@HazardBlink @_Dumny_@johnxanier Czyli uważasz, że dowód to jest coś co Cię przekonuje i równocześnie twierdzisz, że nie można podać dowodu na nieistnienie. Z tego wynika, że twierdzisz jednocześnie, że nie można Cię przekonać do nieistnienia, oraz jesteś przekonany, że Bóg nie istnieje. Przypadek psychiatryczny
@HazardBlink Nie ma czegoś takiego, jak "dowody na istnienie". To stwierdzenie jest błędem logicznym. Nie da się dowodzić istnienia. Ani świata, ani Boga, ani Twojego istnienia.
Poducz się najpierw czym są systemy dowodowe, jak działają, a później krzycz o dowody tam, gdzie się je stosuje.