Bo pokój on - pokój Chrystusowy - to punkt wyjścia do walki, to pierwszy krok w szrankach, to podstawa z granitu, na której gladiator osobą ducha wsparty woła : Morituri te salutant, VERITAS! #Norwid
"Jedność jest znamieniem Kościoła. Jedność najwymowniej o nim świadczy, najbardziej rzuca się w oczy, podobnie jak wszelka niezgoda i schizma najbardziej gorszy i niepokoi" #PrymasWyszyński ["List do moich kapłanów" 1969]
Ciekawa lista. Z książek zapisanych w tej części znam i polecam Kantyczkę dla Leibowitza i Śmierć przychodzi... Mądrość krwi intryguje, męczy, bawi i dezorientuje.
25 American Catholic Novels (1776-2026) https://t.co/A5FKOQIhF1
Czytałem wczoraj kazanie św. Augustyna „O owcach” i myślałem o dzisiejszych święceniach biskupich w Écône. Zawiera ono metaforę deptanego pastwiska i zmąconej wody — obraz pasterzy, którzy zamiast strzec trzody, niszczą pastwisko, po którym mają paść owce.
Św. Augustyn przypomina, że chrześcijaństwo nie jest jedynie sprawą prywatnego sumienia, lecz rzeczywistością wspólnotową — życiem w Ciele Chrystusa. Nawet to, co dla „silnych w wierze” jest dozwolone lub niewinne, może stać się zgorszeniem dla tych, którzy są jeszcze słabi i chwiejni (por. Rz 14; 1 Kor 8). Nasza wolność w Chrystusie nie może deptać pastwiska, z którego korzystają bracia słabsi.
Właśnie dlatego nadużycia liturgiczne są tak bolesnym problemem. Kościół sam je potępia w Instrukcji "Redemptionis Sacramentum" z 2004 roku, zatwierdzonej przez Jana Pawła II https://t.co/e6G0Vj6SoX. Dokument precyzyjnie wskazuje zarówno na najcięższe przestępstwa liturgiczne, jak i na poważne nadużycia, które zaciemniają wiarę i obrażają godność celebracji.
Instrukcja stwierdza wprost, że nadużycia „przyczyniają się do zaciemnienia wiary katolickiej” i „obrażają jedność rytu rzymskiego”. Są więc dokładnie tym deptaniem pastwiska, o którym mówił św. Augustyn — nawet jeśli sprawca nie ma złej intencji, skutek dla słabszych może być tragiczny.
Na misjach i w prostych wspólnotach często nie zna się tych dokumentów. Słowo „nadużycie” bywa odbierane jako oskarżenie i zamyka rozmowę. Dlatego lepiej zaczynać od pozytywnego świadectwa: od piękna, czci i głębi misterium, które przyciągają serca, niż od krytyki.
W tym kontekście szczególnie boleśnie brzmią dzisiejsze święcenia biskupie w Bractwie Kapłańskim św. Piusa X. W 1988 roku abp Marcel Lefebvre — wraz z bp. Antonim de Castro Mayerem — konsekrował czterech biskupów bez papieskiego mandatu, powołując się na „stan wyższej konieczności” i troskę o przetrwanie tradycyjnej formacji oraz Mszy trydenckiej. Akt ten był niekanoniczny i spowodował automatyczną ekskomunikę (zdjętą później przez Benedykta XVI w 2009 r.).
Dziś, 1 lipca 2026 roku, Bractwo dokonało kolejnych konsekracji biskupich — ponownie bez mandatu Stolicy Apostolskiej, z podobnym uzasadnieniem. Nie jest to główna przyczyna podziałów w Kościele, lecz ich wyraźny i bolesny objaw. Lefebvre i jego następcy widzieli w posoborowych zmianach liturgicznych i doktrynalnych zagrożenie dla „wiecznej Rzymu”. Oficjalne nauczanie Kościoła jest inne: Sobór Watykański II jest ważnym soborem ekumenicznym, a Mszał Pawła VI stanowi prawowity wyraz lex orandi Kościoła rzymskiego.
Warto w tym miejscu przypomnieć bł. Antonio Rosminiego i jego dzieło "O pięciu ranach Świętego Kościoła" (1848). Jedną z nich wskazywał właśnie podział między ludem a duchowieństwem w liturgii — wierni byli biernymi widzami, nie rozumieli słów, nie uczestniczyli czynnie. Była to realna rana XIX-wiecznego Kościoła. Rosmini stał się prekursorem odnowy liturgicznej, a jego intuicje częściowo znalazły odzwierciedlenie w konstytucji "Sacrosanctum Concilium", która mówi o „pełnym, świadomym i czynnym uczestnictwie” wiernych.
Reforma liturgiczna była więc w pewnym sensie potrzebna — aby leczyć tę konkretną ranę. Problemem okazał się jednak sposób jej przeprowadzenia: zamiast organicznego rozwoju pojawiła się dość radykalna zmiana. Skutki są mieszane. Z jednej strony wzrosła świadomość wiernych i ich udział w liturgii słowa. Z drugiej — w wielu miejscach nastąpił spadek poczucia sacrum, banalizacja misterium i nowe podziały między przywiązanymi do starego rytu a nowym.
Dlatego Benedykt XVI mówił o potrzebie „reformy reformy” — nie o cofnięciu zmian, lecz o ich pogłębieniu i wzbogaceniu rytu zwyczajnego elementami z nadzwyczajnego: ciszą, orientacją ad orientem, piękniejszą muzyką i większym szacunkiem dla gestów i symboli.
Kościół zawsze potrzebuje reformy — nie po to, by zmieniać wiarę, lecz by coraz wierniej ją wyrażać. Potrzebujemy lepszej formacji liturgicznej, głębszego podkreślenia wymiaru ofiary i rzeczywistej obecności Chrystusa oraz zdecydowanej eliminacji nadużyć. Potrzebujemy też wzajemnego ubogacania obu form rytu rzymskiego, jak pragnął tego Benedykt XVI w motu proprio Summorum Pontificum.
Nadużycia liturgiczne rzeczywiście mogą być deptaną trawą — demoralizują, oddalają od misterium i czasem prowadzą do radykalizacji lub odejść. Rozwiązaniem nie jest jednak ani ignorowanie problemu, ani odrzucanie całego posoborowego dziedzictwa. Rozwiązaniem jest wierność Tradycji w jej żywym rozwoju — z czcią, pięknem i troską o jedność.
Na misjach i w rozmowach z prostymi ludźmi najważniejsze jest jednak świadectwo: czy w sposobie, w jaki sprawujemy Eucharystię, ludzie widzą żywego Chrystusa? To przyciąga serca mocniej niż jakiekolwiek spory o formy.
Modlitwa o jedność Kościoła i o pasterzy, którzy będą strzec zarówno czystości nauki, jak i piękna liturgii, pozostaje najpewniejszą drogą. Czysta woda i nietknięte pastwisko — oto cel, do którego wszyscy jesteśmy wezwani.
Two thoughts.
First, it is notable how adjacent the SSPX mindset is to Protestantism.
Second, even if you assume the argument that Rome is derelict in her duties, our tradition is clear how an obedient servant deals with a disobedient master (eg, Samuel to Eli, David to Saul). Even the pagans are instructive here (Plato’s Crito).
Simply tragic.
Both Steven Pinker and Michael Shermer reveal that they have no idea how to read the Bible.
First, they fail to make the elementary distinction that Biblical theologian William Placher insisted upon, namely, that not everything that is in the Bible is what the Bible teaches ...
It is a commonplace of Biblical interpretation that there are elements in Scripture that reflect cultural practices of the time but are not the stuff of revelation.
Secondly, they neglect the fundamental moral framework that emerges from attending, not to features of particular narratives taken out of context, but rather to the overarching patterns, themes, and trajectories of the Bible as a whole.
Who can seriously doubt that the exhortations to worship God, to respect parents and authorities, not to kill, steal, or commit adultery, to love one’s neighbor as oneself, to care for the weakest and most forgotten, to sympathize with the victim, to turn the other cheek, to respect the dignity and freedom of the individual, etc., have been bequeathed to us from the Bible?
It is simply the case that we cannot understand Western morality apart from the Scriptures.
Can one person change culture by telling a better story?
Sylvester Stallone did.
In the 70s, Hollywood had been trapped in a cycle of dark, cynical films that Stallone saw as "anti-Christ."
But Rocky (1976) changed that.
Its success ushered in a new era of hopeful stories.
Meet GABRIELLE DE ROCHECHOUART DE MORTEMART (1645-1704), appointed by King Louis XIV as Abbess of Fontevraud, giving her authority over some 50 priories of both men & women. A great classicist, she translated works of Homer & Plato & turned Fontevraud into an intellectual center.
Zlaté cibule v plavkách. Krádeže na pražských plovárnách nebyly v letních měsících žádnou zvláštností. Lupiči vykrádali obvykle kabiny či kóje, které měli nejváženější abonenti (tak jako v divadle) předplacené na celou sezónu. Jeden z plovárenských lupičů se zapsal do dějin svou hloupostí.
*
Byl to devatenáctiletý Viktor Lustig, který v červenci roku 1909 na Občanské plovárně pod Letnou ukradl magistrátnímu tajemníkovi a posléze radnímu JUDr. Pavlu Růžičkovi z jeho kabiny zlaté hodinky s řetízkem a 24 korun uložených v tobolce. Aby nemusel s lupem procházet mezi plavčíky, kteří plovárnu před podobnými ptáčky střežili, schoval hodinky do plavek a přeplaval Vltavu na staroměstský břeh. Tady předal lup kumpánovi a podél mostu Svatopluka Čecha plaval zpět na plovárnu, zde se oblékl a nenápadně odešel.
*
Viktor Lustig byl dopaden až po čase v souvislosti s krádežemi na nádražích. Na svou obhajobu uvedl, že měl z hodinek radního Růžičky jen nepatrný prospěch, poněvadž do strojku ukrytého v plavkách pronikla při plavání voda a – světě, div se - nenávratně ho poškodila.
*
Občanská plovárna v roce 1913. Fotografie z časopisu Český svět
We’ve been doing the “edgy antihero” thing for decades.
The hunger in culture right now isn’t for more of that.
It’s for this kind of wholesome sincerity— the kind we were brainwashed to believe was “cringe.”
We’re ready for heroes to actually be heroes again.
Joint statement by the Presidents participating in the international commemorations of the 70th anniversary of the Poznań June 1956
We regard the memory of the tragic and dramatic fate of our nations not as a closed chapter in history, but as a living commitment. Faithful to the legacy of those who gave their lives in the cause of “bread and freedom”, we wish to build together a Europe of free, sovereign and equal nations – a Europe, in which no nation will ever again be forced to pay with blood for the right to determine its own destiny.
https://t.co/k923grbJwu
🔥Budujemy sarkofag godny Sługi Bożego🔥
𝗨𝗱𝗮𝗹𝗼 𝗻𝗮𝗺 𝘀𝗶𝗲 𝗷𝘂𝘇 𝘇𝗲𝗯𝗿𝗮𝗰 𝗽𝗿𝗮𝘄𝗶𝗲 𝟮𝟬 𝟬𝟬𝟬 𝘇𝗹!
Dziękujemy za Waszą hojność 👍🙏
▶️ Informacje o tym, jak wesprzeć zbiórkę i dołączyć do projektu, znajdziesz tutaj 👉 https://t.co/Ri5vJwQyv9
Cykl: Podstawy wiedzy o książce: Errata.
Errata, rzadziej: korrigenda albo wykaz błędów dostrzeżonych w druku, to najczęściej niewielka kartka dołączona do książki, zawierająca wykaz błędów, zwykle merytorycznych, zauważonych w druku już po wydrukowaniu całego nakładu.#BookX
Honored to chair this distinguished panel, bringing together expert voices from the US and Europe to discuss birthrate decline, alongside lessons from my own decade of research in Japan.
Thank you, @ARC_Conference for making this dinner happen. And congratulations to Agata's daughter, who somehow managed to steal the show yet again! 😊
How do you make a masterpiece out of answering emails, sitting in traffic, and emptying the dishwasher?
Wim Wenders’s 2023 film “Perfect Days” has the answer, writes Christopher Hazell: https://t.co/n0zqprZ6nt