Izraelskie władze wojskowe IDF ogłosiły, że umarzają sprawę i nie będą wszczynać postępowania karnego w związku z ostrzałem konwoju World Central Kitchen (WCK) z 1 kwietnia 2024 r.
W ataku Izraelskiego wojska zginęło siedmiu wolontariuszy, w tym Polak Damian Soból z Przemyśla. IDF uznało, że mimo „poważnych błędów” (mylna identyfikacja, naruszenia procedur, błędy decyzyjne) decyzje dowódców nie budzą uzasadnionego podejrzenia o przestępstwo kryminalne.
📊 Nowa skala PIT będzie lepiej dopasowana do rosnących wynagrodzeń. Do 130 tys. zł pozostaje stawka 12%, między 130 a 150 tys. zł pojawi się 24%, a 32% zacznie obowiązywać dopiero powyżej 150 tys. zł. 💰 #WięcejWPortfelu
Ważny dzień. Zmieniamy stawki podatkowe. Pierwszy próg zwiększamy do 130 tys. zł. i wprowadzamy stawkę pośrednią: 24%. Trzeci próg: 32% będzie obejmował dochody dopiero od 150 tysięcy zł. rocznie.
#WięcejWPortfelu
‼️BUM‼️
PO i PSL mają problem. Śledztwo w sprawie afery powodziowej wszczyna Prokuratura Europejska. Na nich Tusk ani Kosiniak nie mają wpływu, ślamazarne CBA też już nie będzie opowiadało bajek o kontrolach.
Trzymam kciuki za śledczych. Dolny Śląsk potrzebuje przewietrzenia.
https://t.co/cAyhtJDwZM
❗️ Szpitale i przychodnie masowo oszukują państwo na pieniądze. Wykazują, że pracują w nich lekarze, którzy w rzeczywistości nie są nijak z nimi związani – ustalił portal https://t.co/6O0c2Wo8Gt. Potwierdzają to nam Narodowy Fundusz Zdrowia oraz samorząd lekarski.
1️⃣ Lekarze skarżą się, że są wzywani przez NFZ do wyjaśniania, jak mogli być w kilku miejscach jednocześnie. Mają tłumaczyć się z obecności w szpitalach i przychodniach, w których albo nigdy nie pracowali, albo zakończyli pracę lata temu.
2️⃣ Działalność NFZ to efekt wzmożonych kontroli. Kontrolerzy sprawdzają, czy polskie państwo nie płaci za oszustwa.
3️⃣ Oszukują szpitale i przychodnie. Wiele z nich ma braki kadrowe. Aby nie stracić publicznych środków, w sprawozdaniach do NFZ wykazują więcej personelu, niż naprawdę w nich pracuje. Umowy między państwem a placówkami przewidują bowiem określoną obsadę medyków.
4️⃣ – Wczoraj sprawdziłem i okazało się, że od siedmiu lat jestem wykazywany do NFZ jako pracujący 62 godziny tygodniowo na SOR-ze, na którym nigdy nie byłem – mówi https://t.co/6O0c2Wo8Gt Artur Drobniak, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie.
5️⃣ – Będziemy współpracować w tej sprawie z NFZ i Ministerstwem Zdrowia, bo widzimy, że ta sytuacja może stanowić zagrożenie nie tylko finansowe dla systemu, lecz także dla lekarzy i dla pacjentów. Skala problemu na pewno jest ogólnopolska – wskazuje nam Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej.
Tekst @JakubStyczynski i mój.
Decyzją ministry Dziemianowicz-Bąk obywatele Wenezueli, Kolumbii oraz Gruzji zostają pozbawieni prawa do wykonywania pracy w ramach ruchu bezwizowego.
W końcu wyciągamy wnioski. Za późno i zbyt wolno - ale do przodu. Czekamy na dopisanie kolejnych batustanów.
Kolega @SzJadczak pisze, że rozkradano pieniądze na pomoc dla powodzian i robiła to m. in. lokalna działaczka KO.
Nie jestem zaskoczony.
https://t.co/P0ASs5KwBF
3⃣,2⃣ mln złotych za salę zabaw, która nigdy nie istniała. Za zalanie przez powódź budynku, który nigdy nie był zalany. I w którym w czasie powodzi był sklep spożywczy.
Takie rzeczy tylko za pieniądze rządu @donaldtusk w agencji rządzonej przez polityczkę @Obywatelska_KO.
https://t.co/K1VXu9Xurj
2⃣0⃣0⃣ tysięcy złotych na naprawę pękniętej płytki na tarasie z kasy dla powodzian. Ale trzeba być mężem polityczki @Obywatelska_KO.
❌Mąż polityczki z partii @donaldtusk zgłosił się po pieniądze dla powodzian wiele miesięcy po powodzi, dopiero gdy jego żona została wiceszefową agencji dzielącej kasę dla powodzian.
❌Jako straty powodziowe pokazał pękniętą płytkę na tarasie i pęknięty tynk na balkonie na pierwszym piętrze, gdzie żadnej powodzi nie mogło być.
❌Kasę dostało też dwóch sąsiadów polityczki. Ich szkody też są bardzo wątpliwe.
https://t.co/K1VXu9Xurj
‼️WAŻNE‼️
⚠️4,5 mln zł pomocy powodziowej trafiło do trzech firm z jednej wsi pod Jelenią Górą. Żadna z nich nie została zalana przez powódź.
⚠️Łączy je jedna polityczka @Obywatelska_KO z Dolnego Śląska.
⚠️Pierwsza firma należy do męża polityczki, wiceprezeski agencji, która te pieniądze rozdziela. Druga do ich sąsiada. Trzecia do właściciela lokalnej TV.
⚠️200 tys. zł trafiło za rzekome szkody w domu polityczki. Na zdjęciach, które posłużyły do wypłaty widać pękniętą płytkę...
⚠️ Straż Pożarna, Wody Polskie i satelity nie odnotowały w żadnym z tych miejsc wody powodziowej.
⚠️Agencja która dzieliła pieniądze jest kontrolowana przez Urząd Marszałkowski @Dolny_Slask, gdzie rządzi KO z @nowePSL i @BezpartyjniSam. Fundusze przekazał rząd @donaldtusk.
https://t.co/K1VXu9Xurj
🚨 Szokujące sceny w Krakowie. W tramwaju linii 50 grupa 6 obcokrajowców nękała kobietę. Gdy dwóch Polaków stanęło w jej obronie, zostali brutalnie zaatakowani fizycznie.
Napastnicy uciekli, wywołując panikę wśród pasażerów. Policja z Komisariatu VI zadziałała błyskawicznie – pierwsi dwaj podejrzani są już zatrzymani. Trwają dalsze czynności.
🚨Atak nożownika we Wrocławiu. 18 letni Ukrainiec🇺🇦 zaatakował nożem 30 letnia Polkę!
W sobotę ok. godz. 22 na klatce schodowej przy ul. Gagarina we Wrocławiu (vis-à-vis Biedronki) 18-letni Ukrainiec zaatakował 30-letnią Polkę. Poważnie ranił ją nożem.
Ofiara w ciężkim stanie, zagrażającym życiu, trafiła do szpitala.
Sprawca był ubrany na czarno, miał kominiarkę na głowie. Uciekł, ale policja szybko go zatrzymała.
Policja kwalifikuje zdarzenie jako usiłowanie zabójstwa. Na razie nie wiadomo, czy napastnik i ofiara się znali.
Właśnie w tym okresie roku odbywam rozmowy z najzdolniejszymi informatykami w Polsce o tym, że ich ojczyna jest im gotowa zapłacić 3570,50 zł brutto za miesiąc pracy na studiach doktorskich... jednocześnie podobno 4000 zł za dzień pracy to nie "za wysoka" stawka.
Tak właśnie teraz kończą się nabory do szkół doktorskich i kandydaci muszą się określić, czy zaczynają karierę naukową, czy jednak nie. Chciałbym kiedyś dożyć czasu, kiedy będzie jasne, że Polsce zależy na utrzymaniu największych talentów w kraju poprzez płacenie im godnie. To naprawdę są świetni i bardzo pracowici młodzi ludzie, często z ogromnymi osiągnięciami w olimpiadach przedmiotowych, czy już z ciekawymi wynikami naukowymi. Są to osoby, które można byłoby nauczyć jak robić naukę na światowym poziomie, które moglibyśmy z sukcesem wprowadzać do europejskiego systemu badawczego. Dla nich ta walka o funkcjonowanie jak równy z równym w EU jest właściwie niemożliwa jeżeli nie mają warunków aby poświęcić się pracy naukowej na cały etat.
Nie będę ukrywał, że od lat walczę o sposoby aby tym młodym ludziom płacić godnie. To czasami się udaje. Kilku moich doktorantów dostawało dodatkowe wynagrodzenie z moich grantów ERC. Największym sukcesem było jednak uruchomienie w IDEAS NCBR ogólnopolskiego programu doktorskiego we współpracy z 10 najważniejszymi uczelniami. Byliśmy wstanie płacić tam doktorantom w AI 10tyś złotych miesięcznie. Mimo dużego wsparcia środowiska dla tego programu, słyszałem wielokrotnie, że ten program był największym grzechem IDEAS. Rzeczywiście doprowadził od do tego, że trochę świetnych ludzi, zostało w Polsce i wybrało karierę naukową. Bywały wśród nich osoby, którym poza polską oferowano nawet większe dniówki niż 4000 zł.
Jeśli inwestowanie w wybitne umysły i zatrzymywanie ich w Polsce jest grzechem, to mam nadzieję, że będziemy grzeszyć jak najczęściej - szczególnie w przypadku specjalistów od sztucznej inteligencji.
❗️ 61-letnia pani Grażyna zmarła w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim. Dosłownie pękło jej serce. Przez ponad pięć godzin nie rozpoznano u niej ostrego zawału serca, choć ten był widoczny już w pierwszych badaniach. Lekarzem, który przyjął kobietę na SOR-ze, był Dawid Kacprzyk.
1️⃣ 14 maja 2026 r. po godz. 9 pani Grażyna źle się poczuła – ciśnienie 220/147 i silny ból w klatce piersiowej. Przypadkowo była na przystanku autobusowym tuż obok Szpitala Bródnowskiego.
2️⃣ O 10:30 do szpitala oddalonego o niecałe 200 metrów kobietę przywiozła karetka. Na szpitalnym oddziale ratunkowym przyznano jej „żółty” kolor w triażu (trzeci z pięciu). Na EKG wykonanym o godz. 11:10 widoczne są duże odstępstwa od normy sugerujące wystąpienie zawału.
3️⃣ Przyjmujący na SOR-ze lekarz Dawid Kacprzyk nie dostrzegł zawału, podobnie jak dwaj inni lekarze SOR-u. Kacprzyk zlecił m. in. nieistotną w tym wypadku medycznie tomografię komputerową bez kontrastu.
4️⃣ Niezależnie od EKG poziom troponiny – wskaźnik istotny w diagnostyce sercowej – sugerował zawał. Norma jest do 16 jednostek. U pani Grażyny pierwszy pomiar wyniósł 94. Drugi – już ponad 2200.
5️⃣ Ostry zawał serca do godz. 15 był „leczony” paracetamolem. Po godz. 15 stan pacjentki drastycznie się pogorszył. Kobieta zmarła o godz. 16:50, krótko po przekazaniu jej na oddział kardiologii.
6️⃣ Dysponujemy dokumentacją medyczną pani Grażyny. Pokazaliśmy ją dwóm lekarzom: kardiologowi i specjaliście medycyny ratunkowej. Obaj stwierdzili, że personel medyczny na SOR-ze przegapił ostry zawał.
7️⃣ Kardiolog ze Szpitala Bródnowskiego w karcie informacyjnej wpisała, że przyczyną zgonu był ostry zawał serca. I podała, że do zawału doszło ok. siedmiu godzin przed śmiercią, czyli przed godz. 10 rano.
8️⃣ Najbliższa rodzina kobiety poinformowała o sprawie prokuraturę, wskazując z imienia i nazwiska Dawida Kacprzyka. Śledczy od połowy lipca prowadzą postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.
9️⃣ Joanna Łukomska, siostra cioteczna zmarłej pacjentki: – Życia Grażynki nic nie wróci, ale chcę wierzyć, że może nasza rodzinna tragedia uratuje życie komuś innemu. Może spowoduje przyjrzenie się standardom, procedurom?
Tekst Filipa Baczkury, @JakubStyczynski i mój.
34-letni obywatel Izraela został tymczasowo aresztowany po tym, jak w Łodzi dwukrotnie potrącił 48-letniego rowerzystę, który zwrócił mu uwagę za zablokowanie drogi dla rowerów. Poszkodowany doznał poważnych obrażeń stopy i trafił do szpitala.
Śledczy ustalili, że kierowca prowadził auto pod wpływem środków odurzających, a w jego mieszkaniu znaleziono ponad 200 gramów marihuany. Mężczyzna usłyszał zarzuty usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, prowadzenia pojazdu pod wpływem narkotyków oraz posiadania znacznej ilości środków odurzających. Nie przyznał się do winy.
Grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
🎥 | Policja
Niemieckie służby zastrzeliły Abdula Ballouta, podejrzanego o przeprowadzenie wczorajszego zamachu w Berlinie. Do zdarzenia doszło na ogródkach działkowych, gdzie ukrywał się 21-latek. Terrorysta jako pierwszy otworzył ogień do policjantów.