Z ogromnym bólem informuję, że dziś w nocy zmarł mój najbliższy przyjaciel Waldemar Krysiak - Myślozbir (@myslozbir).
Waldek był dla tysięcy osób głosem, który znali z internetu. Dla mnie był przede wszystkim jednym z najbliższych ludzi w moim życiu i w tej chwili bardzo trudno mi znaleźć słowa.
Proszę, podajcie tę wiadomość dalej, żeby dotarła do osób, które Waldka znały, czytały, oglądały i które były z nim związane przez te wszystkie lata.
O szczegółach dotyczących pożegnania poinformujemy, kiedy będziemy mogli.
@The_Krzysztof Dużo to Ty piszesz tylko szkoda że nie ma to ani znamion sensu ani podstawowej logiki, a jedynie zwykłe pieniactwo frajera który w dodatku ma ego wyjebane jak empire state building.
Też się tak cieszyłem jak se w liceum kupiłem SE W810i, petarda telefon, dla takiego gowniaka który wcześniej miał same low-endy z ofert mix za złotówkę to był przeskok.
Z latami ekscytacja drogimi sprzętami zmieniła się w „fajnie że nowe ale mogłem staremu jeszcze dać pożyć”
Z jednej strony to super, że się tak cieszy z telefonu, a z drugiej to jakiś pojebany konsumpcjonizm, że się tak cieszy z przedmiotu. Moje uczucia są mieszane-mieszane.
Pomijam już fakt, że na 90% nie wykorzysta jego możliwości.
To proszę Państwa mental biedaka.
Jako naród już wyzbyliśmy się kompleksu zachodu i sądzę że kolejnym etapem do przepracowania jest wyzbycie zaglądania się innym do portfela i zaprzestanie kpienia z tych którzy pozwalają sobie na droższe rzeczy.
Czajnik za 800 zł albo 1000 zł
Sąsiadka właśnie pochwaliła się na facebookowej grupie „Sąsiadki”, że upolowała czajnik SMEG na promocji.
Zamiast 800 zł dała „tylko” 500. Za czajnik. XD I serio próbuję zrozumieć, kiedy zwykły sprzęt do zagotowania wody stał się elementem statusu społecznego.
Bo widzę, że na SMEG jest teraz jakaś totalna moda. Czajniki, tostery, ekspresy najlepiej wszystko w jednym kolorze i obowiązkowo ustawione tak, żeby było widać logo.
Jasne, wygląda ładnie, retro, instagramowo. Ale prawie 1000 zł za urządzenie, którego zadaniem jest doprowadzić wodę do wrzenia? Mój czajnik za 150 zł właśnie spojrzał na mnie z wyrzutem, hahahah
Najlepsze jest jednak to poczucie okazji: „kosztował 800, a ja dałam 500!”. Marketing jednak jest piękną dziedziną
@adam_makula Jak tak was czytam to mam dwa wnioski:
Albo nie mieliście dzieciństwa, starzy wam nic nie kupowali bo woleli przechlać
Albo jesteście takimi sierotami bez jaj że was samych do takich zabawek nie ciągło
@Stop_Cham Nie, robię kółeczka palcem bo długi za bardzo widać, jak ogarnięty kierowca to zobaczy co mu pokazuje, jak nie widzi sygnałów od innych kierowców że coś się dzieje to mi takiego nawet nie szkoda
@PolskiCuckold Da się wyrwać loszkę bez odpierdalania patologii jak Pasut czy gorsi od niego, ale jak gustujesz w takich „foidach” a nie łazi za tobą kolo z kamerą to współczuję.
@donaldtusk To na prawdę smutne że Premier ma swoich obywateli za kompletnych kretynów, oczywiście co do swoich wyborców się nie myli, ale to nie stanowi całości społeczeństwa. Chciałoby się zapytać czy reszta się nie liczy, ale przecież wiemy że nikt się nie liczy.