skręca mnie i wykręca jak widzę gdzieś „mój chłopak gra na komputerze” (dorosły chłop bo do dzieci/nastolatków nic nie mam) ja nie wyobrażam sobie żeby dorosły poważny mężczyzna się takim czymś zajmował, cieszę się że mój narzeczony nie ma takich głupot w głowie i robi MEN things