Facet wraca po 13 godzinach roboty… jego dom jest zajęty przez całą rodzinę. Przyjeżdża policja i mówi mu: « To już nie twój dom, to ich dom. Dotkniesz kraty = trafisz na dołek. » Efekt: właściciel zostaje skuty w kajdankach, podczas gdy okupanci spokojnie siedzą w środku. A do tego musi płacić za wodę, prąd… i nawet za pieluchy dla dziecka najeźdźców!
To jest Europa lewicy: pracownik jest kryminalizowany, złodziej jest chroniony. To dzieje się w Hiszpanii dzisiaj.
Udostępniajcie masowo. Lajk + RT, żeby wszyscy to zobaczyli. Hiszpanie, którzy harują, mają dość bycia rogaczami w tej historii!
Zamknęli Pana Leszka @LKraskowski więc proponuję masowe RT jego wpisów na X.
Niech to będzie nasze wsparcie na pohybel Giertychowi i prokuraturze na jego usługach.
Czarni "inżynierzy i lekarze" spowodowali wypadek, później uciekali, wylądowali w rowie. Okazło się że nikt z nich nie ma prawa jazdy a samochód jest nie ubezpieczony ale to wszystko zdrarzyło się na terenie państwa z dykty czyli naszej biednej Polski to nie dostali nawet mandatu
Prokurator mając solidne podstawy, żądał dla tej psychopatki 18 lat więzienia.
Sąd złagodził wyrok o blisko 2/3. Wciąż jest na wolności. Wbrew zakazowi ma kontakt z dziećmi.
Czuje się wyjątkowo pewnie.
Dlaczego? Musi mieć wyjątkowo ciężkie materiały obciążające przyjaciół z PO.
Ależ perełka się odnalazła!
Odnaleziono kompletnie nieznany film z pogrzebu Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Nagranie zostało zrealizowane 18 maja 1935 r. przez Tadeusza Rowińskiego, krakowskiego stomatologa i filmowca-amatora.
Źródło: @NAC_GOV_PL
Ponieważ "Facebook", "Instagram" i "Tik-Tok" zalany jest przez dobrze opłaconą agenturą, fejkami o treści :
"Po 1944r nie było żadnej eksterminacji Polaków !"
Dlatego pani od historii szybciutko WYJAŚNIA ⬇️
Po 1944r. w więzieniach, Obozach Śmierci i ponad 300 katowniach, UB-eckie ścierwa dokonały EKSTERMINACJI Elity Narodu Polskiego. Ta najwartościowsza cząstka Polaków która uniknęła Zagłady z rąk siepaczy Hitlera i Stalina, została dorżnięta przez czerwoną hołotę.
I cały Naród został wyjałowiony na pokolenia, czego skutki odczuwamy do dzisiaj.
Najgorszym miejscem...prawdziwym Piekłem na Ziemi...przy którym KL Auschwitz to była igraszka...była katownia UB na Mokotowie, zarządzana przez przez jednego z największych ZBRODNIARZY w Historii Polski...płk UB Józefa Goldberga.
Śp. por. Ignacy Sarnecki ps. "Kruk"- Polski Powstaniec z Oddziałów ROAK. W 1947r. Kara Śmierci od UB :
"Ze szpitalnego okna przy ul. Rakowieckiej widziałem co najmniej kilkaset egzekucji. To było w wielu wypadkach zwykłe ludobójstwo jak w Katyniu, przez strzał w tył głowy".
Proszę PAMIĘTAĆ o RT, dodawaniu naszych lekcji do Zakładek i szkolnej kawiarce miłosierdzia. Dziękuję ❤️
KSW chciało ocenzurować wypowiedź Hugo Deuxa, więc będzie o niej jeszcze głośniej. We "wszystkich" wywiadach po gali zabrakło wywiadu Francuza, który powiedział:
"Europa jest naszą ziemią. Polska należy do Polaków. Francja należy do Francuzów. Pamiętajcie to. Nie ufajcie politykom. Mają swoją agendę. Tutaj jest Polska. Polska dla Polaków."
Pamiętajcie, oni stawiają znak równości między antysemityzmem, a spostrzegawczością. Jeśli dziś widzimy, że Izrael głodzi ludzi, więzi ich, przesiedla, torturuje, zabija. Jeśli widzimy zbrodnie na kobietach i dzieciach, jeśli widzimy jak wolontariusze pomocy humanitarnej (w tym nasz rodak) są zabijani przez izraelskich żołnierzy i jeśli widzimy, jak Izrael niszczy chrześcijańskie symbole - jeśli to wszystko widzimy i krytykujemy - jesteśmy antysemitami.
Ale to prawda. Izrael to wszystko robi, a świat patrzy - patrzy i milczy. Pamiętajcie, prawda to nie antysemityzm. A jeśli prawda to dziś antysemityzm, to trudno - niech będę antysemitą. Wolę być antysemitą, ale spać spokojnie w poczuciu, że nie byłem głuchy na to, co się dzieje i na to, kto jest tu ofiarą, a kto katem...
Presja na rządzących ma sens. Będziemy ją wywierać cały czas. Dla Polaków.
To co mogło się stać już trzy tygodnie temu, bo wówczas zgłosiliśmy odpowiedni projekt ustawy, ma miejsce dzisiaj - ceny paliw w dół!
#EfektCzarnka
Kompromitacja ministra Żurka w Sejmie!
Minister sprawiedliwości wyszedł dziś na sejmową mównicę i… nie padło nawet jedno konkretne odwołanie do przepisu prawa karnego, Kodeksu postępowania karnego czy jakiejkolwiek normy obowiązującej w polskim systemie prawa.
Było opowiadanie o ideach, zamiarach, pomysłach, projektach, było o neo-KRS — tylko nie o prawie, o którym dzisiaj rozmawialiśmy. Panie Ministrze, jest Pan ministrem sprawiedliwości. I niestety trzeba to powiedzieć wprost: gigantycznie się Pan dzisiaj skompromitował.
Być może to efekt Pana cywilistycznej drogi zawodowej, ale w prawie karnym nie może być tak, że inaczej interpretuje się przepisy w Szczecinie, a inaczej w Rzeszowie. Podstawową, generalną zasadą prawa karnego jest jego jasność, czytelność i określoność. Studenci drugiego roku prawa dobrze o tym wiedzą. A Pan wyszedł dziś na mównicę sejmową i opowiadał rzeczy, które z tą zasadą nie mają nic wspólnego.
Absurdalny był także argument, że sądy nie stosują aresztu. Nawet gdyby te przepisy miały uchronić jedno dziecko, jedną rodzinę, to trzeba je wprowadzić. Bo taki jest nasz obowiązek. Naszym obowiązkiem jest chronić choćby jedno dziecko i jedną rodzinę, a nie tłumaczyć bierności tym, że sądy z czegoś nie korzystają.
Panie Ministrze Żurek, gdy wczoraj na tej mównicy odpowiadał minister Myrcha, był zdecydowanie lepiej przygotowany niż Pan dzisiaj. A to naprawdę źle wróży, jeśli zastępca jest lepiej przygotowany od ministra sprawiedliwości.
Panie Premierze, nie chcę wchodzić w Pana kompetencje, ale na Pana miejscu naprawdę głęboko bym się zastanowił, czy właściwa osoba siedzi dziś w fotelu ministra sprawiedliwości. Wiem, że chrapkę miał też pan Roman Giertych jako „nadprokurator”. Ma pan kilku kandydatów, ale ten, który dzisiaj stoi na czele Ministerstwa Sprawiedliwości, po dzisiejszym wystąpieniu naprawdę wyjątkowo się skompromitował. Tak po ludzku to panu współczuję, panie premierze, mieć takiego ministra.
Dwie ustawy dot. obniżenia cen paliw Pan Prezydent Nawrocki podpisał tego samego dnia, kiedy je otrzymał i przekazałem je już do publikacji do Kancelarii Premiera, żeby weszły w życie już od jutra.
Dobre prawo Prezydent podpisuje, złe wetuje. Prosta zasada.
Niestety rząd stracił trzy tygodnie, kiedy biernie przyglądał się szalejącym cenom paliw, które drenowały portfele Polaków.