"Co za historia! 17-latek wywalczył sprostowanie we francuskim podręczniku. Oskarżono w nim Polaków o współudział w ludobójstwie Żydów
„Jakub Vaugon – dziewiętnastolatek z polsko-francuskiej rodziny mieszkającej w Paryżu. W 2017 roku na lekcji historii we francuskim gimnazjum zaprotestował przeciwko stwierdzeniu zawartemu w podręczniku, mówiącemu o tym, że to Polacy mordowali Żydów w obozie zagłady w Treblince.
Polak wywalczył sprostowanie we francuskim podręczniku" -
do czego to doszło, to młody człowiek musi poprawiać we Francji treść podręczników, bo jest kłamliwa i rasistowska w stosunku do jednego z narodów, sojusznika tejże Francji, kim w takim razie są ci co ten podręcznik napisali, zatwierdzili i nauczali według jego kłamliwej treści bez żadnej refleksji , że są kłamcami i rasistami, kim są w chwili obecnej Francuzi? do jakiego poziomu ten naród doszedł?
What did Michael Jordan think about 3-point shooting?
“My 3-point shooting is something that I don’t want to excel at, because it takes away from all phases of my game. My game is a fake, drive to the hole, penetrate, dish off, dunk, whatever, and when you have that mentality, as I found out in the first game, of making threes, you don’t go to the hole as much. You go to the 3-point line and you start sitting there waiting for someone to find you. And that’s not my mentality, and I don’t want to create that because it takes away from my other parts of my game.”
W niedzielę ruszamy za Wielką Wodę. W celu podładowania baterii oraz oczyszczenia głowy po ciężkim okresie przygotowawczym, a przed, tak mocno wyczekiwanym, turniejem lepiej iść dziś na koncert:
W niedzielę ruszamy za Wielką Wodę. W celu podładowania baterii oraz oczyszczenia głowy po ciężkim okresie przygotowawczym, a przed, tak mocno wyczekiwanym, turniejem lepiej iść dziś na koncert:
29 maja 1916 urodził się Wacław Felczak- historyk, profesor UJ, emisariusz Polskiego Państwa Podziemnego i szef kurierów tatrzańskich, więzień polityczny w PRL, współtwórca opozycji węgierskiej.
"Życiorys Wacława Felczaka, odtworzony z akt śledczych i innych dokumentów, mógłby stanowić kanwę filmu sensacyjnego". Człowiek-legenda, a równocześnie ktoś, kogo życie w wielu szczegółach nie było znane nawet najbliższym przyjaciołom.
W czasie studiów historycznych w Poznaniu podjął naukę węgierskiego i zainteresował się stosunkami polsko-węgierskimi. W 1935/36 był współzałożycielem Akademickiego Koła Przyjaciół Węgier, w 1936 po raz pierwszy pojechał na Węgry, by wziąć udział w kursach kultury i języka, a w 1938 wyjechał na dalsze studia do Budapesztu, gdzie po wybuchu wojny odegrał kluczową rolę w funkcjonowaniu Placówki „W" utrzymującej łączność między Rządem RP na obczyźnie a jego Delegaturą na Kraj. Organizował i nadzorował pracę kurierów, sam wielokrotnie przekraczał zielone granice, nieraz w brawurowym stylu, świetnie radząc sobie na górskich trasach. Szczególnie odpowiadała mu droga przez Rożniawę -Tatry – Zakopane, którą pokonywał w towarzystwie Józefa Krzeptowskiego. Przyjaźnił się z emisariuszem Rządu Tadeuszem Chciukiem – Markiem Celtem, który przez Węgry wracał z kraju do Londynu.
Po wojnie jako Wacław Lechicki, brał udział w próbach stworzenia cywilnego podziemia w Polsce i zapewnienia mu łączności z rządem w Londynie - najwybitniejszy kurier rządowy w tym czasie (sprowadził https://t.co/xIjnhISxNX. z kraju zagrożonych aresztowaniem przez UB Tadeusza Chciuka-Celta z żoną Ewą i półtoraroczną córką), podjął też studia historyczne, przerwane przez wojnę.
W 1948 przekazany (z Bratysławy) Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego, przeszedł ciężkie dwuletnie śledztwo, po którym skazano go na dożywocie, wyszedł w październiku 1956.
Doktoryzował się i habilitował na UJ oraz systematycznie wyjeżdżał na Węgry, gdzie odegrał istotną rolę w formowaniu się opozycji węgierskiej - poznał młodego prawnika Viktora Orbána, który poprosił go o radę w sprawie kierunków działania. “Załóżcie partię polityczną. Prawdopodobnie zamkną was za to, ale wszystko wskazuje na to, że nie będziecie musieli długo siedzieć.” W marcu 1988 Orbán wraz z kolegami powołał jedną z najważniejszych węgierskich partii opozycyjnych - Związek Młodych Demokratów Fidesz.
Zmarł w 1993, a że był związany z Tatrami i Podhalem, został pochowany na starym cmentarzu na „Pęksowym Brzyzku” w Zakopanem.
Ojciec chrzestny @KovacsOrsolyaZs , córki swojego przyjaciela Istvána Kovácsa - historyka, dyplomaty, pisarza i poety.
Nie
Miałem przygotowaną replikę, bo jednak nie jest tak, że urwał się z choinki totalny dyletant Listkiewicz i jako jedyny na świecie ma zastrzeżenia do stanu NBA... ale z perspektywy czasu faktycznie ten mój wpis był zbyt grubo ciosany (choć tego prezentyzmu będę bronił, nie uważam tego słowa za jakieś bardzo wyszukane, ale może to wynika z mojej - tu świadomie użyję kabotyńsko i autoironicznie słowa, które faktycznie w zwykłej rozmowie jest pretensjonalne - predylekcji to historii ;) i faktycznie półfinał na Zachodzie (jak i ogólnie play-offy) jest w tym roku wyjątkowo ciekawy, więc daję im szansę, a Panu dziękuję za kulturalną i rzeczową polemikę, pozostając, wzajemnie, z szacunkiem :)
Prezentyzm, po stworzeniu intelektualnej hucpy, zwanej "historią ludową", wdziera się do historii sportu... to są równie trafne wywody, jak zadawanie pytania "czy Pele prowadziłby sobie we współczesnym futbolu" 🤦🏻
Żadne demagogiczne zaklęcia nie zmienią faktu, że współczesna NBA to cyrk (tak, w cyrku pracują ludzie bardzo sprawni fizycznie), czego najlepszym przykładem są tegoroczne popisy LeBrona.
Pierwsze trzy minuty Game 6 Finałów 1998.
Dwa zespoły na ponad 60 zwycięstw.
Wielcy Jazz vs The Last Dance Bulls.
Spójrzcie na to tempo!
Precyzję!
Decyzje!
Doskonałą technikę!
Jak myślicie, wyszliby z 50 punktów przeciwko tegorocznym Finalistom?
@kilgore_trout88 LeBron był użyty jako przykład. Kończę poniższym filmikiem, jeśli się Panu podoba współczesna NBA jako gra zespołowa to nic nie poradzę, wolność mamy :)
@kilgore_trout88 Pierwsze z brzegu, przecież tego są setki, a obecnie jest z nim dużo gorzej niż kilka lat temu.
Są, jak widać, osoby, którym nadal podobają się współczesne wygłupy koszykówkopodobne, ja też oglądam, bo kocham ten sport, ale zęby bolą.
https://t.co/dzhMBIK7g5
Porównanie nawet zabawne, doceniam :)
A jednocześnie nietrafione w treści, bo skąd założenie, że odmienne od Pańskich poglądy na współczesną koszykówkę są oznaką niedojrzałości oraz braku wiedzy w temacie? Nie bardzo też zgadzam się z zarzutem bombastyczności, które to słowa są tak napuszone? Prezentyzm? Cyrk?
Sytuacja polskiej nauki nie wynika tylko z braku funduszy. To systemowa katastrofa rozwojowa, która spycha Polskę na margines innowacyjnego świata.
Kilka miesięcy temu, w The Economist ukazała się analiza dotycząca tzw. „brain circulation”, a w niej zdanie: „Poland is the biggest loser from this scientific migration” (Polska jest najbardziej stratna z powodu migracji naukowców).
Jesteśmy krajem, który daje światu talenty, które później rozwijają innych, dają bezpieczeństwo innym.
@3procentnanauke
O ile nudę można mierzyć w skali Sochackich-Kortezów, to poziom żenady śmiało można oceniać w skali Fryderyków (10 Fryderyków = żenadometr wychodzi poza skalę). To jest środowisko jeszcze bardziej wsobne, wtórne i uprawiające mimikrę niż polscy politycy... Szkoda wybitnej Kasi Lins na tę bandę.
#dno
Nigdy o czymś taki nie słyszałem, ale wystarczy fakt, że liczba klatek na sekundę rejestrowana przez kamery jest dziś dużo wyższa niż kiedyś.
Co nie zmienia faktu, że dzisiejsza koszykówka jest dużo bardziej atletyczna, motoryka też już doszła chyba do granic ludzkich możliwości.
Problem w tym, do czego te wytrenowane organizmy są wykorzystywane, w jaką stonę zmierza ta przepiękna gra ZESPOŁOWA (to nie zwody strongmenów), a stawianie tezy, że koszykarze z lat 90. nie poradziłaby sobie dzisiaj jest pomyleniem porządków.