Kuwejt i Bahrajn bombardują Iran. Saudowie Hutich. Niezły bałagan. A Izrael? Jakby wyszedł z konfliktu rakiem... A miały to zrobić USA.
Wniosek? Nawet jeśli jesteś najbardziej pożądanym celem dla wroga, to dobrze jeśli trudno cię trafić, a jeszcze lepiej gdy sam potrafisz nieźle przywalić.