O Bialorusinach w Polsce 👇
Zdecydowana większość z nich uciekła przed reżimem Łukaszenki. I równie zdecydowana większość z nich doskonale odnajduje sie I integruje w Polsce i z Polska.
Wspierajmy wiec Bialorusinow!
✅ Pamiętacie zapewne jak 14/15 czerwca rosyjska barbaria zaatakowała Kijów i bomby / drony / rakiety spadły na Ławrę Peczerską. Napisałem o tym tutaj kilka zdań ostrego komentarza.
Wpis możecie zobaczyć tutaj: https://t.co/QpDJxavG44
❓ Dlaczego o tym przypominam? Chciałbym zwrócić uwagę na dwa wątki, które idealnie obrazują, jak wygląda współczesna wojna hybrydowa w polskiej cyberprzestrzeni.
👉 1. Otóż pod tym postem pojawiło się mnóstwo komentarzy putinolubów i innych onuc. Poświęciłem trochę czasu, aby przejrzeć ten prorosyjki bełkot. Okazało się, że zdecydowana większość to fejkowe konta. Tak właśnie działa podręcznikowy mechanizm rosyjskiej sieci wpływu. Niech to będzie najlepszym potwierdzeniem jak jesteśmy manipulowani w sieci i jak szerzy się dezinformacja.
👉 2. Okazało się też, że mój post został zgłoszony bo - uwaga - powielam fałszywe informacje. Już sam ten incydent ujawnia groźny mechanizm, określany jako instrumentalizacja zgłoszeń (weaponized reporting). Oczywiście się odwołałem od tej decyzji i post został przywrócony. Współczesne systemy moderacji na platformach społecznościowych w ogromnym stopniu opierają się na automatyzacji. Rosyjscy operatorzy doskonale o tym wiedzą i wykorzystują tę lukę: organizują masowe zgłoszenia danego wpisu (tzw. blast reporting). To z kolei zmusza algorytmy do nałożenia automatycznej blokady prewencyjnej, zanim sprawę w ogóle zbada człowiek. To niezwykle tania i skuteczna metoda cenzurowania niewygodnych faktów na Zachodzie.
Tak, onuce ciężko pracują i zgłaszają takie posty jak podany przeze mnie przykład. Tak, takze tutaj nad Wisłą jesteśmy na wojnie. Bomby i drony nie spadają na nasze miasta, ale nad Wisłą również toczy się regularna bitwa – o nasze umysły, emocje i nastroje społeczne. Jesteśmy codziennie atakowani precyzyjnie targetowanymi treściami, których jedynym celem jest sianie chaosu, strachu i podziałów. I wszyscy wiemy skąd sączona jest ta narracja.
Ps. Dbajmy o higienę informacyjną, weryfikujmy konta i nie dajmy uwikłać się w sztucznie generowane spory. Nasza czujność to dziś podstawowa tarcza obronna.
#Cyberbezpieczenstwo #Dezinformacja #WojnaHybrydowa #SocialMedia #FakeNews #Resilience
🗣️ "Przyszłość możemy zbudować tylko na prawdzie, na wzajemnym szacunku, na rozumieniu historii" - premier @donaldtusk otworzył swoim przemówieniem Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. ⤵️
To jest arcyciekawy z polskiej perspektywy wątek. Czy Zełeński dociśnie Łukaszenkę. Czy Rosjanie przyjdą mu z pomocą?
Wedle doniesień prasowych reżim się ugiął i wyłączone zostały przekaźniki wykorzystywane do sterowania rosyjskimi dronami. Sam Łukaszenka ponoć wyjechać z Białorusi.
Jeśli te informacje się potwierdzą to nasze blisko 30 lat obalania reżimu zadzieje się ukraińskimi rękami. Pytanie też na ile Rosjanie mają "mocy przerobowych" żeby dopilnować sytuacji w Białorusi.
W każdym razie - dzieje się.
1/4 Powoli upływa termin ultimatum, które Wołodymyr Zełenski postawił Alaksadrowi Łukaszence w zeszły piątek. 🧶
Strona ukraińska domaga się od białoruskiej zniszczenia retranslatorów wykorzystywanych przez Rosję do dronowych ataków na północną Ukrainę.
https://t.co/R6P39CuIXi
„Polska popiera rozszerzenie UE. Jest możliwe w ciągu kilku lat. Nie popieramy ścieżek na skróty do niepełnego członkostwa dla niektórych krajów. Tak jak w wypadku Polski ćwierć wieku temu, członkostwo będzie możliwe wtedy, gdy wszystkie konieczne reformy polityczne, gospodarcze i społeczne zostaną z sukcesem wprowadzone. Przyspieszone przyjęcie do UE państw nieprzygotowanych byłoby niebezpieczne dla samej Unii, państw członkowskich i państw nowoprzyjętych” - mówiłem wczoraj na #LeadersForum2026 na zaproszenie @CIR_CSM
Podsumujmy: tak dzielnie broniliśmy swojego bufora i realizowaliśmy idee Giedroycia - Mieroszewskiego, że daliśmy się zamknąć w roli logistycznej „infrastruktury przesyłowej”. Staliśmy się krajem, który ma dostarczać broń, zasoby i ewentualnie kapitał polityczny, a już na pewno finansowy, ale jest jednocześnie pomijany przy stole, gdzie zapadają realne decyzje o przyszłości regionu. Nasz altruizm, zamiast budować trwałe sojusze, stał się dla naszych partnerów narzędziem, które zręcznie wykorzystują, operując sowiecką szkołą dyplomacji i emocjonalnym szantażem.
A na zdjęciu niżej znaczek jaki wypuściła Poczta Polska po tym jak Rosja zaatakowała Ukrainę. 2022 rok. Minęły 4 lata i zadajmy sobie pytanie gdzie teraz jesteśmy.
I jeszcze zobaczycie - Zełeński w rocznicę Krwawej Niedzieli (to już blisko 11 lipca) przygotuje jakiś miły gest (tak po prawdzie nic albo niewiele znaczący) ale dla wzmożonych w PL to w zupełności wystarczy żeby z jedna strona uznała, że Ukraina jest przecież taka fajna, a druga będzie mogła mówić "acha, mieliśmy rację". I tak to się będzie kręcić.
Tymczasem Zełeński kolejny raz pokazuje sprawczość i planuje zrobić kuku Łukaszence. I tylko my dalej się cieszymy że mamy moralną rację i dajemy świadectwo.
W ogóle to w lidze państwa "mających moralną rację" jesteśmy imperium o skali kosmicznej.
Moralna racja, świadectwo...
A poza tym to uważam że mało kto tak celnie opisuje naszą polsko - ukraińską rzeczywistość jak @ZiemowitSzcze11 Czytajcie Szczerka. Tylko potem nie patrzcie w lusterka bo może zaboleć.
Na ruskich w Moskwie spadły ukraińskie drony. Podsumowanie jest jedno - i bardzo dobrze. Ukraina ma prawo się bronić przed rosyjską agresją wszelkimi metodami.
Na pohybel radzieckim okupantom i bandytom.
Ps. Jak wspominał @jakubwiech ten "daszek" odfrunął nie od ukraińskiego drona a od rosyjskiego pocisku p-lot ;)
No dokładnie - nie życzę sobie stać w kolejne z takimi osobami jak doktorek co zarobił 1,6 mln zł i zapłacił od tego najpewniej podatek ryczałtowy w wysokości 14 %. Nie życzę sobie stać w jednej kolejce z ludźmi których utrzymuję wpadając w wyższy próg i płacąc 32 % podatku. Że o tym, że pewnie procentowo jako etatowiec płacę wyższą składkę zdrowotną już nie wspomnę.
Cztery lata po „operacji specjalnej” Putina, która miała skończyć się podbiciem Kijowa w trzy dni, Moskwa płonie, a Łukaszenka publicznie przeprasza Zelenskiego. Historia bywa bezlitosna dla imperialnych fantazji.
„Bijcie, mordujcie bez ograniczenia. Lepiej zbyt wielu niż za mało” - tak podwładnych instruował Nikołaj Jeżow, szef NKWD.
Do końca roku zostanie rozstrzygnięty konkurs na upamiętnienie w centrum Berlina zbrodni nazistowskich Niemiec na Polakach.
Rozkaz nr 00485 z 11 sierpnia 1937 r. rozpoczął „Operację Polską” NKWD - najbardziej krwawą narodowościową zbrodnię Wielkiego Terroru. Ponad 111 tys. Polaków zamordowano, blisko 30 tys. wysłano do łagrów.
O „Operacji Polskiej” w Moskwie nikt nie chce pamiętać. Może właśnie tam warto domagać się pamięci o jej ofiarach?
Bohaterem polskiej prawicy jest typ co się rozwiódł bo mial długi, a jedynym jego talentem jest darcie się do kamer i robienie z siebie snowflake'a. To zapasy w kisielu, a nie polityka.
Z okazji 35-lecia traktatu polsko-niemieckiego średniowieczny rękopis ‚Gaude Mater Polonia,’ zrabowany z Płocka przez III Rzeszę podczas drugiej wojny światowej został właśnie zwrócony i wraca do Polski.
Takoż pierścień króla Zygmunta Starego.
Dobry dzień dla Polski i stosunków polsko-niemieckich.
Przez małą chwilą przeszło mi przez myśla, że to jakaś fajna unijna regulacja o której wcześniej nie słyszałem. A to tylko miasto Bruksela. Ale jak widać da się
Bruksela od 2027 likwiduje wypożyczane hulajnogi elektryczne. Umowy z Bolt i Dott nie zostaną przedłużone.
Można? @trzaskowski_ - dlaczego Warszawa nie miałaby pozbyć się tej patologii z chodników?
35 lat temu podpisaliśmy Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Dziś w Warszawie podpisujemy umowę o współpracy w dziedzinie obronności. Po latach dekady i nieufności weszliśmy w erę partnerstwa. Nie dajmy się wciągnąć w spiralę nacjonalistycznej obłudy i populistycznych hasełek. Dobre i bliskie stosunki z demokratycznymi Niemcami leżą w długim interesie Polski!