“La libertà non consiste nel fare ciò che ci piace, ma nell’avere il diritto di fare ciò che dobbiamo”.
Il 2 aprile 2005 ci lasciava Giovanni Paolo II. È il Papa con cui sono cresciuta.
Ho avuto la fortuna di incontrarlo, e una cosa mi è rimasta impressa più di tutte: il suo sguardo. E quella forza tranquilla di chi sa indicare una strada senza imporla.
In fondo, quello che ha insegnato è molto semplice quanto potente: la libertà non è scegliere ciò che conviene, o ciò che è più comodo. È avere il coraggio di fare ciò che si ritiene giusto. Anche quando costa. Anche quando non è la strada più facile. È un insegnamento che torna, ogni volta che bisogna tenere la rotta. Con serietà, senza scorciatoie.
A distanza di 21 anni, il suo esempio continua a parlare. Non solo nella fede, ma nel modo in cui affrontiamo le sfide di oggi, con ancora più di coraggio e più responsabilità.
PRAWY SIERPOWY NAWROCKIEGO:
"Czemu Niemcy nie spłacą reparacji a my to zainwestujemy w polską armię?
Więcej zrozumienia do tego pomysłu miałem w Merzu, niż Tusku.
Tusk mówił, że reparacje spłacą Polacy.
Skoro tak, to na miłość Boską, czemu za zbrojenia też nie zapłacimy sami?"
Nagranie z Tel Awiwu z dnia 3 marca 2026 r., podczas irańskiego ostrzału rakietowego w odwecie za ataki amerykańsko-izraelskie. Zgadza się to z doniesieniami Times of Israel, CNN i innych. #IranIsraelWar
Bill Clinton uśmiechał się, oglądając stare zdjęcia z wyspy Epsteina.
Podczas zeznań przed Kongresem jego prawnik dwukrotnie musiał odebrać dokumenty byłemu prezydentowi.
Niemiecki Die Welt+ 🇩🇪 opisuje tykającą bombę 💣OZE. W najbliższych latach powstanie 600 000 ton pociętych toksycznych turbin wiatrowych z farm budowanych 20-30 lat temu. Koszt utyllizacji małej turbiny to 3⃣0⃣0⃣ 0⃣0⃣0⃣ € bez kosztów usunięcie fundamentów. Ostatnio złapano niemieckiego przedsiebiorcę który wraz z pracownikami podrzucili złom turbin na czeską 🇨🇿 stronę granicy. W Polsce 🇵🇱 turbiny pojawiły się na nielegelnych składowiskach chemikaliów. Najpewniej podatnicy będą finansować ich usunięcie i utylizację. Ale tego kosztu nikt nie wlicza do dopłat do OZE. Znająć życie wkróce może pojawić się kolejna opłata na rachunkach za prąd, opłata recyclingowa 🙃
Więcej o Niemczech przeczytają państwo u @a_fedorska
Źródło :
https://t.co/XNqNRAj5fg
Preparat wycofany w Niemczech 27 lat temu z powodu jej szkodliwości, w Polsce wstrzykiwana jest obowiązkowo dzieciom w pierwszej dobie po urodzeniu - bez możliwości zbadania przeciwwskazań, a zgłaszanie powikłań jest blokowane i karane.
W jednym z supermarketów we włoskim Bergamo doszło do próby porwania półtorarocznej dziewczynki. Około 40-letni mężczyzna nagle chwycił dziecko za nogę i próbował wyrwać je matce. Kobieta nie puściła córki, a po chwili do akcji wkroczył ojciec oraz pracownicy sklepu, którzy obezwładnili napastnika w kilkanaście sekund. Niestety w wyniku szarpaniny dziewczynka doznała złamania nogi. Zatrzymany obywatel Rumunii nie znał rodziny, a jego motyw pozostaje nieznany. Sprawę bada policja, a kluczowym dowodem są nagrania z monitoringu.
🔴 Krzysztof Stanowski:
"Prorosyjskość zarzucają nam ludzie, którzy na marszałka Sejmu władowali STAREGO KOMUCHA, który stwierdził, że trzeba się pokłonić i wyrazić wdzięczność Armii Czerwonej za wyzwolenie Polski!"
To chory kraj...
W Łodzi w czasie mrozów w miejskich kamienicach niepodłączonych do sieci ciepłowniczej doszło do czterech zgonów. Jako prawdopodobną przyczynę podano wychłodzenie organizmu. W tym okresie Straż Miejska przeprowadziła szeroką akcję ścigania mieszkańców za palenie w tzw. kopciuchach.
Włodzimierz Czarzasty: „Chcieliśmy z wielkim szacunkiem, w tym miejscu, po pierwsze - pokłonić się tym, którzy walczyli i doprowadzili do tego, że to miejsce możemy nazywać Polską. Bez względu na to, czy byli to ��ołnierze polscy, czy żołnierze radzieccy, których zginęło na terenie naszego kraju ok. 700 tys., ci ludzie nas wyzwolili. Ci ludzie nas wyzwolili, ci ludzie dali nam wolność od Niemiec i od Niemców, od faszystów.”
Jak wyglądało to „wyzwalanie” na przykładzie kilku epokowych cytatów:
„W nocy 25 VI br. [1945] o godz. 2-ej do mieszkania K. Wincentego w pow. krakowskim wtargnęło dwóch żołnierzy sowieckich, którzy dopuścili się gwałtu na 4-letniej dziewczynce, a potem zrabowali garderobę.”
Raport milicyjny z Krakowa
„Do chłopa, który miał ziemię z reformy rolnej we wsi Kristinhof, przyszli sowieccy żołnierze, którzy zabrali mu żniwiarkę twierdząc, że ziemia jest Polaczków, a to, co na niej rośnie, jest rosyjskie.”
Raport milicyjny z Gdańska nt. sytuacji na Pomorzu
„Boże, (…) szłam przez naszą wioskę, a tu tak przy drodze kilku żołnierzy gwałciło kobietę. Wyobrażasz sobie! Jak zwierzęta, jak psy, nawet się nie ukryli, tylko tak przy wszystkich, tak przy drodze! (…) Do dzisiaj pamiętam te ich zapite twarze, gwałcili ją i bili, a ci, co patrzyli, śmiali się i wykrzykiwali coś po rosyjsku. Biedna ta kobieta, znałam ją - mieszkała niedaleko nas, miała trójkę dzieci. Po tym wszystkim nie doszła już do siebie, tydzień leżała i w końcu zmarła.”
Relacja anonimowej dziewczyny z okolic Torunia
„Fabryka nie była wcale zniszczona (...), jak to przez wiele lat głoszono, i nieprawdą jest, że Niemcy wywieźli część maszyn. Wszystkie maszyny, całe wyposażenie, co tylko się dało – łącznie z wybijaniem szyn stalowych ze ścian – wywieźli Rosjanie.”
Relacja Antoniny Piech na temat stoczni w Elblągu po zajęciu miasta przez Sowietów
„Kobiety bardzo bały się Rosjan, brudziły sobie twarze, nakładały na głowę chustki i wyciągały spod nich siwe włosy. Każda chciała wyglądać jak najbrzydziej.”
Relacja Haliny Gniadek z Częstochowy
„Sowiety wywieźli już na wschód kilkanaście tysięcy mężczyzn od 18-50 lat i dalej na gwałt wywożą mężczyzn, a ostatnio także kobiety od 18-30 lat. Postawa ludności oporna, ale bezskuteczna. Konieczna interwencja zagraniczna, bo inaczej przy takim tempie wywożenia nie zostanie do zimy żaden obywatel Rzplitej.”
Raport ppłk AK i dowódcy Okręgu Wilno, Stanisława Heilmana po zajęciu przez Sowietów Kresów
„W gminie Dynów zastrzelili żołnierze sow[ieccy] dwóch ludzi: Pieroga Antoniego z Harty, który stanął w obronie gwałcenia [gwałconej] swojej czternastoletniej córki przez Sowieta oraz Październy Julian z Ulanicy, który stanął w obronie dwóch kobiet gwałconych przez Sowieta.”
Raport Okręgu Rzeszów AK z końca 1944 r.
„(…) wprowadzono ludzi pojedynczo do baraku, gdzie oczekujący oprawcy zaopatrzeni w kawały drzewa okrągłego, deski i sztaby żelazne bili każdego do nieprzytomności, zadając straszne rany i łamiąc kości. (…) Tego dnia to jest 21.V.[1945] zmasakrowano przeszło 100 osób.”
Anonimowa relacja z obozu koncentracyjnego NKWD w Rembertowie
„W dniu 17 bm. [czerwca 1945 r.], sowieccy żołnierze włamali się do warsztatu naszej stacji w Bytomiu i po sterroryzowaniu szefa i okolicznych mieszkańców zabrali samochód marki «Tempo» [...], beczkę z 200 l benzyny, 50 l oliwy, 5 opon, 1 komplet narzędzi samochodowych i część narzędzi kowalskich”
Relacja z Bytomia
„Ławż nie było. Wszędzie po byłych podwórkach leżały trupy pomordowanych dzieci, kobiet, mężczyzn. Jeden z mieszkańców „siedział” martwy przy płocie z przedziurawiona głową. Żona Jerzego Dziadulewicza leżała twarzą do góry, a w jednym i drugim ręku trzymała rączki swych nieżywych wnucząt. Dziewczynka miała pięć lat, chłopczyk siedem. Wszyscy mieli przestrzelone głowy. Nieopodal leżeli zabici rodzice tych dzieci. Przy resztkach każdej z ośmiu zagród obraz wyglądał w sposób podobny.”
Opis spacyfikowanej przez NKWD wsi Ławże w lutym 1945 roku
„W nocy z 7 na 8 lipca 1945 r. Walenty Uzar z Padwi został napadnięty, pobity i okradziony w pociągu towarowo-osobowym pomiędzy Tarnowem a Dębicą przez trzech żołnierzy sowieckich.”
Raport Brygad Wywiadowczych na Rzeszowszczyźnie
„Żołnierze Armii Czerwonej pojedynczo i zbiorowo dopuszczali się w stosunku do ludności polskiej najokrutniejszych mordów, rabunków i masowych gwałtów nawet na dziesięcioletnich dziewczętach polskich (...). Dla przykładu podajemy, że na terenie trzech powiatów – brodnickiego, lubawskiego i grudziądzkiego - w ciągu jednego miesiąca (1-20 września 1945 r.) żołnierze Armii Czerwonej dokonali 208 napadów, w których zamordowali 51 Polaków, zgwałcili 115 kobiet (...). W niektórych miejscowościach Polski nie było ani jednej kobiety w wieku od 14 do 50 lat, która by nie została zgwałcona, a równocześnie zarażona najrozmaitszymi chorobami wenerycznymi.”
Memoriał organizacji Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość, 1946
„(…) bezpieczeństwo spadło poza wszelkie granice – do stanu dotąd nienotowanego. Pojedyncze samochody ciężarowe z uzbrojoną obsługą A[rmii] C[zerwonej] podjeżdżają do majątków i osiedli, terroryzują ludność i ładują konie i krowy na samochód, aby odjechać w nieznanym kierunku.”
Raport kierownika Powiatowego Urzędu Ziemskiego z Kętrzyna, 1946
„(…) żołnierze sowieccy nie chcieli udzielić żadnej pomocy przy gaszeniu ognia, jeszcze śmiejąc się, opowiadali a co może dla was zostawimy i odgrażając się, mówili, że wszystko wypalimy, a dla was zostawimy gruzy.”
Raport milicyjny z Giżycka nt. podpalenia szpitala
„1. Wszystkich ujawnionych bandytów, w liczbie 562 ludzi, zlikwidować. W tym celu zostanie wydzielony zespół operacyjny i batalion wojsk Zarządu "Smiersz" 3 Frontu Białoruskiego, już przez nas sprawdzony w trakcie wielu działań kontrwywiadowczych. Pracownicy operacyjni i zestaw osobowy batalionu zostaną dokładnie poinstruowani o sposobie likwidacji bandytów.
2. Podczas operacji zostaną podjęte niezbędne kroki w celu zapobieżenia ucieczki któregokolwiek z bandytów.”
Raport gen. Wiktora Abakumowa, szefa kontrwywiadu wojskowego SMIERSZ, do Ławrientija Berii o tzw. obławie augustowskiej z lipca 1945 roku.
„Oficerów (...) wywieziono do ZSRR, młodsze szarże wcielono do 1 i 2 Armii Wojska Polskiego. W obozie pozostającym pod ścisłą kontrolą NKWD, uwięziono ok. 500 służących w wojsku żołnierzy AK.”
Relacja żołnierza AK nt. obozu koncentracyjnego NKWD w Skrobowie
„Ogrom bestialskiego zniszczenia zdumiewał. Nie rozumiałam, kto to zrobił i dlaczego. Zniszczenia wojenne oglądałam w Warszawie, Wrocławiu, ale to były skutki bombowego ataku, a tu? Ściany stały w całości, ale wszystko zostało zdewastowane, wyrwane ze ścian, deptaliśmy po morzu śmieci i gruzu. Dom był elegancki z podłogami z marmuru, szyby wybite, gniazdka wyrwane. Drzwi nieobecne, wyrwane, pozostały uszkodzone framugi. Dlaczego? Po co? Nikt na te pytania nie umiał odpowiedzieć.”
Relacja Magdaleny Starzyckiej z Legnicy po dewastacjach i tzw. ''ogniach zwycięstwa'', gdy sowieccy żołdacy 8-11 maja 1945 r. spalili starówkę miasta dla ''uczczenia'' końca wojny, wrzucając przez okna domów granaty i kanistry z benzyną
„Wyzwolenie”.
🔴 Prawuski kochane 🔊
robotę mamy i pomagamy w dystrybucji wywiadu z @wlodekczarzasty vel #StaryKomuch.
Czerwony kacyk zachwala armię czerwoną. 👇 ‼️
⬇️
Tego filmu już nie zobaczysz w @tvp_info@1930_tvp w pernamentnej likwidacji gdyż usunęli. Ręce na pokład moi mili ludzie a żywo 👊 #RT ‼️
🎙️ Po dziesięcioleciach inżynierii społecznej, zniechęcającej Polaków do rodzicielstwa czy wręcz je zohydzającej, teraz rozpoczęło się masowe zamykanie porodówek.
Co nie tylko prawdopodobnie stanie się przyczyną jeszcze większego kryzysu demograficznego, ale też w pewien sposób jest ukazaniem, jak mało dba się o godność tego narodu.
Przychodzenie małych Polaków na świat na szpitalnych oddziałach ratunkowych jest kolejnym ciosem w godność naszego narodu:
- Gdy mali Polacy rodzą się na SOR-ach, a ludzie walczą o zwierzątka w internecie;
- Gdy NFZ obniżył budżet na posiłki dla chorych Polaków, a ludzie zajmują się pomocą dla Ukraińców.
Zaczyna to wyglądać, jakby w naszym narodzie naprawdę brakowało elementarnej mądrości.
Polska nie tylko zarządzana jest naprawdę nieumiejętnie, ale również bardzo niemoralnie. I dzieje się to w biały dzień, na oczach niezbyt rozumnego ludu.
💬 @dawidmysior w dzisiejszym podcaście Sprawki Okiem Katolika. Link: https://t.co/khVwELbUxt
#Porodówki #SOR #Rodzicielstwo
#Demografia #Rodzina #Dzieci
#Naród #Moralność #Godność
#DawidMysior #GrzegorzBraun
❌ Na zdjęciu: grupa prawników, która w tym tygodniu przez trzy dni przekonywała sąd, dlaczego Polska ma zapłacić amerykańskiej korporacji 6 miliardów złotych. Pozew przeciwko Polsce złożył koncern Pfizer. Rozprawa nie była tajna - a mimo to żadne „niezależne” polskie media nie pojawiły się na sali. Szkoda, bo - jak wiadomo - Pfizer domaga się od Polski tej gigantycznej kwoty za zamówione, ale do dziś nieodebrane, szczepionki przeciw COVID-19. Na sali padło tyle zaskakujących informacji, że aż włosy stają dęba. Oto kilka z nich:
🔴 Negocjacje bez poinformowania Polski?
W 2021 r. Ursula von der Leyen miała przystąpić do negocjacji z Pfizerem zanim w ogóle poinformowano polski rząd o ich rozpoczęciu. To tylko potwierdza, że Komisja Europejska potrafi traktować Polskę jak petenta – podejmować decyzje tak, jakby zarządzała naszą polityką zdrowotną i naszymi finansami. W Brukseli nikt nas o nic nie pytał; nie było nawet formalnego powiadomienia o rozpoczęciu rozmów. Absurd i skandal. Co bulwersujące, prawnicy Pfizera stwierdzili, że gdy już Polska została poinformowana o trwających negocjacjach - nie zgłosiła żadnego sprzeciwu wobec sposobu prowadzenia tych negocjacji. Dlaczego nie było sprzeciw? Do dziś nie wiadomo.
🔴 „Problemy z bezpieczeństwem” AstraZeneca i Johnson&Johnson – a komunikaty polskiego rządu
Pfizer przyznał, że w przypadku szczepionek AstraZeneca i Johnson&Johnson (Janssen) w 2021 r. (cyt.) „pojawiały się problemy z bezpieczeństwem” i że (cyt.) „szczepionki były niewłaściwe”. Tymczasem w tym samym czasie minister Dworczyk uspokajał opinię publiczną słowami:
„gdyby pojawiły się jakiekolwiek przesłanki potwierdzone medycznie, że którakolwiek ze szczepionek może być niebezpieczna dla zdrowia pacjentów, podjęlibyśmy natychmiastowe działania; dzisiaj takich przesłanek nie ma”.
Z kolei minister Niedzielski przekonywał, że (cyt.) „jednodawkowa szczepionka Johnson & Johnson zapewnia 100% ochrony przed hospitalizacją i zgonem od 28. dnia po szczepieniu”.
A przecież wiemy, że było inaczej - po zaszczepieniu ludzie ciężko chorowali i umierali na COVID-19. Czy to możliwe, że rząd kłamał? Gdzie było WHO??!
🔴 „Nie ma szkody dla budżetu”
Pfizer zeznał, że w konsekwencji zakupu szczepionek przez Komisję Europejską (cyt.) „nie ma szkody dla budżetu Europy i Polski”. Brzmi to co najmniej dziwnie, bo eksperci wskazują, że marże przy cenie 19,5 EUR za dawkę miały być nadprzeciętne. Do dziś nie wyjaśniono afery wokół ustalania warunków zakupu przez Ursulę von der Leyen - w tym komunikacji z prezesem Pfizera przez komunikator. Wiadomości ostatecznie zniknęły z telefonu szefowej Komisji Europejskiej.
Opierając się na publicznych danych finansowych Pfizera, szacuje się, że zysk netto na jednej dawce szczepionki mRNA mógł wynosić minimum 4 EUR (a niektórzy wskazują na znacznie wyższy zysk!). Przy zamówieniu 900 mln dawek oznaczałoby to potencjalny zysk rzędu 3,6 mld EUR, czyli około 16–17 mld zł netto! I to nadal ostrożna estymacja. Pytanie – czy chodziło o ratowanie świata, czy o wielki biznes? Pfizer zeznał, że przy przedłużaniu umowy, Komisja Europejska ustaliła kolejną cenę na poziomie… 19,5 EUR za dawkę, a Polska znała tę wyższą cenę i „nie sprzeciwiła się”. Dlaczego Polska milczała? To pytanie również pozostaje bez odpowiedzi.
🔴 Oddawanie dawek do COVAX
Koncern potwierdził również w belgijskim sądzie, że Pfizerowi zależało (cyt.) „żeby wyszczepić ludzi”, a jeśli jakiś kraj nie chciał zakupionych szczepionek, mógł zapłacić i… odda�� je bezpłatnie do COVAX. I tutaj zaczyna robić się ciekawie, bowiem COVAX to międzynarodowa inicjatywa działająca w latach 2020–2023, której głównymi filarami były: WHO, Gavi i CEPI. O WHO - organizacji, wokół której od lat toczy się dyskusja o wpływach wielkich korporacji farmaceutycznych - nie trzeba się tu rozwodzić. Gavi to sojusz, który skupia między innymi WHO oraz… Fundację Billa i Melindy Gatesów. Natomiast CEPI to partnerstwo publiczno-prywatno-filantropijne, które między innymi utworzyła… Fundacja Billa i Melindy Gatesów oraz World Economic Forum - znane z Davos. Pozostawiam ten wątek bez komentarza – niech Polacy sami ocenią ten mechanizm.
🔴 Zerwanie umowy bez wiedzy Prokuratorii Generalnej?
I wreszcie: minister Niedzielski miał podjąć decyzje prowadzące do złamania/zerwania umowy z Pfizerem bez konsultacji z Prokuratorią Generalną. Trudno jednocześnie uwierzyć, że mogło to się stać bez wiedzy i akceptacji ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego. Jak mogło do tego dojść – nie wiem. Może ktoś może ten absurd wytłumaczyć?
Jedno jest pewne: jeśli Polska realnie stoi dziś przed ryzykiem zapłaty 6 mld zł i ktoś powinien za to odpowiedzieć. Winni powinni stanąć przed polskim sądem za narażenie Skarbu Państwa na tak gigantyczne ryzyko finansowe. Tymczasem premier Donald Tusk zachowuje się tak, jakby problemu nie było. Pytanie brzmi: dlaczego - i czyich interesów broni taką postawą?