Historia KOR nie jest własnością żadnej partii. Macierewicz i Naimski są jej częścią - niezależnie od tego, co robią dzisiaj.
I właśnie dlatego warto trzymać się faktów, Panie Mazurek.
Właśnie ukazał się najnowszy raport Deloitte i UNHCR o wpływie uchodźców z Ukrainy na polską gospodarkę. Zamiast opierać się na domysłach, mamy wreszcie twarde dane o tym, jak ich obecność realnie przekłada się na gospodarkę Polski.
I wbrew temu, co bardzo lubią nam opowiadać antyukraińscy demagodzy, ten bilans zysków i strat zamyka się dla nas na ogromnym plusie.
Fakt pierwszy: Wskaźnik zatrudnienia uchodźców z Ukrainy w trzecim kwartale zeszłego roku wyniósł w Polsce 76 procent. W tym samym czasie dla Polaków wyniósł 75 procent. Tak więc statystycznemu uchodźcy częściej chce się rano wstać do pracy niż nam. A ten wysiłek to czysty zysk, bo szacuje się, że w 2025 roku ich wpływ na polskie PKB wyniesie dodatkowe 2,4 procent.
Fakt drugi: Według raportu obsługa obywateli Ukrainy wygeneruje w 2025 roku dla NFZ... 1,8 miliarda złotych nadwyżki finansowej. Dzieje się tak, bo średni koszt leczenia uchodźcy to zaledwie 884 złote. Z kolei na statystycznego Polaka wydajemy z NFZ-tu 4640 złotych. Oni są w dużej mierze młodsi, pracują i to z ich składek łatany jest nasz system ochrony zdrowia.
Fakt trzeci: Jesteśmy bardzo szybko starzejącym się społeczeństwem, które ma gigantyczną lukę demograficzną. Krótko mówiąc: brakuje nam rąk do pracy. Eksperci wprost przyznają, że ten napływ obywateli Ukrainy trafił na idealny moment. Bez tej migracji zarobkowej polski rynek pracy i system emerytalny miałyby w niedalekiej przyszłości potężny problem.
Fakt czwarty: 13 procent uchodźców w wieku produkcyjnym prowadzi w Polsce własną działalność gospodarczą. Od 2022 roku złożyli około 135 tysięcy wniosków o rejestrację jednoosobowych firm. Tworzą własne biznesy i co bardzo ważne, te firmy zatrudniają pracowników, tworząc nowe miejsca pracy również dla Polaków.
To jest słynne przemówienie Wiplera, pięć dni po wizycie u Krala w Monako.
‼️Wipler chciał integracji Zondy z aplikacją mObywatel
Zonda by miała wtedy więcej klientów (oszukanych) z Polski. Rząd się nie zgodził.
Wilper wciąż jest w Konfederacji...
Kilka miesięcy temu w Kanale Zero mówiłem, że nie ma prawnych powodów, aby Karol Nawrocki wetował ustawy o kontroli rynku kryptowalut, a te przedstawione są całkowicie nieprzekonujące. W świetle ostatnich informacji o aferze Zondakrypto wygląda ta sprawa dla prezydenta bardzo źle.
Tablice rejestracyjne i OC na hulajnogi elektryczne.
Włochy, Niemcy... da się.
W Niemczech. Wybierasz ubezpieczyciela i to ona przysyła Ci tablice (naklejkę) z numerem.
Nie musisz iść do urzędu.
Kiedy takie prawo wejdzie u nas???