Niesamowita homilia księdza Adriana rannego w wyniku ataku nożownika z Ukrainy. Wspaniały człowiek i wzór dla nas wszystkich. Tu dwa fragmenty z jego słów:
„Chciałbym też was prosić, abyście nie winili narodu, z którego jest oprawca. [...] Zła dokonała konkretna osoba, która odpowiada za swoje czyny.
Dlatego proszę was, abyście nie odpowiadali złem za zło, abyście odpowiadali miłością, wsparciem i zrozumieniem. [...] Proszę was, abyście się wzajemnie szanowali i wspierali”.
@Krzysztofzlww@KrzysiekSyszko@K_Stanowski Otóż uważałam i byłam bardzo pilna dzięki czemu poznałam tzw. SKONDENSOWANĄ ANALOGIĘ 😉
Może też się zapoznaj to zrozumiesz jak chybiony jest Twój komentarz, choć na pierwszy rzut wydaje się pouczająco mądrawy xD
Powyżej aktor, wrestler i celebryta wygłasza z podium przemówienie do zgromadzonych zw amerykańskiej instytucji rządowej, ale na szczęście to tylko film Idiokracja.
Poniżej aktor, wrestler i celebryta wygłasza z podium przemówienie do zgromadzonych zw amerykańskiej instytucji rządowej, ale niestety nie jest to film Idiokracja.
Owszem, ale ujawnia też hipokryzję fanów MAGA-prawicy, których część jednego dnia twierdzi, że broni "tradycyjnych wartości", a potem bije brawo reklamie na granicy soft-porno, bo występująca w niej aktorka jest biała i atrakcyjna.
@wooden_kimono@10kubawator Wiem,znam ten wybryk natury.
Co jest usprawiedliwiającego w moim komentarzu?
To, że dziwak Kocik jest na zdjęciu, nie oznacza, że nie mogę napisać prawdy na temat upodobań związkowych dorosłych ludzi. Tematem jest różnica wieku a nie sam Kocik, bo nie on jeden ma taki związek
Niesamowity jest ten filmik.
😲 Okładają Macierewicza flagami
🤯 Macierewicz czymś psika
🤕 Facet o kulach się wywraca
😵💫 Babka na wózku goni Macierewicza
😎 Górnicy ubrani na galowo
Pełny pakiet. Raz byłem na miesięcznicy, muszę powtórzyć.
Warto przypomnieć, że zwycięstwo AfD w Saksonii-Anhalt to objaw szerszego trendu wzrostu ich poparcia w całych Niemczech i że nie wyniknie z tego absolutnie nic dobrego dla Polski. Zaś cieszenie się z tego, tylko dlatego że lamentuje nad tym nielubiany polityk świadczy o radykalnie ograniczonej wyobraźni i postawie "na złość mamie odmrożę sobie uszy".
https://t.co/xbmbWisDun
A propos zwycięstwa wyborczego AfD przypomnę jedną rzecz:
dla Polski ta partia jest groźna, bo nas nie ma w ich optyce.
Jak przeczytacie sobie programy i dokumenty AfD, to Polska w nich praktycznie nie występuje, no, chyba, że w charakterze petenta, który co jakiś czas szarpie za nogawkę w sprawie reparacji, o których Alternatywa słyszeć nie chce. Natomiast w polityce wschodniej AfD Polska nie istnieje - gospodarczo, politycznie, społecznie. Dla tych ludzi na wschód od Niemiec jest tylko Rosja. Nic więcej.
I to jest dla nas szalenie groźne.
>strasz ludzi, że przez umowę z Mercosur Unię Europejską zaleje trujące jedzenie
>ignoruj przy tym mechanizmy kontroli wdrażane przez UE przy dopuszczaniu żywności na wspólny rynek
>zobacz, że mechanizmy działają, a Twoje straszenie było nic nie warte
>ogłoś sukces
Bonżur, czyli inteligencki rasizm
🇫🇷 Karol Nawrocki spotkał się z młodzieżą w Juracie. Gwiazdą wieczoru był Skolim, czyli Konrad Skolimowski, król latino, właściciel stacji benzynowej w Czeremsze i marki własnych kabanosów.
🇫🇷 To wydarzenie spowodowało ogólnopolską dyskusję o guście prezydenta i jego wyborców. Zbigniew Hołdys napisał na X, że program w Juracie „ma adekwatny poziom": Skolim - ten, co śpiewa o bzykaniu panienek na blacie.
🇫🇷 Hołdys w innym wpisie dodał, że "socjologia jest nieubłagana": mieszkańcy dużych miast, głosujący na KO i Tuska, lubią jazz, muzykę klasyczną i poezję śpiewaną. Tymczasem mieszkańcy prowincji, głosujący na PiS i Nawrockiego, lubią "muzykę taneczną z gatunku discopolo".
🇫🇷 Tomasz Lis z kolei uznał, że Skolim Nawrockiemu odpowiada, bo ten nie słuchałby przecież Mahlera czy Szostakowicza. Wszak to "nie jest muzyka gangusów i sutenerów". Obelgi wobec gatunku muzycznego nie da się odnieść tylko do jednego słuchacza Czy w Polsce są ponad dwa miliony gangusów i sutenerów? Bo tylu Skolim ma słuchaczy na Spotify
🇫🇷 W 1978 roku Pierre Bourdieu wygłosił prelekcję „Rasizm inteligencji". Argumentował, że różne grupy społeczne wytwarzają sposoby usprawiedliwiania własnej pozycji. „Rasizm inteligencji" uzasadnia jej dominację: dyplomy, przedstawiane jako świadectwa inteligencji, zastępują dawne tytuły własności i szlachectwa, a odziedziczony kapitał kulturowy uchodzi za naturalny talent, którego inni nie mają.
🇫🇷 Étienne Balibar także opisał „rasizm bez ras". Nie musi on odwoływać się do biologicznej dziedziczności: kultura może zacząć funkcjonować jak natura - może zamykać ludzi w rzekomo nieprzekraczalnych różnicach i „niekompatybilnych" sposobach życia.
🇫🇷 Dyskusja nad koncertem Skolima pokazuje, że nasze elity uprawiają inteligencki rasizm. U Lisa „gangusi i sutenerzy"odnoszeni nie tylko do Nawrockiego, ale do gustu muzycznego, to nie jest ocena estetyczna, ale ostrzeżenie przed moralną zarazą.
🇫🇷 Ta zaraza jest przy tym chyba dziedziczna, bo w ocenie redaktora nawet Duda wypada lepiej: wprawdzie "też lubił Zenka", ale był „synem inteligentów krakowskich i mężem córki wybitnego poety", więc „pewna granica była nieprzekraczalna". Obecni lokatorzy pałacu mają „zerowe niemal zasoby kulturowe", stąd „klimaty knajacko-kibolskie".
🇫🇷 Hołdys podaje dwie przyczyny kulturowych i politycznych wyborów wsi: to „brak informacji" albo „konserwatywna tradycja". Czyli: niewiedza albo zacofanie. Nie ma trzeciej opcji: że ci ludzie mają prawo lubić to, co lubią, i że ocenili elity i wypadły one źle.
🇫🇷 To wpis etnograficzny. „Ludzie liberalni powinni zajrzeć na tiktoka i zobaczyć, jak wygląda ten inny świat". Toż to propozycja safari! A poziom empatii wobec tego innego świata zatrzymuje się na: „zrozumieć, że on istnieje". Czyli maksimum szczodrości to przyznanie, że tamci są.
🇫🇷 Prawica na całym świecie rozumie inteligencki rasizm, więc świadomie uwzniośla gust zwyczajnych ludzi i czyni go gustem narodowym - żeby przywrócić tym ludziom poczucie godności i przynależności.
🇫🇷 A potem patrzy, jak elita w swoim klasizmie znowu się kompromituje. A ponieważ to politycznie działa, w pakiecie idzie pogarda dla wiedzy i traktowanie eksperta jak wroga klasowego.
🇫🇷 Atak na godność powoduje też, że inna krytyka, nawet merytoryczna, trafia do tego samego godnościowego worka i przestaje działać. Zarzut prawny wobec Nawrockiego i jego wyborców jest odczytany jako kolejna porcja tej samej pogardy, a nie argument w sporze.
🇫🇷 Bourdieu zakładał, że do jakiegoś czasu zwyczajni ludzie uznają "hierarchię gustu" i gdy elita ich krytykuje, wstydzą się. Ale w pewnym momencie przestają tę hierarchię uznawać, a krytyczne wypowiedzi elit już ich nie upokarzają, a zaczynają mobilizować. U nas zaczęło się to od Andrzeja Leppera i jego "skończył się Wersal, a nasiliło po 2015 roku.
🇫🇷 Ale my nadal słuchamy Mahlera. I z głupią nadzieją dinozaurów, że to, co w naszym kierunku leci, to spadająca gwiazda, mówimy sobie bonżur.