Chrystusa Króla - Święto I klasy
„Doroczny obchód tej uroczystości napomni także i państwa, że nie tylko osoby prywatne, ale i władcy i rządy mają obowiązek publicznie czcić Chrystusa i Jego słuchać: przypomni im bowiem sąd ostateczny, w którym ten Chrystus, co Go nie tylko z państwa wyrzucono, lecz przez wzgardę zapomniano i zapoznano, bardzo surowo pomści te zniewagi, ponieważ godność Jego królewska tego się domaga, aby wszystkie stosunki w państwie układały się na podstawie przykazań Bożych i zasad chrześcijańskich tak w wydawaniu praw i w wymiarze sprawiedliwości, jak i w wychowaniu i wykształceniu młodzieży w zdrowej nauce i czystości obyczajów.”
- Pius XI, encyklika Quas Primas
Książę dziedziczny Liechtensteinu Alois zawetował ustawę o legalizacji aborcji.
Projekt przyjęty przez parlament 2 września zakładał możliwość zabicia dziecka do 12. tygodnia jego życia płodowego. Decyzję o zawetowaniu ustawy monarcha ogłosił 20 października.
Projekt przeszedł w parlamencie niewielką większością głosów – 13/12. Zakładał również zniesienie ograniczeń dotyczących rozpowszechniania informacji, jak zrobić aborcję, a także finansowania zabijania dzieci z ubezpieczenia zdrowotnego.
W Polsce też potrzeba WETA.
Podpisz petycję do Prezydenta Nawrockiego - niech zachowa się jak Książe!
⬇️
https://t.co/mvr1Wk1B1C
Bez posłusznego przyjmowania doktryny objawionej w całej jej rozciągłości nie może być mowy o prawdziwej wierze, a bez prawdziwej wiary nie może być mowy o prawdziwej miłości Boga, a bez cnót boskich mówienie o posiadaniu relacji (osobowej) z Bogiem jest kłamstwem.
Za wstawiennictwem Matki Bożej z Pilar dokonał się jeden z najbardziej spektakularnych cudów nowożytności, a mianowicie ponowne przytwierdzenie wieśniakowi z Calandy nogi amputowanej dwa lata wcześniej (1640)
Brzmi jak pobożna wiejska plotka ale akta procesowe są powalająco szczegółowe i wiarygodne. Tłumaczę je teraz z pomocą AI z hiszpańskiego na polski, jak Bóg da to opublikuję je gdzieś początkiem przyszłego roku (dużo tego, a czas na pracę nad tym mam ograniczony)
Tutaj pełna zgoda. Uważam, że jednym z poważniejszych problemów modernistycznego sposobu myślenia o pobożności jest odwrócenie właściwego porządku poznania i miłości. Przecież nawet w zwyczajnych relacjach międzyludzkich, aby świadomie i dojrzale związać się z drugim człowiekiem, trzeba najpierw poznać i wciąż poznawać (akt intelektualny), kim on jest. Poznanie i miłość oczywiście wzajemnie się pogłębiają, ale nie sposób budować dojrzałej więzi, opierając się wyłącznie na własnych wyobrażeniach i emocjach.
Tymczasem w pewnych nurtach współczesnej pobożności proponuje się porządek odwrotny: najpierw masz „wejść w relację z Bogiem”, rozumianą często w kategoriach zaczerpniętych z psychologii humanistycznej, przede wszystkim coś przeżyć, poczuć Jego bliskość, a dopiero później, na podstawie tych subiektywnych doświadczeń, kształtować swoje wyobrażenie o tym, kim Bóg jest. Problem polega na tym, że w takim ujęciu to nie objawiona prawda o Bogu kształtuje nasze życie wewnętrzne, lecz nasze przeżycia zaczynają kształtować obraz Boga. To zaś stwarza poważne niebezpieczeństwo projekcji własnych potrzeb, oczekiwań i emocji na rzeczywistość nadprzyrodzoną. Zamiast poznawać i kochać Boga takim, jakim rzeczywiście jest, człowiek może zacząć przywiązywać się do własnego wyobrażenia o Nim. Trudno uznać to za fundament dojrzałej pobożności.
Przypomina mi się przy tej okazji wypowiedź pewnego doktora psychologii, którego kiedyś słuchałem. Bardzo zdecydowanie krytykował on popularne posługiwanie się pojęciem „relacji z Bogiem”. Proponował, aby zamiast o relacji mówić raczej o więzi z Bogiem, ponieważ jego zdaniem to określenie lepiej oddaje rzeczywistość osobowego przylgnięcia do Boga, zakorzenionego w cnocie miłości. Wydaje mi się, że jest w tym cenna intuicja: chrześcijańska miłość Boga nie sprowadza się przecież do psychologicznego doświadczenia bliskości, lecz jest przede wszystkim aktem woli, poruszonej łaską i skierowanej ku Bogu poznanemu jako najwyższe Dobro.
Moi Drodzy Przyjaciele.
Wspieraliście mnie tu Wszyscy,za co jestem Wam niezmiernie wdzięczny.
Dziś w nocy odeszła do domu Pana,moja ukochana żona Jolanta.
Pomódlcie się za pokój Jej duszy.🙏🕯️
„Zawsze mówię ludziom – patrzymy z góry na mieszkańców Sodomy i Gomory, ale przynajmniej oni nie próbowali się nawzajem poślubić. To czyni naszą sytuację pod tym względem jeszcze poważniejszą. A fakt, że ogólnie porządni ludzie tolerują to i uważają za normalne (...) to dla mnie wskaźnik naszego zbiorowego obłędu” - Ks. Chad Ripperger
Każda istota ludzka, nawet dziecko w łonie matki, ma prawo do życia bezpośrednio od Boga, a nie od rodziców czy jakiejkolwiek ludzkiej władzy - Pius XII