Zbigniew jest jak talizman, gdzie się nie pojawi, tam jest zmiana władzy. Polska, Węgry, teraz USA. Jak mu się tam uda, to powinniśmy przerzucać go dalej: Białoruś, Rosja, Korea Pn. A na końcu zgłosić do nagrody Nobla. To jest jego wielka misja, której my jeszcze nie rozumiemy 🤞
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali już łącznie 16 osób biorących udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Prokuratura przedstawiła zatrzymanym osobom zarzuty dotyczące handlu narkotykami.
Wśród zatrzymanych jest Konrad K., były wiceprezes Nowej Nadziei Sławomira Mentzena z Limanowej. Konfiarz został zatrzymany w maju, a podczas akcji służb próbował uciekać, znaleziono przy nim broń, amunicję i 2 kilogramy mefedronu.
Śledczy ustalili, że proceder, w którym miał uczestniczyć, trwał od 2023 roku. W tym czacie Konrad K. pełnił funkcję wiceprezesa powiatowych struktur Nowej Nadziei i startował z list Konfederacji do Sejmu. Na szczęście posłem nie został.
,,Znam faceta bardzo dobrze, jest w Konfederacja od dłuższego czasu, zawodnik sprawdzony w boju, osoby z Mszany/Limanowej z czystym sumieniem mogą głosować, ręczę za niego🫡" - ręczył* za Konrada K. poseł Konfederacji Ryszard Wilk.
*nie wiemy czy na trzeźwo
I bardzo kurwa chętnie za to zapłacę. Niewielka cena za to, żeby ruskie bomby nie spadały na nasze domy, a bliscy nie umierali na wojnie. A proruskie szury dupa cicho i wypierdalać do swojej ukochanej rosji.
Na Ukraińców zrzucano już zabójstwo na Nowym Świecie (to byli Polacy), na Uniwersytecie Warszawskim (to był Polak), a teraz w Jeleniej Górze (podejrzana to Polka).
Sam pamiętam, że pan Jakub prowadzący konto Coolfon kolportował informacje, że za zabójstwem na UW stoi Ukrainiec, teraz robi to samo w kontekście Jeleniej Góry.
Szanowny Państwo @MKierwinski@MSWiA_GOV_PL@PolskaPolicja - czy państwo polskie naprawdę nie ma narzędzi obrony przed dezinformacją obliczoną na podsycanie nastrojów antyukraińskich?
Wchodzimy do jaskini lwa - zapraszamy na Facebooka i Instagram
Będziemy wrzucać część treści stąd oraz dodatkowe materiały
W kontrze do ruskich botów zbudujmy społeczność, która będzie pokazywać patologie środowiska braunistów i konfiarzy
Zapraszamy do obserwowania:
FB: https://t.co/lTPHYPJ41K
IG: https://t.co/Mkot83ofwb
>bądź Zajączkowską
>dostań monstrualne manto w studiu od Pawła Kowala
>wkurw się, bo tak Cię zaorał, że stało się to viralem i teraz lata po necie
>swędzi Cię, więc znajdujesz mu wypowiedź sprzed 10 lat i manipulujesz kontekstem
>nakrywa Cię na tym @jakubwiech
I wtedy robisz to
Poległ Żołnierz RP.
Piszę poległ ponieważ gdyby nie rosyjsko - białoruska agresja hybrydowa za pomocą fali nielegalnych migrantów tragedia owa nie miałaby miejsca. To wojna niewypowiedziana, podstępna ponieważ prowadzona przeciwko naszym europejskim wartościom: humanitaryzmowi, prawom człowieka, wolności, demokratycznemu państwu prawa. Wojna w której SZ RP muszą walczyć na dwa fronty: jednym przeciw białoruskiemu KGB, FSR i nielegalnym migrantom oraz drugiemu - wewnętrznemu przeciw prokuraturze, ŻW, politykom, organizacjom "praw człowieka" a realnie ekspozyturom białoruskiego KGB oraz mediom i co głupszym celebrytom.
Życie polskiego żołnierza jest świętością i dlatego marzę o takim zmianie prawa i ROE że w sytuacji realnego zagrożenia życia polskiego żołnierza jedynym problemem będzie krótki raport i rozliczenie zużytej amunicji.
A nie wybór żołnierzy między imigranckim nożem a byciem zgnojonym przez prokuraturę, żandarmerię, polityków i część mediów oraz celebrytów.
Bo o taką RP żołnierz walczyć nie będzie.
Do Was Panowie to gorzkie słowa: @wieslawkukula@KosiniakKamysz@CTomczyk@JacekSiewiera@pawelbejda
DLACZEGO NIE STRZELAMY DO ROSYJSKICH RAKIET?
To pytanie pada w przestrzeni publicznej za każdym razem kiedy rosyjskie rakiety naruszają naszą przestrzeń powietrzną skracając sobie drogę podczas dolotu w kierunku celów na zachodniej Ukrainie.
Zasadnicze powody są cztery. Od najważniejszego do najmniej istotnego.
1. Strzelając do czegoś w PL przestrzeni powietrznej należałoby sporą część owej de facto zamknąć.
Jakby to wpłynęło na cywilny krajowy i międzynarodowy ruch lotniczy? Na gospodarkę? Na służby ratownicze? W Polsce mamy zarejestrowane 66 lotnisk cywilnych. Ile należałoby czasowo zamknąć? Co ponad Szymanów, Lublin, Rzeszów? Ile osób ginęłoby więcej gdyby LPR nie mógł latać nad wschodnimi województwami? To nie jest tak że rakietowcy i piloci mogą sobie strzelać jak na filmach. Przestrzeń powietrzną należy zamknąć aby uniknąć tragicznych pomyłek. Strącanie samolotów pasażerskich zostawmy Rosjanom i Irańczykom.
2. Spadające szczątki rakiety lub pocisku powietrze - powietrze /ziemia - powietrze mogą kogoś zabić.
Może to zabrzmieć na pozór dziwnie ale to jest główny powód - wlatująca i wylatująca z naszej przestrzeni powietrznej rakieta Ch-101 może być czym co uraża narodowe ego (po moim niebie loto!) ale o ile nie przydarzy się takowej awaria nie stanowi poważnego zagrożenia. Strzelanie do niej np. z F-16 spowoduje że po pierwsze mamy spadającą gdzieś półtonową głowicę i szczątki rakiety a po drugie nie jest powiedziane że każdy AiM-9 lub AiM-120 trafi - one też gdzieś spadną. Wbrew pozorom jest to spory czynnik zagrażający cywilom na ziemi. I w Polsce i w Ukrainie. I Przewodów nie jest tutaj argumentem - to że UA rakieta(ty) spadła(y) nie oznacza że mamy robić to samo.
3. Nie odsłanianie kart.
Pisałem o tym poprzednio: tryby pracy radarów zarówno obrony przeciwlotniczej jak i F-16 to dwie różne sprawy dla czasu pokoju i czasu wojny. Rosjanie i Białorusini bez wątpienia byliby bardzo szczęśliwi gdyby mogli pozbierać emisję z trybów pracy radarów i rakiet które do tej pory nigdy nie były emitowane tak blisko ich granicy. Bardzo by im to ułatwiło znalezienie jakiś środków zaradczych zmniejszających skuteczność owych. Wojna częstotliwości NATO-Rosja, pewna forma zabawy w kotka i myszkę, trwa cały czas. Wygrywa ten kto trzyma nerwy na wodzy i zachowa pewne emisje do czasu wojny nieodkryte. NA tym polu Rosjanie całkowicie przegrali przez Ukrainę emitując wszystkim co mają najlepsze na każdym możliwym trybie. NATO karty odsłoniło częściowo (dostarczone zestawy Patriot z MPQ-65, IRIST-T SLM, SAMP-T MAMBA, NASAMS, ASPIDE,) ale większość emisji dalej jest dla RUS zagadką. Głupio by było na dzień dobry zmniejszyć sobie szanse skutecznego pokonywania RUS zagłuszeń przez radary Wisły i Narwi czy F-16 tylko dlatego że z przyczyn ambicjonalnych i wizerunkowych ktoś kazał strącić Ch-101 która poniżej minuty była w pasie nadgranicznym naszej przestrzeni powietrznej.
4. Nie ma obrony przeciwlotniczej która pokrywa 100% powierzchni kraju.
Nawet Izrael nie jest do tego zdolny. Zawsze jest to trudny wybór obiektów do osłony i obiektów które nie będą bronione. Lotniska wojskowe, centra dowodzenia, największe skupiska ludności w kraju, najważniejsza Infrastruktura Krytyczna (głównie energetyczna), rejony rozwinięcia mobilizacyjnego WL itp. To są obiekty które będą chronione. Zatem gdyby się jakiejś Ch-101 zabłąkało i leciała na Warszawę lub Rzeszów to zapewne byłaby strącona. Ale nie ma i nie będzie środków - przepraszam za wyrażenie - marnowanych na osłonę granicy tylko po to żeby udowodnić że "po moim niebie nie poloto!" Jest to militarny bezsens i marnotrawienie zasobów i coś tak głupiego tylko politycy mogliby wymyślić. Nie wojskowi dla których już obecnie hipotetyczna osłona kluczowych obiektów SZ RP i IK jest koszmarem nierozwiązywalnym bez pomocy NATOwskiego lotnictwa.
Dlaczego? Ponieważ my dopiero odtwarzamy obronę przeciwlotniczą po ponad dwóch dekadach zaniedbań poza jej najniższym piętrem (gdzie stoimy bardzo dobrze) jest bardzo źle z jej stanem i ilościowym i jakościowym zaś pomostowa Narew i pierwszy Patriot to jak na razie kropla w morzu potrzeb. "Znośnie" zacznie być koło 2028-2030 zaś całkiem dobrze koło 2035. Do tego czasu "in NATO we trust" a zwłaszcza w AWCSy oraz wysunięte komponenty lotnicze z samolotami myśliwskimi i USA, Francji, Niemiec, Włoch, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, itp. To jest bardzo duża siła której nie widać na Ukrainie obecnie i wielki multiplifikator skuteczności obrony przeciwlotniczej. I ta siła jest i czuwa nad polskim niebem (zwłaszcza po Bydgoszczy). Ale znów - nie zmienia to faktu całość terytorium PL nigdy nie będzie chroniona ponieważ militarnie nie jest to wykonalne (nawet samolot myśliwski (no WSB) musi wykryć cel i wyjść na pozycje do przechwycenia - co zajmuje czas i...przestrzeń) a po drugie - nie ma to sensu.
Przy czym podkreślam że najważniejsze są powody 1 i 2.
Temat ważny, na czasie, dziś będą to komentować wszystkie media. Proszę o udostępnianie tego wpisu ponieważ wiele on wyjaśnia.
@CTomczyk@pawelbejda@MarcinKulasek@KosiniakKamysz@bbudka@TomaszSiemoniak@PawelPoncyljusz@joannakluzik@MirekRozanski@PEmeryt@K_Stanowski@PiotrZychowicz@GiertychRoman@krzysztofbosak@DawidKamizela@MarcinNiedbala@spadak6@FilippDM@Maciej_Korowaj@SztabGenWP@mblaszczak
Jednym z najgłupszych spinów tutaj jest spin pt. „szury znowu miały rację”.
Otóż nie, nie miały.
Nie mieliśmy wojskowego zamknięcia Warszawy w pandemii, grzybicy płuc po maseczkach, masowych zgonów po szczepionkach, funkcjonujących na stałe paszportów covidowych.
Wiemy natomiast, że wbrew temu, co głoszą wymienieni wyżej, szczepionki pomogły okiełznać pandemię i uratowały ludzkie życie, Ziemia dalej się ociepla w miarę wzrostu stężenia gazów cieplarnianych, a „ustawa 447” nie spowodowała masowych eksmisji Polaków.
Dlatego „szury” nie miały racji - miały natomiast narrację, którą próbują kamuflować to, że ich przekazy to sklejane taśmą i trytytkami sofizmaty. A jednym z ich celów jest to, by główne ośrodki narracyjne zarabiały na ludziach, którzy usłyszą od nich to, co chcą usłyszeć - i są gotowi za to zapłacić.
Rosja prowadzi ekspansję, gdy może. Nie prowadzi ekspansji tylko wówczas, gdy nie może (z uwagi na słabość wewnętrzną lub siłę otoczenia). My Polacy nie potrzebujemy słuchać żadnego Pipesa, Mearsheimera czy kogokolwiek innego na ten temat. Mamy ponad pół tysiąca lat doświadczeń.
Trzeba przyznać, że przemówienie @sikorskiradek szefa @MSZ_RP na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ było czymś czego chyba nie widzieliśmy jeszcze w naszej współczesnej dyplomacji. Ja przynajmniej nie pamiętam takiej akcji w ostatnich latach. Szybka weryfikacja, wypunktowanie, ekspresowo i stanowczo. Wielu dyplomatów jest pod dużym wrażeniem tego co zrobił polski minister. Radosław Sikorski nie zostawił suchej nitki na ambasadorze Federacji Rosyjskiej za wygadywane bzdury. Warto posłuchać tego nagrania ⤵️
@RMF24pl
Arktyczne mrozy spadły na Kraków
Tramwaje stoją, energii braki
Westchnął pan, który jeździ piaskarką
„Gdybyśmy tylko mieli reaktor…”
W lutym nie wiało, zupełna flauta
Stoi bez ruchu ponury wiatrak
Znowu miks będzie głównie węglowy
„Reaktor zdałby się atomowy.”
Wisła to strasznie leniwa rzeka
Energii z hydro się nie doczekasz
Inne też płyną tak nie za wartko
„Trzeba reaktor! Trzeba reaktor!”
Słońce za chmurę zaszło śniegową
Panele tutaj nic nie pomogą
Się nie przebije słoneczne światło
„Przydałby się nam w Hucie reaktor”
Puścilim morzem gazową rurę
Chce Putin zrobić w tej rurze dziurę
Już się tam kutry dwa pałętały
„Trza mieć reaktor, chociażby mały”
Kiedy piaskarka zmianę zakończy
Wróci do domu pan kierujący
Syna uściska jeszcze u progu
„Naprawdę trzeba tych reaktorów”
„Ile ich trzeba?” zapyta dziecię
„Po jednym, synku, w każdym powiecie.
Mały reaktor warto mieć blisko”
„Kto je postawi?” „Kto? Orlen-Synthos.”
I wnet opowie ojciec synkowi
Jak go ogrzeje prąd z elektrowni
Której jest sercem mały reaktor
I dziecko zaśnie, wiedząc, że warto
Wiecie jak to się nazywa? Patriotyzm.
... który powinien być normalnością. Dziś spotykany jest tak rzadko, że urasta do rangi rzadkiego, wymagającego publicznego chwalenia wyjątku 😉.
Tak czy inaczej - brawo @PolaMatysiak & @krzysztofbosak.