Gorzkie gratulacje dla dziennikarzy, którzy zdecydowali się pracować dla patostreamera, mizogina, mentalnego przemocowca bez etyki zawodowej i właściwie bez jakiekolwiek etyki. Wystarczy spojrzeć jak on odpowiada swoim krytykom, epitet "pierdolnięty" jest jednym z jego ulubionych
Wy spaliście w nocy, a w tym czasie Karol Nawrocki pracował w Radzie Pokoju wraz ze swym przyjacielem Donaldem Trumpem. W wyniku ich pokojowych starań mamy nową wojnę: Huti kontra tankowce. Celem jest oczywiście podniesienie cen ropy naftowej a co za tym idzie benzyny. To bardzo pomoże gospodarce USA oraz Rosji. Zaszkodzi zaś UE i Chinom. Ponieważ póki co Polska nie została przez Trumpa przyłączona do USA, to niestety zaszkodzi to też nam. Tego jednak Karol Nawrocki nie rozumie albo nie chce zrozumieć. A jego pisowcy nadal o ceny paliw na stacjach oskarżać będą… Tuska. Liczą że ich elektorat w to uwierzy i w ten sposób unikną tematu Zonda.