Odeszła od nas nasza biała kotka, którą mieliśmy od 2013 roku. Zostały po niej tylko wspomnienia i zdjęcia.
Z jednej z fotek zrobiłam specyficzną kocią pamiątkę: grafikę na koszulki, kubki itp. Link poniżej - nie pogniewam się za RT.
https://t.co/eOkNPSLdX6
Usunęłam konto na 🦋, stąd też uciekam donikąd. Do życia bez napierdalania na siebie nawzajem. Bo to robicie: oskarżacie "tamtych"o hejt, siejąc go w imię wyższego (politycznego) celu. Sami nakręcacie wojnę, z którą podobno walczycie.
Po 15 latach na X idę precz.
Czy ktoś tu jeszcze ma złudzenia, że będzie jak miało być? Albo "się nie da tak szybko", albo "procedury nie pozwalają" albo "musimy poczekać" albo "na to trzeba czasu".
Za to ważne, żeby zaimki się zgadzały. I feminatywy.
@Piotr___alex Pfff...
Jedyne co zmieniło się po wyborach, to ryje przy korycie. Chujnia nadal obowiązuje, bo to przecież Polska. Jedni drugich nie ruszą, jedynie straszą i co najwyżej szturchną jakiegoś mało znaczącego... Albo pozwolą mu "uciec", żeby czasem nie ucierpiał...
@EPhayny Dwóch moich współpracowników to pisobetony. W pracy mamy TV, więc mając z nimi zmiany jestem zmuszona słuchać Republiki. Tam się chyba masturbują Tuskiem, o czym by nie mówili, to ciągle Tusk i Tusk. To jest nienormalne
@OWedrowny Ja już się boję, że mi się żarcie w lodówce zepsuje. Nie, nie robiłam, nie nakupowałam, to "dostane" od rodziny: pierogi, gołąbki, krokiety, kluski z makiem (ki *uj? makaron z rodzynkami i makiem). Jakby człowiek w święta podwajał objętość żołądka i musiał żreć pod korek
Dlaczego pod moimi wpisami nie wyje prawactwo? Mam za małe zasięgi? Proszę, błagam, dajcie moim antypisowym tekstom RT, lajka, niech mnie prawi znienawidzą. To mój mokry sen.
Mój kolega z pracy, pisobeton, stwierdził ostatnio, że @donaldtusk zaprosi do Polski niemieckich myśliwych na koniach, a wyborcy KO będą klękać i nadstawiać plecy, żeby Szwaby mogli siodeł dosięgnąć.
Cóż, odparłam, że za podnóżki będą brani wyborcy PiS ;)
@tw_wolfgang "Wyciągłem se to, bo se mogłem. Bo poszłem se wyciągnąć. Bo jakbym se nie wyciągł, to by nie było wyciągnięte. A tak jest wyciągnięte, bo se to wyciągłem."