Panie Premierze @donaldtusk, od lat obserwuję i analizuję Pańską polityczną grę. Kiedy w polskich szkołach w ciągu 48 godzin dochodzi do dwóch ataków nożowników, ginie niewinna kobieta, a państwo pod Pana nadzorem pęka w szwach, Pan staje przed kamerą i zrzuca winę na weto Prezydenta. Postanowiłem rozebrać Pana strategię na czynniki pierwsze, opierając się na twardej psychologii polityki i socjologii. [WĄTEK] 🧵👇
1/ Jako analityk widzę, że zbudował Pan swój sukces na tzw. polaryzacji afektywnej (zjawisko opisane https://t.co/KT8ohxhPpe. przez S. Iyengara). To, co nazywamy potocznie "przemysłem pogardy", to nie jest polityczny wypadek przy pracy – to Pańskie główne narzędzie. Nie zarządza Pan merytorycznym sporem, lecz formatuje swoich wyborców tak, by patrzyli na oponentów z nienawiścią. Zastraszony elektorat to lojalny elektorat, który z powodu emocjonalnego zaślepienia nie zapyta o gigantyczną dziurę budżetową i strukturalną nieudolność rządu.
2/ Dlaczego nagrywa Pan filmiki jak internetowy influencer zza biurka? Politologia definiuje to jako "dezintermediację" oraz zjawisko "politainmentu" (David Schultz). Omija Pan celowo niewygodne pytania niezależnych dziennikarzy, budując z widownią psychologiczną relację paraspołeczną. Zastępuje Pan powagę urzędu algorytmicznym show. Zamienia Pan obywateli w bezkrytycznych "subskrybentów", by uniknąć trudnych pytań.
3/ Wczorajsza próba przypisania winy Prezydentowi to podręcznikowy Blame-Shifting (strategia unikania winy opisana przez Christophera Hooda). Zamiast wziąć odpowiedzialność za dziurawe bezpieczeństwo wewnętrzne, załamanie psychiatrii dziecięcej i narastający chaos w Ministerstwie Edukacji, traktuje Pan tę tragedię jako Focusing Event (okno transferowe polityki według J. Kingdona). Instrumentalnie gra Pan śmiercią 37-letniej kobiety, by ratować własny wizerunek.
4/ Czym tak naprawdę "zawinił" głowa państwa? Prezydent @prezydentpl stanął na straży art. 54 Konstytucji. Zablokował ustawę o cenzurze, która dałaby Pańskiemu rządowi prawo do arbitralnego blokowania niewygodnych stron w internecie bez wyroku sądu. Szantaż moralny, w którym wiąże Pan obronę wolności obywatelskich z krwią na rękach nożownika, to chłodny makiawelizm z obszaru tzw. Ciemnej Triady przywództwa (badania D. Paulhusa). Instrumentalne traktowanie dramatu do wprowadzania autorytarnych narzędzi cenzury.
5/ Widać to również w Pana doborze współpracowników, który stanowi wręcz laboratoryjny przykład Prawa Oligarchii Michelsa. Z premedytacją otacza się Pan słabszymi od siebie wykonawcami, wycinając każdego eksperta, który mógłby stanowić zagrożenie dla Pana autorytetu. Efekt? Państwem kierują ludzie wprowadzający w oświatę skrajny chaos (odgórne zakazy prac domowych, narzucanie ideologicznych "diet planetarnych", drenaż autorytetu szkoły). Wybiera Pan słabe państwo, byle utrzymać w nim swoją niepodważalną władzę partyjną.
Panie Premierze, dla własnych, krótkowzrocznych celów sprowadza Pan zarządzanie państwem do poziomu przedszkolnej piaskownicy, budując system oparty wyłącznie na podsycaniu społecznej nienawiści. Niestety dla Pana, nauka widzi te sztuczki na wylot. Ten mechanizm wykreowanego chaosu i ucieczki przed odpowiedzialnością jest już dla analityków rażąco oczywisty. I coraz więcej Polaków zaczyna to dostrzegać. 🇵🇱
Ten kraj to jest Matrix.
Wszystko tu jest udawane do kamer.😡
To że państwo funkcjonuje, to że służby działają itd. to wszystko kłamstwa skierowane do debili przed telewizorami.
Naprawdę współczuję rodzinie tej kobiety.😥
Poszedłem wczoraj na badania okresowe wymuszone przez prawo pracy. Pani było głupio tak wziąć 250 za stempelek, więc z powodu wyrzutów sumienia zmarnowała mi dodatkowo 15 minut ogólnosłusznymi uwagami.
Ta wizyta utwierdziła mnie w przekonaniu, które żywię od dawna, że wszelkie przymusy badań trzeba natychmiast zlikwidować.
@1972tomek Nie wiem, czy gdzieś na świecie są przymusowe badania zwykłych pracowników jak jakiegoś BYDŁA. Ja rozumiem pracę w ciężkich czy specyficznych warunkach, które mogą zniszczyć zdrowie czy narazić innych na niebezpieczeństwo, ale to spora mniejszość.
@ZynonParciok@DudekPL4 Będą z automatu zablokowane kasy dla alkoholu. Mieszkam w lewackim mieście i na https://t.co/kQXooNt8I1. mojej dzielnicy już jest ten zakaz i tak to wygląda.
❌ Trzech cudzoziemców zabiło kozę na zapleczu lokalu gastronomicznego w Wałbrzychu. Kozie poderżnięto gardło, a części zwierzęcia znaleziono na zapleczu. Złapani na gorącym uczynku migranci tłumaczyli, że w ich krajach „takie zachowanie jest normalne”. Po… 10 miesiącach Prokuratura wystąpiła o warunkowe umorzenie z powodu niskiej społecznej szkodliwości czynu. Idiotyczne, szkodliwe i groźne! Oczywiście, że ten czyn jest społecznie szkodliwy (i tutaj nie chodzi o kozę!), a Prokuratura wysłała właśnie sygnał do dalekich kulturowo migrantów przebywających w Polsce, że… w sumie nic się nie stało.
Różnice kulturowe mogą wyjaśniać zachowanie, ale nie mogą być immunitetem od odpowiedzialności w Polsce! W Polsce obowiązuje polskie prawo - nie prawo Bangladeszu, Indii ani żadnego innego państwa! I tutaj Państwo Polskie musi działać stanowczo - żadnego rozmywania tematu. Żadnej poprawności politycznej. Bo jeśli będziemy pobłażać tego typu zachowaniom w Polsce - należy pamiętać, że… w Pakistanie muzułmański mężczyzna może zawierać kolejne małżeństwo, w Bangladeszu można bić dziecko „wychowawczo”, w Iranie kamienowanie na śmierć za cudzołóstwo jest dozwolone, w Afganistanie chłosta i amputacja są przewidziane w stosowanym przez sądy systemie kar, a w Indonezji samo przebywanie sam na sam z osobą płci przeciwnej (z którą nie jest się w małżeństwie ani blisko spokrewnionym) może prowadzić do chłosty.
Jeśli ktoś chce żyć w Polsce - albo musi nauczyć się naszej kultury i prawa, albo powinien wracać do siebie. Takie podejście powinno być nienegocjowalne!
PS. A teraz zastanówmy się, co by było, gdyby to Polak zabił kota lub poderżnął gardło na zapleczu innemu zwierzęciu. Skowyt byłby słyszalny na Syberii. W przypadku migrantów... to tylko „niska społecznie szkodliwości czynu”. Idiotyzm.
Sejm dziś uchwalił cenzurę w internecie i nocną prohibicję.
Panie @NawrockiKn weta to pański obowiązek.
Nie po to Pana wybraliśmy by spełniał zamordyzmy Tuska.
Gdybyśmy tego chcieli, to wybralibyśmy na prezydenta Trzaskowskiego.
Prokuratura nie była w stanie ustalić kto wypuścił te drony. 🤡
Rosjan w to nie można było uwikłać, ponieważ te drony mają za mały zasięg, by dolecieć z Rosji.
A Ukrainy, wiadomo, nie oskarżą.
Więc umorzyli. Jak Przewodów.
‼️Prokuratura chce odstąpienia od ukarania cudzoziemców, którzy zabili kozę na zapleczu jednej z restauracji we Wałbrzychu. Restauracja była wtedy zamknięta, trwał w niej remont.
Powód? Prokuratura z Wałbrzycha uważa, że cudzoziemcy; dwóch obywateli Bangladeszu i obywatel Indii nie wiedzieli, że u nas nie można sobie zabijać zwierząt. Więc nie powinni ponieść kary.
Uważamy, że jeżeli coś jest tolerowane/dozwolone w innych krajach nie zwalnia to z odpowiedzialności przed naszym wymiarem sprawiedliwości.
Mamy nadzieje, że sąd nie zgodzi się ze zdaniem prokuratury i cudzoziemcy poniosą karę.
Zdjęcie ilustracyjne
Zufall? Das Buch „Biological War“ erschien Ende Juli 2026 in den USA.
Inhalt: Bei einem Unfall in einem russischen Hochsicherheitslabor in Sibirien entweicht ein gentechnisch veränderter Erreger der Lungenpest. Das Buch schildert den folgenden Systemzusammenbruch und Anarchie.
Hey @Grok
Did the reported Russian plague lab incident occur exactly SIX years, SIX months, and SIX days after the first state lockdown?
And, not related, didn’t Taylor Swift release a song titled “Patient Zero” on the same date as the Russian lab leak?
The MSM is telling us that Russia has a plague outbreak.
Meanwhile:
Israel has coincidentally invented a new m-RNA vaccine for pneumonic plague and would be willing to ramp up production for an outbreak.
🤣😂🤣
https://t.co/HqbjPZcw94
Bardzo, ale to strasznie mizernie wyglądamy na tym zestawieniu, można powiedzieć, że jesteśmy najgłupsi w tym gronie, to są dane z 2024 roku.
a piszę to nie o tych co rządzili, bo oni na tym pewnie zarobili, ja piszę o tych co ich wybrali.
ZMIENIŁ MINIATURKĘ xDDDD
Za późno panie @bgraczak.
Po lewej - jak było. Po prawej - jak jest.
Znika "cytat" o "ściąganiu Hindusów", ale jakoś uczciwego sprostowanie nigdzie nie widzę.
Czy wiecie, że pan @donaldtusk odwiedzi w dniach 21–24.X Indie i spotka się z tymi samymi ludźmi co pan @GrzegorzBraun_?
Mało tego ma podoba agendę, gdyż zabierze ze soba przedstawicieli blisko 100 polskich firm.
No to już wiecie. Ciekawe co na to silniczki, łowcy ruskich agentów i @PRZEkanal?
Wiem, wiem. To zupełnie inna sytuacja. Bo to zawsze jest zupełnie inna sytuacja.
Hindusi już nie śmierdzą?