Żona zatrzymanego Radosława Piesiewicza, Agnieszka "pracowała "na fikcyjnym etacie, po jej pracy nie ma śladu.
Gdy służby zatrzymały prezesa PKOl Radosława Piesiewicza w sprawie Zondacrypto, powrócił stary, zapomniany ale bardzo niewygodny dla PiS wątek. Żona Piesiewicza Agnieszka, ekspedientka w sklepie papierniczym, przez kilka miesięcy była doradcą zarządu państwowego banku Pekao SA, za co zainkasowała 1,15 mln zł.
Nie mam nic do pań sprzedających zeszyty i kredki, to miłe i potrzebna praca, ale mam coś do fikcyjnych etatów otrzymywanych po znajomości. Bo niby w czym pani Katarzyna mogła doradzać finansistom, jaki cyrkiel dobrać do ołówka, i który najlepszy 100 karkowy w kratkę?
W Banku Pekao SA zatrudniono ją we wrześniu 2022 r., gdy ministrem aktywów państwowych był @SasinJacek, wieloletni kolega Piesiewicza, któremu ten wcześniej pożyczał pieniądze. Bankiem kierował Leszek Skiba, aparatczyk związany z partią kłamców i złodziei czyli pis. W umowie nie było konkretnych obowiązków, tylko ogólniki, takie jak, „wspieranie koncepcyjne działu marketingu” i „opiniowanie komunikacji marketingowej”.
W Pekao nie znaleziono efektów pracy Agnieszki Piesiewicz, żadnych analiz, raportów, wniosków, żadnego śladu „opiniowania komunikacji marketingowej”, albo „wspierania koncepcyjnego działu marketingu”. Nic.
Pensja: około 164 tys. zł miesięcznie.
Po zmianie władz banku, nowy prezes uznał, że część etatów doradców z czasów pis miała „znamiona fikcyjności” i zażądał zwrotu pieniędzy. Wśród wymienionych jest Agnieszka Piesiewicz.
Typowy układ, tak często poszukiwany przez @OficjalnyJK - protekcja Sasina, spółki Skarbu Państwa, rodzina Piesiewicza i publiczne pieniądze.
#InstytutPrawdy
OKURWA ale fikoł XD
Polski 🇵🇱 e-dziennik be, bo państwo dobierze się do "wrażliwych danych uczniów"
Obecnie te dane w Librusie wiszą na serwerach prywatnej firmy należącej do amerykańskiej korpo 🇺🇲 i z tym już prezydent nie ma problemu XDDD
Pamiętacie jak 23.04.26 w RMF FM, Piesiewicz mówił, że sam stracił około miliona złotych na giełdzie Zondacrypto?
A co się okazało dziś? Piesiewicz nic nie stracił, bo go ostrzegli i wypłacił całą swoją kasę. No i będzie mieć za to zarzuty👏
Strasznie oślizgły typ🤮
“Stolik na 20 zamówiony włoska restauracja w hotelu. Bardzo dobra" - pisze o 15.37 Kral. Sześć minut później Chodziński odpowiada: "Właśnie korzystamy z jej uroków. Antrykot wołowy - absolutne szaleństwo smaku".
Rzecz dzieje się w pięciogwiazdkowym hotelu "W" w Santa Eularia des Riu na wschodnim wybrzeżu Ibizy. Michał Moskal, rocznik 1994, były szef gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego i dyrektor Biura Prezesa PiS, zasiada w sejmowej Komisji Cyfryzacji. Artur Chodziński, były agent CBA przez wiele miesięcy pracował dla Krala”
Urocza, wspólna kolacyjka. Z czystej sympatii i bez żadnych zobowiązań, nieprawdaż?
https://t.co/5jHq4Ry2qs