Jestem z pokolenia które pamięta komunę, Balcerowicza i 8 lat rządów PO-PSL.
Naprawdę dopiero od 2015 roku od zwycięstwa @pisorgpl ludziom się poprawiło w wielu aspektach życia.
I wierzę, że widzi to większość ta często milcząca.
Genialne wystąpienie prezydenta Nawrockiego podczas obchodów Rzezi Wołyńskiej w Radrużu.
To wstyd, że po roku Czarzasty dalej trzyma w zamrażarce ustawę przeciwko propagowania banderyzmu.
🟥 Krwawa Niedziela na Wołyniu
🗓 11 lipca 1943 roku ukraińscy nacjonaliści zaatakowali Polaków w 99 miejscowościach przedwojennego województwa wołyńskiego na Kresach Wschodnich – wtedy zajętych już przez niemiecką III Rzeszę.
❗️ Tego dnia miało miejsce apogeum Zbrodni Wołyńskiej. O świcie oddziały UPA – często przy aktywnym wsparciu miejscowej ludności ukraińskiej – otoczyły i zaatakowały jednocześnie 99 polskich wsi w pow. kowelskim, włodzimierskim, horochowskim i częściowo łuckim. Doszło tam do eksterminacji ludności cywilnej i zniszczeń. Wsie były palone, a dobytek grabiony. Badacze obliczają, iż tylko tego jednego dnia mogło zginąć ok. 8 tys. Polaków – głównie kobiet, dzieci i starców. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, noży i innych narzędzi, nierzadko w kościołach podczas mszy św. i nabożeństw.
🟥 Za datę symboliczną dla ludobójstwa na Wołyniu uznaje się 10 lipca 1943 r., kiedy członkowie UPA rozerwali końmi wysłanego na pertraktacje z nimi przedstawiciela Polskiego Państwa Podziemnego Zygmunta Rumla. Po tej zbrodni rozpoczęły się masowe mordy na ludności polskiej na Wołyniu, a później w Małopolsce Wschodniej. Szacuje się, że ukraińscy nacjonaliści, wspierani przez chłopstwo, zaatakowali Polaków zamieszkałych w 4300 miejscowościach.
❗️ W pobliżu zniszczonych wsi i chutorów pozostały bezimienne masowe doły grobowe kryjące – najczęściej okaleczone – ciała polskich mieszkańców Kresów.
🟥 Celem ukraińskich nacjonalistów była jednak nie tylko fizyczna eliminacja polskiej społeczności, ale także wykarczowanie śladów świadczących o wielowiekowej obecności polskiej na Kresach. Dlatego równolegle z aktem ludobójstwa niszczyli polskie dobra kulturalne, zabytki, uderzali w kresową gospodarkę, wypalając polskie siedliska do fundamentów, ze szczególną zajadłością niszcząc katolickie kościoły❗️
ℹ️ W latach 1943–1945 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej ukraińscy nacjonaliści wymordowali od 80 do 120 tys. Polaków. Precyzyjna liczba ofiar nie jest możliwa do ustalenia.
❗ 11 lipca obchodzimy święto państwowe: Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.
Tłum zaczął wiwatowac, gdy Prezydent Karol Nawrocki pojawił się na mównicy w Radrużu, po oddaniu hołdu pomordowanym Polakom na Wołyniu:
"NIECH ŻYJE, NIECH ŻYJE, NIECH ŻYJE!"
Nawrocki:
"Z głębi serca Wam dziękuję, że jesteście z Prezydentem Polski, gdy upominamy się o Polskę!"
Dzisiaj jeszcze mocniej nie wyobrażam sobie żeby to nie Nawrocki, a Trzaskowski był prezydentem.
Wyobraźcie sobie prezydenta, który nie walczy stanowczo o prawdę historyczną, godność i honor Polski.
Na szczęście Polacy dokonali dobrego wyboru.
Kłamstw i manipulacji Tuska normalny człowiek nie jest w stanie słuchać.
Do mnie docierają na X jakieś krótkie wystąpienia, ale to jest ponad moje siły.
I jeszcze nienawiść wprost do Kaczyńskiego i PiS mniej więcej w co 3 zdaniu.
Premier Donald Tusk w dzisiejszym przesłaniu mówi, że dzięki jego staraniom wznowiono prace poszukiwawcze i ekshumacyjne na Wołyniu.
Co za bezczelność!
Ponowne zgody władz Ukrainy na prowadzenie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych to efekt spotkania prezydentów Polski i Ukrainy 19 grudnia 2025 r. w Warszawie. Od tego czasu Instytut Pamięci Narodowej otrzymał kilka zgód, dzięki którym przeprowadzono prace chociażby w Ostrówkach, Woli Ostrowieckiej czy Hucie Pieniackiej. Proces uzyskiwania kolejnych zgód jest w trakcie realizacji.
Nawet w takim dniu, dniu zadumy i modlitwy, premier polskiego rządu nie mógł się powstrzymać od manipulacji.
W CBOSie prawica ma 42% a 15% niezdecydowanych. 3 lata oszukiwania sondażami i ukrywania prawicy (głównie PiS) w niezdecydowanych i nadal się ludzie na to łapią.
Natomiast jeśli te 15% rozejdzie się głównie po PiS, Konfie i Koronie, to jest większość konstytucyjna.