🇵🇱 Łódź. W piątek 19 czerwca rano w kantorze przy ul. Piotrkowskiej ciemnoskóry osobnik grożąc bronią zabrał 32-letniej pracownicy ok. 204 tys. zł. Tego samego dnia wieczorem policja zatrzymała go w hotelu w Piotrkowie Trybunalskim i odzyskała pieniądze. To 22-letni Kolumbijczyk.
Pilne i złe wieści z Sejmu❗ Koalicja Tuska ma gdzieś wolę obywateli i właśnie zagłosowała PRZECIWKO wnioskowi o odrzucenie projektu w sprawie dopłat do emerytur dla artystów❗ 😡
Wstyd i żenada. Wniosek został odrzucony, bo koalicja Tuska broni jak niepodległości przywilejów dla artystów i dopłacania im do emerytur 400 milionów rocznie. Może jeszcze coś dla lekarzy wymyślcie, słychać przecież, jak źle im się wiedzie. I potem hop, do saloniku VIP. Co za parszywa kasta! A cała reszta zwykłych, ciężko pracujących ludzi ma na to zasuwać. Eliciarze-KOryciarze. Obrzydliwe.
Minister Cienkowskiej, która forsuje ten projekt, dedykuję ostatnie badanie Instytutu Badań Pollster - 74% Polaków NIE CHCE dopłat do emerytur i składek ZUS dla artystów. Za dopłatami opowiedziało się zaledwie 11% osób...
Ale pani Cienkowska ma głos ludzi gdzieś, podobnie jak cała kasta Tuska i z uśmiechem na ustach opowiada dyrdymały, że ten projekt to "test na patriotyzm" i jeszcze przyrównuje doniosłość swoich beznadziejnych zmian o dopłatach dla artystów i podniesieniu cen elektroniki przez poszerzenie opłaty reprograficznej (też na rzecz artystów oraz urzędasów z ZAIKS i innych) do - uwaga - odblokowywania ekshumacji polskich ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Nie wiem jakie procesy myślowe muszą zajść w głowie, by dokonać takiego zestawienia.
Jakby tego było mało, to właśnie resort kultury przyznał Jasiowi Kapeli kilkadziesiąt tysięcy złotych w ramach stypendium na swoje debilizmy, co pani Cienkowska uznaje za świetną decyzję i publicznie jej broni... to jeden z wielu przykładów, pokazujących jak marnotrawione są tam nasze pieniądze.
Mamy do czynienia z jakąś kumulacją odklejenia od rzeczywistości i totalnym rozmijaniem się z oczekiwaniami i potrzebami obywateli! Ta kobieta ośmiesza cały resort kultury i stała się memem.
Cienkowska z Tuskiem DO DYMISJI, natychmiast! Jeśli się zgadzacie, podajcie dalej! 🇵🇱
Zandberg demoluje Kierwińskiego w sprawie afery w Szpitalu Południowym:
„Dlaczego ciągle nie ma dymisji Kierwińskiego? Co jeszcze musi nawywijać ośmiornica Kierwińskiego w Warszawie? To nie Rafał Trzaskowski tym rządzi, on jest tylko uśmiechniętą twarzą. Nadprezydentem miasta jest Kierwiński. Dlaczego go chronicie?”
W wielu sprawach z Zandbergiem się nie zgadzam ale tutaj 100% w punkt.
Wiedzieliście, że Mateusz Wodziński ps. Exen oddaje ukraińcom samochody terenowe na polskich tablicach rejestracyjnych, a oni przyklejają sobie do nich naklejki „BANDEROMOBIL”?⤵️
🇵🇱 Ciemnoskóry osobnik napadł na kantor w centrum Łodzi. Groził bronią. Ukradł ponad 200 tys. zł.
Policja zatrzymała przestępcę w hotelu w Piotrkowie Trybunalskim.
To 22-letni imigrant z Kolumbii.
To są jakieś niesamowite jaja.
Trzaskowski:
"Nie było FORMALNEGO pokoju VIP na SOR.
Ne istniała żadna OFICJALNA ścieżka preferencji pacjentów.
To była SAMOWOLKA'.
Co ty, ku*wa nie powiesz xD
Mieli napisać oficjalnie "pokój VIP dla polityków KO"?
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Australijka została brutalnie zaatakowana i zgwałcona przez tłum pięciu czarnych mężczyzn w Paryżu po nocnej eskapadzie. Przerażona i półnaga, uciekła do pobliskiej kebabowni….
Było to w roku 2024 w trakcie tzw. IO, do dzisiaj policja francuska, o której oglądacie piękne seriale, nie zrobiła w tej sprawie NIC‼️
Wiecie już, że Dawid Kacprzyk - "złote dziecko Tuska" - zarabiał krocie w JESZCZE JEDNYM szpitalu? (w bródnowskim).
I tam przepracowywał średnio 10 godzin dziennie, pobierając najwyższe stawki ze wszystkich lekarzy.
https://t.co/hKc94411KZ
Ukraiński wywiad jest jednym z najaktywniejszych w Polsce. Werbuje Ukraińców pracujących w polskich firmach i urzędach❗
"Rzeczpospolita" ujawnia modus operandi ukraińskiego wywiadu, który należeć ma do jednych z najbardziej aktywnych w Polsce. Nie ma co się dziwić. Mają tu wiele interesów, o które bardzo dobrze dbają.
Cytat oficera wywiadu, anonimowo dla "Rzeczpospolitej": Ukraińcy przebywający w Polsce "są namawiani do przekazywania wrażliwych danych. Mówiąc wprost: do wynoszenia informacji z polskich firm lub urzędów, w których są zatrudnieni."
Polskie prokuratury prowadzą śledztwa w sprawie szpiegostwa na rzecz państwa ukraińskiego. Inny oficer dodaje, że ukraińskie służby próbują też werbować Polaków jadących na Ukrainę z pomocą humanitarną lub w celach biznesowych.
Wyciągnijmy z tego praktyczne, trzeźwe wnioski.
Po pierwsze: każdy polski urząd, który zatrudnia cudzoziemców, musi mieć świadomość tego ryzyka. Ukraińcy i inni cudzoziemcy nie powinni mieć żadnego dostępu do istotnych danych.
Po drugie: firmy działające w strategicznych branżach — zbrojeniówka, energetyka, IT, infrastruktura krytyczna — oraz te posiadające cenny know-how muszą chronić swoje informacje i wiedzieć, kto ma do nich dostęp. Cudzoziemcy powinni być absolutną rzadkością podyktowaną kompetencjami, których nie mamy w Polsce.
Po trzecie: naiwność w relacjach z Ukrainą musi się skończyć. Sojusznik, który jednocześnie prowadzi przeciwko nam aktywne działania wywiadowcze to żaden sojusznik. Skończmy z tymi banialukami.
Państwo polskie ma obowiązek chronić własnych obywateli i własne interesy. Czas traktować ochronę informacji i kontrolę dostępu do urzędów oraz strategicznych firm tak poważnie, jak robią to państwa, które dbają o swoją suwerenność.
,,Zobaczcie, co się dzieje na granicy w Lubieszynie! Niemiecka policja podrzuca nam migrantów zaraz po odjeździe patrolu ROG. Zero dokumentów, zero jakichkolwiek podpisów, zero kontroli tożsamości⚠️"
Tekst od @hardaszian
🇫🇷🇧🇪 Belg padł ofiarą włamania do samochodu. Skradziono mu https://t.co/qpiqON7U6Y. MacBooka Pro i AirPody o wartości około 3 tys. euro.
Dzięki funkcji lokalizacji ustalił, że rzeczy znajdują się w konkretnym domu w Roubaix, we Francji. Razem z policją przyjechał na miejsce, gdzie AirPody zaczęły dzwonić wewnątrz domu, potwierdzając ich obecność.
Policja wystąpiła o nakaz przeszukania mieszkania, jednak sędzia śledczy odmówił zgody. Uznał, że użycie przymusu byłoby nieproporcjonalne w stosunku do wartości skradzionych przedmiotów.
Mężczyzna wrócił do Belgii z pustymi rękami.