123 lata zaborów wbiły nam do głowy posłuszeństwo. Potem pół wieku pod butem Moskwy, a gdy tylko odzyskaliśmy "wolność", z ulgą oddaliśmy ją Berlinowi i Brukseli. Zmieniamy tylko kierunek pokłonów. Suwerenność nas przeraża, bo wymaga odwagi.
Mentalność niewolnika jest w nas tak głęboko, że niezależność traktujemy jak zagrożenie, a nie szansę.
Zaborcy nas drenowali, Sowieci okradali, a Unia nas kupiła. Polska to ekonomiczny wasal. Zniszczyliśmy własny handel i produkcję, żeby stać się rynkiem zbytu dla zachodniego chłamu. Naród bez własnego kapitału to naród niewolników.