To po tym moim pytaniu do prezydenta USA do dyskusji włączył się wiceprezydent JD Vance i w Gabinecie Owalnym rozpętała się kłótnia. Oto odpowiedź Trumpa. @PR24_pl
🇺🇦🇺🇸
Vance i Trump specjalnie przygotowywali się na kłótnię z @ZelenskyyUa , aby jeszcze bardziej osłabić jego pozycję negocjacyjną - twierdzi Financial Times
Dyplomatyczna apokalipsa. Awantura pomiędzy Zełeńskim a Trumpem i J. D. Vance na oczach całego świata. Umowa surowcowa nie została podpisana, Zełeńskiego de facto wyproszono z Białego Domu, a Trump mówi o III WŚ.
Komentarz 👇👇👇
1. Zeleński miał rację we wszystkim co powiedział, a Trump i Vance potraktowali go niezwykle brutalnie. Jednak sposób komunikacji Zełeńskiego musiał doprowadzić do katastrofy.
Prezydent 🇺🇦 już wcześniej bywał ostry i to działało, ale nie po trzech latach wojny i nie z Trumpem + Vancem w świetle reflektorów w Gabinecie Owalnym. Takich ludzi się publicznie nie poucza i nie mówi co mają robić o ile się nie jest w super mocnej pozycji. A Zełenski w niej nie jest. Nawet Keir Starmer wczoraj był stanowczy ale uprzejmy.
Negocjować powinno się twardo, ale w dyplomacji niestety trzeba czasami schować dumę i się ukorzyć. Nawet jeśli to niesprawiedliwe i upokarzające.
Zachowanie ambasador 🇺🇦 Oksany Makarowej mówi wszystko.
2. Umowa surowcowa - najważniejsze czy nie doszło do jej podpisania przez kłótnię czy raczej nie została podpisana, bo:
♦️ Zełeński jednak przelicytował i nie chciał pójść na dalsze ustępstwa ustępstwa.
♦️Trump od początku nie zamierzał jej podpisać i celowo sprowokował Zełeńskiego, który chwycił przynętę i sam się wykluczył z dalszych rozmów. Celem może być próba odsunięcia Zełeńskiego od władzy.
W każdym razie mamy katastrofę, bo Trump może teraz wszem i wobec ogłosić, że to Zełeński jest winien niemożności osiągnięcia pokoju.