Jestesmy na Kongresie Nowej Mobilności w Katowicach gdzie nasza przewodnicząca @LelitoOla bierze udział w panelu o najmie krótkoterminowym.
Walczymy o regulacje i koniec patologii związanych z najmem krótkoterminowym!
Nasi ludzie @LelitoOla i @KubaCzajkowski są dziś na sejmowej komisji aby pilnować tematu ustawy o najmie krótkoterminowym ✊🏻
Przedstawiliśmy kilka sugestii poprawek do aktualnego projektu, o których wkrótce szerzej tutaj napiszemy.
@MNiedorozwoju Może przeciętny członek Unii Centrum ma 3 mieszkania lub więcej, a dodatkowo seniorzy w ich rodzinach również mają po 3 mieszkania lub więcej. I myślą, że tak życie w Polsce wygląda.
Czyli Ministerstwo Obrony mówi: podstawa systemu ochrony ludności to więzi sąsiedzkie. A Ministerstwo Sportu i Turystyki: na co komu więzi sąsiedzkie? Najważniejsze więzi to te pomiędzy najmem krótkoterminowym a ministrem @IrekRas
Przy okazji dzisiejszego fakapu z alertem RCB warto zwrócić uwagę na fragment Poradnika bezpieczeństwa o istotności kontaktów sąsiedzkich oraz lokalnej społeczności.
Prosimy @IrekRas o zapoznanie się z treścią Poradnika i wyciągnięcie wniosków w kontekście dalszych prac nad projektem ustawy o najmie krótkoterminowym.
Jesteśmy w samym środku walki o wprowadzenie realnych regulacji najmu krótkoterminowego w Polsce.
🏚️ Od tygodni apelujemy nie tylko o przywrócenie do projektu rządowego stref z ograniczeniami najmu krótkoterminowego, ale również o rozwiązanie, które niemal całkowicie umknęło opinii publicznej: przyznanie wspólnotom i spółdzielniom realnego wpływu na prowadzenie najmu krótkoterminowego w ich budynkach.
👉 Paradoks polega na tym, że w wielu wspólnotach i spółdzielniach zgoda mieszkańców jest już dziś potrzebna np. na montaż anteny czy lokalizację lokalu usługowego. Tymczasem uruchomienie najmu krótkoterminowego nie wymaga ich zgody - co prezentujemy na grafice poniżej.
To właśnie tutaj tkwi największa różnica między projektem Polski 2050 a projektem rządowym.
🟡 Projekt Polski 2050 zakłada, że prowadzenie najmu krótkoterminowego wymaga zgody wspólnoty lub spółdzielni. Jeśli działalność zacznie naruszać porządek, bezpieczeństwo albo nie będzie spełniać wymogów sanitarnych lub przeciwpożarowych, zgoda może zostać cofnięta. Właściciel zachowuje przy tym prawo do odwołania się do sądu.
🔵 Projekt rządowy idzie w innym kierunku. Wspólnota lub spółdzielnia nie podejmuje decyzji, może jedynie zgłosić wniosek uruchamiający kontrolę administracyjną. Dopiero po długiej procedurze możliwe jest wykreślenie lokalu z ewidencji. Takie rozwiązanie opiera się na działaniach następczych, angażuje administrację zamiast oddać decyzję mieszkańcom i nie daje im szybkiej ochrony przed uciążliwym najmem.
📣 Deklaracje premiera Donalda Tuska o zwiększeniu wpływu mieszkańców traktujemy jako ważną zapowiedź. Teraz oczekujemy konkretnych działań: zgłoszenia odpowiednich poprawek jeszcze przed przerwą parlamentarną oraz wyjaśnienia odpowiedzialności ministra Rasia za dotychczasowy kształt projektu.
Przez najem krótkoterminowy centrum Warszawy staje się strefą wolną od mieszkańców i placem zabaw dla turystów.
Mamy tego dość, dlatego umieściliśmy dzisiaj symboliczną tablicę zwracającą uwagę na ten problem.
Uruchamiamy też stronę internetową "StopAirbnb" gdzie można zapoznać się z naszymi postulatami i kierować maile z wezwaniem do działania do posłów (link do strony w komentarzu)
Warszawa jest miastem które najbardziej cierpi z powodu inwazji airbnb i innych platform najmu krótkoterminowego. Czy prezydent @trzaskowski_ zabrał już głos w obronie miasta i mieszkańców ? A skąd . Siedzi cicho i w ten sposób broni interesów korporacji oraz lobbystów.
Postulaty zakazania hałaśliwych działalności biorą się z braku regulacji. Obecnie mieszkańcy są bezbronni wobec biznesów, które mogą hałasować ile chcą i jak chcą. MJN jest za wprowadzeniem prawa, które hałas z imprez zmierzy i ureguluje, a nie wszystko po prostu zlikwiduje.
Miasto nie jest sypialnią. Ale czy musi być głośne, żeby "żyć"? I czy prawo do zabawy oznacza prawo do odbierania innym snu? Spór o hałas w mieście to w gruncie rzeczy spór o to, czyj komfort uznajemy za ważniejszy
Ciekawa polemika od @LelitoOla, polecam!
https://t.co/C0nS2wRo3v
MJN zaprasza na konferencję prasową na Plac Pięciu Rogów o 9:00 (za 10min).
Dla ministra Rasia ustawa o najmie krótkoterminowym to plansza w grze na optymalizację zysków z inwestycji.
Dla Warszawiaków to kwestia zachowania normalnego życia w swoich mieszkaniach do mieszkania.
‼️WAŻNE‼️
❌ Minister Ireneusz Raś, który pisze ustawę o najmie krótkoterminowym, do niedawna miał umowę z firmą, która zajmuje się m. in. najmem krótkoterminowym.
❌Ireneusz Raś kupił w 2020 r. trzy mikrokawalerki w kamienicy pociętej na 55 lokali pod wynajem krótko- i długo- terminowy. Lokale polityka miały po 12 i 13 mkw.
❌ Raś podpisał umowę z firmą, która zajmowała się wynajmowaniem jego mieszkań. PISANA PRZEZ NIEGO USTAWA OBEJMUJE TE FIRMĘ.
❌ IRENEUSZ RAŚ twierdzi, że chce walczyć z szarą strefą. ALE SAM DZIAŁAŁ W SZAREJ STREFIE‼️BO FIRMA KTÓRA WYNAJMUJE LOKALE W ŁÓDZKIEJ KAMIENICY NIE ZGŁOSIŁA ICH DO REJESTRU W URZĘDZIE MIASTA.
❌Dwie mikrokawalerki Raś sprzedał tuż przed wejściem do rządu Donalda Tuska bratu - księdzu Dariuszowi Rasiowi. Jeden lokal trafił do byłej żony po rozwodzie.
❌Sprawdziliśmy - lokale Rasia można dziś wynająć krótkoterminowo.
❌ Sam Raś nie widzi w tym konfliktu interesu.
https://t.co/1UYDOeEKZE
@parking_prawem@KubaRutnicki@mickpll@MichaWojtcz@MiastoJestNasze@IrekRas Może po prostu ogłośmy, że niektóre dzielnice Warszawy i Krakowa są tylko dla turystów. Po co się czaić. Prawdziwe no-live-zones dla mieszkańców. Stacje metra dla klientów Airbnb. Przedszkola w Śródmieściu dla klientów Airbnb, itd.
Gdy cała uwaga skierowana jest na aferę szpitalną, to najlepszy moment, żeby wykastrować regulację Airbnb.
Dla rządu najważniejsze funkcje lokali mieszkalnych to: INWESTYCYJNE I HOTELOWE. Nic nie może im zagrozić.
Kolejny gwóźdź do trumny warszawskiego Śródmieścia...
A więc mamy to. Ostatecznie zarżnięto rządowy projekt ustawy regulującej najem krótkoterminowy. Mieszać beton! Zarżnięcia dokonał @KubaRutnicki. Podziękujcie mu, w imieniu lobbystów ze Stow. Wynajmu Krótkoterminowego, AirBnB i Bookinga. @mickpll@MichaWojtcz@MiastoJestNasze
🚨 Wydarzenia ostatnich dni skłoniły nas do przyspieszenia publikacji nowego projektu MJN #nePObabies.
Pokażemy w nim, jak wyglądają polityczne nominacje i dobrze opłacane stanowiska w warszawskich spółkach miejskich i wojewódzkich. Ponieważ młodzi Polacy mają coraz większy problem z dostępem do mieszkań zaczynamy od warszawskich TBS-ów - systemu, który miał pomagać rozwiązywać kryzys mieszkaniowy.
💵 Ujawniamy: sześć osób związanych z warszawskim samorządem i Platformą Obywatelską pobiera w dwóch spółkach TBS łącznie ponad 2,18 mln zł rocznie (!). Często prawie ok. 30 tys. zł miesięcznie (!).
Tymczasem mieszkań wciąż powstaje zdecydowanie za mało, a tysiące młodych ludzi nie mają szans na własne lokum. Czy polityczni działacze KO zasługują na tak sowite wynagrodzenie za swoją pracę?
👉 Opisujemy także patologie systemu TBS: kontrowersje wokół wykorzystania dochodów z majątku spółek, mechanizm „wspólnego worka kredytowego”, brak przejrzystości opłat i pytania o to, czy system służy mieszkańcom, czy politycznym nominatom.
To dopiero początek. Szczegóły, nazwiska i pełne zestawienie znajdziecie na naszej stronie WWW (link w komentarzu).
W związku z ostatnimi doniesieniami związanymi z aferą w Szpitalu Południowym oraz niezadowalającym wykonaniem budżetu w tym realizacją inwestycji, Zarząd MJN podjął decyzję, by na najbliższej sesji nie udzielać aboslutorium prez. @trzaskowski_
@MiastoJestNasze Każdy dostaje pakiet opieki medycznej premium dla całej rodziny i jeszcze kieszonkowe? A my się jaramy, że mamy skrzynkę z owocami w biurze jak jacyś frajerzy
Dobre Rady Marcina Kierwińskiego, czyli Koalicja dojenia Obywateli
Jeśli myśleliście, że afera ze Szpitalem Południowym to jakiś odosobniony przypadek urządzenia sobie przez warszawskich polityków Koalicji Obywatelskiej prywatnego folwarku dla swoich to niestety jesteście w błędzie. Warszawskie szpitale są w istocie wielką przechowalnią dla całych zastępów polityków warszawskiej KO i osiąganiu przez nich łatwych i dużych pieniędzy.
W tabeli przedstawiliśmy przykładowych dziesięciu polityków warszawskiej KO, którzy zasiadają w radach nadzorczych szpitali i placówek zdrowotnych, ale to oczywiście tylko skrócona naprędce lista, bo takich przykładów jest więcej.
Rada Nadzorcza to dla polityka wymarzona posada - w praktyce niemal zerowa odpowiedzialność, minimalny nakład pracy (zgodnie z Kodeksem Spółek Handlowych rada nadzorcza powinna się spotykać przynajmniej raz na kwartał), a za odbębnienie kilku spotkań w roku wynagrodzenie potrafi spokojnie przekroczyć 50 tysięcy złotych!
Niech wymownym przykładem będzie tutaj Mazowiecki Szpital Bródnowski - na aż ośmiu członków rady nadzorczej siedmiu jest politykami Koalicji Obywatelskiej lub Polskiego Stronnictwa Ludowego, względnie zasiada we władzach organów rządzonych przez te partie. Cóż za zbieg okoliczności! Czy naprawdę sądzicie, że na obradach takiej rady nadzorczej odbywa się realna kontrola działań szpitala, w którego władzach notabene jest inny polityk KO (radna Ewa Janczar pełni tam funkcję członka zarządu)?
Nie dziwi zatem, że wczoraj członek rady nadzorczej szpitala południowego, burmistrz Ursynowa Robert Kempa z rozbrajającą szczerością przyznał, że nie znał oszałamiających zarobków swojego kolegi Dawida Kasprzyka. Przecież rada nadzorcza nie temu służy...
Za ten krajobraz warszawskiej opieki zdrowotnej największą odpowiedzialność ponosi oczywiście Marcin Kierwiński - szef lokalnych struktur i nadprezydent Warszawy, który decyduje o tym, kto, gdzie, kiedy i jaką dostanie posadę. Nie dziwcie się zatem dlaczego potem warszawscy radni Koalicji Obywatelskiej potrafią wypowiedzieć publicznie każdą bzdurę tak jak było z kwestią ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu i powoływaniem się na Ku Klux Klan czy Fenicjan. Za taką kasę mało kto się wyłamie.
(dane w tabeli oparte są o oświadczenia majątkowe)
Tak wyglądają kadry KO na Pradze-Południe 🤦🏼♂️
Dzielnicy od ponad 20 lat rządzonej przez KO i burmistrza Kucharskiego.
Pani Manarczyk jest tu Przewodniczącą Rady Dzielnicy i wrzuca na swój profil wyśmiewającą Prezydenta Trzaskowskiego grafikę pochodzącą ze strony zarządzanej Szefa PiSu w dzielnicy ❗️