@partiarazem To przynajmniej uczciwe. Kanapa nie udaje, że jest kanapą. Ale w polityce to już nie zrobicie kariery. Co najwyżej możecie się przekształcić w kółko dyskusyjne.
Pan prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla Kanału Zero powiedział wiele zabawnych rzeczy bez żadnego znaczenia, ale powiedział też jedną rzecz niedopuszczalną: że z Krymem to tak do końca nie wiadomo, ponieważ „dłużej był w gestii Rosji”.
Powiedział to prezydent nie odpowiadając bynajmniej na pytanie, które padło - pytanie bowiem brzmiało „czy Ukraina ma szansę odzyskać Krym” - jednakże nie dlatego jest to wypowiedź skandaliczna.
Czy pan prezydent sprawdził sobie może „w gestii” czyjej dłużej pozostawały Wrocław i Szczecin? Tak deliberować można sobie na urodzinach u cioci, albo nawet w podcaście, jeśli się jest analitykiem albo publicystą, ale nie można tak mówić, gdy jest się głową państwa. Takie słowa rezonują. Kolejny gest, który składa się na dziedzictwo tej najgorszej po 1989 roku prezydentury.
Czy ktoś może powiedzieć @AndrzejDuda, że to strojenie min, grożenie palcem i całe to groteskowe aktorstwo ośmiesza urząd prezydenta RP. A poza formą, wreszcie Andrzej Duda powiedział wprost, że praworządność mu przeszkadza. Było to widać przez 8 lat, dziś broniąc kolegów przestępców potwierdza to po raz kolejny. "Terror praworządności" - wstyd mieć takiego człowieka na urzędzie prezydenta RP.
@prezydentpl@AndrzejDuda Spotkał się Pan co najwyżej z prokuratorem w stanie spoczynku. Warto znać obowiązujące prawo, a nie ślepo powtarzać przekaz z Nowogrodzkiej.
A teraz pozwolę sobie wyprostować te brednie, które wypowiadają zakochani we własnym głosie:
1. Wypuszczenie na wolność przestępców, aby „uspokoić nastroje społeczne” to jedna z najgorszych rzeczy jakie można proponować i zrobić. Z punktu widzenia edukacji społecznej, władza musi stać na stanowisku konsekwencji i pełnej surowości w egzekwowaniu wyroków sądowych. Wypuszczanie na wolność przestępcy tylko dlatego, że jest „kimś ważnym/znanym” to najgorsze możliwe wzorce postępowania i prosta droga do anarchii. Osoby pełniące funcie ze sfery tzw. Zaufania społecznego, podlegają większym rygorom oceny swoich zachowań. To nie jest sprawiedliwe, ale tysiące lat rozwoju naszej cywilizacji, doprowadziły nas do tego właśnie miejsca.
2. Prawomocnie skazani Kamiński i Wąsik nie wykazują ŻADNEJ skruchy ani zrozumienia swoich błędów. Jest to przecież absolutna podstawa w procesie skracania długości trwania wyroku w procesie „zwolnienia warunkowego”. Co więcej … skazani zapowiadają dalsze łamanie prawa! Mówią przecież jasno, że będą starali się siłą i bezprawnie wejść na salę sejmową i pełnić funkcję posłów RP. Dumnie mówią o swoim braku zrozumienia dla wyroku sądu oraz zapowiadają wprowadzanie anarchii w życiu politycznym. Ich wypuszczenie na wolność zaprowadzi nas zatem do ZWIĘKSZENIA NAPIĘĆ SPOŁECZNYCH.
3. Jeśli argumentem dla wyjątkowego potraktowania obu skazanych, mają być „nastroje społeczne”, to powyżej przedstawiłem pierwsze niezbijane argumenty przeczące tej karkołomnej tezie. Powiem więcej … nie ma w Polsce ŻADNYCH PODNIESIONYCH NEGATYWNYCH NASTROJÓW SPOŁECZNYCH. Nie ma ani jednego dowodu świadczącego o tym, że duża część naszego społeczeństwa przeżywa obecnie jakieś „negatywne emocje” i może to doprowadzić do negatywnych skutków dla kraju. Otóż wbrew narracji zakochanych w sobie „ekspertów” i niektórych prawicowych polityków, odsiadka Kamińskiego i Wąsika PRAWIE NIKOGO NIE INTERESUJE. Nie ma żadnych masowych protestów w całym kraju, nie ma żadnych stanów zagrożenia i w zasadzie NIC SIĘ W ZWIĄZKU Z TĄ SYTUACJĄ NIE DZIEJE. Wczorajszy protest był wyreżyserowanym wydarzeniem politycznym, w którym brali udział niemal wyłącznie politycy i działacze partyjni. Żadne „wzmożenie narodowe” się nie pojawiło w związku ze słusznym doprowadzeniem skazanych do aresztu. Jeśli pojawiają się jakiekolwiek emocje to są one niewielkie i będą krótkotrwałe. Z każdym kolejnym dniem ludzie będą coraz bardziej obojętni dla tego wydarzenia. Mimo starań polityków i działaczy partii PiS, przestraszonych i obawiających się kolejnych wyroków dla łamiących prawo przedstawicieli tej organizacji, NIKOGO TO NIE RUSZA.
4. Zycie toczy się dalej, rząd pracuje bez żadnych przeszkód i jeśli ktokolwiek będzie chciał to zakłócić, poniesie odpowiednie i przewidziane w prawie konsekwencje. Tzw. WALEC jedzie dalej … i nie róbmy więcej z logiki damy lekkich obyczajów ok?
Ps. Tylu mądrych i wykształconych „profesorów” a tacy nierozsądni i krótkowzroczni 🤦♂️.
@prezydentpl@AndrzejDuda To, że polityk trafia do więzienia nie czyni z niego więźnia politycznego. Co więcej, jako doktor prawa powinien Pan znać obowiązujące definicje "więźnia politycznego". Chociaż to raczej za dużo dla Pana.
@MorawieckiM Na szczęście to raczej farsa a nie historia. I ostatnie wycia oderwanych od koryta. - Ale spokojnie: znajdzie się cela dla większości z Was.