🚨 ALARM! Paramilitarne bojówki Braunowców na polskiej granicy! 🚨
Patrzcie na to zdjęcie. Zamaskowani mężczyźni w mundurach łudząco podobnych do Straży Granicznej. Kamizelki taktyczne, naszywki BPG, polskie flagi... Przeczesują teren przy granicy.
Tyle że to nie Straż Graniczna. To prywatna paramilitarna grupa Braunowców, która udaje służby mundurowe. Chcą wyglądać jak funkcjonariusze, ale do prawdziwej służby w Straży Granicznej się nie zgłaszają. Wolą bawić się w wojsko na własną rękę.
To jest skandal i realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.
📍Kto im dał prawo do noszenia takich mundurów i odznak?
📍Kto kontroluje, co ci zamaskowani ludzie robią na granicy?
📍Co się stanie, gdy dojdzie do incydentu? Kto poniesie odpowiedzialność?
Polsko, budź się! Nie możemy pozwalać na prywatne armie i samozwańcze patrole w mundurach Straży Granicznej. To prosta droga do chaosu i destabilizacji granicy.
Udostępnij, jeśli masz dość paramilitarnych przebierańców na polskiej ziemi. Czas na reakcję władz – zanim będzie za późno.
- Jacek Fogiel
Zamach na kibola ??? No to rząd ma wyjątkową okazję obalić te debilizmy i prymitywną propagandę !!! Wszyscy z autobusu powinni być PRZESŁUCHANI - jeśli potwierdzą słowa kibola - cytuję " Kopałem nogami, rzucało mną, kompulsywnie wymiotowałem. A gdy się obudziłem, to nie wiedziałem, co się wydarzyło przez te kilka minut" to osoby które nie udzieliły mu pomocy powinny byś OSKARŻONE o narażenie kibola na utratę życia, przez nieudzielenie POMOCY - ZRÓBCIE TO NATYCHMIAST !!! Zdemaskujcie w końcu tych prawicowych kretynów
https://t.co/qFpHHd5QoV
Czy naprawdę świat jest już gotowy udawać, że nic się nie dzieje⁉️
FIFA zdecydowała o dopuszczeniu reprezentacji Rosji do nowo utworzonych mistrzostw świata piłkarzy do lat 15.
Dlatego podpisałem wspólnie z 43 eurodeputowanymi z całej Europy list do Gianni Infantino. Wzywamy FIFA do wycofania tej decyzji.
Rosyjski reżim od lat wykorzystuje sport jako narzędzie propagandy. Powrót rosyjskich reprezentacji na międzynarodowe turnieje będzie przedstawiany jako dowód, że świat zaakceptował agresję i wraca do „normalności”.
A normalności nie ma. Trwa wojna. Giną niewinni ludzie, a ukraińskie dzieci płacą za nią najwyższą cenę.
Sport powinien być symbolem uczciwej rywalizacji i pokoju. Nie może służyć wybielaniu państwa, które prowadzi wojnę i łamie prawo międzynarodowe.
#NieDlaRosyjskiejPropagandy #FIFA #FairPlay #ParlamentEuropejski #StandWithUkraine
https://t.co/gdulKcAWsz
KAS: Oficjalnie potwierdzamy: za rządów PiS zniknęło 120 miliardów złotych, składamy 250 zawiadomień do prokuratury.
Presstytutki: Skandal! Tusk musi natychmiast podać się do dymisji!
KAS: Ale to ludzie PiS wyprowadzali te miliardy, a my to tylko wykryliśmy w trakcie audytu...
Presstytutki: Gdyby Tusk bezczelnie nie zlecił tego audytu, to w budżecie niczego by nie brakowało. Sam fakt, że to policzyliście, stworzył tę kradzież! Dymisja!
#PiStoMafia #Presstytutki
Złodziej na złodzieju.
Olga Semeniuk-Patkowska, była wiceszefowa Ministerstwa Rozwoju, zamieniła w 2023 roku publiczne pieniądze i służbowy samochód w narzędzie swojej kampanii wyborczej. To, co przez pierwsze lata wyglądało na normalne podróże służbowe, w roku wyborczym przerodziło się w bezczelną próbę finansowania kampanii z kieszeni podatnika.
W trakcie 67-dniowej kampanii wyborczej Semeniuk-Patkowska spędziła w delegacji aż 46 dni – czyli prawie 70% czasu kampanii. TVN24 ujawnił, że jedna z jej „służbowych” podróży trwała bez przerwy 24 dni. Tylko za same noclegi w tym czasie podatnicy zapłacili niemal 14 tysięcy złotych.
W całym 2023 roku odbyła 45 wyjazdów służbowych – z czego 37 (!) skierowanych było do Olsztyna i okolic, czyli do jej własnego okręgu wyborczego. Spośród 113 dni spędzonych ogółem w delegacjach aż 101 dni przypadało właśnie na Warmię i Mazury. Każde z tych „służbowych” wyjazdów oznaczało: służbowy samochód z kierowcą, diety i rachunki za hotele opłacane z budżetu państwa.
Najbardziej bezczelna była delegacja rozpoczęta 20 września i trwająca nieprzerwanie aż do 15 października, czyli do samego dnia wyborów parlamentarnych. Trudno uwierzyć, że przez ponad trzy tygodnie w szczycie kampanii wiceminister „intensywnie spotykała się z przedsiębiorcami”.
Ministerstwo potwierdziło koszty noclegów na poziomie 13 728 zł, ale „spotkania z przedsiębiorcami” obejmowały m. in. wizyty w kołach gospodyń wiejskich i rozdawanie ulotek, klasyczne działania kampanijne.
Państwowa Komisja Wyborcza jasno podkreśla: osoby pełniące funkcje publiczne, w tym wiceministrowie, muszą ściśle oddzielać obowiązki służbowe od agitacji wyborczej. Semeniuk-Patkowska najwyraźniej uznała, że ten przepis jej nie dotyczy.
W odpowiedzi na zarzuty rzuciła standardową zasłonę dymną: „wszystko było związane z współpracą z przedsiębiorcami” – nie tylko na Warmii i Mazurach, ale „w całym kraju”. Tylko przypadkiem niemal wszystkie te „służbowe” spotkania odbywały się akurat tam, gdzie startowała w wyborach.
W kampanii zazwyczaj składa się rezygnację z wykonywania obowiązków rządowych albo idzie na urlop, a nie wykorzystuje państwowej logistyki i budżetu do jeżdżenia po swoim okręgu z kierowcą i na koszt podatnika. Postawa Semeniuk-Patkowskiej budzi poważne wątpliwości co do uczciwości, przejrzystości i zwykłej przyzwoitości w wykorzystywaniu władzy i publicznych pieniędzy w celach partyjno-wyborczych.
Bosak niedawno w zaRublika stwierdził, że Konfederacja ma w swoich szeregach bezpartyjnych specjalistów, którzy mogliby zarządzać szpitalami.
Przypomnę więc niektórych „ekspertów”, z konfy:
😵💫 Danuta Szybiak - przekonywała o leczeniu raka mrożoną cytryną.
😵💫 Marek Pytl - promował terapię nowotworów orzechami.
😵💫 Dorota Kulon - twierdziła, że picie moczu chroni przed nowotworami.
😵💫 Stanisław Tetiurka - głosił że Żydzi są odporni na raka, a nowotwory można leczyć cynamonem.
😵💫 Ryszard Zajączkowski - przekonywał o leczeniu raka mleczem.
😵💫 Oraz „wiejska baba”, o której wspominał Mentzen, mówiąc, że wyleczyła jego brata.
👇Taką ochronę zdrowia zaproponuje nam Konfa, ugrupowanie, które było przeciw „lex szarlatan”?
ALARM DLA WSZYSTKICH POLAKÓW! PROWOKACJE NA NASZYCH ULICACH!
Rodacy, otwórzcie oczy! W Polsce coraz częściej pojawiają się osoby przebrane w taktyczne mundury, które celowo wzbudzają strach wśród cywilów.
Na ramionach noszą niepokojące symbole:
Żółty kołowrót (ośmioramienne koło przypominające swastykę) na czarnej tarczy z napisem „РУСИЧ” – symbol rosyjskiej neo-nazistowskiej grupy Rusicz, znanej z brutalności w Ukrainie.
Okrągłe naszywki z podobnym wirującym kołowrotem – typowe dla nacjonalistycznych bojówek i rosyjskich formacji ochotniczych.
To wygląda na celowe prowokacje, które mają siać panikę, testować naszą reakcję.
Nie ignorujcie tego!
Bądźmy czujni – Polska nie da się zastraszyć!
Podzielcie się tym postem szeroko! Czas się obudzić!
- Jacek Fogiel
Jako minister pomocy humanitarnej @BeataKempa_MEP, sprzeniewierzyła ponad 52 mln. zł. i uciekła do Brukseli. Kempa wraz ze swoją świtą z ministerstwa, przez 12 mc. ministrowania "bez teki", odbyła 16 wycieczek które kosztowały polskich podatników 668 tys. zł.
Korzyści dla Polski, z tych wycieczek, nie odnotowano.
W ciągu 10 lat szkoła i stowarzyszenie Edwarda Szydło, prywatnie męża byłej premier pis Beaty Szydło, otrzymała 25 mln. zł dotacji z UE.
Dziennikarze zauważyli, że Edward Szydło i zarząd stowarzyszenia nie złożył nigdy odpowiednich sprawozdań finansowych. W dodatku, jako premier Beata Szydło z rezerwy budżetowej przekazała 2,4 miliona złotych dotacji szkole, w której uczy jej mąż.
Wyobrażacie sobie jaki wrzask wydobyłyby z siebie wszystkie media, gdyby podobne przepływy finansowe miały miejsce za czasów rządu @donaldtusk ?
Paweł Kukiz w 2026 , nie miał ani jednego wystąpienia w sejmie.
Złożył 0 interpelacji.
A w 2025 zarobił 200 000 PLN jako poseł.
200 000 PLN z naszych ciężko zarobionych pieniędzy.
Na jelenie w Polsce mogą polować zagraniczni myśliwi, jeśli odpowiednio dużo zapłacą.
To są tak zwane "dewizowe", komercyjne polowania.
----
Ludzie, z którymi rozmawiamy, zazwyczaj są zdziwieni, że zabijanie dzikich zwierząt jest w Polsce przedmiotem odpłatnej usługi o charakterze turystycznym i komercyjnym.
Jak powiedział Marcin Kostrzyński, wiceprezes zarządu Niech Żyją!:
"Myśliwi z zagranicy zostawiają bezwartościowe pieniądze, a zabierają coś, co tracimy na zawsze, najlepsze geny naszych jeleni. Traktują nas jak obywateli trzeciego świata, gdzie za pieniądze można przyjechać i zrobić wszystko, co im się podoba. My robimy z siebie podprowadzaczy i posługiwaczy.
Polowania dewizowe to jest cały przemysł, który sprowadza myśliwych do naszego kraju na polowania. O tym, jak łamane jest polskie prawo, można się łatwo przekonać wyszukując w internecie filmy - prawie w każdym języku świata można wpisać „polowanie w Polsce” i wyskoczą nam filmy obrazujące jaka jest skala tego zjawiska i jaki to jest patologiczny proceder. Nie ma mowy o selekcji, widać całą patologię.
To coś w rodzaju kolonializmu gospodarczego - zagraniczni myśliwi traktują nas jak kolonie - przyjeżdżają, biorą, co chcą i wyjeżdżają. Z punktu widzenia dziedzictwa przyrodniczego zabierają najcenniejsze rzeczy."
Dlatego obywatelska inicjatywa ustawodawcza dotycząca ustawy Prawo łowieckie odnosi się także do tej kwestii.
Zachęcamy Was do włączenia się w zbiórkę podpisów, musimy zebrać ich 100 tysięcy.
Jedna karta to 10 podpisów - zachęcamy Was do zebrania chociaż 10 podpisów.
Więcej na stronie Inicjatywa - Uwaga Polowanie.
----
Fot. Agnieszka Florczyk
NA JESIEN BĘDZIE ARMAGEDON – ŁUKASZ JANKOWSKI
Kacprzak otworzył puszkę Pandory.
Dzięki jego sprawie dowiedzieliśmy się nie tylko ile zarabiają lekarze w publicznych szpitalach, ale przede wszystkim w jaki sposób to robią.
Duża część najlepiej opłacanych lekarzy pracuje na kontraktach B2B.
Czyli publiczny szpital, finansowany z pieniędzy podatników, negocjuje stawki z prywatną firmą - lekarzem prowadzącym działalność gospodarczą.
W prywatnej służbie zdrowia niech lekarz zarabia ile chce. To jego biznes i jego ryzyko.
W publicznej służbie zdrowia to już zupełnie inna sprawa. Tu państwo daje infrastrukturę, sprzęt i personel pomocniczy, a lekarz wystawia fakturę, nie ponosząc praktycznie żadnego ryzyka gospodarczego.
A prawdziwe intencje prezesa NIL poznaliśmy z wyciekłych maili z wewnętrznego komunikatora NIL:
„Pacjenci to zakładnicy. Idziemy na wojnę z rządem.”
To nie jest spór o to, czy lekarze mają godnie zarabiać.
To jest spór o to, czy w publicznym systemie ma być jakakolwiek realna kontrola nad tym, ile i na jakich zasadach wydawane są publiczne pieniądze.
Czy dlatego Prezes @NaczelnaL
tak bardzo nie chce ustawy PESEL? 💁♀️
#UstawaPESEL #Jankowski #NIL #B2B
Trump poszedł po II kadencję tylko po to, by niebotycznie się wzbogacić, wzbogacić całą rodzinę i stać się bezkarnym.
To samo będzie jak w Polsce PiS przejmie władzę w 2027
Jest taka życiowa zasada, że im natrętniej podkreślasz jakąś swoją cechę, to pewnie jej nie masz.
Prokuratura może oświadczać o swojej apolityczności. Może. Prawda jest jednak taka, że każdy adwokat który zawitał w prokuraturze jako obrońca w sprawach politycznych lub jako pełnomocnik pokrzywdzonego, wie, że sprawa polityczna to osobny gatunek spraw karnych.
Miałam nieprzyjemność, przez nielegalne działania PiSu, brać udział w wielu politycznych przesłuchaniach, znam ich tok i potrafię porównać do toku spraw „zwykłych”.
Uczono nas na aplikacji, że liczą się wyłącznie ustawy, kodeks karny i procedura. Błędy się zdarzają, od tego jest kontrola instancyjna, rakiem jest przewlekłość. I tak to mniej więcej wygląda w wymiarze sprawiedliwości, dopóki nie natrafi się na sprawę ….. polityczną. Proszę mi wierzyć, wówczas kodeks nader często odkłada się na półkę, rządzą inne, dziwne mechanizmy i zaczynamy grę w szachy niejasnych reguł. Nie jestem gołosłowna. Przykłady mogę dziś położyć na stół. Ja to przeżyłam. Jeśli zatem prokurator przekonuje, że spraw „politycznych” w prokuraturze nie ma, bo wszystkie są traktowane tam tak samo - to jemu nie wierzcie, bo to jest nieprawda.
Zbigniew Ziobro uczynił z prokuratury polityczną twierdzę, latami betonował jej zależny od władzy i koniunkturalny rys. Prokuratura to także zależności między ludźmi. Są w prokuraturze dobrzy i uczciwi funkcjonariusze, ale system jest na wskroś zły. Zmiana to mozolny proces burzenia państwa w państwie i potrzeba do tego rozdzielenia funkcji PG i MS. Naiwny, kto oczekuje nagłej naprawy.
Mamy prawo o tym mówić wprost. Nie da się zmienić państwa milcząc, nie da się zmienić państwa wydając oświadczenia i zaklinając rzeczywistość. W prokuraturze dzieje się i działo źle.
Po dzisiejszych oświadczeniach prokuratury, przypomniał mi się Konstanty Ildefons Gałczyński...
Gdy wieje wiatr historii, ludziom jak pięknym ptakom rosną skrzydła, natomiast trzęsą się portki pętakom
Nie należy wierzyć w nic, co oświadczają. Bo tak, jak żadnego brudnego prokuratora sami z siebie nie rozliczyli, tak wierzyć im nie można w nic, a już na pewno nie w ich profesjonalizm, niezależność i dobre intencje
To są kity dla niewyrobionych. To już ustawki zaczynają iść pod możliwe zmiany, pod wybory
I pachnie mi to na odległość, jakąś większą akcją, być może zaraz kogoś ważnego zatrzymają, aby bardziej podbić swoją rzekomą niezależność...Że oto świętych krów nie ma. Oni już widzą swoich nowych starych przyszłych bożków...
Oni zawsze mają też kilka chwilowych spraw na biegu, które tylko czekają na odpowiedni moment i czas dla podbicia własnego pijaru
Mamy teraz sytuację, że prezydent państwa nie realizuje swoich obowiązków, prokuratorzy nie ścigają przestępców, sędziowie nie wydają wyroków, Trybunał Konstytucyjny nie stoi na straży konstytucji, a media nie informują.
Wszystko powyższe łączy jedno - realizowanie interesu PiS.
Nie dziwne, że PiS wystawił na prezydenta, takiego degenerata i ćpuna.
Ćpun, jest uzależniony od niewiadomych substancji, PiS za to, uzależniony od Złodziejstwa z naszej wspólnej Kasy!
Choć, PiS obecnie "na głodzie", będzie na Haju, jak wrócą do Władzy.
Dla nich, to będzie jak Złoty Strzał dla Ćpuna!
Bo ostatni, tej władzy już nigdy nie oddadzą!
Parę tygodni temu stworzono najsilniejszy po broni biologicznej i broni jądrowej wynalazek człowieka. Model AI o nazwie Mythos i Fable 5. Anthropic miał je udostępnić, ale się zatrzymał. Jutro, najpewniej jutro trafią do milionów ludzi na Ziemi. Są jak mówi mój gość tak potężne, że stanowią krytyczne zagrożenie dla ludzkości. James Huang jako Chairman of TAITRA jest architektem międzynarodowego sukcesu gospodarczego Tajwanu. Wypowiada w naszym wywiadzie te właśnie słowa. Kieruje tam najważniejszą agencją współpracy zagranicznej. Obejrzyjcie tę rozmowę w komentarzu.
James był Ministrem Spraw Zagranicznych Tajwanu w najtrudniejszym dla tego kraju czasie, odpowiadając za oficjalne sojusze Tajwanu. Tajwańskie firmy (głównie TSMC) kontrolują ponad 78% światowego rynku kontraktowej produkcji chipów oraz 90 % chipów wysokiej jakości. Bez Tajwanu produkcja smartfonów, samochodów, a nawet systemów obrony w Polsce i na świecie zostałaby wstrzymana. Ale co najważniejsze: bez chipów nie ma rozwoju AI. Dziś w swoim pierwszym wywiadzie mowi o tym, że weszliśmy w erę fizycznej AI. Ujawnia dlaczego rząd USA zablokował dostęp do modelu Mythos będącego zapewne najpotężniejszym po broni jądrowej i biologicznej co stworzył człowiek.
To jest potężna, odważna rozmowa z drugiego końca świata, którą bezwzględnie polecam obejrzeć pod linkiem w komentarzu! Algorytm od dwóch tygodni w serwisie YouTube mówi nam solidnie nie. Każde Wasze obejrzenie pomoże nam dotrzeć z tą treścią szerzej. A powinna trafić. To jest uważam krytycznie ważny moment.
Dziękuję Wam.