16-letni Tomek nie uciekał przed policją. W jego domu panowała ogromna bieda. Chłopiec chciał pomóc rodzicom i trójce rodzeństwa, dlatego jechał do pracy jako animator kolonijny dla dzieci. Na swojej drodze spotkał jednak nieoznakowany radiowóz, który – według moich ustaleń – z dużą prędkością zmierzał, aby zatrzymać właściciela samochodowej dziupli, ścinając po drodze napotkany zakręt. Moje ustalenia pozostają w zasadniczej sprzeczności z komunikatem Komendy Powiatowej Policji w Sławnie, w którym podano, że „chłopiec z nieustalonych powodów zmienił pas ruchu i czołowo zderzył się z policyjnym pojazdem”.
Z informacji, do których dotarłem, wynika natomiast, że przebieg tego zdarzenia był inny i to radiowóz miał doprowadzić do zderzenia.
W materiale filmowym podaję numer rachunku bankowego rodziny. Każdy, kto chce, może wesprzeć ich finansowo. Dawno nie spotkałem się z tak dramatyczną sytuacją materialną.
Panie Premierze @donaldtusk . Panie i Panowie z Koalicji Obywatelskiej.
Powiedzcie nam wprost: do czego właściwie jesteśmy Wam potrzebni?
Bo jeśli tylko do wrzucenia kartki do urny raz na cztery lata, to szkoda naszego czasu.
Od miesięcy tysiące ludzi z własnej woli broni rządu, prostuje kłamstwa, walczy z propagandą, przekonuje niezdecydowanych i bierze na siebie ciosy w mediach społecznościowych. Robimy to za darmo. Z przekonania. Z troski o Polskę.
A w zamian? Martwa cisza.
Nie pytacie nas o zdanie.
Nie próbujecie budować wspólnoty.
Nie tworzycie zaplecza obywatelskiego. Nie dajecie ludziom narzędzi do działania.
Jakby energia własnych wyborców była czymś, z czego można zrezygnować.
To jest luksus, na który demokratyczna strona nie może sobie pozwolić.
W 2027 roku nie wygrają spoty, konferencje prasowe ani kolejne sondaże.
Wygrają ludzie.
Albo przegrają je ludzie, którzy poczują, że zostali sprowadzeni do roli statystów.
Jeżeli naprawdę chcecie wygrać te wybory, przestańcie traktować swoich wyborców jak widownię.
Zacznijcie traktować ich jak armię obywateli i armię, której nie buduje się na miesiąc przed wyborami. Armię którą buduje się każdego dnia.
Tej podmiotowości najbardziej nam dzisiaj brakuje.
Z wyrazami dla Pana Premiera i gorącą prośba o reakcję.
A woman had Netflix for 6 years.
She opened the app. She scrolled. She picked something after 25 minutes. She fell asleep during episode 2. She repeated this every night.
Her friend, a former Netflix UI engineer, sat on her couch one evening and opened Settings on her account. He changed 9 things in under 15 minutes.
Her homepage transformed overnight. The autoplay trailers stopped. The "continue watching" list cleaned itself up. The recommendations got sharper. The buffering on her 4K TV disappeared. The categories multiplied from 30 to 2,200.
She said "it feels like a completely different app."
He said "it is. You've been using the factory settings for 6 years. Netflix ships the version that keeps you scrolling longest, not the version that helps you find something fastest."
Here's every setting he changed 🧵
Mieliście dwa zadania. DWA! Przeliczyć głosy i wsadzić do więzienia pisowskich bandytów! I co? Nic, prawda? Po co sobie brudzić ręce, może znowu wyborcy powtórzą Jagodno.
Pozwoliliście urosnąć patoprawicy na niesamowitą skalę. Co z tego, że w sondażach prowadzicie jeśli PiS Konfa i Braun mają razem większość i wspiera ich neoprezydent? Daliście ciała na całej linii. @donaldtusk@adamSzlapka@PremierRP
https://t.co/2XZXY6B4N1
Panowie @w_zurek@d_korneluk dlaczego sprawę ENA - europejskiego nakazu aresztowania @ZiobroPL prowadzi sędzia Joanna Grabowska, która jest/była współwłaścicielem TV Republika. Dziwicie się wszyscy, że takie opóźnienia mają miejsca - a przecież to ustawka, o której ostrzegamy od 3 miesięcy. Dlaczego nie złożono wniosków o jej wyłączenie?
Kolejna kompromitacja Karola Nawrockiego.
Zarzucił on Włodzimierzowi Czarzastemu brak dostępu do informacji niejawnych i zrobił z tego pokazową kampanię nienawiści oraz publiczne oblewanie fekaliami marszałka Sejmu.
To kolejna propagandowa zagrywka kłamstwem Karola Nawrockiego i jego kancelarii osobliwości.
W Polsce dostęp do informacji niejawnych o najwyższej klauzuli („ściśle tajne”) z urzędu, czyli bez konieczności przechodzenia pełnego postępowania sprawdzającego przez ABW czy SKW, mają osoby piastujące najwyższe stanowiska w państwie.
Zgodnie z przepisami osoby te składają jedynie stosowne oświadczenie o zachowaniu tajemnicy (rękojmia), a dostęp jest nierozerwalnie związany z funkcją.
Osoby, które mają dopuszczenie do najwyższych tajemnic z urzędu, to:
•Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
•Prezes Rady Ministrów (Premier)
•Marszałek Sejmu
•Marszałek Senatu
•Posłowie i senatorowie (w zakresie niezbędnym do wykonywania mandatu, przy czym w praktyce dotyczy to komisji zajmujących się sprawami bezpieczeństwa).
Ponadto w ramach swoich obowiązków służbowych do informacji ściśle tajnych dostęp z urzędu mają:
•Ministrowie i członkowie Rady Ministrów.
•Kierownicy urzędów centralnych.
•Szefowie i funkcjonariusze służb specjalnych (ABW, SKW, SWW, AW, CBA).
W Polsce obowiązuje prawo, że również posłowie z racji wyboru mają dopuszczenie do informacji o klauzuli „zastrzeżone” i „poufne”.
Dostęp do informacji „tajne” i „ściśle tajne” mają posłowie w związku z pełnieniem funkcji, dla których taki dostęp jest konieczny. Muszą jedynie odbyć szkolenie i złożyć zobowiązanie do przestrzegania tajemnicy.
Zrozumieli, pieniacze Nawrockiego?
Zrobiliście to nieświadomie, przez swoje niedouczenie i otępienie, czy może specjalnie, aby oblać fekaliami, i ma się nieść po sieci kłamstwo i smród? Ale czego innego można się spodziewać po ludziach zdrady, których jedynym celem jest zamach stanu na demokratyczny, legalny polski rząd i parlament? Tak samo na ludzi, którzy ten rząd i parlament reprezentują.
Adam Mazguła
#PrawdąPoOczach #WPoczuciuOdpowiedzialności #TarczaWolnościSłowa #BronimyKonstytucji #ŻołnierzGorszegoSortu
#PutinZbrodniarz
NIE MOŻEMY MILCZEĆ!!!
Donald Trump - 47 Prezydent USA zaprosił do Rady Pokoju Prezydenta Rosji Władimira Putina.
Wszczynanie wojen, bombardowanie szpitali, zabijanie cywilów, odcinanie ludziom ciepła w zimę, porywanie dzieci, gwałcenie kobiet, torturowanie więźniów - to już nie jest dla USA powód do bycia izolowanym. To powód do zapraszania sprawcy tych wszystkich zbrodni do Rady Pokoju.
Ludzie! Do jakiego stanu myśmy doszli. Polska opinia publiczna przyjmuje ze spokojem do wiadomości, że Prezydent USA, którego poparcie było kluczowe i dla wyboru i zaprzysiężenia Nawrockiego na Prezydenta Polski, bezczelnie pluje na wszystkie nasze wartości. Zaproszenie Putina do Rady Pokoju wygląda tak jakby Truman lub Roosevelt zaprosili Adolfa Hitlera do Rady Ochrony Żydów.
Putin to największy zbrodniarz naszych czasów. Uhonorowywanie go przez Trumpa jako animatora pokoju to odwrócenie pojęć, naplucie na setki tysięcy grobów ukraińskich bohaterów, splugawienie ponowne zgwałconych przez Rosjan kobiet w Buczy, porwanych dzieci, torturowanych więźniów. To również uderzenie w najpoważniejsze interesy naszego kraju, który od zajęcia przez Rosję Krymu walczył o izolację Putina i Rosji.
Teraz jeszcze pojawia się informacja, że Trump zaprosił obok Putina do Rady Pokoju również Nawrockiego i Orbana, czyli największych zwolenników rozwalania Unii Europejskiej.
Media dzisiaj są w dużej mierze więźniami algorytmów, którymi sterują miliarderzy będący ich właścicielami. Nie jest to jednak niewola bezwarunkowa. Jeżeli wspólnie będziemy wyrażać nasze oburzenie, to Polska nie będzie uczestniczyć w honorach dla Putina i nie będziemy dalej milczeć w sprawie sojuszu Trumpa z rosyjskim zbrodniarzem.
Zachęcam wszystkich: dość milczenia! Przypomnijmy naszą siłę w mediach społecznościowych wbrew algorytmom miliarderów.
Piszmy o tym temacie z hasztagiem:
#PutinZbrodniarz
Niech to będzie nasz sprzeciw wobec tej potwornej polityki Donalda Trumpa. Zwracam się do wszystkich, którzy uczestniczą w Sieci na Wybory. Nie milczcie!
O szybkiej karierze politycznej Zbigniewa Boguckiego "dzięki śmieciom" mówiło się w jego rodzinnym powiecie na Dolnym Śląsku co najmniej od jesieni 2020 roku. Wtedy to został powołany na wojewodę zachodniopomorskiego, a w tle pozostała kryminalna PiS-owska sprawa ogromnego składowiska odpadów, które do dziś jest problemem dla okolicznych mieszkańców.
Lokalne portale od roku 2019 donosiły, że jego ojciec Kazimierz Bogucki (starosta górowski z PiS) podczas procedowania w starostwie powiatowym decyzji budowlanej w sprawie rozbudowy składowiska firmy Chemeko-System w Rudnej Wielkiej miał otrzymać propozycję korupcyjną od wysko postawionych polityków PiS – ówczesnego Szefa KPRM Michała Dworczyka – oraz posła Krzysztofa Kubowa z Lubina (Szefa Gabinetu Politycznego premiera Mateusza Morawieckiego), którzy mieli złożyć mu osobistą wizytę.
Starosta w zamian za złamanie prawa i wydanie pozwolenia na budowę kolejnej kwatery składowiska w Rudnej Wielkiej (wbrew opiniom prawnym oraz zaleceniom naczelnika wydziału ochrony środowiska) miał otrzymać zapewnienie bezkarności, kilka milionów złotych, ale również dobrą posadę dla swojego syna Zbigniewa. W tamtym czasie Zbigniew Bogucki osobiście pojawiał się również z ojcem na lokalnych imprezach i dożynkach sponsorowanych przez Chemeko-System. Zdjęcia z tych imprez do dziś są dostępne na lokalnych portalach informacyjnych.
W sprawie prawdopodobnej łapówki toczyło się też śledztwo prokuratorskie w Prokuraturze Okręgowej w Legnicy, ale jeszcze za rządów PiS zostało umorzone. Kazimierz Bogucki sam wtedy publicznie przyznał na sesji rady powiatu, że przed umorzeniem poinformował go o tym przesłuchujący go funkcjonariusz w Komendzie Wojewódzkiej Policji.
Rok po wydaniu pozwolenia na budowę, Zbigniew Bogucki został powołany na stanowisko wojewody zachodniopomorskiego, a lokalna społeczność zaczęła mówić o jego możliwej kandydaturze na urząd Prezydenta RP. Następnie w wyborach 2023 r. Bogucki został posłem na Sejm RP w Szczecinie startując z pewnego miejsca na liście PiS. Pod koniec 2024 roku jego kandydatura na urząd Prezydenta RP została jednak odrzucona, a głównym tego powodem miała być obawa o to, że kulisy szybkiej i ciemnej ścieżki kariery "na śmieciach" ujrzą światło dzienne i zostaną ujawnione publicznie.
fot. PAP/Piotr Nowak
Nie wdając się w dyskusję, postuluję:
1. Zamiast religii – przysposobienie obronne.
2. W zamian za fundusz kościelny – fundusz obrony narodowej.
3. W zamian za Rycerzy Chrystusa – Wojsko Polskie.
4. W miejsce antypolskich i rujnujących kraj w interesie Putina partii PiS i Konfederacji – wzmocnienie służb wywiadowczych, kontrwywiadowczych, urzędów bezpieczeństwa wewnętrznego.
5. Zamiast modlitw — wiedza i informatyka.
6. Zamiast nowych kościołów i klasztorów – schrony i ukrycia dla ludności cywilnej.
7. W miejsce przywilejów dla kleru, szczególne prawa dla tych, co chcą narażać życie i zdrowie dla narodu polskiego.
Władza musi być służbą narodową, nastawioną na współdziałanie i konstytucyjną solidarność społeczną, a nie prawem wybranych i schowanych za religię wrogów demokracji panujących nad nami.
W czasach próby władza musi sprostać zadaniu dostosowania środków do walki o istnienie narodu. Dziś najważniejszym dla niej zadaniem jest bezpieczeństwo Polski. Zwłaszcza, że PiS i Konfederacja głosuje w Europarlamencie przeciwko Polsce. Papież Franciszek modlił się za Putina, a nie za ofiary jego ludobójstwa.
Kościół w Polsce jest przesiąknięty krzywdą dzieci, politycznym zaangażowaniem nacjonalistycznym i prorosyjskim. Byleby ich feudalizm pokonał demokrację.
Mimo to jest finansowany przez państwo. Innymi słowy, czas skończyć z obcą agenturą w Polsce i za polskie pieniądze.
Ten proceder nie raz w historii prowadził nas do upadku. Tym samym nie chcę zabierać prawa wierzącym do ich religii. Jeśli ktoś ma prywatną potrzebę, to ma konstytucyjne prawo wierzyć, w co tylko chce, ale na swój koszt i aktywność, bez zaangażowania państwa.
Dziś jest czas na refleksje, na mądrość narodową, a nie na klauzule sumienia Kosiniaka – Kamysza, szturmy modlitewne prawicy w obronie swoich członków złodziejskich mafii antypolskich albo polityczne występy wrogów Polski przy ołtarzach.
Mamy szansę, chociaż raz być mądrym narodem przed szkodą.
Adam Mazguła
Przeczytałam "Nowy wspaniały świat" Aldousa Huxleya (nie wiem jak to się stało, że dopiero teraz) i gorąco Wam tę książkę polecam. Czytając ją nie moglam uwierzyć że Huxley napisał ją w 1931 roku.
Jakim cudem był wówczas w stanie przewidzieć powstanie dzisiejszego świata w którym rozrywka zastępuje informację, a społeczeństwa całego świata oddają bezrefleksyjnie (i raczej bezpowrotnie) wolność i prawdziwe życie za pozorne ułatwienia i uproszenia życiowe (AI), zupełnie nie widząc, że koniec końców zapłacą za to, stając się niewolnikami poddanymi całkowitej kontroli społecznej i technologicznej?
Chylę czoła przed Huxleyem, wizjonerem nie mniejszym od Orwella i co ciekawe, tylko 9 lat od niego starszym. Ponieważ nie wierzę w przypadki, nie dziwi mnie, że ich losy splotły się gdy Orwell był uczniem Huxleya w Eton College.
W jednym z listów do Orwella Huxley z przerażającą przenikliwością napisał nawet, że świat opisany w "Roku 1984" może z czasem przerodzić się w jego wizję z "Nowego wspaniałego świata", ponieważ żądza władzy może zaspokoić się, sprawiając, że ludzie pokochają swoją niewolę, zamiast wymuszać posłuszeństwo.
I dokładnie to się dzieje.
politycy i biznesmeni, wszyscy Pegasusem robieni
proszę 3 komentarze i daję linka do Szwejgierta
tak lepiej się rozejdzie, takie humory ma Bóg Algorytm
Śledztwo dot. fuzji Orlenu z Lotosem (sygn. 1001-103.Ds.57.2024) prowadzi Łódzki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi.
Tam pracowała ziobrystka Beata Marczak, która teraz jest z-cą PG i nadzoruje pion PZ.
Wartość rynkowa Rafinerii Gdańskiej wynosiła w 2020 21,7 mld zł.
Też w 2020, banda poznańskich prawników uznała, że supernowoczesną Rafinerię należy wycenić wg ceny złomu, czyli wg wartości księgowej, na 4,6 mld zł.
W rozmowach z Saudi Aramco zeszli do 3,8 mld zł.
ZŁODZIEJE