Co się dzieje, gdy rząd uzna model AI za zbyt potężny? Anthropic właśnie się przekonał. Po trzech dniach.
9 czerwca Anthropic pokazał światu Fable 5 swój najmocniejszy model (klasy Mythos) , jaki kiedykolwiek udostępnił publicznie.
Modele tej klasy potrafią same znajdować dziury w zabezpieczeniach oprogramowania. I to genialnie. Wcześniejsza, zamknięta wersja dostępna tylko dla wybranych pomogła firmom te dziury łatać. Sama Mozilla naprawiła dzięki niej setki błędów w swoich produktach.
Taka moc jest niebezpieczna w złych rękach. Dlatego publiczny Fable dostał blokady: kiedy pytasz go o cyberbezpieczeństwo, biologię czy chemię, nie odpowiada pełną mocą przekazuje pytanie słabszemu modelowi. Dzieje się to rzadko, w mniej niż jednej na dwadzieścia rozmów.
Zanim model trafił do ludzi, przez tysiące godzin próbowano te blokady złamać. Robił to m. in. sam rząd USA i brytyjski instytut bezpieczeństwa AI. Nikomu nie udało się obejść ich na szeroką skalę.
I tu robi się ciekawie.
Kilka dni po premierze inna firma zgłosiła rządowi, że znalazła sposób na obejście tych blokad. Rząd się przestraszył. Uznał, że to zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.
Efekt? Wczoraj 12 czerwca, sekretarz handlu USA Howard Lutnick wysłał list do szefa Anthropic z zakazem udostępniania Fable’a i jego bliźniaka (modelu Mythos 5, dostępnego wcześniej tylko dla zaufanych organizacji) każdemu, kto nie jest Amerykaninem. W USA i poza nim. Łącznie z własnymi, zagranicznymi pracownikami Anthropic.
Nie dało się odciąć tylko części ludzi. Więc Anthropic wyłączył oba modele dla wszystkich na świecie. Pozostałe modele Claude działają normalnie.
A teraz najlepsze.
Anthropic sprawdził ten rzekomy sposób na obejście blokad. Okazało się, że to kilka drobnych, dawno znanych błędów, które potrafi znaleźć dowolny inny model AI bez żadnego łamania zabezpieczeń. Na dodatek rząd nie pokazał na to żadnego dowodu na piśmie. Przekazał to tylko w rozmowie, słownie.
Dodatkowo według Axios rząd już wcześniej próbował nie dopuścić do premiery tego modelu. Bez skutku. To była druga próba tym razem udana.
Podsumujmy: ten sam rząd, który pomagał testować Fable’a, trzy dni po premierze kazał go zgasić. Dla całego świata. Na podstawie ustnej informacji.
Pierwszy raz w historii rząd jednym listem wyłączył czołowy, publicznie dostępny model AI globalnie.
Zatrzymaj się na chwilę nad tym, co tu się stało i co zawiodło?🤔
Nie model. Centralizacja.
Jedna firma. Jeden serwer. Jeden kraj. Jeden prezes, do którego można wysłać list w piątek popołudniu. Tyle wystarczy, żeby narzędzie, na którym miliony ludzi opierają pracę i biznes, zniknęło z dnia na dzień.
I właśnie dlatego moim zdaniem opensourcowe zdecentralizowane AI będą zyskiwać na znaczeniu. Projekty takie jak Bittensor $TAO mają tutaj swoją szansę.
Tam nie ma jednego serwera do odcięcia ani jednego prezesa, do którego trafia list. Model nie siedzi w jednej firmie żyje rozproszony na sieci niezależnych operatorów z całego świata. Nie ma jednego przełącznika, który ktoś może wcisnąć.
Bądźmy szczerzy: dziś takie AI jest wolniejsze, mniej dopracowane i słabsze od najlepszych zamkniętych modeli. Ale piątkowy wieczór pokazał dokładnie tę lukę, którą sieci tego typu mają wypełnić odporność na wyłączenie.
Dlatego stawiam, że ich znaczenie będzie rosło. Nie z ideologii. Z czystej kalkulacji ryzyka.
Budujesz dziś na zamkniętym modelu jednej firmy masz plan B, jeśli ktoś go wyłączy listem w piątek popołudniu ? 👇
Znów ujawniam ukrywane fakty z Kotliny Kłodzkiej i ponownie komuniści z YT usiłują blokować rozchodzenie się tych treści. Rozsyłajcie na złość manipulatorom i wrogom prawa do bycia dobrze poinformowanym! Oczywiście wyłączyli monetyzację...
https://t.co/qFUjoouXjt
Bittensor - idą zmiany
Po ostatnim Novelty Search (13 maja) na Bittensor dowiadujemy się o kilku zmianach.
Najważniejsza zmiana to zmiana w emisjach dla Subnetów. I od niej zaczniemy!
(Jeśli chcesz więcej update’ów z
ekosystemu Bittensor lub ciekawych projektów zostaw follow+rt)
Ma ona na celu wyeliminowanie
Wydmuszek farmiacych emisję z Ekosystemu.
Jak wyglądało podejscie do emisji dotychczas?
System patrzył głównie na ruch w subnecie tzn. ile $TAO weszło i wyszło z danego subnetu. Na pływu podstawie przyznawana była emisja.
To pozwalało jednak na manipulacje: subnet mógł mieć „duży ruch” (np. ktoś wpłacił na chwilę, wziął nagrodę, wypłacił), ale w rzeczywistości nic nie wnosił do ekosystemu. Sieć mimo wszystko dawała mu emisje $TAO.
Jak ma to wyglądać po zmianach?
Teraz emisje (nagrody w $TAO) liczone są według wzoru:
Emisje = EMA(user_flow) − EMA(protocol_cost)
- user_flow = realny, netto ruch od ludzi (ile więcej TAO ludzie zostawili w subnecie niż zabrali, przez staking/unstaking). To pokazuje, czy subnet realnie przyciąga i zatrzymuje kapitał.
-protocol_cost= to, co sieć sama „wstrzyknęła” do subnetu wcześniej (poprzednie emisje TAO, buybacki, rejestracje itp.). To duża zmiana👀
Oznacza ona, że od teraz:
Sieć odejmuje od realnego wkładu ludzi koszty, które sama poniosła (wpompowała w subnet)
Jeśli po odjęciu wychodzi minus (subnet więcej zabiera niż realnie wnosi) 0 emisji
Nie da się już żyć na „subsydiach od sieci”. Subnet musi być netto pozytywny dla całej sieci Bittensor, żeby dostawać nagrody.
Kluczowy element: EMA 30-dniowa
- Wszystko jest liczone przez Exponential Moving Average (EMA) z okresem ok. 30 dni.
- Nie patrzy się na jeden dzień, tylko na trend z ostatnich tygodni.
- Ramp-up: nowe koszty/protocol_cost mają wchodzić stopniowo, żeby nie było szoku.
Dzięki temu system ma być bardziej stabilny i nie karać za krótkie wahania, ale nagradzać długoterminowe, realne przyciąganie wartości.
Oczekiwany efekt zmian
- Zamiast subnetów wydmuszek farmiacych sztucznie emisje, kapitał zacznie wybierać te, które wnoszą realną wartość.
- Reszta zostanie z zmniejszoną emisją lub obciętą do zera. Ta zmiana położyć kres „emission farming” i słabym projektami żyjącymi na koszt sieci.
- Emisje idą tam, gdzie jest prawdziwy popyt i użyteczność.
Ciąg dalszy nastąpi… 😉
Zostaw ♥️🔁 jeśli update był pomocny
Szef Nvidii właśnie ogłosił, że AGI już istnieje. I nie do końca się myli. 🔥
Wczorajszy podcast u Lexa Fridmana. Pytanie o timeline AGI.
Odpowiedź Jensena Huanga:
„I think it’s now. I think we’ve achieved AGI.”
Nie za 5 lat. Nie za dekadę. Teraz.
Zaraz potem dodał „sort of” i zaczął tłumaczyć. I właśnie ta część jest najciekawsza.
Co Huang naprawdę miał na myśli?
Jego definicja AGI to nie sciencefiction. Nie mówi o superinteligencji, która przejmie świat. Mówi o AI, które potrafi samodzielnie działać w realnym świecie stworzyć aplikację, zdobyć użytkowników, zarobić pieniądze, bez człowieka prowadzącego je za rękę.
Według niego to już potrafimy.
Jednocześnie zaznaczył wprost: jeśli AGI oznacza AI zdolne do zbudowania firmy jak Nvidia – szansa wynosi zero procent. Więc mamy do czynienia z czymś pomiędzy: AI silniejszym niż kiedykolwiek, ale wciąż z wyraźnymi granicami.
To ważna lekcja, bo większość mediów urwała cytat po pierwszym zdaniu.
Dlaczego to może być przełomowy moment dla AI
Wielu mówi, że w sektorze AI mamy już bańkę. Kosmiczne wyceny, miliardy wydane na trening modeli, a realne zastosowania wciąż raczkują.
AGI nawet w tej wersji Huanga zmienia zasady gry całkowicie.
Do tej pory narracja brzmiała: „kupujemy AI, bo potrzebujemy coraz więcej mocy do trenowania modeli.” Jeśli AGI jest już faktem, ta narracja się kończy i rodzi się nowa, potencjalnie większa: era agentów, inference i fizycznego AI. Roboty, autonomiczne firmy, AI działające bez ludzkiego nadzoru w realu.
Jeśli rynek w to uwierzy bańka nie pęka. Ona dostaje nowe uzasadnienie i nowe paliwo. To byłby reset całej narracji. Mogący podnieść znacznie wyceny związanych z nią firm.
Co to oznacza dla crypto
Nowe narracje w AI zawsze przelewają się na crypto. AGI mogłoby wypchnąć jednocześnie kilka tematów:
-Agenci AI na blockchainie. -Decentralizowane compute (tj. Bittensor i podobne) firmy będą chciały uruchamiać potężne modele tanio, bez oddawania wszystkiego Microsoftom i Amazonom. Fizyczne AI, robotyka, tokenizacja wszystkiego co potrzebuje mocy obliczeniowej w realu.
Więcej agentów = więcej inference = więcej aktywności w subnetach. Dla sektora DeAI to bezpośredni wiatr w żagle i to właśnie wtedy, gdy większość rynku jeszcze tego nie wyceniła.
Ale są też głosy po drugiej stronie
Andrej Karpathy – jeden z najlepszych inżynierów AI na świecie uważa, że prawdziwe AGI jest jeszcze 10 lat stąd.
Satya Nadella z Microsoftu mówi „not anywhere close.”
Wielu ekspertów twierdzi, że Huang myli AGI z bardzo zaawansowaną automatyzacją. Mają rację, że warto to rozróżniać.
Ale jest jedna rzecz, której nie można im odmówić: facet z najlepszym poglądem na cały rynek AI (wszyscy kupują u niego chipy) mówi, że granicę właśnie przekroczyliśmy. Nie influencer. Nie analityk. CEO firmy wartej 4 biliony dolarów.
Czy mamy 100% potwierdzenie? Nie.
Czy to tylko marketing? Nie do końca.
Czy warto mieć to na radarze? Zdecydowanie tak.
AGI to może być zapalnik, który wyciągnie cały sektor AI na zupełnie nowy poziom właśnie wtedy, gdy wszyscy krzyczą o bańce.
Co myślicie – hype czy nowa era? Dawajcie w komentarzach 🔥
#ai #agi #crypto #Bittensor $TAO
📌AVM V2 is live in production!
This release is a major upgrade to how AVM handles agent execution, sandboxing, and developer workflows. V2 introduces a more opinionated, production-grade execution layer built for real-world agent workloads, with stronger guarantees around isolation, control, and usability.
On the infrastructure side, sandbox enforcement is now deterministic across CPU, memory, and instance limits, ensuring predictable behavior, especially for the free tier. The runtime filesystem now supports full bidirectional file transfers, allowing artifacts, datasets, and outputs to persist throughout a sandbox lifecycle.
Sandbox provisioning includes deeper pre-runtime validation, and environment variables are now managed through a structured, deployment-style model with protected variables in Pro mode and explicit key–value control.
From a UX perspective, developers can interact with live sandboxes (up to 5 for free) via an embedded terminal, explore the filesystem natively, and move files in and out directly from the UI.
$AVM V2 brings us closer to our goal: a reliable, developer-first execution layer for autonomous agents.
Live now: https://t.co/eQKEiqmFPN
🛠️Next steps:
- Gather developer feedback and onboard users
- Expand the team with industry experts to accelerate growth in Web3
Running one agent is simple. Orchestrating dozens in perfect harmony, that’s the real-world application we're solving.🔍
When Agent A hands off to Agent B, who manages state? How do you prevent bottlenecks when Agent C depends on both? What happens when Agent D fails mid-task?
Most frameworks give you the tools to build agents. Few give you the infrastructure to coordinate them at scale.
That's AVM.