❌ Od 1 stycznia 2027 r. szczepienia przeciw HPV mają stać się w Polsce obowiązkowe dla dzieci w wieku 9–15 lat. Po Macedonii Płn. mamy być ewenementem w skali świata. Dlaczego? Nie wiadomo, choć odpowiedź wydaje się oczywista. A premier RP na to pozwala.
W trybie interwencji poselskiej zwróciłem się do Głównego Inspektoratu Sanitarnego (GIS), by ustalić fakty dotyczące szczepień przeciw HPV i uzyskać dane, które doprowadziły Ministerstwo Zdrowia do decyzji o wprowadzeniu obowiązku szczepień. Oto informacje, o których powinni usłyszeć rodzice:
➡️ GIS nie analizował danych o zakażeniach HPV i powiązanych z nimi chorobach w Polsce od 2015 r. do dziś.
Skąd zatem znamy skalę problemu? Na jakiej podstawie zdecydowano, że polskie dzieci powinny być obowiązkowo szczepione?
➡️ GIS nie zna liczby zgonów z powodu chorób nowotworowych, przed którymi mogłoby chronić szczepienie przeciw HPV. Nie wie też, ile osób, które dobrowolnie się zaszczepiły, dzięki temu nie zachorowało na raka szyjki macicy.
Skąd zatem decyzja o obowiązkowych szczepieniach? Komu na tym zależy?
➡️ GIS nie zna poziomu wykrywalności raka szyjki macicy u zaszczepionych osób po 45. roku życia ani nie wie, czy różni się on od poziomu wykrywalności u osób niezaszczepionych w tej samej grupie wiekowej.
Ten fakt pozostawiam bez komentarza. Niech Polacy sami wyciągną wnioski.
➡️ GIS nie wie, jaki był w Polsce od 2015 r. odsetek zgonów na raka szyjki macicy wśród osób zaszczepionych i niezaszczepionych przeciw HPV.
Dlaczego zatem bez tych danych ktokolwiek zdecydował o wprowadzeniu obowiązkowych szczepień?
I wisienka na torcie. Inspektorat kierowany przez dr. Grzesiowskiego twierdzi, że swoje stanowisko w sprawie obowiązkowych szczepień opiera między innymi na dokumencie „Human papillomavirus vaccines: WHO position paper”. Problem w tym, że:
➡️ dokument jest nieaktualny i pochodzi z 2022 r.
➡️ nikt nie podpisał dokumentu imieniem i nazwiskiem;
➡️ opublikowano go w tygodniku wydawanym przez WHO, kontrolowanym przez SAGE (Strategic Advisory Group of Experts on Immunization) - grupę ekspertów doradzającą WHO w sprawach szczepień.
Większość członków piętnastoosobowej grupy SAGE w 2022 r. miała powiązania badawcze z producentami szczepionek i otrzymywała od nich pieniądze - również od producenta szczepionki przeciw HPV (!). WHO nie widziała, i nadal nie widzi, w tym problemu. Do dziś absolutnie nikt nie ocenił ryzyka wpływu interesów producentów szczepionek na zalecenia WHO. Przecież to się w głowie nie mieści!
GIS i Ministerstwo Zdrowia powinny jasno pokazać, na jakich dowodach i analizach opierają polski program obowiązkowych szczepień. Powinny też rzeczowo odnieść się do ujawnionych interesów „niezależnych ekspertów WHO”, którzy przygotowali dokument przywoływany przez Główny Inspektorat Sanitarny.
A jeśli Polacy zastanawiają się, o co w tym wszystkim chodzi, pierwsza odpowiedź, która przychodzi do głowy, wydaje się właściwa. O ogromne pieniądze.
This is Spain… Where hundreds of thousands of ancient olive trees are being ripped out and replaced with solar panels.
Trees, bees and insects all wiped out. You know .. to save the planet 🤡
🇸🇪 Szwedzkie gangi silniejsze od armii. Porażający raport policji
To już nie jest problem przestępczości, to regularna wojna o państwo. Szwedzka policja wyłożyła karty na stół i opublikowała dane, które mrożą krew w żyłach. Według najnowszego raportu, w kraju działa aktywnie ponad 62 tysiące osób powiązanych z gangami.
Mówimy tu o strukturach, które liczebnością przebijają siły zbrojne niejednego europejskiego kraju. Na tę "armię cieni" składa się 17,5 tysiąca twardych członków grup przestępczych i blisko 48 tysięcy osób wspierających ich działania. Co najbardziej szokujące – ponad 80% aktywnych gangsterów posiada szwedzkie obywatelstwo. To dowód na to, że model integracji w Skandynawii nie tylko zawiódł, ale wręcz wyhodował wewnętrznego wroga, który terroryzuje ulice Malmö i Sztokholmu.
_____________________________
Obserwuj @dziki_zachod, by zobaczyć prawdziwą codzienność postępowego Zachodu. Bez filtrów. Bez cenzury
✨GLOBALIZM WŁAŚNIE UMARŁ W DAVOS
Davos właśnie usłyszało nekrolog – na żywo.
Howard Lutnick właśnie wszedł do jaskini lwa —
i powiedział Światowemu Forum Ekonomicznemu dokładnie to, czego nie chcieli usłyszeć.
„Globalizm zawiódł”.
-Nie szepnął tego.
-Nie złagodził tego.
-Ogłosił to — na ich własnej scenie.
W ciągu kilku minut obalił całą doktrynę WEF:
• Offshoring doprowadził do upadku Zachodu
• Tania siła robocza zniszczyła innowacyjność.
• Net Zero uzależniło Europę od Chin.
• Suwerenność zaczyna się od granic.
• Narody muszą kontrolować swój przemysł, energię i medycynę.
Potem padło zdanie, które wstrząsnęło salą:
„Dlaczego Europa miałaby zgodzić się na Net Zero, skoro nie produkuje nawet baterii?”.
To prawda, na którą globaliści nie potrafią odpowiedzieć.
-Zielone agendy bez przemysłu.
-Obietnice klimatyczne bez suwerenności.
-Moralna postawa przy jednoczesnym outsourcingu władzy do Pekinu.
-America First nie oznacza izolacji.
-To niezależność.
Lutnick wyraził to jasno:
Stary model się skończył.
Eksperyment globalistów zakończył się niepowodzeniem.
Przyszłość należy do narodów, które na pierwszym miejscu stawiają swoich obywateli.🥸
Cholesterol – wróg czy najlepszy przyjaciel człowieka?
Od ponad 60 lat cholesterol jest przedmiotem sporów wśród naukowców, ale także źródłem kolosalnych dochodów.
Cholesterol przywołuje jednoznacznie złowrogie konotacje. Powszechnie kojarzony jest z chorobami układu krążenia. Wiadomo, że powinniśmy kontrolować jego poziom, bo jeśli zostanie przekroczony, znajdziemy się w grupie ryzyka. A to właściwie oznacza wyrok – nieuchronny zawał serca.
Kim jest ten wróg, skąd się bierze w organizmie i czy faktycznie jest tak groźny? Cholesterol to woskowata, podobna do tłuszczu substancja znajdująca się we wszystkich komórkach naszego ciała, która pomaga organizmowi wytwarzać hormony, witaminę D i substancje pomagające trawić żywność. Cholesterol buduje błony komórkowe oraz reguluje ich płynność i przepuszczalność. Ma także wpływ na prawidłowe funkcjonowanie mózgu. Około 80% potrzebnego nam cholesterolu produkują nasze organy, głównie wątroba, pozostałe brakujące 20% przyjmujemy wraz z pożywieniem, przy czym biochemicy zauważyli, że im więcej cholesterolu spożywamy, tym mniej produkuje go wątroba. Cholesterol to jeden z podstawowych budulców naszych komórek, niezbędny do życia, którego nie wolno bezkarnie eliminować z organizmu, gdyż wpływa na wiele funkcji życiowych. Zaburzenie równowagi lipidowej może powodować zakłócenie ważnych procesów metabolicznych i prowadzić do rozwoju nowotworów czy chorób autoimmunologicznych.
Skąd więc wzięła się tak zła sława cholesterolu? Wszystko zaczęło się w latach 50-tych w Stanach Zjednoczonych, gdzie zaobserwowano znaczący wzrost zgonów z powodu chorób serca mężczyzn w sile wieku. Zawał nie ominął nawet ówczesnego prezydenta USA Dwighta D. Eisenhowera. Zdarzenie to było impulsem dla naukowców z Uniwersytetu w Minnesocie, którzy zajęli się badaniem przyczyn chorób układu sercowo-naczyniowego. Zaczęto przyglądać się możliwym czynnikom ryzyka. W tym czasie palenie papierosów nie było uważane za taki czynnik (prezydent Eisenhower był nałogowym palaczem), więc niektórzy winą obarczali zanieczyszczenie środowiska, inni niedobór witamin, ale największą popularność zdobyła „hipoteza lipidowa”, której autorem był Ancel Keys, amerykański fizjolog, który badał wpływ diety na zdrowie.
Keys postawił hipotezę, że winowajcą zwiększonego występowania chorób sercowo-naczyniowych są tłuszcze nasycone, które powodują wzrost poziomu cholesterolu, a to substancja, która zatyka tętnice prowadząc do zawału serca. W 1958 r. Ancel Keys rozpoczął badania porównawcze obejmujące 7 państw (tzw. Seven Countries Study), które dotyczyły związku między wzorcem żywieniowym a częstotliwością występowania choroby wieńcowej. Badania prowadzono w Grecji, Włoszech, Hiszpanii, Afryce Południowej, Japonii i Finlandii. Badanie pokazało, że istniała prosta zależność – im większe spożycie tłuszczów, tym większa liczba zawałów serca. Co prawda, jak wykazywali krytycy, nie wszystkie kraje wpadały w ten schemat – Finlandia i Francja notowały identyczne spożycie tłuszczów, ale Francja miała wielokrotnie mniej zawałów – lecz hipoteza Keysa szybko stała się „obowiązująca nauką”, której nie ma potrzeby weryfikować. Z czasem - jak się okazało – wręcz nie wolno podważać.
👇
Joe Rogan just hosted the most censored doctor in America.
Dr. Mary Bowden exposed what really happened during COVID—and the cover-up runs deeper than you think.
Here are 8 shocking takeaways they never wanted you to hear: 🧵
Dr. Fauci and Bill Gates injected the World with Cancer.
“These were not vaccines…and this is one of the reasons we're seeing this horrendous rise in turbo cancers. I’m terrified about what they have done to our children…” -Oncologist Dr. Dalgleish
▪️ NIE BYŁO I NIE MA ŻADNEGO COVIDA !!! Jest banda skorumpowanych przez Big Farmę i WHO polityków - globalistów i łowców skór medyków, którzy w d*pie mają ludzkie zdrowie i życie !
UWAGA! Konieczny jest bojkot trucicieli z Interfood i Mlekovita, którzy dodają do swoich produktów środek sterylizujący Bovaer. Oczywiście biedna Polska została wybrana jako pierwsza do testów skuteczności tej trucizny. Agenda NWO idzie do przodu, musimy ją zatrzymać. #stopNWO
🔥 Szczepionki Pfizera są pełne SV40
„Szczepionki Pfizera są pełne SV40. SV40 to coś, co w moich czasach wstrzykiwano myszom, aby powodować u nich rozwój nowotworów… A teraz podajemy to ludziom… Ludzie stojący za Moderną i Pfizerem to czyste, czyste zło i muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności.”
Angus Dalgleish, profesor onkologii na Uniwersytecie St George’s w Londynie, podczas niedawnej dyskusji z grupą Medical Doctors for COVID Ethics International, wyjaśnił Charlesowi Kovessowi i innym, że szczepionki przeciwko COVID-19 firmy Pfizer „są pełne SV40” – substancji stosowanej, by wywoływać guzy u myszy. Dalgleish, znany krytyk szczepionek przeciw COVID-19, stwierdził, że „ludzie stojący za Moderną i Pfizerem to czyste, czyste zło i muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności.”
🇺🇸💉Kennedy: Cztery firmy, które produkują wszystkie 72 szczepionki, czyli Pfizer, Glaxo, Merck i Sanofi, to skazani przestępcy. I co więcej, to recydywiści. Ich model biznesowy opiera się na popełnianiu przestępstw.
W ciągu ostatnich 10 lat wspólnie zapłaciły 35 miliardów dolarów kar, odszkodowań i grzywien za fałszowanie badań naukowych, oszukiwanie regulatorów, okłamywanie lekarzy i za spowodowanie śmierci setek tysięcy ludzi.
Zachęcam do podpisania petycji „STOP nieuzasadnionym szczepieniom dzieci przeciw COVID-19 w Polsce” na https://t.co/K4J8NsUmgK
Prof. dr Stefan Homburg z Leibniz Universität Hannover wygłosił prezentację na temat 10 GB danych ujawnionych przez informatora z Robert-Koch-Institute, który jest niemieckim odpowiednikiem CDC.
Ten tak zwany wyciek z RKI ujawnia, że Covid był oszustwem od początku do końca. Prezentacja odbyła się w drugiej co do wielkości sali niemieckiego Bundestagu, która przeznaczona jest dla komisji śledczych.
Dzięki działaniom informatora udało się uzyskać pełen dostęp do dokumentów wewnętrznych RKI, w tym e-maili, protokołów, prezentacji i korespondencji, https://t.co/MKUBLjmn7O. z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.
Dokumentacja pokazuje kulisy podejmowanych decyzji związanych z pandemią COVID-19 i stanowi dowód, który mogą być wykorzystywany w procesach sądowych. Dokumenty te mają większą moc niż publikacje naukowe, gdyż pochodzą z instytucji, która była kluczowym autorytetem podczas pandemii w Niemczech.
Transkrypcja dokumentów ujawnia, że RKI mogło nie działać niezależnie, lecz pod wpływem politycznych nacisków. Wewnętrzne zapisy sugerują, że decyzje instytutu były dostosowywane do wymogów rządowych, kosztem rzetelnych danych naukowych. Minister zdrowia Niemiec początkowo zaprzeczał jakimkolwiek wpływom politycznym, lecz po ujawnieniu nieocenzurowanych dokumentów przyznał, że eksperci byli faktycznie pod presją polityczną.
W dokumentach można znaleźć wyraźne zalecenia dotyczące intensywnego testowania, mimo że już na początku pandemii było wiadomo, że medyczne ryzyko pandemiczne może być mniejsze, niż przedstawiane. Wskazywano na kluczową rolę testów PCR w utrzymaniu przekonania o istnieniu zagrożenia. Testowano także osoby zdrowe, co wcześniej nie było standardem. Ten wymóg wynikał z odgórnych instrukcji, które miały na celu utrzymanie poczucia zagrożenia w społeczeństwie, co wpływało na wskaźniki pandemiczne.
Dokumenty ujawniają, że szybkie dopuszczenie szczepionek mRNA, takich jak Pfizer-BioNTech, było przedmiotem dyskusji wewnątrz instytutu. Szczepionki te były wdrażane mimo braku pełnych badań i ograniczonych danych, co wynikało z politycznych decyzji, a nie wyłącznie medycznych zaleceń.
Szczególną kontrowersję budziły działania wokół AstraZeneki, w związku z którą szybko pojawiły się doniesienia o poważnych skutkach ubocznych, takich jak zakrzepica. W odpowiedzi na obawy społeczeństwa niemieccy politycy demonstracyjnie "przyjmowali" tę szczepionkę, aby przekonac do niej społeczeństwo i uniknąć zalegania preparatu w magazynach.
Przedstawiona analiza graficzna z protokołów RKI ukazuje różnice między rzeczywistym obciążeniem oddziałów intensywnej terapii, a oceną ryzyka stosowaną przez media i rząd. Zgodnie z przeciekami, RKI przedstawiało sytuację pandemiczną jako wyjątkowo groźną, mimo że dane wskazywały na stosunkowo niskie obciążenie szpitali w kluczowych momentach.
Media skupiały się na wzroście zachorowań, a mniej uwzględniały rzeczywiste obciążenie systemu opieki zdrowotnej, co potęgowało poczucie kryzysu.
Federalne Ministerstwo Zdrowia potwierdziło autentyczność wycieku. Cały materiał można pobrać anonimowo i bezpłatnie ze strony https://t.co/6RtAahEJrQ Oto wygodne narzędzie wyszukiwania: https://t.co/HW9A9UT3z8
Link do prezentacji:
https://t.co/UGAuM7hgI0
Nowy przedmiot EDUKACJA ZDROWOTNA ma zostać wprowadzony w roku szkolnym 2025/2026
Przedmiot OBOWIĄZKOWY, na którym będzie m. in. popularyzowana nieskuteczna i niebezpieczna 💉anty-HPV
https://t.co/4AaxLyliSC
Dowody naukowe na nieskuteczność i skutki uboczne tych preparatów znajdziecie w poniższych materiałach:
https://t.co/nzzaow20We
https://t.co/k8eB1nnNYA
https://t.co/n9LAQUMXUx
https://t.co/D7fQZcbmK8
https://t.co/IDEXUAHtz0
https://t.co/mlzz9jcNGh
https://t.co/Hli8jJXme9
Szanowna Pani Minister @Leszczyna na @Campus_Polska:
"nigdzie nie ma już raka szyjki macicy, jest tylko w Polsce, bo nie szczepiliśmy się przeciwko HPV"
Przecież to jest kłamstwo!
...bo trudno Panią Minister podejrzewać o brak wiedzy
W Australii szacowany na 2022 r (po 16 latach programu szczepień anty-HPV) współczynnik zachorowalności na raka szyjki macicy wyniesie 7,1/1000 kobiet. Przed wprowadzeniem 💉(2006): 6,8/1000 kobiet
https://t.co/VXYzN8BACP (wykres)
Zachorowalność na raka szyjki macicy w UK właściwie nie uległa zmianie od momentu wprowadzenia szczepień anty-HPV (wykres)
https://t.co/l4SyeSpf7z
"Praktycznie we wszystkich krajach prowadzących 💉p-ko HPV w okresie stosowania tych szczepień współczynnik zachorowalności na raka szyjki macicy nie tylko nie zmniejszył się ale w wielu przypadkach nawet znacząco się zwiększył"
https://t.co/g12gMLhqNw
"💉przeciw HPV jest zalecana w Szwajcarii od 2007 kobietom w wieku 11-26 lat. Wyniki nie wykazują żadnego spadku od 2007 r., co sugeruje, że jak dotąd szczepienie nie miało wpływu na liczbę raków szyjki macicy"
https://t.co/9vNkHuuv5i
"w krajach o wysokim procencie wyszczepienia społeczeństwa (...) zaobserwowano znaczny wzrost zachorowań na zaawansowane stany przedrakowe /CIN2+/ i raka szyjki macicy, spowodowane przez typy wirusa HPV nieobecne w szczepionkach"
https://t.co/sJHkUulhch
#Campus2024
BREAKING:
Whistleblower Doctor has just provided me with links that exhibit that Monkeypox Rash claims & HIV Rash are one & the same. He is advising that anyone developing a Rash of anykind after 2 or more covid-19 injections, immediately get tested for HIV