Wyciek danych z MyDr może dotyczyć blisko 19 MILIONÓW Polaków. Mówimy o ponad 2 TB informacji związanych z pacjentami i systemie wykorzystywanym przez około 12 tysięcy placówek medycznych. (RMF24)
To może być jeden z największych wycieków danych medycznych w historii Polski. W grę wchodzą niezwykle wrażliwe informacje związane ze zdrowiem, receptami i danymi pacjentów. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski potwierdził skalę incydentu i powiedział, że „z przykrością” informuje o nadzwyczajnym wycieku danych. (https://t.co/E3TLiLBf5s)
Jest jednak jeszcze jeden niezwykle ważny wątek. Według danych rejestrowych 100% udziałów w MyDr Sp. z o.o. posiada Docplanner Subholdings B.V. – spółka z siedzibą w Holandii. (BizRaport)
Dlatego pytamy: kto dokładnie miał techniczny dostęp do danych Polaków? Gdzie były przechowywane? Kto kontrolował zabezpieczenia MyDr? Jak wyglądał nadzór państwa nad systemem przetwarzającym dane milionów pacjentów i kto poniesie odpowiedzialność za tę katastrofę?
W materiale analizuję wyciek danych MyDr, dane medyczne Polaków, cyberatak, bezpieczeństwo PESEL, Docplanner, zagranicznego właściciela MyDr oraz odpowiedzialność ministra Krzysztofa Gawkowskiego i polskiego państwa.
Jeżeli wyciek może dotyczyć niemal połowy kraju, samo „jest mi przykro” nie wystarczy. Polacy mają prawo wiedzieć kto zawinił, kto miał dostęp i kto za to odpowie.
#WyciekDanych #MyDr #Gawkowski
Today, I am with our warriors who are defending extremely difficult sectors of the front. Our positions in the Donetsk region will be reinforced by two restructured force groupings, to be commanded by Hero of Ukraine Denys Prokopenko and Hero of Ukraine Andrii Biletskyi.
@DemagogPL Powstrzymywanie szkodliwej działalności powinno odbywać się przez sąd…chyba nie chcieli byście by po zmianie władzy urzędnik z pisu zamknął Wam działalność :)
@OficjalneZero@radekfogiel Ten typ nawet ze zrozumieniem nie umie słuchać….a kto umniejsza? To że zginęli tam ludzie to fakt..pytanie tylko czy w komorach gazowych.