@pekacki Niby wszystko się zgadza , prócz tych zastrzeżeń co powyżej . Przychodzi taki mecz jak w Lublinie i człowiek już nie wie czy jest tak jak myśli . Wracają koszmary ubiegłego sezonu .
@KoltonRoman@jarokrolewski@WislaKrakowSA@PrawdaFutbolu Szkoda że nie umiał się pan do końca zachować i dość szybko wycofał poparcie dla pana Jacka Bednarza . Nikt w szczerość pana intencji już ze starszych normalnych kibiców nie wierzy .
Na zdjęciach „Yankes”, kibic Hutnika i ojciec 5-letniej córki. Został bestialsko zamordowany w Krakowie. Przez ponad 4 minuty katowano go różnego rodzaju narzędziami, a według nieoficjalnych informacji wszystko nagrywano telefonem. Stąd na nagraniu te słowa o „młodej ferajnie”.
Dla sprawców powinna być kara dożywotniego pozbawienia wolności. Nie chcemy takich ludzi w społeczeństwie. Powinni zostać z niego trwale wykluczeni. Takich zwyrodnialców nie chcą nawet ludzie wywodzący się z tego samego środowiska.
To oczywiście w żaden sposób nie usprawiedliwia tej zbrodni. Jest jednak druga, znacznie szersza strona tego problemu. Młodzi ludzie, najczęściej pochodzący z trudnych środowisk, nadal są werbowani do struktur kibicowskich. Nie po to, żeby kibicować klubowi, bo w tym nie ma nic złego, ale po to, żeby wykonywać brudną robotę i zarabiać pieniądze dla kilku cwaniaków stojących na szczycie tej struktury. To całe pranie im głów, właśnie tak się nieraz kończy. Wiele dzieciaków skończyło w więzieniu albo na cmentarzu.
Te wszystkie opowieści o lojalności, braterstwie i nienawiści do wroga to zwykła bujda. Nasłuchałem się wielu historii. Od tych pozornie drobniejszych, jak kradzież pieniędzy z puszek podczas stadionowej zbiórki dla „braci za kratami”, aż po tak pojebane akcje, jak wysyłanie nieświadomego chłopaka po okup za porwanie. Tu nie chodzi o miłość do klubu. Chodzi wyłącznie o pieniądze.
Na tym zdjęciu „Yankes” ma na sobie koszulkę z napisem: „Śmierć wiślackiej kurwie”. Teraz zapewne pojawi się chęć odwetu, bo tak działa ten świat. Spirala przemocy będzie się nakręcać tylko dlatego, że ktoś kibicuje innej drużynie, czyli innym jedenastu przepłacanym facetom biegającym za piłką.