⏳Gościu w jednym tweecie wyjaśnił 35 lat demokracji w Polsce.
📊Partie polityczne powinny być rozliczane głównie pod tym kątem przed wyborami.
📉PiS to chyba pierwsza partia od upadku komunizmu, która przegrała tylko dlatego, że nie kryła się z polaryzowaniem społeczeństwa.
Dlaczego polaryzacji władza musi zapobiegać jak powodzi?
🇵🇱 Polaryzacja - choroba, przez którą jedno społeczeństwo zamienia się w dwa wojujące ze sobą plemiona - jest śmiertelnym zagrożeniem dla demokracji. Powoli zastępuje wiarę w to, że jesteśmy równi, przekonaniem, że jedni z nas są dobrzy, a drudzy źli.
🇵🇱 Postępujący podział na dwie kategorie obywateli – „nas" i „ich", kochających nasz kraj i nienawidzących go – trzeba traktować jako zagrożenie katastrofą. Nie naturalną, ale społeczną, której mądry rząd powinien zapobiegać, tak jak zapobiega powodzi czy pożarom lasów.
🇵🇱 Wobec polaryzacji władza może przyjąć dwie role: obniżać ją albo do niej podżegać. Ta wciąż obecna z lubością przyjmuje rolę podżegacza. Zamiast promować jedność, uwypukla tematy, które są społeczną kością niezgody. Taka władza, zamiast zapobiegać katastrofie polaryzacji, jest najsilniejszym czynnikiem zwiększającym jej ryzyko.
🇵🇱 Co po wyborach? Czy opozycja będzie chciała polaryzację obniżyć? To szłoby w poprzek emocjonalnym oczekiwaniom jej elektoratu. Może korzystniejsze politycznie będzie przyjęcie, że w Polsce istnieją dwie grupy obywateli i że skoro jedna realizowała swoją agendę, teraz przyszedł czas, aby robiła to druga? Jeśli chcą Państwo to przetestować, proszę sprawdzić swoje reakcje na następujące (celowo nieco prowokacyjne) pomysły.
🇵🇱 Jeśli chodzi o szkołę i wychowanie dzieci, władza nie jest od popierania jednej strony, ale od ważenia interesów. Jeśli są wśród nas ludzie obawiający się zbyt progresywnej edukacji, zadaniem władzy jest to zrozumieć i o tym rozmawiać. Chodzi o to, aby wygrywający wybory nie miał syndromu Abby („Zwycięzca bierze wszystko"), nie upajał się pokonaniem przeciwnika, ale potrafił go szanować po wygranej.
🇵🇱 Czy po ewentualnym utworzeniu nowego rządu lewicowa ministra edukacji uwzględni w programie nauczania zarzuty elektoratu PiS w sprawie zbyt progresywnego kształtowania osobowości dzieci i zbyt małego nacisku na kształcenie patriotyczne i religijne?
🇵🇱 Chyba raczej skupi się na „odbiciu", „odzyskaniu" szkoły dla realizacji agendy, którą uznaje za jedynie słuszną. Nie będzie to działanie inne od tego, co dzieje się teraz. I na pewno nie obniży polaryzacji.
🇵🇱 Czy misja telewizji publicznej po wyborach będzie uwzględniać potrzeby unikaczy różnorodności – wyborców konserwatywnych i religijnych? Wrogość wobec Kościoła spowoduje pewnie odbicie w drugą stronę, na przykład chęć usunięcia religii ze szkół i liberalizację aborcji. Czy to powinno się dziać bez tłumaczenia przyczyn, bez osłony komunikacyjnej, która przygotowałaby unikaczy na zmiany, czy też uznaje się je za tak oczywiste, że nikt nie będzie nad nimi deliberował?
🇵🇱 Nie chodzi o politykę miłości, lecz politykę mądrości – bo dowalenie drugiej stronie zwiększy siłę rażenia populistów. Odwet jest luksusem, marnotrawstwem energii, na które dojrzałe społeczeństwo nie może sobie pozwolić. Poza tym nie można ludzkich emocji zostawić na pastwę polaryzatorów – oni się żywią frustracją.
🇵🇱 Dlatego właśnie mądra władza dba nie tylko o zabezpieczenie społeczne obywateli, ale także o zabezpieczenie emocjonalne i moralne. Nie pozostawia ich samych z poczuciem gniewu i przegranej. Kiedy wprowadza kontrowersyjne dla niektórych rozwiązania, na przykład liberalizuje przepisy aborcyjne, tłumaczy i dyskutuje. Jeśli tego nie robi, zachowuje się tak samo jak władza populistyczna, która przepisy aborcyjne zaostrza. Z nikim nie rozmawia, sama decyduje i toczy wojnę z częścią swojego społeczeństwa.
🇵🇱 Mądra władza musi zapobiegać katastrofie społecznej, tak jak zapobiega katastrofie naturalnej. Wzmacnia wały przeciwpowodziowe – musi wzmacniać wały przeciwautorytarne.
🇵🇱 Upadek demokracji i autorytaryzm biorą się ze strachu przed chaosem. Władza populistyczna wzmacnia ten strach wszystkimi możliwymi sposobami. Władza, której zależy na demokracji, musi ten strach – strach przed nowością, różnorodnością, zmianą moralną – opanowywać. Czy będzie potrafiła?
Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość. Najwyraźniej Mateusz Morawiecki ma plan poszukiwania swoich sojuszników gdzie indziej.
Były premier zrzuca z siebie odpowiedzialność za podejmowane decyzje na innych, często niezgodnie z prawdą… Skoro tak bardzo się z nimi nie zgadzał, wypada zapytać: dlaczego nie odcinał się od tych decyzji publicznie albo nawet nie zrezygnował z funkcji premiera?
Co jakiś czas słyszę, że członkowie rozłamowego stowarzyszenia byli zapewniani przez Mateusza Morawieckiego, że i tak lista będzie wspólna… Po takich wypowiedziach ich szefa uwierzyć w to jest niezmiernie trudno.
Mam wrażenie, że pan premier jest w jakimś dziwnym stanie. Odnosiłem je również w trakcie naszych rozmów. Daj Boże, żebym się mylił.
@adam_abramczyk Co ci powiem to ci powiem ale ci powiem: wystarczy żeby 30% PiSu przeszło do Morawieckiego i będą na siebie takie brudy wyciągać że nikomu z nich Polacy nie będą już wierzyć
@PolitycznymOkie@Michael_Stett Fizyka kwantowa oficjalnie mówi że jedynym dowodem na to że istniejesz jest to że ktoś cię widzi...
Więc gdy jesteś sam w pokoju chcesz powiedzieć że na chwilę przestajesz sobie istnieć?
@PolitycznymOkie Bóg istnieje, ale kościół to królewska sekta....
"Oddajcie Bogu to, co boskie a cesarzowi co cesarzowe"
A co mamy? "Imperium watykańskie" i pełno złota w środku
Przyszedł na grilla Jan Oleszczuk-Zygmuntowski i bezczelnie ora program gospodarczy Morawieckiego:
- program, który jeszcze napisaliście razem będąc w PiSie, być może on tam został
- bierzemy ze sobą
- nie, lepiej go tam odłóżcie dobra, lepiej go odłóżcie xDDD
Tacy goście są najgorsi, zapraszasz go na imprezę, a ten twierdzi, że przez główne założenie Twojego programu zwykli Polacy będą płacić jeszcze więcej do budżetu xDDDD a przecież Morawiecki na pewno by tego nie chciał? 😂
To są tylko sygnały, które dają do myślenia...
Czerwona zaraza Czarzasty, w każdej sprawie idzie zdradzieckiemu Morawieckiemu na rękę.
Wczoraj wbrew regulaminowi sejmowemu, w 15 minut zarejestrował klub Rozbój+ a dziś specjalnie pod jego grilla, przesunął godziny głosowania.
Jeszcze będziecie w szoku, jaka powstać może koalicja po kolejnych wyborach.
https://t.co/d9EtHIqpQQ
Już pojutrze na wydarzeniu @RozwojPlus debata “Rozwój a wykluczenia. Jak idąc do przodu nie zostawić nikogo z tyłu. Lewicowa perspektywa”
Spotkanie, w którym wezmę udział ja i @marcingielzak@ZygmuntowskiJ@RafalWos poprowadzi @mhorala
To na pewno będzie ciekawa rozmowa!
Panie Mariuszu, chciałbym tylko delikatnie przypomnieć, że rakietę za Pana czasów, znalazła po kilku miesiącach Pani jeżdżąca konno.
Chyba, że to była nasza kawaleria. Wówczas to odszczekam 😎
Zobaczcie, jakie to upokarzające jest być populistą. Cała Polska, cały internet żyje przypadkami przemocy wobec ukraińskiej nastolatki, pobiciem ukraińskiej kobiety, bohaterską akcją pasażera pociągu, który sam się wziął za zrobienie porządku. A Nawrocki, Mentzen, Bosak - mieniący się katolikami - milczą, bo się boją, bo tylko na nakręcaniu nienawiści chcą zdobywać lub utrzymywać władzę. Smutne. Choćby wygrali każde wybory, po ludzku za każdym razem przegrają.
Morawiecki zakłada własny klub parlamentarny. To ruch, który stawia Jarosława Kaczyńskiego pod ścianą. Jeśli za Morawieckim rzeczywiście pójdzie kilkudziesięciu parlamentarzystów, prezes PiS będzie musiał zdecydować: wyrzucić ich z partii czy zaakceptować otwarty bunt we własnej partii.
Patrzę na ten konflikt jak na polityczne porachunki. Na własnej skórze przekonałem się, jakich metod PiS używał do niszczenia Porozumienia Gowina. Dlatego nie kupuję opowieści o wartościach i jedności. To wojna o władzę, wpływy i miejsca na listach. Polacy od dawna nie są w tej historii głównymi bohaterami.
#PiS #Morawiecki #Kaczyński #Sejm