Zaskakuje, z jaką łatwością dziesiątki polityków podpisało się pod sukcesem Mai Chwalińskiej. Gratulacje połączone z bezwstydnym lansem. A przecież ona i jej zespół nawet nie mieli środków na rezerwację hotelu w Paryżu. Chory system preferujący dopłaty dla obscenicznych artystów.
Nawrócenie Krzysztofa Krawczyka
Krzysztof Krawczyk stracił wiarę w wieku 18 lat po śmierci ojca w 1964 roku. Obraził się na Boga i przez blisko 20 lat żył jako ateista, prowadząc burzliwe życie.
Przełom nastąpił wiosną 1982 roku w Chicago. Żona Ewa namówiła go na wielkanocną Mszę św. w polonijnym kościele św. Jacka. Tam, podczas liturgii, Krawczyk przeżył głębokie nawrócenie – poczuł Bożą obecność i powrócił do wiary.
Wiara została później umocniona dramatycznym wypadkiem samochodowym w 1988 roku, z którego cała rodzina cudem uszła z życiem. Od tego czasu Krawczyk otwarcie świadczył o Bogu, nagrywał pieśni religijne i podkreślał, że najważniejsze jest powstanie po upadku i życie zgodnie z Ewangelią.
Zmarł w Poniedziałek Wielkanocny 2021 roku.
NIE tylko Rzeź Wołyńska ❗️❗️❗️
Szanowna Pani Poseł @JolantaMilas ❗️
Wczoraj stwierdziła Pani że Ludobójstwa ze szczególnym OKRUCIEŃSTWEM na Polakach "nie dokonał naród ukraiński tylko banderowscy bandyci". Pełna zgoda !
To nie był naród ukraiński tylko :
- ukraińska policja pomocnicza
- ukraińska czerń i chłopi
- ukraińscy sąsiedzi
- członkowie "SS Galizien".
To dzisiaj Pani Poseł @JolantaMilas lekcja specjalna dla Pani czyli...jak Ukraińcy którzy nie byli członkami OUN/UPA MORDOWALI z Niemcami...przedstawicieli Narodu Polskiego ⬇️
8 VI 1943 r. Zwięczyce
Gestapo przy udziale ukraińskiego oddziału SS „Galizien” otoczyło wczesnym rankiem wieś Zwięczyce, gmina Rzeszów. Niemcy z Ukraińcami przeszukali zabudowania i spędzili wszystkich mężczyzn na plac przed szkołą. W czasie łapanki zastrzelili 10 osób, po śledztwie jeszcze 9, strzałami w tył głowy.
12 IV 1944 r Sielczyk
Oddziały SS-Galizien, Gestapo i Schutzpolizei dokonały pacyfikacji wsi Sielczyk, gmina Biała Podlaska. Niemcy z Ukraińcami zamordowali 8 osób i spalili 12 gospodarstw.
28 VII 1944 r. Kamionka
Wieś Kamionka, gmina Kozłów, została otoczona przez żandarmerię niemiecką i oddział Ukraińców z dywizji SS-Galizien. Niemcy z Ukraińcami przeprowadzili rewizję we
wszystkich domach, a napotykanych mężczyzn na miejscu zabijali. Ogółem zamordowali 7 osób i spalili 15 zabudowań gospodarczych. Budynki mieszkalne Niemcy
obrabowali, zabierając wartościowe przedmioty i inwentarz żywy.
1/2 II 1944 r. Borów
Oddziały żandarmerii, SS i SS-Galizien w sile około 3 tysięcy żołnierzy wkroczyły w godzinach nocnych do wsi Borów, gmina Annopol, i przy użyciu broni pancernej
całkowicie zniszczyły wieś liczącą 280 gospodarstw, a ludność wymordowały. Wiele osób poniosło śmierć w płonących zabudowaniach. Liczne grupy osób, nie wyłączając kobiet, starców i dzieci, Niemcy i Ukraińcy spędzili do jednego budynku i spalili żywcem.
13 VI 1944 r. Ujście
Niemcy i Ukraińcy dokonali w ramach tzw. Akcji Strumwind, pacyfikacji wsi Ujście, gmina Janów Lubelski, zabijając 28 Polaków i paląc kilkanaście gospodarstw. Podczas pacyfikacji użyto samolotów. Wiele osób aresztowano i wysłano do obozów koncentracyjnych. Zwłoki pomordowanych pochowane zostały na miejscowym cmentarzu.
W połowie kwietnia 1944 r. Ukraińcy spalili we wsi Malice wszystkie polskie gospodarstwa i kościół rzymskokatolicki oraz wymordowali mieszkańców.
23 VI 1944 r. Czerwony Krzyż
O godz. 4 nad ranem żandarmeria niemiecka i oddział ukraińskiej policji pomocniczej dokonali pacyfikacji wsi Czerwony Krzyż, gmina Krasnopol. Ukraińcy nakazali ludności opuścić gospodarstwa i zebrać się w wyznaczonym miejscu. 53 osoby załadowali na samochody ciężarowe i wywieźli do obozów koncentracyjnych, skąd powróciły żywe 4 osoby. Wieś została spalona.
24 VIII 1944 r. Nowy Żmigród
Jednostki Wehrmachtu i SS otoczyły wieś Nowy Żmigród, gmina Nowy Żmigród. Aresztowań dokonywało Gestapo i policja ukraińska. Podczas akcji zatrzymano 26 osób, które bito kolbami karabinów. Osoby te załadowano na samochód ciężarowy
i przewieziono do więzienia w Jaśle. We wsi spalono kilka budynków. W więzieniu w Jaśle i w siedzibie gestapo w czasie przesłuchiwania stosowano tortury : odcinanie języków, łamanie kończyn i wydłubywanie oczu. Po takich "przesłuchaniach" zmaltretowane ofiary wywożono na miejsce egzekucji i rozstrzeliwano. Spośród 26 aresztowanych 17 - rozstrzelano 29 VIII. Wiele ofiar zostało zamordowanych w lesie w Wawrzycach lub na cmentarzu żydowskim w Jaśle, albo zmarło w czasie śledztwa.
To tylko kilka przykładów. Jak zostanę Ministrem Edukacji Narodowej to opublikuję pełną listę.
Miejscowości w których Niemcy wspólnie z Ukraińcami dokonali zbrodni na Narodzie Polskim było setki.
Huta Pieniacka, Palikrowy, Sahryń, Łaszczów, cała Zamojszczyzna, Kresy Wschodnie
Źródło :
Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
Niemieckie dokumenty operacyjne "Armeeoberkommando" i niemieckiej administracji okupacyjnej.
OBOWIĄZKI szkolne ⬇️
- komentarz lub kropki pod każdą z lekcji
- RT każdego wpisu pani od historii
- kliknięcie Dzwoneczka w moim profilu
Oraz PROŚBA ⬇️
Uczniów którzy korzystają z naszej szkolnej kawiarki, bardzo PROSZĘ o wpisywanie imienia i nazwiska (obojętnie jakiego). Czyli zamiast "XYZ" piszemy : Jan Nowak a zamiast "Wdzięczna Uczennica", piszemy : Anna Kowalska. Opresyjne państwo łupi biedotę aż miło. Buycoffee ściąga jeden haracz a skarbówka drugi...i nikt nie zapyta : czy biednej wiejskiej nauczycielce, starczy na chleb ??? Bardzo dziękuję ! https://t.co/uYX0ELCMFj
Śp. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski przez całe życie przypominał, że nie ma prawdziwego pojednania z Ukraińcami bez prawdy. W sprawie Wołynia konsekwentnie upominał się o pamięć o ofiarach, godne pochówki i nazwanie zbrodni po imieniu. Powtarzał, że na kłamstwie nie da się zbudować trwałego pojednania, a przebaczenie nie oznacza zapomnienia.
Jego przesłanie było głęboko chrześcijańskie: pamięć o zamordowanych, szacunek dla prawdy i gotowość do pojednania opartego na uczciwości. Przypominał, że tylko prawda może prowadzić do przebaczenia, a tylko przebaczenie może przynieść prawdziwy pokój między narodami.
Wybijane zęby.
Rozbita, krwawiąca głowa.
Nieludzkie bicie.
Dla upokorzenia ubecy ubierają go
w mundur Wehrmachtu.
Człowieka, który kilka lat wcześniej
z pistoletem w ręku odbijał
Warszawę z rąk Niemców.
W końcu wyrok i strzał w tył głowy.
Ciało ląduje w bezimiennym dole.
25-letni oficer ma być na zawsze
wymazany z kart historii.
Jerzy Miatkowski - wierny adiutant
legendarnego "Zapory".
Żołnierz AK i WiN.
Powstaniec Warszawski.
Zdobywał gmach Poczty Głównej
i PAST-y.
Wyróżniał się wielką odwagą.
Trafił do niewoli niemieckiej.
Walczył w oddziale Hieronima
Dekutowskiego.
Bił się z KBW.
Likwidował agentów UB.
Aresztowany w wyniku zdrady.
Bestialsko torturowany.
Skazany na śmierć przez
czerwonego zbira, Józefa
Badeckiego.
Zamordowany przez ubeckiego
kata, Piotra Śmietańskiego.
Dziś odzyskał należną chwałę.
Żołnierz Niezłomny.
8 VI 1923 przyszedł na świat
POR. JERZY MIATKOWSKI
"ZAWADA".
Cześć Jego pamięci!
Przeprowadza nocną szarżę rodem
z Sienkiewicza przeciw Ukraińcom,
20 lat później rzuca wyzwanie
potędze pancernej Niemiec
i Sowietów, a w końcu dostaje
katyńską kulę w tył głowy.
Konstanty Plisowski - polski "Bóg
Wojny" i legenda polskiej kawalerii,
o którym Hollywood powinno
nakręcić film.
Ikona polskiego męstwa.
Znakomity strateg i dowódca.
Bohater 4 wojen.
Podczas I wś przeprowadził
niemożliwy 1400 kilometrowy
marsz z Odessy do Twierdzy
Bobrujsk.
Stoczył z Ukraińcami legendarny
bój pod Jazłowcem, tracąc tylko
jednego żołnierza!
Na tym zwycięstwie budowano mit
niezwyciężonej polskiej kawalerii.
Gromił bolszewię pod Komarowem
w największej bitwie konnicy
w wojnie z bolszewikami.
We Wrześniu 1939 stawiał opór
Niemcom i Sowietom.
Bohatersko bronił Twierdzy
Brzeskiej.
Jego improwizowane siły odpierały
elitarne korpusy pancerne gen.
Guderiana.
Został ranny.
Trafił do sowieckiej niewoli.
Więziony w Starobielsku.
Zamordowany w Charkowie.
Niezłomny do końca.
8 VI 1890 przyszedł na świat
GEN. DYW. KONSTANTY
PLISOWSKI.
Wieczna cześć Mu i chwała!
"Zmartwiona kobieta poszła do ginekologa i powiedziała:
- Doktorze, mam poważny problem i bardzo potrzebuje pańskiej pomocy. Mam dziecko, które ma niecały roczek, a ponownie zaszłam w ciążę. Nie chce mieć dziecka tak szybko.
Na to doktor się spytał:
- No dobrze, ale co ja mam zrobić?
- Chciała bym, żeby pan przerwał moją ciąże. Mam nadzieję, że mi pan pomoże.
Lekarz pomyślał przez chwilę i powiedział:
- Chyba mam lepsze rozwiązanie tego problemu, zresztą dużo bezpieczniejsze dla pani.
Kobieta uśmiechnęła się, myśląc że lekarz zgodzi się na jej prośbę.
- Widzi pani, skoro nie chce pani się zajmować dwojgiem dzieci jednocześnie - kontynuował lekarz - zabijmy to pierwsze które trzyma pani teraz w rękach. W ten sposób będzie pani mogła trochę odpocząć zanim pojawi się kolejne. Skoro mamy zabić jedno z nich to chyba obojętne które. Poza tym, nie będzie ryzyka jakie niesie za sobą aborcja.
Kobieta mocno zaniepokojona słowami doktora krzyknęła:
- Ależ to okropne co pan mówi! Przecież to zbrodnia zabić dziecko!
- Zgadzam się - odparł ginekolog - Ale przecież wydawało mi się że nie ma pani nic przeciwko, więc pomyślałem że to lepsze rozwiązanie..."
za Immanuel Kecharitomene
Czy popierasz inicjatywę Karola Nawrockiego dotyczącą odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego?
🔔 Jeśli tak, zostaw serduszko ❤️ i podaj dalej!
Wiem, że jesteś tam
Nie widuję Cię, lecz wiem, że jesteś tam
Cały dzień i noc ktoś puka do Twych drzwi
Każdy chciałby wiedzieć, jak ma dalej żyć...
#muzazoboju
Atak na Red. Adriana Klarenbacha, a przede wszystkim Żonę Pana Redaktora, to przekroczenie kolejnej czerwonej linii.
Jutro składam zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, w sprawie przecieku z postępowania do gazety wyborczej.
Zarzuty względem Redaktora @AKlarenbach są idiotyczne i zostaną zmiecione w pył.
To dziennikarz, który nie da się zastraszyć i nadal będzie opisywał ponurą rzeczywistość jaką przyniosły te rządy. I stąd Wasza nienawiść, bo Wy nie znosicie prawdy.
#MuremZaKlarenbachem
86 711 ….
Panie @donaldtusk Donald TUSK,
To numer obozowy mego Ojca nadany Mu w hitlerowskim NIEMIECKIM obozie koncentracyjnym STUTTHOF.
Jako OSOBA BLISKA Niemcom,NIE MA pan moralnego prawa zrzekać się ani dezawuować POLSKICH roszczeń wobec ich niemieckich zbrodniarzy
86 711…
GOD BLESS YOU SIR 🫵🏻🫡
My respect 96 years .
🇺🇸🇺🇸🇺🇸🇺🇸🇺🇸🇺🇸🇺🇸🇺🇸🇺🇸🇺🇸🇺🇸
AMERICAN MADE .
The GOAT !!
Clint Eastwood Said Something About Getting Old That Stopped Me Cold.
Aging is not gentle.
You are still here. Still present. Still watching the world move. But the body that carried you through everything - the wars, the work, the wildness of youth - begins to ask for more than you can give it. Joints that never complained now speak up in the morning. Eyes that once took in everything now flinch at the light. Breathing, which never required a single thought, starts needing little pauses.
But none of that is the hardest part.
The hardest part is the quiet.
At a certain age, you reach for the phone and remember there is no one left to call.
The people who knew you when you were young - who remembered the same summers, the same streets, the same faces
- are gone. One by one, then all at once, until the memories you carry have no one left to share them with.
So you tell the stories anyway.
To whoever will listen. With a little more color than perhaps the truth deserves. With a touch of pride you've earned and a grief you don't always name. You know the person across from you wasn't there. You know they can't quite feel it the way you do.
But you tell them. Because the telling is the holding on.
Those stories are not just memories. They are the proof that a life was lived. That people were loved. That things mattered.
And if no one asks for them - you offer them anyway, quietly, like setting something down on a table and hoping someone picks it up.
Old age is not simply what happens to a face or a body.
It is memory looking for a place to rest.
And what an older person needs - more than advice, more than solutions, more than someone telling them how to feel - is simply someone willing to sit down, be still, and listen.
Not to fix anything.
Just to be there.
That is the whole gift. And it costs nothing.
~Wild Whispers .
Jednym z najsłynniejszych cudów św. Ojca Pio jest uzdrowienie Gemmy di Giorgi. Urodziła się w 1939 r. całkowicie ślepa – bez źrenic w obu oczach. 18 czerwca 1947 r., po Komunii św. z rąk Ojca Pio, w drodze powrotnej pociągiem nagle odzyskała wzrok. Do dziś widzi doskonale, choć oczy nadal nie mają źrenic. Cud został potwierdzony medycznie.