Partnerka mężczyzny, który nawołuje do rozstrzelania Prezydenta RP, to oczywiście działaczka Koalicji Obywatelskiej. Zero zdziwienia.
Czy w KO zostali jeszcze jacyś normalni ludzie? Czy same patusy, pedofile, złodzieje, hejterzy i świnie, które zrobią wszystko dla koryta?
“Don’t like gay marriage? Don’t marry the same sex.”
“Don’t like abortion? Don’t get one.”
“Don’t like gender ideology? Then don’t transition.”
This is a lazy, morally bankrupt argument of a culture that’s traded truth for comfort. We now act as if every serious issue can be reduced to personal taste, just like picking the flavor of our favorite ice cream. We act as if whatever we believe has no implications outside of ourselves.
You would never say:
“Don’t like child abuse? Don’t abuse your kid.”
“Don’t like racism? Don’t be racist.”
“Don’t like drunk driving? Then don’t do it.”
Why not? Because we all instinctively understand that some things are just wrong, and not just for you and me, but for everyone, because these things they hurt people, they corrupt innocence and truth, they distort reality, and they destroy the moral foundation we all depend on to live in a functioning society.
The idea that all moral issues are private choices is a lie. These things don’t stay in our bedrooms or at clinic or in our heads. They seep into our schools, the media, law, culture, and to the next generation.
Everyone pays the price for the lies we choose to accept.
@r00t_Sigvall Pani mecenas nie ograniczała się do wystąpień w obronie praworządności, tylko angażowała się po stronie konkretnej partii. Włącznie z występowaniem z jej logiem na piersi.
Dziś ta partia rządzi Polską. To nie jest dobry standard, żeby RPO była osoba blisko związana z władzą.
Niemiecki kapitał ma zamiar przejąć kolejną kluczową polską firmę. W kopalni Solino, zabezpieczającej blisko połowę strategicznych rezerw ropy naftowej w kraju, od ponad czterech miesięcy trwa dramatyczny protest głodowy. Pracownicy, wspierani przez Daniela Obajtka, alarmują o widmie katastrofy energetycznej i apelują, by nie dopuścić do oddania kontroli nad obiektem Niemcom. Tymczasem kierownictwo spółki unika dialogu i konsekwentnie odmawia udzielania informacji.
Materiał @wdparol.
Kolejny ciekawy fragment z książki <Skąd się wziął Karol Nawrocki> wydawnictwo @WydBialyKruk :
„Jeżeli chodzi o mój angielski, to studia MBA bardzo mi pomogły - one były super. Wiem, że mam ciężki polski akcent, ale ja się tym zupełnie nie przejmuję. Świadomie nie pracuję nad tym, bo to jest jakiś nasz głupi, destrukcyjny kompleks w Polsce, że my się przejmujemy akcentem. Owszem, Rafał Trzaskowski czy Radosław Sikorski mówią z małym akcentem i się tym cieszą na salonach, no i dobrze, niech się cieszą, mieli takie możliwości w życiu i się nauczyli. Ręczę jednak, że za granicą nikogo ten akcent nie obchodzi, wszyscy światowi przywódcy mówią z własnymi akcentami i jest spoko. Podam przykład: rozmawiam z jednym z prezydentów i przez pierwsze trzy minuty się zastanawiam, czy on do mnie mówi w swoim języku, czy po angielsku. Włosi też mówią tym charakterystycznym Italian English, Skandynawowie mówią swoim ciężkim akcentem. I zupełnie nikogo to nie interesuje, a Amerykanów wręcz śmieszy, jak ktoś na siłę próbuje mówić z ich akcentem. Jeżeli nie jesteś native speakerem i naprawdę wymiatasz po angielsku, a próbujesz się wbić na wyżyny akcentu amerykańskiego, to oni się po prostu z tego śmieją, bo normalnie czuć, że to jest sztuczne. Donald Trump mi nawet tak mówił ostatnio o kimś: patrz, jak się stara mówić, a on przecież nie jest Amerykaninem! W prawdziwej dyplomacji wszyscy mają przekonanie, że trzeba mówić w swoim języku. I tylko u nas panuje ten chory kompleks. A to w ogóle nie o to chodzi: trzeba jechać, sprawy załatwiać i mówić swoje. I tyle”.
Mam pytanie @BorowiakPolicja@PolicjaWlkp . Ten męzczyzna @DamianKieruj publicznie nawołuje do zamordowania Prezydenta RP. To podżeganie do przemocy.Czyn karalny. Skoro ustalenie tożsamości 2 mężczyzn, którzy nękali kobietę w firmie w Poznaniu zajęło Policji dobę- to dlaczego 1/2
Poseł Urszula Nowogórska głosowała PRZECIW ustawie o związkach partnerskich.
Dziś protestuje przeciw decyzji Prezydenta o jej zawetowaniu. 🤦♂️
Nie liczą się poglądy ani konsekwencja. Liczy się tylko polityczny teatr.
To jak bardzo oni maja w nosie to, że połowa naszego kraju nie będzie uznawała nowej RPO jako osoby do której można sie zwrócić o pomoc to jest wręcz niesamowite.
Państwo to nie jesteście tylko wy. Z kolejnej instytucji robicie wydmuszke, która ma służyć wzmocnieniu polaryzacji. A to, że państwo na tym ucierpi? Cóż, państwo macie głęboko tam, gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę.
Miało być inaczej niż za PiSu. Jest dokladnie to samo. TKM.
Z książki <Skąd się wziął Karol Nawrocki>:
„To podam od razu jeden przykład zza kulis, który ludziom nie jest znany, ale pokazuje do jakich metod sięgali konkurenci w tych wyborach. Przed debatą telewizyjną zaczęli roztaczać plotki, że mam nieślubne dziecko. Chodziło im tylko o to, żeby mnie wybić z równowagi. Zdawali sobie sprawę, że jestem za silny na Trzaskowskiego i że on starcia na równych zasadach po prostu nie udźwignie. Za słaby na to jest. Dlatego zaczęli próbować złamać mnie w inny, kłamliwy i niegodziwy sposób. Założyli nawet stronę internetową na niemieckich serwerach. Wytypowali jedną dziewczynę, z którą kiedyś pracowałem. Na podstawie ksiąg wieczystych ustalili jej adres i zaczęli rozpowszechniać informację, że to ona wychowuje moje nieślubne dziecko - i że najprawdopodobniej chodzi właśnie o nią. Ta historia trafiała do mojego sztabu. Strona internetowa już działała, a strona głównego rywala podsycała napięcie, mówiąc raz, że to ona, raz, że jednak nie - i że najważniejsze: ta rzekoma matka z dzieckiem pojawi się na debacie w telewizji publicznej. To było jak w Misiu: <tatuś, tatuś> - takie granie na nerwach.
No i przez dwanaście godzin mój sztab żył tą plotką. Pytali mnie wprost: <Czy masz nieślubne dziecko?>. Odpowiadałem: Nie mam! Niemniej myśl o możliwej prowokacji siedziała mi w głowie przez całą debatę - przez półtorej godziny. Dla dziesięciu milionów widzów to byłby moment: nagle wchodzi kobieta z dzieckiem, dziecko krzyczy <tatusiu>, a ty masz sekundę na reakcję. Nie wiesz, kim jest ta kobieta, nie wiesz, co się właściwie dzieje. To byłaby sytuacja skrajnie destrukcyjna. To są ludzie po prostu bez skrupułów, niezważający na relacje rodzinne, fakty i prawdę o czyimś życiu”.