@AGozdyra@PolskaPolicja Aga! Dobrze ze nie urodziłaś w 2024 roku. Byłaby na 99% kolejna ofiara przemocy. Na 100% nie poradziłabyś sobie gdyby ci sie dziecko w nocy 2 razy zesrało!
Żurek miadży "polski zespół ds. Epsteina", który SAM założył.
▪️ Żurek mówi, że nie ma żadnych wniosków
▪️ Żurek mówi, że ofiary się nie zgłaszają
▪️ Żurek mówi, ze nie ma niego czasu
▪️ Żurek mówi, że nic nie wie
Katastrofa oferm.
Ależ to jest nieprawdopodobna kompromitacja.
W ciągu jednego dnia:
Minister Obrony Narodowej powiedział, że chcemy być w nuclear sharing.
Wiceminister Obrony Narodowej powiedział, że nie chcemy być w nuclear sharing.
Wiceministra Obrony Narodowej powiedziała, że nie wie, czy chcemy być w nuclear sharing.
Doszły mnie słuchy, że sam premier Donald Tusk poświęcił mi chwilkę podczas Campusu, przypominając, że śmiałem się z niego, gdy mówił, że Rosja szykuje się do uderzenia na państwo NATO.
Otóż, Panie Premierze, ja śmiałem się z czegoś zupełnie innego. Śmiałem się z tego, że premier Polski mówi, że zaraz NATO będzie w stanie wojny, a więc Polska będzie w stanie wojny, a wszyscy w Polsce mają to gdzieś, nawet rząd ma to gdzieś, nic się nie dzieje, po prostu „będzie wojna”, a teraz narysujmy pieska, nagrajmy tik-toka, pokłóćmy się o progi podatkowe albo zróbmy… Albo nic nie zróbmy.
Jak rozumiem, aktualnie Premier triumfalnie ogłasza, że miał rację i że naprawdę za moment Rosja może uderzyć na państwo NATO.
To jeszcze gorzej. Chciałem się dowiedzieć, co się wydarzyło przez ostatnie pół roku - od wywiadu Premiera aż do triumfalnego ogłoszenia „miałem rację” (przy czym absolutnie nie przesądzajmy tej racji, po prostu dajmy się premierowi „nasycić” chwilą) - w zakresie przygotowania polskiego społeczeństwa do wojny? Ja, jako zwykły obywatel, przygotowany się nie czuję ani w zakresie teorii, ani w zakresie praktyki. Czy zadbaliśmy przez te pół roku o to, by każdy Polak wiedział co i w jakim momencie ma zrobić? Czy przeprowadziliśmy jakiekolwiek ćwiczenia związane z cywilami? Czy szpitale są gotowe na wariant wojenny? Jak to ze schronami jest, bo zatrzymałem się na etapie, gdy Rafał Trzaskowski dawał okejkę schronowi w Helsinkach? Przecież my nie potrafimy nawet obsługiwać alertów RCB. A o wojsko też oczywiście można pytać - o mobilizację, o jakieś większe ćwiczenia wojenne.
Wydaje mi się, że jeśli istnieje wielkie prawdopodobieństwo wojny to rząd powinien zrobić coś więcej niż zdjęcia przypływającego czy przylatującego sprzętu, zamówionego lata temu.
Ja się nie śmiałem z tego, że Rosja może zaatakować, tylko śmiałem się z tego, że można powiedzieć coś takiego i „pora na CS-a”.
❗️ Błyskawiczne przyjęcia, wykonywanie pakietów kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu badań w bardzo krótkim czasie, możliwość przebywania w innym pomieszczeniu niż ogół pacjentów. W Warszawskim Szpitalu Południowym stworzono nieoficjalnie szybszą i bardziej komfortową ścieżkę przyjęć dla polityków Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzin. @portalzeropl ma na to dokumenty.
1️⃣ Szpitalny oddział ratunkowy Warszawskiego Szpitala Południowego w błyskawicznym tempie zajmował się wpływowymi działaczami Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzinami. Gdy inni pacjenci musieli czekać po 4–5 godzin na przyjęcie, politycy mieli wykonywane badania po 10 minutach od rejestracji.
2️⃣ Polityczni VIP-owie nie musieli siedzieć w publicznej poczekalni. Wydzielono dla nich zaciszny pokój, z kanapą, fotelami i telewizorem.
3️⃣ Z dokumentacji medycznej oraz wypowiedzi niektórych pracowników Szpitala Południowego wynika, że koordynator SOR-u Dawid Kacprzyk w publicznym szpitalu de facto stworzył przychodnię dla polityków.
4️⃣ Znamy nazwiska pacjentów, historię ich leczenia, mamy dokumentację fotograficzną. Nie publikujemy wszystkiego, uznając, że politykom też przysługuje prawo do prywatności w zakresie ich stanu zdrowia. O najbardziej bulwersujących przypadkach poinformowaliśmy jednak Narodowy Fundusz Zdrowia.
5️⃣ Szpital Południowy, placówka kontrolowana przez miasto stołeczne Warszawę, nie zaprzeczył naszym informacjom. Jedynie przestrzegł nas, że nieuprawnione pozyskiwanie, ujawnianie lub rozpowszechnianie informacji dotyczących zdrowia lub korzystania ze świadczeń zdrowotnych stanowi złamanie prawa.