Miliony Polaków czekają na podpis i na niższe ceny paliw. Wojna w Iranie i jej skutki drenują portfele - to nie czas na egoistyczne gierki. Czas w końcu po raz pierwszy stanąć po stronie Polaków, a nie lobbystów i miliardowych zysków koncernów.
Prokuratura ostatecznie umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie.
Przez lata upolityczniony aparat państwa ścigał legendę „Solidarności”, celowo ignorując fakty i elementarną logikę. Zignorowano bezsporny fakt historyczny - SB masowo fałszowała dokumenty i podpisy Wałęsy w latach 80., by zdyskredytować go przed Komitetem Noblowskim. Próbowano przypisać autorstwo wielostronicowych, ubeckich donosów człowiekowi, który według świadków nie sporządzał w tamtym czasie żadnych długich rękopisów.
Prawda wygrała z próbą pisania historii na nowo.
https://t.co/c2I41vYHa4
Panie Prezydencie @NawrockiKn. Prywatna fundacja pobiera 100.000 dolarów za spotkanie z Panem… Teraz okazuje się, że za wynajem powierzchni płaci w dodatku Kancelaria Prezydenta? Czy leci z nami pilot?
Teraz wydaje się oczywiste,że ta metoda liczenia głosów w komisjach wyborczych musiała być stosowana już wcześniej.Opanowali ją do perfekcji i dlatego już po przegranej mieli pewność,że rano wygrają.#anadeserbudyń
Bartłomiej Sienkiewicz o wejściu legalnych sędziów TK i wyprowadzeniu Święczkowskiego: "Albo chce się mieć praworządność, albo się oszczędza łzy PiSu, na coś trzeba się zdecydować."
I nie ma co płakać nad PiSem, jego bojówkarzami, jego Godzillą i jego skompromitowanymi posłami.
MŁODZI TO PATOLOGIA.
1. Wyprodukowaliśmy pokolenie ludzi, którzy mają dostęp do całej wiedzy ludzkości w kieszeni, a jednocześnie nie wiedzą absolutnie nic. Nie znają historii, geografii, ekonomii ani własnego kraju, ale posiadają opinię na KAŻDY temat. Dawniej, żeby być ignorantem, trzeba było przynajmniej nie mieć dostępu do książek. Dzisiaj ignorancja wymaga aktywnego wysiłku.
2. Nie panują nad własnymi emocjami. Wszystko jest „toksyczne”, „traumatyczne”, „problematyczne” albo „triggerujące”. Krytyka staje się atakiem. Dyskomfort staje się cierpieniem. Niepowodzenie staje się traumą. Zamiast nauczyć człowieka radzić sobie z rzeczywistością, nauczono go tworzyć coraz bardziej wyrafinowane słownictwo do opisywania tego, dlaczego rzeczywistość powinna dostosować się do niego.
3. Nie potrafią też docenić tego, co mają. Żyją w jednym z najbezpieczniejszych i najbogatszych okresów historii, otoczeni technologią, o której ich pradziadkowie nie potrafiliby nawet fantazjować, a zachowują się tak, jakby zostali zesłani do kopalni soli w XIV wieku. Ciepłe mieszkanie, pełna lodówka, smartfon, wakacje, streaming, dostawa jedzenia pod drzwi — i permanentne poczucie krzywdy.
4. Są źle wychowani. Nie dlatego, że nie znają właściwego widelca do ryby. Gorzej: nie rozumieją, że przestrzeń publiczna należy również do innych ludzi. Głośnik w autobusie, hulajnoga między pieszymi, telefon przy stole, darcie mordy w miejscu publicznym. Świat jest sceną, oni są głównymi bohaterami, a reszta społeczeństwa ma zejść z kadru.
5. Nie potrafią czekać. Nie potrafią się nudzić. Nie potrafią przez pięć minut siedzieć bez bodźca. Telefon musi być sprawdzony podczas jedzenia, rozmowy, spaceru, pracy i kiedyś prawdopodobnie własnego pogrzebu. Pokolenie z największym dostępem do informacji w historii wytrenowało sobie zdolność koncentracji złotej rybki na amfetaminie.
6. Nie potrafią niczego naprawić. Nie potrafią niczego zbudować. Część nie potrafi ugotować pięciu normalnych obiadów, przyszyć guzika, odetkać odpływu ani zorganizować własnego dnia bez aplikacji. Za to doskonale wiedzą, jak powinno zostać zreorganizowane całe społeczeństwo.
7. Nie mają cierpliwości do kompetencji. Chcą rezultatów bez praktyki, pozycji bez hierarchii, pieniędzy bez doświadczenia i autorytetu bez osiągnięć. Jeśli ktoś robił coś przez dwadzieścia lat, to nie jest ekspertem. Jest „gatekeeperem”.
8. Nie rozumieją pieniędzy. Subskrypcja tu, dostawa tam, kawa za 25 zł, telefon na raty, pięć aplikacji pobierających co miesiąc pieniądze z konta — a potem wielkie odkrycie ekonomiczne: NIE DA SIĘ OSZCZĘDZAĆ.
9. Nie mają stosunku do przeszłości, bo przeszłość zaczyna się dla nich mniej więcej w 2016 roku. Wszystko, co było wcześniej, jest albo niezrozumiałe, albo podejrzane moralnie. Człowiek bez pamięci historycznej patrzy więc na instytucje istniejące od stuleci i po piętnastu sekundach namysłu stwierdza, że właśnie odkrył, jak je naprawić.
10. Nie żyją nawet w tej samej rzeczywistości. Algorytm daje każdemu prywatny wszechświat, prywatne fakty, prywatne autorytety, prywatne oburzenie i prywatną epidemię problemu, o którym normalny człowiek nawet nie słyszał. Potem wychodzą z internetu i są zdziwieni, że społeczeństwo nie przeczytało tego samego feedu.
Najbardziej imponujące jest jednak połączenie wszystkich tych cech.
Nigdy wcześniej człowiek nie mógł wiedzieć tak mało, umieć tak niewiele, kontrolować się tak słabo i jednocześnie posiadać tak niewzruszonego przekonania, że to właśnie ON powinien pouczyć wszystkich poprzednich ludzi, jak należało urządzić świat.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że weźmie udział w przesłuchaniu w związku z sytuacją w Trybunale Konstytucyjnym.
Tylko, czy budżet prokuratury to udźwignie?
Jak napisał @marcin_przydacz , cytuję: „Jedyną „walutą”, jaka przyjmowana jest w Pałacu Prezydenckim, to dobro Polski i pomyślność jej obywateli.” Tak na logikę: jeśli dla Prezydenta „dobro Polski” jest „walutą”, to znaczy, że może je sprzedać za dobrą cenę. Czy Pan Przydacz nie myśli? Czy to jakiś nierozgarnięty asystent mu pisze? (Nie mogę załączyć tego wpisu, bo mnie Szanowny Minister zbanował).
Do motłochu - wyborców pis.
Piszę do was debile, żeby wam się utrwaliło, dumo naszego narodu, z jednym zębem u góry i oddechem pozwalającym zabić tatrzańskie niedźwiedzie.
A więc...
Jeśli jakaś była radna Platformy Obywatelskiej, jest przestępcą, sadystką, pedofilem i przejawia skłonności zoofilskie, to winny jest Donald Tusk i Koalicja Obywatelska.
Ale gdy pedofilem okazuje się asystent posła Marcina Horały, nowego wicemarszałka, to wiadomo, że Horała nie ma z tym nic wspólnego i będzie ludzi do więzienia wsadzał za insynuowanie mu znajomości ze zboczeńcem.
Natomiast, jeśli radny pis, jest gwałcicielem i pedofilem jak Bartłomiej Morawski, to broń Boże nie jest to wina PiS i prezesa Jarosława Kaczyńskiego, tylko jest to wina Donalda Tuska, a Morawski to ofiara politycznej nagonki.
Jeżeli syn prominentnego działacza PiS, np. dajmy mu na imię Zdzisław Kurski, przez kilka lat gwałci dziewczynkę, która w czasie pierwszego gwałtu miała 9 lat, to też nie jest to wina Jarosława Kaczyńskiego i pis ani prokuratorzy, którzy na polecenie Ziobry dwukrotnie umarzali sprawę, nie ponoszą za to żadnej odpowiedzialności, tylko oczywiście jest to polityczna zemsta Donalda Tuska.
Jeżeli jakiś ksiądz latami gwałci dzieci, to oczywiście to ten ksiądz jest ofiarą tych dzieci, oczywiście, i kościół nie musi za to odpowiadać.
Jeżeli Ziobro i Romanowski z partii PiS okradali Fundusz Sprawiedliwości i uciekli z Polski, to oczywiście partia PiS jest niewinna. Winny jest Tomasz Mraz i Roman Giertych.
Jeżeli Kuczmierowski okradał RARS i uciekł do Londynu, to nie jest winny przecież on i jego przełożony premier Mateusz Morawiecki i były szef jego, Kaczyński, tylko winny jest Paweł Szopa, bo się rozpruł.
Jak banda pisowskich hien - Matecki, Szafarowicz i Duklanowski zaszczują chłopca, ofiarę pedofila, upubliczniając jego dane wbrew zakazowi sądowemu i chłopiec popełnia samobójstwo, to przecież te hieny są niewinne, i ta ich partia też jest niewinna. Winna jest matka tego chłopca Magda Filiks. I to jest nieistotne, że to dzięki jej zeznaniom, pedofil trafił do więzienia. Ona jest winna, powinna stać przy garach, a nie udzielać się politycznie.
Jeżeli giełda kryptowalut Zondacrypto, założona za mafijne pieniądze, skorumpowała telewizję Sakiewicza i jego propagandzistów, byłego ministra sprawiedliwości Ziobrę, lidera partii opozycyjnej Wiplera i Kancelarię prezydenta, z prezydentem włącznie, to przecież winny jest Tusk, bo ich nie ostrzegł, mimo że ostrzegał, bo oni nie wiedzieli przecież, że łapówek brać nie wypada.
PiS wami kręci jak gównem w wiadrze, bo może, bo jesteście zbyt głupi, żeby zrozumieć jakim bezrozumnym motłochem się staliście, po ośmiu latach robienia wam kibla z mózgu.
A teraz wam powiem co by było ze sprawą radnej PO, jakby nadal rządził pis, a ta radna byłaby z PiS-u.
Nikomu z tych przestępców nie spadłby włos z głowy.
Nie wierzycie? To zapytajcie Magdy N. bezsilnej ofiary pedofila Zdzisława Kurskiego, gwałconej przez lata, jebane matoły.
#WeekendDlaMotłochu
Najlepsze z wykładu o TK, jaki Dianie Rudnik w FpF wygłosił Ryszard Kalisz. Upomniał ją, że mówiąc o „siłowym przejęciu”, powiela jedynie narrację PiS. Państwo ma egzekwować prawo. To nie żadna „siła” tylko działanie prawa. Może ten przekaz usłyszą i inne media. Słowa są ważne.
Do motłochu - wyborców pis. Uwaga długie i bolesne.
Już chyba nawet do was dociera tumany, że domniemany Prezydent RP to debil lekceważony przez polityków całego świata, koniec i kropka. Wyborcy Nawrockiego składam wam gorzkie życzenia. Obyście szybko poczuli konsekwencje swojej decyzji na własnej skórze, tumany.
Część z was głosowała alfonsa, bo odzwierciedla wasze cechy: szowinizm, zaściankowość, zakłamanie, "lepkie rączki", cwaniactwo i lekceważenie prawa oraz przyzwoitości. Niektórzy z was widzą w Nawrockim siebie czyli typa, który przy nadarzającej się okazji oszukałby i okradł emeryta, pobił geja opluł lesbijkę, zajebał komórkę słabszemu, zarabiał na prostytucji, bo "przecież jest popyt". Kłamiecie bez mrugnięcia okiem - żonie, dzieciom, księdzu na spowiedzi i lekarzowi. Kłamstwo stało się dla was nieszkodliwą "kolorowanką wizerunku", bo przecież wszyscy kłamią a politycy prawicy najbardziej.
Jest jednak druga grupa wyborców Nawrockiego, ci którzy zagłosowali rzekomo "dla beki", jak Stanowski, głosowali żeby coś zaprotestować, tylko za chuja nie mogą sobie przypomnieć co?!
W rezultacie pokazali jak gardzą Polską i demokracją. To głos z głupoty, bo Stanowski na tym zarobił a wy co z tego macie? Gówno! To właśnie do was kieruję te słowa, a zwłaszcza do młodych.
Drodzy młodzi, myślicie, że głos na Nawrockiego to żart, sposób na "przewrócenie stolika", bo Mentzen chłopak na hulajnodze tak powiedział. Nie okłamujcie się, Sławek żadnego stolika nie przewrócił i nie przewróci, postawi obok nowy stolik. Czy pokazanie "dziadersom" z KO, że macie własne zdanie, to był cel? to teraz coś wam wyjaśnię.
Wybory to nie kupno biletu do kina, latte w kawiarni czy kebaba z mieszanym. To decyzja, która zaważy na waszym życiu, i to w sposób nieodwracalny i bezlitosny, bo od zawsze wiemy, że Kaczyński to wielki przyjaciel młodych😉
Nie ma tu opcji "pomyliłem się proszę pani, czy mogę zmienić zamówienie". To nie gra komputerowa, w której macie kilku istnień. Wybierając Nawrockiego, wybraliście bezkarność Kaczyńskiego, Ziobry, Mateckiego, Manowskiej i Macierewicza itd. Poparliście antydemokratyczny reżim, który zmierza do wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej i w konsekwencji, podporządkowania Polski interesom Rosji. I tak się stanie, zanim kadencja Nawrockiego dobiegnie końca.
Pożegnajcie się z Erasmusami, wymianami studenckimi, wycieczkami do Wiednia czy Barcelony. Zamiast wakacji na Costa Brava będziecie stać trzy dni w kolejce do ambasady Niemiec po dwutygodniową wizę turystyczną bez prawa do pracy. Na granicy niemiecki celnik przejrzy wasze walizki, a o wakacjach nad Balatonem możecie pomarzyć, bo was na to nie będzie stać.
Reżim, który wybraliście, nie znosi wolności. Internet zostanie ograniczony, X pewnie padnie bo Musk jedzie na oparach. Facebook będzie ocenzurowany, TikTok i Instagram zamknięte, a to co zostanie, będzie pod kontrolą.
Gospodarka po Polexicie się załamie. Sieci dystrybucji, powiązania gospodarcze, wszystko runie. Knajpy, puby i dyskoteki, w których teraz się bawicie, zamkną się na kłódki. Klienci zbiednieją, a wasze miejsca pracy znikną. Zapomnijcie o pracy za granicą, nikt was tam nie będzie chciał, bo będziecie "uchodźcami".
Teraz słowo do młodych "patriotów", maszerujących z racami w kominiarkach i wykrzykujących hasła "Jebać Ukrainę, Niemców, Tuska i ruska". Czy myślicie, że wasza odrodzona, dumna, wolna od czarnych, ukrów, ciapatych i pedałów, niepodległa Polska będzie waszym rajem?
W dwa lata poza UE osiągniemy PKB na poziomie Korei Północnej. Nie nażrecie się patriotyzmem, a wasza "niepodległość" będzie zależała od kaprysu Putina i Trumpa. Odwagi starczy wam na te kibolskie okrzyki, i machanie piąstkami na stadionach, jak stare kur...y cyckami, ale czy starczy na sięgnięcie po broń, gdy Rosjanie sobie wjadą do Polski?
Wątpię, wojna to nie ustawka, wy spierdalać będziecie pierwsi, już namawiacie do zdrady Ukrainy, a wasi idole podpisują deklaracje, że nie zgodzą się na przystąpienie Ukrainy do NATO. To właśnie jest zdrada, głupcy.
Rolnicy, wy też głosowaliście jak Kaczyński kazał, bo chcieliście "wolności" od unijnych sprawozdań, papierologi, groźby Mercosuru, choć 90% z was nie wie co to, "Zielonego ładu". W porządku, niebawem dopniecie swego, nowa władza spełni wasze życzenia - wyjdą z UE. Skończą się dopłaty, dotacje na paliwo, tanie części do traktorów, pomoc unijnych pieniędzy przy klęskach żywiołowych, urodzaju, suszach czy powodziach. Będziecie harować na swoich polach, próbując sprzedać plony na kurczącym się rynku wewnętrznym. Eksport? Zapomnijcie. Rosja weźmie wasze towary, ale nie zapłaci. A gdy wyjdziecie protestować, nowa władza nie zawaha się użyć policji i wojska, przecież tak już było. I nikt was nie obroni, bo sami odcięliście się od UE.
Teraz do tych, którzy nie poszli na wybory, bo "Tusk nie rozliczył pisowskich złodziei". Ja też uważam to za największą porażkę i ogromny błąd. Czuje się zawiedziony, oszukany i zdradzony, rząd w kwestii rozliczeń złodziejstwa i innych przestępstw, miał działać sprawnie, stanowczo i sprawiedliwie, bez skrupułów i litości, obiecali nie dowieźli. Minister sprawiedliwości, prokurator generalny, szef służb specjalnych muszą być odważnymi ludźmi. Jestem wściekły i rozczarowany, ale... ja głosowałem.
Wy swoją absencją zamknęliście drogę do rozliczeń za które chcecie teraz, o ironio, rozliczać Tuska. Nawrocki już szykuje ułaskawienia dla bandytów z pis. Chcieliście ukarać rząd "klapsem", no to złamaliście mu kark. Nie narzekajcie, już kurwa nie jęczcie, to wasza wina.
Konformiści, wykształciuchy, docenty, tchórze, bojący się opinii sąsiada czy proboszcza, was też mam już dość. Przegłosował was, przepraszam, przegłosował nas motłoch, oni wygrali, te tumany z wykształceniem podstawowym, ci krzykacze kolejkowi z Biedronki, bo za mało kas, a za długa kolejka. Ci co kąpią się tylko w sobotę, "bo się z gównem nie bili, a wody szkoda", jeśli chodzi o mycie i zmianę skarpet, to oni są zawsze eko.
Oni wygrali, bo wy podobno naród waleczny i bohaterski, lecz boicie się tego krzykacza z kolejki. Bo co ludzie powiedzą, gdy nie przyjmiecie księdza po kolędzie. Mam was wszystkich głęboko w dupie.
Ja sobie poradzę, mieszkam w kraju pełnym uśmiechniętych ludzi, zaradnych i pracowitych uchodźców. Robię to co chcę, byłem tam gdzie chciałem, widziałem co chciałem.
Nie dotyczy mnie ani strach przed LGBT, problem aborcji, ani związków partnerskich. Nowoczesny kraj ma te problemy dawno za sobą.
Widzę małżeństwa homoseksualne wychowujące dzieci i nikogo to nie dziwi, bo nieważne czy rodzice są hetero czy homoseksualni, ważne jest czy są dobrymi rodzicami, a dziecko jest szczęśliwe. Edukację dawno zakończyłem, praca sprawia mi frajdę, starcza mi do pierwszego, mam kota, przyjaciół, super fajną córkę. Lubię kino, seriale i muzykę.
Olewam polityków, bo nie ja jestem dla nich, tylko oni są dla mnie. Tylko Polski mi żal.
Poznałem fantastycznych i zaangażowanych ludzi na X, nie ze wszystkim się zgadzamy ale przecież nie musimy. I nawet gdy nie przetrwa Twitter, to wiem, że te przyjaźnie przetrwają, bo wiele razem przez 11 lat przeżyliśmy, i to się liczy.
Znam języki obce, dam sobie radę w każdym wolnym kraju. A wy?
A co wy mnie obchodzicie, mi tylko Polski szkoda. Więc nadal będę sobie jebał pis, domagał się rozliczenia afer, kłamstw, złodziejstw i przestępstw 8 lat ich rządów pis.
Wciąż będę wyśmiewał głupotę motłochu, obnażał ich fałsz i cynizm i dziękował za każdy znak, że jestem tu potrzebny. Każdego ranka będę prosił o kawę na https://t.co/Ir2GgWfisu bo Polski szkoda.
#WeekendDlaMotłochu
Głównym powodem wysokiego deficytu budżetowego są: wydatki socjalne i na wynagrodzenia w ochronie zdrowia wprowadzone przez PiS i ogromne wydatki zbrojeniowe. Do tego dochodzi brak zysku z NBP, co jest winą Glapińskiego oraz perspektywa wetowania ustaw zwiększających wpływy do budżetu. Za ten deficyt odpowiedzialność ponosi więc w 75% PiS, a w 25% Putin. Taka jest prawda.
Czy Karol Nawrocki, skoro jest taki dokładny i formalistyczny, mógłby być konsekwentny i do wszystkich 5 sędziów TK, od których bezprawnie nie chce przyjąć ślubowania, skierować prośbę o przekazanie dokumentów, że spełniają formalne wymogi bycia sędzią TK? A potem umożliwić im złożenie ślubowania?
Bo teraz wygląda niestety idiotycznie - jak Nawrockiego zdaniem sędzia TK nie spełnia formalnych wymogów, ma przedstawić dokumenty i będzie zaprzysiężony. Ale jak spełnia, to się znajdzie inny powód.
Nieodbieranie ślubowania od sędziów TK przez K. Nawrockiego jest formą zamachu stanu - jest uzurpowaniem sobie przez władzę wykonawczą kontrolowania niezależnej zgodnie z konstytucją władzy sądowniczej.
Pani poseł Maria Kurowska nieprzerwanie uniemożliwia rektorowi AWS wejście do gabinetu i podjęcie normalnej działalności. Tym samym narusza prawo i zgodnie z art.105 Konstytucji (dopuszcza się ujęcie posła na gorącym uczynku) może i powinna zostać zatrzymana przez policję. Zgodnie z powyższym przepisem o zatrzymaniu należy powiadomić marszałka sejmu, który może nakazać niezwłoczne zwolnienie pani poseł– z tym , że ta czynność nastąpi już na zewnątrz gmachu. Tolerowanie tego cyrku sieje zgorszenie publiczne i uderza w autorytet państwa. @MKierwinski@w_zurek
Nie, panie min. Leśkiewicz. Tak jak Prezydent nie ma prawa odmawiać zaprzysiężenia sędziów wybranych przez Sejm, tak nie ma prawa wybrzydzać wobec kandydatów zaaprobowanych przez sejmową Komisję ds. Zagranicznych.
Nie jesteście ani biurem kadr @MSZ_RP ani dworem Króla-Słońce.
Z ciekawości przejrzałem program konferencji międzynarodowej “naukowej” w budynku Trybunału Konstytucyjnego. Nie będę oceniał polskich Koleżanek i Kolegów po fachu, ale spoza Polski nie ma ani jednej osoby naukowej znanej z czegokolwiek – jakiejś książki wydanej przez dobre wydawnictwo naukowe, jakiegoś artykułu, no czegokolwiek. Przypadkowa zbieranina nikomu nieznanych postaci, głównie z kręgów klerykalnych, które pewnie złasiły się na darmowy przelot do Polski. Ale to jest dobry symbol rangi Trybunału prok. Święczkowskiego.
https://t.co/QHknSBPpF3