Rzeźnia w Oleśnicy powinna być wzięta pod lupę prokuratury, a sam potwór dokładnie prześwietlony. Nie wyobrażam sobie też, aby nie przeprowadzono sekcji zwłok małego Felka ze szczególnym uwzględnieniem czy rzeczywiście był nieuleczalnie chory. Śmierdzi mi to biznesem aborcyjnym.
a wprowadzenie możliwości tworzenia par bez względu na płeć wprowadza jeszcze więcej chaosu. Kurcze, jeśli produkcja nie wróci do starego formatu to myślę że nie odważę się na obejrzenie kolejnych sezonow xd
Nie jestem jeszcze na bieżąco z nowym #hotelparadise, ale po 6 odcinku stwierdzam że jest to totalna porażka. Pomijając już fakt tragicznego castingu i wylewu czegos zakrawającego o patologię, to nowy format totalnie mi nie siedzi. Mieszane rajskie dla mnie zabijają cały klimat
Mógł wrócić z porozumieniem a wrócił z niczym.
Odstawmy na bok emocje i powiedzmy jak jest - w Białym Domu doszło do kompromitacji prezydenta Zełenskiego i pokazu jego ogromnej nieodpowiedzialności. Miał dopiąć przygotowaną już umowę z USA i przybliżyć do zakończenia wojny, a zamiast tego postanowił zabłysnąć przed kamerami pyskówkami z Trumpem i pouczaniem kluczowego sojusznika, co skończyło się dyplomatyczną katastrofą - umowy nie ma, Amerykanie wściekli, cieszyć się może tylko strona rosyjska.
Zarówno Trump jak i J.D. Vance powiedzieli mu prawdę: Czy Ukraina przegrywa wojnę? Tak. Czy ma problem z poborowymi? Tak. Czy nie nie ma dość silnych kart przetargowych, by próbować dyktować warunki i zachowywać się tak, jak pokazał Zełenski? Tak. Gwarancje bezpieczeństwa? Sama obecność Ameryki i jej firm w wydobywaniu surowców na Ukrainie stanowi pewną gwarancję bezpieczeństwa i lepszej nie będzie. To wszystko FAKTY, na które Zełenski obraża się przy kamerach w Gabinecie Owalnym, wchodząc moralizatorskim tonem w bezsensowną polemikę i uderzając w Amerykanów przy ich własnym stole. To FAKTY, których strona ukraińska oraz ułomne unijne elity, rozbestwione przez Joe Bidena, ślepo nie przyjmują do wiadomości.
Tak samo jak nie przyjmują do wiadomości, że Ukraina to państwo skorumpowane, a Amerykanie są wściekli, że mnóstwo broni dostarczanej ze strony USA trafia na czarny rynek, a setki milionów dolarów z pakietów pomocowych nie trafia tam, gdzie powinna.
Po wczorajszym wydarzeniu Ukraińcy i unijne pseudoelity, zamiast zejść na ziemię, obrażają się i tupią nóżkami ze złości na portalu X, a w rękach brakuje im jeszcze tylko kredek. Na czoło tego peletonu dzieci-kwiatów wysunął się oczywiście jeden z najgroźniejszych twitterowiczów i zarazem niestety nasz premier, Donald Tusk, który zamieścił infantylny wpis: "Drogi prezydencie Zełenski, drodzy ukraińscy przyjaciele, nie jesteście sami."
Powiedział premier państwa, które dla Ukraińców się w znacznym stopniu rozbroiło i łącznie przekazało pomoc o wartości 5% PKB, nie otrzymując w zamian NIC. Co teraz? Wysyłanie polskich żołnierzy na Ukrainę po wyborach? Podobne przekazy, niemal w trybie kopiuj-wklej, zamieścili inni przedstawiciele unijnych pseudoelit. UE albo jest tak ekstremalnie głupia i naiwna, albo mamy do czynienia z zorganizowaną akcją nakłaniania obywateli UE do zgody na przekazywanie kolejnych miliardów z naszych podatków i wysłanie wojsk na Ukrainę. Albo jedno i drugie.
FAKTY są takie, że współcześni liderzy UE są słabi, ich państwa rozbrojone, potencjał militarny w porównaniu do Rosji niewielki, a społeczeństwa coraz bardziej zmęczone trwającą od 3 lat wojną. Wie to Trump, wie to Putin, nie chce wiedzieć (lub tego przyznać) Unia Europejska.
Po spotkaniu Trump napisał: "Zełenski nie jest gotowy na pokój. Nie uszanował Stanów Zjednoczonych Ameryki w Gabinecie Owalnym. Będzie mógł wrócić, gdy będzie gotowy na pokój." Mam nadzieję, że Zełenski pójdzie po rozum do głowy i szybko odnajdzie w sobie gotowość do pokoju. Ale teraz warunki umowy mogą być dla niego gorsze i jeśli tak się stanie, sam będzie sobie winien. Zapomniał, że nie rozmawia już z niekontaktującym Bidenem, tylko z twardo negocjującym biznesmenem.
„Wybraliśmy” rząd, w którym 236. posłów jest za wysłaniem polskich wojsk na Ukrainę.
236 antypolskich smieci, którzy kolejny raz plują na polskość, na mundur, na ojczyznę.
To NIE jest nasza wojna!
Świadczenie 800+ powinno być wypłacane TYLKO obywatelom polskim. Obcokrajowcy, niezależnie od tego czy w Polsce pracują i płacą podatki, akurat do tego świadczenia nie powinni mieć żadnego prawa. Bo miało wspierać POLSKIE rodziny, a nie wszystkie rodziny mieszkające w Polsce...