@HubnerrMax@kropka_hu No takie konto propagandowe.. Te bany były złe, więc je zdejmiemy. Nowe bany są już wolnościowe, demokratyczne, więc nie ma o czym mówić. 🙃
Upamiętnienie ludobójstwa w formie uchwały konstytucyjnego organu państwa, a tym bardziej - gestem minuty ciszy, nie ma nic wspólnego z bieżącą polityką i powinno być oczywiste dla każdego Polaka. Podobnie, jak nikt przy zdrowych zmysłach nie sprzeciwiłby się takiemu upamiętnieniu ofiar zbrodni katyńskiej albo ofiar zbrodni niemieckich II wojny światowej. Dlatego, niezależnie od sympatii i światopoglądów, odmowa uczczenia Ofiar choćby minutą ciszy, budzi zdziwienie.
Niestety świadomość, czym była Rzeź Wołyńska, jest w polskim społeczeństwie ciągle zbyt mała.
Jako prawnicy - przedstawiciele stowarzyszeń @PRAWNICYdlaPOL i @sedziowierp udajemy się jutro do Domostawy, gdzie oddamy hołd Ofiarom tej zbrodni.
Dzisiaj tj. 10 lipca 2026 r. o godz. 12 uczestniczyłem jako pełnomocnik Pani red. @a_fedorska w jej przesłuchaniu w charakterze świadka w Komendzie Miejskiej Policji w Poznaniu. Nie możemy ujawnić przebiegu tej czynności procesowej, w tym w szczególności jakie pytania były zadawane i jakie odpowiedzi zostały udzielone. Mogę jednak powiedzieć, że sprawa mogłaby mieć charakter absurdalny, gdyby nie okoliczności towarzyszące tej nieoczekiwanej wizycie na Policji, które wzbudzają bardzo głęboki niepokój.
Red. A. Fedorska jest cenioną, poznańską, niezależną dziennikarką, podejmującą trudne i niewygodne dla obecnej władzy tematy, specjalizującą się https://t.co/OqF2oh9ewv. w relacjach polsko -niemieckich, a ostatnio podejmującą zagadnienie mechanizmów instytucjonalizacji zjawiska migracji.
W środę tj. 8 lipca 2026 r. w godzinach późno popołudniowych do mieszkania red. Fedorskiej przybyło 4 funkcjonariuszy Policji (w cywilu). Pani Redaktor nie było w domu, a wizyta policjantów została zarejestrowana na monitoringu zainstalowanym w budynku. Nie wiadomo jakie okoliczności uzasadniały tego rodzaju podejście. Pani Redaktor nie jest stroną żadnego postępowania, nie ma przedstawionych żadnych zarzutów, jest wolną osobą, która nigdy nie uchylała się od jakichkolwiek obowiązków wobec wymiaru sprawiedliwości. Nie otrzymała też wezwania do stawiennictwa wystawionego zgodnie z art. 129 par. 1 KPK.
Można przypuszczać, iż jedynie fakt, że red. Fedorskiej nie było w domu uchronił ją od poważnych konsekwencji, w tym być może próby wtargnięcia do jej mieszkania, oraz przeszukania z pogwałceniem zasad ochrony tajemnicy dziennikarskiej. Zapewne zaskoczeniem dla funkcjonariuszy było także to, że wewnątrz budynku zainstalowany jest monitoring, co zapewne podziałało na nich tonizująco.
Przypuszczenia te są jak najbardziej uzasadnione, albowiem nic nie tłumaczy tego rodzaju najścia aż 4 funkcjonariuszy , zwłaszcza w sytuacji gdy kontakt z Panią Redaktor nie jest w żaden sposób utrudniony. Gdyby chodziło o przekazanie jakiejś informacji, lub nawet wezwanie w pilnej sprawie na komisariat można było po prostu do red. Fedorskiej zadzwonić.
Wczoraj tj. 9 lipca 2026 r. ok. godz. 10 w rozmowie telefonicznej, którą odbyłem z jednym z odwiedzających ją funkcjonariuszy dowiedziałem się, że chodziło „sprawę niecierpiącą zwłoki”. Odmówiono mi informacji kto i na jakich zasadach wydał polecenie wysłania do red. Fedorskiej aż 4 policjantów w cywilu i czemu w istocie ta wizyta miała służyć. Na moją sugestię, że red. Fedorska może w każdej chwili stawić się i złożyć zeznania uzyskałem zaskakującą w powyższym kontekście odpowiedź, że „postępowanie jest dynamiczne i nie jest jasne czy i kiedy taka czynność będzie konieczna”. Czyli w środę po południu Policja „w sprawie niecierpiącej zwłoki” w sile 4 funkcjonariuszy nachodzi dziennikarkę, ale w czwartek rano okazuje się, że sprawa już pilna nie jest i w ogóle nie wiadomo o co chodziło. Ostatecznie z mojej inicjatywy do przesłuchania red. Fedorskiej doszło dzisiaj o godz. 12. Wyszliśmy bowiem z założenia, że w tych okolicznościach lepiej będzie, gdy red. Fedorska jak najszybciej zostanie przesłuchana, po pierwsze dlatego, żeby wyjaśnić co to za pilna sprawa postawiła poznańską Policję na nogi, a po drugie (i to jest najważniejsze) aby funkcjonariusze stracili choćby i pozorny powód do nachodzenia dziennikarki w jej mieszkaniu.
Odniosłem zresztą wrażenie, że funkcjonariusz przesłuchujący red. Fedorską, (bardzo uprzejmy i zachowujący się przyzwoicie i profesjonalnie) był mocno zażenowany okolicznościami sprawy,
a przesłuchanie odbyło się jedynie pro forma, zapewne po to, aby zachować pozory legalności całej akcji. Prawdę powiedziawszy nigdy nie uczestniczyłem w bardziej absurdalnej czynności.
Znając cały kontekst sprawy nie mam wątpliwości, iż chodzi o działanie na polityczne zamówienie, lub wyjątkową dezynwolturę organów ścigania, które w relatywnie drobnej sprawie wystąpiły z całą swoją mocą strzelając z armaty do wróbla.
Ofiarą tego padła nie mająca w istocie żadnych związków ze zdarzeniem pozostającym w zainteresowaniu Policji dziennikarka – matka samotnie wychowująca syna. Jest to klasyczny przykład tzw. miękkich szykan, mających na celu zastraszanie, wywołanie poczucia dyskomfortu i niepewności wywołanego uruchomieniem przez aparat ścigania sił całkowicie niewspółmiernych do potrzeb.
Gdy chodzi o dziennikarkę podejmującą trudne dla władzy tematy, każdemu miłującemu wolność obywatelowi powinno się w takiej sytuacji zapalić czerwone światło ostrzegawcze. Bez względu na poglądy polityczne, czy przynależność do wojujących ze sobą klanów obrona wolności słowa, której emanacją pozostaje nieskrępowana praca dziennikarzy powinna być nakazem rozumu i instynktu samozachowawczego. Bo gdy wolno krzyczeć jest ciągle nadzieja, że i inne wolności zostaną ocalone.
PS. Pragnę wszystkie osoby współpracujące z red. Fedorską zapewnić, iż zadbaliśmy o to, aby tajemnica dziennikarska nie została w jakikolwiek sposób naruszona.
🇸🇪 Kolejny taki przypadek... 60-letni Mohammad Akesh, Syryjczyk z Eskilstuny pracujący jako kierowca transportu dla niepełnosprawnych został skazany za seksualne wykorzystanie 17-latki z niepełnosprawnością, która wywiózł do lasu. Sąd orzekł jednak jedynie karę w zawieszeniu.
Ukrainka, wokół której rozpętała się wściekła gównoburza, z udziałem najważniejszych osób w państwie, nie ma wpisu w KRAZ, Krajowego Rejestru Agencji Zatrudnienia, za co grozi kara do 100 tysięcy złotych kary.
I co teraz, praworządne państwo?! Postąpicie tak, jak właścicielem pizzerii, który na pięć krewetek nabił zły podatek VAT?!
Z niecierpliwością czekamy na rozmów wypadków...
🌩
Pan Redaktor @R_A_Ziemkiewicz o skandalicznej decyzji @donaldtusk, kt��ry odmówił nam @PRAWNICYdlaPOL informacji publicznej na temat długu #SAFE ⤵️
Skończyły się romantyczne czasy, gdy dług publiczny przyrastał jeden miliard złotych dziennie - dziś to już 1,5 miliarda złotych na dobę, zaś od września: dwa miliardy złotych przyrostu dobowego długu dziennie❗️
🇫🇷 W nocy z 7/8 lipca na francuskiej wyspie Saint-Martin (Antyle Francuskie) doszło do napadu na dom centroprawicowej senator Annick Petrus.
Kilku zamaskowanych napastników groziło jej bronią, związało ją i zakneblowało. Ukradli m. in. dwa samochody. Senator nie została ranna.
Pomysł na rozwiązanie problemu butelkomatów: zamieniamy je w maszyny do hazardu, gdzie nie otrzymujemy opłaty za każdą butelkę, a kwota się kumuluje, aż jedna losowa osoba zgarnia całą pulę. Hazard jest bardzo uzależniający, więc szybko uzależni Polaków od zwracania butelek.
Prezydent Nawrocki powołał sędzię Marię Szczepaniec na Prezesa Izby Odpowiedzialności Zawodowej w SN.
To ona w 2025 roku wklepała Bodnara w jądro Ziemi.
"To Izba Kontroli stwierdzała ważnośc wyborów 2023.
Nie przypominam sobie, by pan wtedy oponował.
Czy czuje się pan wadliwie wybranym Senatorem - neosenatorem?"
Bodnar po tym nigdy nie doszedł do siebie i stracił stanowisko na rzecz jeszcze gorszego Żurka.
W polityce i gospodarce kto przestaje się rozwijać, ten zaczyna się cofać. Stowarzyszenie @RozwojPlus stawia na konkretne scenariusze rozwoju, które możemy wdrożyć od zaraz. Wyjdźmy z inwestycyjnego marazmu! 💡
Spotkajmy się 31 lipca o 10:30 w Warszawie (ul. Otwocka 14) na wydarzeniu „Rozwój + Wy”.
Wszystkie informacje znajdziesz tutaj: https://t.co/qN9ODKS1uh 🌐 Z kim widzimy się na miejscu?