@radek_laudanski W lidze wygląda to naprawdę dobrze,ale przydałaby się ta wygrana z Thun, bo jak na razie w fazach pucharowych wyrzucał tylko Gryf, Piasta, Breidablik, KuPS i Klaksvik. Mało ekskluzywny zestaw.
@86lp22 Jakbym miał szukać drużyn z zagranicy o podobnym poziomie rozpoznawalności to celowałbym w Malmo czy Austrię Wiedeń chociaż z drugiej strony obie ekipy zagrały w LM, a nam wciąż tego brakuje
@CezaryKawecki Tym samym ma już gole w Ekstraklasie, Pucharze Polski, Superpucharze Polski, Lidze Europy, Lidze Konferencji i eliminacjach do wszystkich trzech europejskich pucharów w barwach Lecha. Pozostaje jeszcze jeden cel na ten sezon 👀
@jarzab1922@DonBekero@mozimatuszewski Skandowana była cała kadra z tego sezonu - nawet juniorzy bez debiutu i to każdy dwukrotnie (na rozgrzewce + na ceremonii)
📜 Dłuższe, ale zapraszam do poświęcenia kilka minut i przeczytania 🙂
Przed nami mecz w Radomiu, gdzie w przypadku zdobycia trzech punktów, Lech sięgnie po raz 🔟. po tytuł mistrzowski (i tym samym złotą gwiazdkę ⭐)
A jak to bywało w przeszłości? W jakich okolicznościach Lech wygrywał ligę? Spójrzmy.
🔹 𝗦𝗲𝘇𝗼𝗻 𝟭𝟵𝟴𝟮/𝟴𝟯
Na kolejkę przed końcem wyglądało to tak:
1) Lech 37 pkt
2) Widzew 36 pkt
(Za zwycięstwo przyznawano wówczas 2 pkt).
W przypadku równej liczby punktów, następnie decydowała różnica bramkowa, a tę wyraźnie lepszą miał Widzew (Lech +9, Widzew +17), zatem w ostatniej kolejce Lech musiał wygrać.
No i wygrał w Zabrzu 2:0 po dwóch golach Janusza Kupcewicza. Pierwszy tytuł mistrzowski, stał się faktem ✅
🔹 𝗦𝗲𝘇𝗼𝗻 𝟭𝟵𝟴𝟯/𝟴𝟰
Rok później było również tłoczno w tabeli na kolejkę przed końcem.
1) Lech 41 pkt
2) Widzew 40 pkt
Ponownie Lech i Widzew rozgrywały między sobą batalię o tytuł. Kolejorz, tak jak rok wcześniej, jeden punkt w tabeli przed Widzewem, ale tym razem wobec zdecydowanie lepszej różnicy bramek (+26 Lecha do +17 Widzewa), mógł sobie w ostatnim meczu pozwolić na remis, bowiem w zwycięstwo RTS-u nad Legią różnicą 9 bramek raczej mało kto wierzył.
No i mecz z Pogonią, który oglądało na Bułgarskiej rekordowe 40.000 kibiców zakończył się remisem 1:1, jednocześnie Widzew wygrał z Legią tylko 1:0.
Warto dodać, że mecz z Portowcami wcale nie musiał być formalnością, w tamtym sezonie skończyli oni sezon na trzecim miejscu. Drugi tytuł i drugi wywalczony w ostatniej kolejce ✅
🔹 Trzeci tytuł i 𝘀𝗲𝘇𝗼𝗻 𝟭𝟵𝟴𝟵/𝟵𝟬.
Był to ostatni sezon, gdy obowiązywała zasada dodatkowego punktu za zwycięstwo minimum trzema bramkami (przy jednoczesnym odjęciu 1 pkt w przypadku przegranej w takim stosunku). Czyli de facto, w trakcie jednej kolejki można było odrobić (lub stracić) do rywala aż 4 punkty.
Nietrudno się domyślić, że znów do rundy finałowej trzeba było czekać na wyłonienie mistrza. Sytuacja na kolejkę przed końcem wyglądała tak:
1) Lech 41 pkt
2) Zagłębie Lubin 39 pkt
3) GKS Katowice 39 pkt
Najbezpieczniej zatem, było po prostu wygrać, bez oglądania się na rywali, ale remis też Kolejorza satysfakcjonował, bowiem miał dużo lepszy bilans bramkowy od Miedziowych i Gieksy.
W ostatniej kolejce zremisowaliśmy na Łazienkowskiej 1:1 i mogliśmy po raz trzeci wznieść trofeum. Świętowanie na Legii było na pewno dodatkowym smaczkiem.
3. tytuł i po raz trzeci rozstrzygnięty w ostatniej serii spotkań ✅
🔹 𝗦𝗲𝘇𝗼𝗻 𝟭𝟵𝟵𝟭/𝟵𝟮 (4. MP)
Tutaj sytuacja była najbardziej klarowna. Lech mając 5 punktów przewagi nad drugim Górnikiem zapewnił sobie tytuł już na dwie kolejki przed końcem ✅
Przypomnijmy, że wtedy jeszcze za zwycięstwo przyznawano 2 punkty.
🔹 𝗦𝗲𝘇𝗼𝗻 𝟭𝟵𝟵𝟮/𝟵𝟯
Na kolejkę przed końcem Lech miał punkty straty do duetu łódzko-warszawskiego ŁKS - Legia, który urządził sobie festiwal strzelecki w ostatniej kolejce. Lech zremisował u siebie z Widzewem 3:3, ale wobec unieważnienia meczów ŁKS - Olimpia Poznań i Wisła-Legia, Lech, decyzją PZPN został przesunięty na pierwsze miejsce i przyznano mu tytuł.
Czyli, jakby nie było, piąty mistrz Polski i czwarty raz w ostatniej kolejce ✅
PS. Nie dziwi fakt, że był to ostatni sezon, gdy przy równej liczbie punktów, decydował następnie bilans bramkowy. Od teraz zaczęły się liczyć mecze bezpośrednie pomiędzy zainteresowanymi.
🔹 𝗦𝗲𝘇𝗼𝗻 𝟮𝟬𝟬𝟵/𝟭𝟬
Na szósty tytuł Lech czekał aż 17 lat.
6. tytuł i już po raz piąty w przypadku Lecha, który rozstrzygał się w ostatnim meczu.
Po dramatycznych wydarzeniach w Chorzowie i na Suchych Stawach w przedostatniej kolejce, Lech wyszedł na jednopunktowe prowadzenie w tabeli przed Wisłą.
1) Lech 62 pkt
2) Wisła 61 pkt
W 30. kolejce wygrał u siebie z Zagłębiem 2:0 i dopełnił formalności ✅
🔹 𝗦𝗲𝘇𝗼𝗻 𝟮𝟬𝟭𝟰/𝟭𝟱
Siódmy triumf i już szósty zapewniony dopiero w ostatniej odsłonie.
Na kolejkę przed końcem, Lech ma trzy punkty przewagi nad Legią.
1) Lech 42 pkt
2) Legia 39 pkt
Bezpośrednie mecze z legionistami na korzyść Lecha, ale w przypadku równej liczby pkt, decydująca miała być tabela po sezonie zasadniczym, a tam więcej punktów uzbierali warszawiacy.
Lechici potrzebowali zatem jednego punktu w meczu z Wisłą i dopięli swego ✅ Skończyło się na 0:0, choć w samej końcówce było mocno nerwowo 🫣
🔹 𝗦𝗲𝘇𝗼𝗻 𝟮𝟬𝟮𝟭/𝟮𝟮
Ósmy majster i dopiero... drugi „zaklepany” szybciej niż w ostatnim meczu. Stało się to na jedną kolejkę przed końcem, Lech wygrał w Grodzisku z Wartą 2:1, jednocześnie Raków uległ Zagłębiu i przewaga przed ostatnim meczem wyniosła 5 punktów ✅
🔹 𝗦𝗲𝘇𝗼𝗻 𝟮𝟬𝟮𝟰/𝟮𝟱
Wszyscy doskonale pamiętamy, co wydarzyło się rok temu. Znów wszystko rozstrzygnęło się w ostatnim meczu. Lech wyprzedził na finiszu Raków o 1 pkt, a przecież wszystko mogło się posypać jak domek z kart w ostatniej akcji sezonu...
Reasumując, Lech lubi trzymać swoich kibiców w niepewności do samego końca.
Na 9 MP, aż siedem zapewnił sobie dopiero w ostatnim meczu.
Czy tradycji stanie się zadość i wszystko rozstrzygnie się dopiero w meczu przeciwko Wiśle Płock, czy już jednak w Radomiu? Co myślicie?
Dzięki za dotrwanie do końca.
Będę wdzięczny za przekazanie tego dalej 🔁🙏
--
📸 fot. J. Kaczmarczyk i M. Zakrzewski
@BrzozaLP Chociaż wierzę że ten mecz wygramy, to przy 2:0 żadnego szampana bym jeszcze nie otwierał. W naszych dwóch ostatnich wyjazdach do Radomia mieliśmy już ten wynik i ani jednego z nich nie wygraliśmy