Jesteśmy wypożyczalnią aut elektrycznych! Obsługujemy całą Polskę. Najem krótko-, średnio- i długoterminowy, z OC sprawcy? 40 samochodów elektrycznych zaprasza!
Przygotowujemy krótki artykuł na temat aut elektrycznych i w naszych ankietach zbieramy do niego pewne informacje.
Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy w nich wzięli i biorą udział.
Są dwa rodzaje aut: jedne zostawiają za sobą spaliny… drugie zostawiają tylko dobre wrażenie. Dziś przede mną Tesla.
Jeszcze kilka lat temu elektryk kojarzył się z przyszłością. Dziś ta przyszłość stoi pod domem, czeka na Ciebie i potrafi wyprzedzić niejeden samochód na drodze.
Nie musisz wierzyć na słowo — wystarczy usiąść za kierownicą.
Zapraszamy na https://t.co/5uz7nxDphI
Mili Państwo, zrobiłem mały test opłacalności elektryków.
W zeszłym tygodniu całą redakcją byliśmy w Gdańsku na konferencji. Zawiozłem tam trójkę redaktorek (i sporo bagażu), pojechaliśmy Teslą Y, sprawdzając jednocześnie jak wygląda opłacalność elektryków przy wysokich cenach paliw.
Łącznie przejechałem ok. 800 kilometrów, z czego większość po trasie, a resztę po Trójmieście i Warszawie. Ładowałem się tylko na publicznych ładowarkach, które są relatywnie drogie w porównaniu do ładowania z domowego gniazdka.
Historia ładowań wygląda następująco:
🔋Ładowanie na stacji Elocity przed wyjazdem prawie od pustej baterii (45,7 kWh; 123,10 zł)
🔋Ładowanie na Orlen Charge podczas postoju w drodze do Gdańska (25,1 kWh; 72,59 zł)
🔋Ładowanie na przyhotelowej stacji Energa w nocy (60,5 kWh; 117,98 zł)
🔋Ładowanie na stacji Energa przy Targach Gdańskich podczas konferencji (16,4 kWh; 44,90 zł)
🔋Ładowanie na Orlen Charge podczas postoju w drodze powrotnej (27 kWh; 78,06 zł)
Łącznie zapłaciłem 436,63 zł, w baterii zostało mi jeszcze ok. 20 kWh, więc po cenie ostatniego ładowania: ok. 56 zł. Czyli na przejechaną trasę wydałem jakieś 380 zł.
Ile zapłaciłbym, gdybym jechał spalinowym? Weźmy pod uwagę jakiś spalinowy odpowiednik Tesli Y, czyli np. BMW X3 i dodajmy identyczne obłożenie. W wersji benzynowej paliłby pewnie jakieś 9 litrów na 100 km, w dieslu - 7 litrów. Liczmy zatem paliwo na 800 km po średnich cenach dla kraju (choć na trasie zapłaciłbym dużo więcej), czyli 6,90 zł za litr benzyny 95 oraz 7,90 zł za litr diesla. Wychodzi tak:
⛽️benzyna 95: 496,80 zł
⛽️ON: 442,40 zł
Oszczędność sięga więc od 116,80 do 62,40 zł.
Przypomnę: tak wygląda to, gdy ładuje się na na drogich (a w przypadku Orlen Charge - bardzo drogich) stacjach ładowania; płaciłem średnio 2,50 zł za kWh. Można postarać się znaleźć tańsze ładowarki, ale można też ładować w domu - po stałej stawce (jakieś 1,30 zł za kWh) lub cenach dynamicznych, które obecnie często spadają do 0 zł za kWh. Takich promocji na żadnych stacjach paliw nie ma.
PS: samochód został użyczony redakcji w ramach współpracy barterowej z firmą @NoSmogRent.
Youtuber AdBuster właśnie ogrzał dom pączkami z Lidla – lepsze niż pellet
Kupił 133 sztuki (ok. 10 kg) za grosze, wrzucił do piecyka i... paliły się ponad 5 godzin! Temperatura w chacie skoczyła z 14 do 22 stopni. „Jest gorąco, jest 22 stopnie w chacie, a zaczynaliśmy od 14. Było zimno, to pączkowa zagadka!”
Absolutny geniusz czy szaleństwo?
Przygotowujemy krótki artykuł na temat aut elektrycznych i w naszych ankietach zbieramy do niego pewne informacje.
Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy w nich wzięli i biorą udział.
Komuś jeszcze Greenway Polska zablokował "czasowo" dostęp do konta z powodu nieopłaconej faktury?
Niczego nie zmienialiśmy, karta płatnicza ważna, limit jest.
Podejrzewamy, że coś nie pykło z KSeF...
@lkwarzecha Do tej pory @EvKlubPolska organizował comiesięczne zloty swoich członków. Nie było żadnych driftów, wyścigów, przekraczania prędkości. Komu to przeszkadzało?