nagrody, a co cztery lata sama się zmniejsza o połowę.
I nagle dostajesz propozycję
🗣️„Nie interesuje mnie kopanie Bitcoina . Zależy mi na twojej hali i twoim prądzie. Podpiszę umowę na 20 lat i będę ci płacił co miesiąc. Dużo. Zawsze tyle samo."
Tym kimś jest klient, który chce stworzyć w Twoim miejscu centrum danych pod AI.
I tu jest sedno.
AI potrzebuje dokładnie tego samego, co kopanie bitcoina: prądu, ziemi i pozwoleń.
Tylko że w Ameryce nie da się dziś ot tak dostać gigawata mocy. Kolejka do sieci energetycznej ciągnie się latami.
A kopalnie właśnie dokładnie to posiadają.
Nagle okazało się, że hale zbudowane pod kopanie Bitcoina są najcenniejszą nieruchomością w erze AI.
Dlatego Druckenmiller je kupił.
Nie dlatego, że wierzy w bitcoina. Dlatego, że kupił prąd pod AI najtaniej, jak się dało.
A co to oznacza dla samego Bitcoina?
Tu robi się naprawdę ciekawie. Bo skutki są dwa i idą w przeciwne strony.
✅Skutek pierwszy, dobry.
Kopalnie przez lata musiały sprzedawać wykopane BTC, żeby opłacić prąd. Były stałym, przymusowym sprzedawcą na rynku.
Teraz mają inne pieniądze: z czynszu za AI.
Nie muszą sprzedawać.
Mniej przymusowej podaży to mniej ciągłego ciśnienia na cenę.
❌Skutek drugi, negatywny.
Bezpieczeństwo Bitcoina opiera się na tym, że tysiące maszyn na całym świecie liczą dla sieci. Im ich więcej, tym trudniej sieć zaatakować.
Jeśli coraz więcej hal przechodzi na AI, bo AI po prostu płaci więcej za ten sam prąd, to Bitcoin traci część swojego zaplecza.
Podusmowanie:
Bitcoin nie przestanie działać. Sieć sama obniża trudność, więc ci, którzy zostaną, będą zarabiać więcej. To się samo równoważy.
Ale zmienia się coś głębszego: Bitcoin przestał być najlepszym sposobem na zarobienie na tanim prądzie.
Po raz pierwszy od 2009 roku przegrał tę licytację.
To nie jest news o tym, że wielki inwestor uwierzył w krypto.
To news o tym, że najcenniejszym "surowcem" świata stał się dostęp do prądu.
✌️
🚨JUST IN: Strategy pozyskało kolejne $334M ze sprzedaży akcji $MSTR.
Tym razem nie sprzedali bitcoin:native
Pozyskane środki zostały przeznaczone w części ($132.2M) na zakup $STRC, a reszta została dodana do rezerwy w USD, która wzrosła do poziomu $4.8B
Sytuacja Strategy coraz bardziej stabilna.
Zaskakujące jest to jak dużo są w stanie sprzedać $MSTR nie obniżając przy tym mocno ceny akcji.
Chcesz zobaczyć, co się stanie, gdy praca przestanie cokolwiek kosztować?
Ktoś to już przypadkiem sprawdził. W grze komputerowej, w której grają tylko boty AI.
Pieniądz zniknął, przestał mieć znaczenie.
.
.
.
👇
RuneScape to stara gra internetowa. Wszyscy gracze biegają po jednym wielkim świecie.
Ścinasz drzewa. Kopiesz rudę w kopalni. Łowisz ryby. Walczysz z potworami.
Za to dostajesz złoto. Za złoto kupujesz lepszy miecz i zbroję.
Czyli działa to jak mała gospodarka.
Pracujesz → masz surowce → sprzedajesz je innym graczom → masz kasę → kupujesz coś lepszego.
Dokładnie tak samo jak w prawdziwym świecie, tylko wirtualnie.
Teraz najciekawsze.
Programista Max Bittker zrobił kopię tej gry i wpuścił do niej wyłącznie boty sterowane przez AI. Zero ludzi.
Każdy bot sam decyduje, co robić. Gdzie iść, co kopać, z kim handlować.
Zostawił to włączone na kilka tygodni.
🚨Problem pierwszy: bot nigdy się nie nudzi.
Człowiek gra 3 godziny i idzie spać. Bot pracuje 24 godziny na dobę.
10 botów wymaksowało już postać na najwyższy możliwy poziom. Najszybszy zrobił to w 143 godziny.
Człowiekowi zajmuje to całe lata.
Skoro każdy może kopać bez przerwy, to rudy, ryb, drewna, mieczy... jest nieskończenie dużo.
A jak czegoś jest za dużo, to przestaje być warte cokolwiek.
To pierwsza rzecz, która się tam zawaliła.
🚨Problem drugi: za dużo pieniędzy.
Każdy zabity potwór wypuszcza trochę złota. Boty zabijają potwory non stop. Złota ciągle przybywa i nigdy nie ubywa.
Konto o nazwie „banker" ma 2 147 483 647 sztuk złota.
To największa liczba, jaką ta gra potrafi w ogóle zapisać.
Jego portfel się przepełnił. Nie da się mieć więcej.
Więc boty przestały chcieć złoto. Zaczęły się wymieniać towarami.
"Ty mi rudę, ja ci miecz"
Wniosek: Dokładnie tak robią ludzie w krajach, gdzie pieniądz stracił wartość nikt nie chce banknotów, wszyscy chcą towaru.
Ale kilka rzeczy nadal jest rzadkich.
Gra odnawia niektóre surowce w stałym tempie. Nieważne, ile botów tam stoi więcej się nie pojawi.
I właśnie one stały się nowym pieniądzem. Rzadka ruda. Skóry czarnych smoków.
To jedyne, czego nie da się dorobić.
🚨Zaczęła się wojna o te miejsca.
W rankingu kontroli jednego takiego terenu jedno konto trzymało go 9 015 minut. Ponad 150 godzin.
To jedna osoba, która wypuściła 25 botów naraz, żeby zająć teren siłą. Gang.
(Zanim przejdę do posumowanie trzeba zaznaczyć jedną rzecz)
To nie jest zwykły RuneScape.
Ten serwer ma podkręcone ustawienia i nie ma w nim centralnego targowiska, więc część tej wymiany towar za towar wynika po prostu z tego, jak gra jest zbudowana.
Nie wszystko tu wymyśliły boty.
Morał:
Obfitość nie skasowała rywalizacji.
Tylko ją przeniosła.
Kiedy wszystko, co da się wyprodukować, jest za darmo, cała walka przenosi się na to, czego wyprodukować się nie da.
W grze była to rzadka ruda. W prawdziwym świecie to prąd, ziemia, chipy i metale, Bitcoin?
Musk mówi, że pieniądz przestanie mieć znaczenie. Możliwe. Ale to nie znaczy, że nie będzie się o co bić.
✌️
Właśnie zobaczyłem ostatni wywiad z @JensenHuang (CEO Nvidia) dla Axios.
Czy bańka AI pęka na naszych oczach?
Poniżej 11 konkretnych wniosków z wywiadu:
1. Bańka przyjdzie, ale nie teraz i nie w ciągu 5 lat.
Huang nie zaprzecza, że przeinwestowanie kiedyś nastąpi. Twierdzi tylko, że jesteśmy na samym początku cyklu.
🗣️"The bubble will come someday. It's just not today."
Dopytany o horyzont: bardzo mało prawdopodobne w ciągu 5 lat, przedział 5–10 lat zależy od tempa budowy.
2. Ograniczenia fizyczne są tym, co chroni przed bańką.
Nadpodaż nie może powstać, bo CapEx nie ma jak "wylądować": brakuje chipów, pamięci, ziemi, prądu i robotników budowlanych.
🗣️"We basically are constrained in every single direction"
3. Ten cykl nie jest cykliczny, jest infrastrukturalny.
Klasyczne boom-bust w półprzewodnikach napędzał popyt konsumencki i sezonowość. Tym razem, zdaniem Huanga, chodzi o budowę nowej warstwy infrastruktury świata.
🗣️"This time is different because this is not demand-driven."
Skala potrzeby: przemysł półprzewodnikowy musi urosnąć 5–10× w ciągu dekady.
4. AI stało się rentowne, bo stało się użyteczne.
Odpowiedź na pytanie "kiedy zwrot z AI?"
Według Huanga już przyszło, a dowodem są agenci kodujący.
🗣️"Useful AI is also profitable AI"
NVIDIA sama płaci setki milionów dolarów rocznie za usługi AI wspierające kodowanie.
6. Rynek pomylił się przy DeepSeeku i myli się znowu przy Kimi.
Spadek akcji NVIDII po premierze Kimi Huang uznaje za powtórkę tego samego błędu inwestorów.
🗣️"Free AI should be great for hardware"
Logika: darmowe modele - więcej użycia - więcej data center - więcej sprzedaży
7. Amerykańskie firmy powinny móc używać chińskich modeli bez wyjątków.
Zapytany wprost, odpowiada natychmiast:
🗣️"Absolutely. Absolutely."
8. Chiny wygrają w badaniach.
🗣️"They manufacture more AI researchers than the rest of the world combined"
Jednak na pytanie, czy Chiny mogą zepchnąć amerykańskie firmy na drugi plan odpowiada:
���️"No no no. Zero possibility."
9. Open source nie zabija modeli zamkniętych, karmi je.
Najbardziej prawdopodobny kandydat na upgrade do Anthropic czy OpenAI to ktoś, kto już używa AI. Huang mówi o tym, że tanie modele otwarte to najlepszy "marketing" dla całego runku AI. Im więcej osób używa AI tym więc z nich na późniejszym etapie będzie skłonne płacić większe rachunki za droższe zamknięte modele.|
10. Era agentów oznacza eksplozję zapotrzebowania na moc obliczeniową.
🗣️"Agents are not going to become computers. Agents are going to use computers."
Skala: dziś ~100 mln ludzi używa komputera jednocześnie; w przyszłości 100 mld do biliona agentów działających bez przerwy.
Wniosek: będziemy potrzebować znacznie więcej mocy obliczeniowej.
11. Moment ChatGPT dla robotyki już był. Użyteczność przyjdzie za 3–4 lata.
🗣️"The ChatGPT moment of robots has already arrived"
A Wy co uważacie?
Bańka pęka na naszych oczach czy dalsze wzrosty przed nami?
Dajcie znać ����
Gdybym był Saylorem to właśnie w takich momentach sprzedawałbym bitcoin:native dodając $ do rezerwy.
Nie dlatego, że na pewno po raz kolejny spadniemy niżej - nie wierzę w cykliczność i prędzej czy później wywiezie ludzi 100% na to stawiających.
Sprzedałbym, aby uspokoić rynek, wzmocnić $STRC i pokazać, że cokolwiek będzie się działo w najbliższych miesiącach to mam kasę, aby spłacić zobowiązania.
Zobaczymy czy Żeglarz zagra w taki sposób.
🚨JUST IN: Strategy po raz kolejny powiększa rezerwę w USD o $225m
W sumie w rezerwie jest już $3.2b
Środki zostały pozyskane poprzez rozwodnienia akcjonariuszy firmy Strategy
$MSTR bitcoin:native